Intel chce przejąć giganta technologicznego – kwota transakcji szokuje
Ostatnie miesiące nie są najłatwiejsze dla firmy Intel, zwłaszcza przez problemy z zaspokojeniem popytu na procesory. Producent ma jednak ambitny plan, dzięki któremu może wyjść z kryzysu… i przy okazji wykosić konkurencję.
Intel planuje przejąć GlobalFoundries
Jak donosi serwis Wall Street Journal, Intel prowadzi negocjacje w sprawie przejęcia firmy GlobalFoundries, a więc jednego z największych producentów półprzewodników na świecie – amerykański koncern posiada dziewięć fabryk, w których produkuje chipy na zlecenie innych firm.
Co prawda rzecznik firmy póki co nie potwierdza planów przejęcia, ale nieoficjalnie mówi się o transakcji o wartości blisko 30 mld dolarów – jeżeli doszłaby ona do skutku, byłaby to największa akwizycja w historii „niebieskich”.
Dlaczego przejęcie GlobalFoundries jest ważne dla Intela?
Pat Gelsinger jakiś czas temu zapowiedział wdrożenie strategii IDM 2.0 (Integrated Device Manufacturing 2.0), która ma prowadzić do zwiększenia mocy produkcyjnych półprzewodników i poprawy dostępności układów. Szef Intela potwierdził plany budowy nowych fabryk (jedna z nich ma powstać w Europie), ale przejęcie GlobalFoundries mogłoby być lepszym rozwiązaniem.
Warto dodać, że GlobalFoundries niegdyś było częścią AMD, ale kilkanaście lat temu zostało wydzielone (obecnie jest własnością funduszu majątkowego Mubadala Investment Co). Przejęcie fabryk mogłoby pokrzyżować szyki konkurentom Intela, którzy zlecają produkcję chipów w GlobalFoundries.
Źródło: Wall Street Journal