Intel X38 - małymi kroczkami
Z firmy Gigabyte przybyły do nas na testy dwie najnowsze płyty główne oparte na chipsecie Intel X38 Express. Jak wspominaliśmy kilka dni temu w aktualnościach na stronie głównej, chipset ten należy do grona spóźnionych premier. Na początku miał zadebiutować w czerwcu podczas targów Computex w Taipei. Wówczas Intel oznajmił, że oficjalną datą premiery układu będzie 23 września, ale ostatecznie termin ten uległ przesunięciu. Inżynierowie tłumaczyli to problemami ze wsparciem mikrokodu przez sprzedawców. Wtedy także przesunięto datę premiery na 10 października.
Asus, Gigabyte i MSI mają już w swojej ofercie produkty oparte na układzie X38 Express. Ten pierwszy zaprezentował serię płyt P5E. MSI wypuściła X38, wyposażoną w nowy projekt systemu chłodzącego Circu-Pipe. Z kolei Gigabyte przedstawił swoją płytę główną o nazwie GA-X38-DQ6.
Główne cechy chipsetu Intel X38 Express to: obsługa pamięci DDR2 i DDR3, wsparcie dla kolejnej generacji dual 16x PCI Express 2.0 oraz technologia 'podnoszenia' wydajności Intel Extreme. Chipset obsługuje wszystkie procesory obecne w tej chwili na rynku, a także te dopiero nadchodzące (takie jak Penryn), działające z szyną FSB taktowaną częstotliwością 800, 1066 i 1333 MHz. Inne interesujące funkcje to między innymi możliwość wyłączenia w razie potrzeby portów SATA i USB.
Układ X38 będzie łączony z mostkiem południowym ICH9.
chipsety komunikują się łączem DMI o przepustowości 2GB/s
W stosunku do wydanego wcześniej chipsetu P35, Intel X38 oferuje swoim nabywcom technologię Flex Memory (możliwość stosowania modułów RAM o różnej pojemności, z zachowaniem trybu dwukanałowego), Intel Extreme Tunning, obsługę złącza PCI-E x16 drugiej generacji, wreszcie oficjalną obsługę pamięci DDR3 do 1333 MHz.
Pozostałe cechy, jak Intel FMA (Fast Memory Access), oraz obsługa procesorów z szyną do 1333MHz, znane nam są już z P35.
| Intel P35 | Intel X38 | 680i SLI | |
| obsługiwane CPU | Core 2 Extreme, Core 2 Quad, Core 2 Duo Celeron D, Pentium 4, Pentium D | ||
| szyna FSB CPU (max) | 1333 MHz 10.6 GB/s | 1333 MHz 10.6 GB/s | 1333 MHz 10.6 GB/s |
| overclocking FSB | dobry | b.dobry | b.dobry |
| architektura PCIe | PCIe 1.1 4 GB/s | PCIe 2.0 8 GB/s | PCIe 1.1 4 GB/s |
| technologia łączenie kart | ATi CrossFire 16 + 4 | ATi CrossFire 16 + 16 | nVidia SLI 16 + 16 |
| oficjalna obsługa pamięci (max) | DDR2 800 MHz DDR3 1066 MHz | DDR2 800 MHz DDR3 1333 MHz | DDR2 800 MHz |
| inne cechy | - Fast Memory Access | - Fast Memory Access - Intel Flex Memory - Extreme Tunning | |
| tech. połączenia chipsetów | DMI 2 GB/s | DMI 2 GB/s | HyperTransport 8 GB/s |
| wydzielanie ciepła (TDP) | 16W | 26~36W | ~18W |
| mostek południowy | ICH9 | ICH9 | 680i SLI MCP |
W zasadzie płyty są _tak_ nowoczesne, że nie mamy ich jeszcze czym potestować ;) Największym atutem chipsetu X38 jest nowe, wydajniejsze złącze graficzne PCI-Express x16 w wersji 2.0 - PCIe2. W tym miejscu warto sięgnąć do naszego artykułu z 2004 roku, aby przypomnieć sobie premierę architektury PCI-Express.
Graficzne złącze PCI-E x16 1.0/1.1, przy 16 liniach o przepustowości 250MB/s każda, oferuje łączną, maksymalną przepływność danych do 4000 MB/s. W nowym PCIe2 każda linia ma już przepustowość 500MB/s, a więc karty graficzne będą mieć do dyspozycji dwa razy wydajniejsze pasmo do przesyłania danych. Aktualnie sprzedawane karty graficzne nie potrafią przesyłać danych z tak dużą prędkością. Pierwsze karty w standardzie PCI-Express 2.0 pojawią się w sklepach niestety dopiero za kilkanaście tygodni.
Dla formalności wypada dodać, że złącze PCIe2 ma być kompatybilne w dół ze specyfikacją 1.0/1.1 i odwrotnie. Nie ma żadnych przeszkód, aby wetknąć jakąkolwiek kartę PCI-Express x16 1.x w gniazdo PCIe2, lub kartę PCIe2 w złącze PCI-E x16 1.x, tyle że będą musiały się zadowolić transferem 2,5 GT/s (gigateksela na sekundę).
Dziś jest to oczywiste, ale kilka lat temu, gdy AGPx2, AGPx4 i AGPx8 miały różne napięcia zasilające, dobór płyty głównej i karty urastał do rangi problemu. Przynajmniej w tej materii standardy ułatwiły życie użytkownikom i sprzedawcom.
Inna sprawa, że symbolika PCI-E zaczyna być trochę nieuporządkowana i niekonsekwentna. Przepustowość może być określona o wiele prościej. Na przykład podwójna przepustowość PCIe 1.1 (Gen1) x16 powinna być opisana jako PCIe x32, zamiast PCIe2 x16. Ale co tam, przecież ten przemysł uwielbia mieszać w głowach użytkowników.
Wraz z chipsetem X38 Intel zapewnił sobie przy okazji obsługę modnego ostatnio hasełka marketingowego "obsługa dwóch kart graficznych PCI-E x16 w pełnym trybie 2x16". Do tej pory potrafiły to jedynie chipsety ATi (np. Xpress3200) i nVidii (np. 680i). Niestety, X38 'wolno' obsługiwać tylko karty Radeon, bo nVidia póki co trzyma swój patent na SLI jako kartę przetargową z Intelem. Nietrudno się domyślić, że gdyby Intel zaoferował obsługę obu standardów na jednej platformie, nVidia mogłaby stracić duży udział w rynku chipsetów. Po co decydować, czy kupić chipset ATi do obsługi CrossFire, czy nVidię do SLI, skoro Intel oferowałby jednocześnie i to i to. Zapewne nie tylko my do platformy testowej bez mrugnięcia okiem wybralibyśmy wtedy płytę z chipsetem Intela.
Rzecz jasna Intel nie ma monopolu na architekturę PCIe2 i wkrótce pojawią chipsety od pozostałych dwóch firm. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie ta firma jako pierwsza zaprezentowała platformy z tym standardem. Nie należy się jednak spodziewać, że płyty wyposażone w gniazda PCIe2 zaoferują nam jakiś porażąjący wzrost wydajności - a przynajmniej nie w kartach graficznych segmentu średniego czyli Radeon HD2600XT, GeForce 8600 GTS itp. Sytuacja będzie analogiczna jak kiedyś przy przechodzeniu z AGPx4 na x8. Bynajmniej nie musimy sobie rwać włosów z głowy tylko dlatego, że miesiąc temu kupiliśmy wypasionego P35 lub 680i, a już pojawiło się coś nowszego.
Zaprezentowane testy prototypowych płyt głównych i kart PCIe2 wykazały znaczny wzrost wyników podczas sprawdzianów mocno obciążających przepustowość, szczególnie podczas testów vertex w 3DMark06. Inne nie wykazały zauważalnych różnic, ale ogólnie rzecz biorąc, w przypadku tych najmocniejszych kart graficznych, wysokich rozdzielczości i bardzo wymagających gier, powinien wystąpić przyrost wydajności, możliwe, nawet rzędu 10 procent.
Zwróćcie uwagę, że wydajniesze złącze graficzne PCIe2 stwarza także ciekawe możliwości, jeśli chodzi o produkcję kart dwuprocesorowych. Do tej pory, karta taka wetknięta w klasyczne złącze PCIe x16 podzieliłaby jego przepustowość na pół, a więc każdy z procesorów miałby do dyspozycji pasmo odpowiadające zaledwie szynie x8.
Wracając do X38 Intela. To z pewnością nowoczesny chipset, ale pozostałe jego cechy jak np. oficjalna obsługa szyny FSB 1333, czy pamięci DDR3 1333, na prawdziwych fascynatach sprzętu nie zrobią większego wrażenia. Tę pierwszą można bez większego wysiłku uzyskać na płytach z układem P35 czy nForce 680/650i. Z kolei osiągi, jakie oferują DDR3 1333 z czasami CL8, w stosunku do DDR2 800/1066 CL5, nie rekompensują wysokiej ceny jaką trzeba za nie zapłacić.
Ponownie mamy do czynienia z analogią sprzed kilku kat, kiedy to dobrze podkręcone DDR466/500 z CL2 oferowały lepsze osiągi od rzekomo nowocześniejszych DDR2 533 i 677.
Mimo że wielu producentów pamięci sprzedaje już moduły DRAM zdolne do pracy z częstotliwością 1.8 GHz, wciąż nie ma takich, które osiągnęłyby barierę 2 GHz. Może się to wkrótce zmienić, jako że Intel współpracuje z JEDEC nad zatwierdzeniem standardów DDR3-1866 oraz DDR3-2133. Zamierza też stosować takie prędkości za pośrednictwem technologii XMP (Extreme Memory Profile).
W chwili obecnej Intel pracuje nad platformą X48, która będzie oficjalnie obsługiwać pamięci PC3-12800 (1600 MHz), ale także szybsze (1800 MHz - 2133 MHz, a być może i więcej) za pośrednictwem XMP. Póki co praktyczne różnice w wydajności pomiędzy DDR2-1200, a DDR3-1600 są marginalne, jednak w przyszłości, wraz z wprowadzeniem nowych procesorów może się to zmienić.
Efekt jest taki, że ten nowoczesny chipset wielu producentów łączy na swoich płytach z pamięciami DDR2 - tak, jak przetestowany właśnie przez nas Gigabyte X38-DQ6.
Gigabyte X38-DQ6
| Najważniejsze cechy | BIOS F5g | |
| Chipset | Intel X38 + ICH9R | chłodzenie pasywne / heatpipe |
| obsługa pamięci i FSB | DDR2: 1066/800 max 8GB | FSB: 1600/1333/1066 |
| Zintegrowany dźwięk | Realtek ALC889A - 8 kanałowy | |
| Zintegrowany LAN | 2x Realtek 81118 | |
| Złącza PCI | 2x PCI Express x16 gen2 3x PCI Express x1 2x PCI | |
| Kontrolery ATA | Intel X38 6 x Serial ATA II (RAID 0, 1, 0+1, 5) | GIGABYTE SATA2 1x UDMA ATA 100/66/33 2x Serial ATA II SATA RAID 0,1,5,10 |
| wyjścia/wejścia | na tylnym panelu 2x PS/2, 8x USB 2.0, 2x RJ-45 2x FireWire 6 jacków audio 1x cyfrowe audio (coaxial) 1x cyfrowe audio (optyczne) | na płycie LPT, COM, 2x USB 2.0 (4 porty) 1x FireWire, 5x FAN (CPU, SYS1,2, PWR, NB) CD-IN, SPDIF, Front audio |
| oprogramowanie | @Bios, EasyTune5 Pro, EasyTune Center, I-Cool Gigabyte C.O.M., Realtek HD Audio, | |
| dodatkowe oprogramowanie | Norton Internet Security 2006 (EV) Kasperski Antivirus | |
| Cechy szczególne płyty | Ultra Durable 2: wyższej jakości kondensatory, cewki i tranzystory | |
Aby dowiedzieć się, ile tak naprawdę kosztuje nas X38, wystarczy porównać cenę tej płyty do modelu Gigabyte GA-P35-DQ6, wyposażonego w chipset P35. W obecnej chwili różnica ta wynosi aż ~130 zł. Po względem wyposażenia obie są niemal identyczne: obsługa DDR2 1066, szyny FSB 1600 (w P35 co prawda nieoficjalnie, ale podkręcony CPU śmigał nam na 1640 MHz), liczba portów SATA, kontrolerów LAN, taka sama karta dźwiękowa, itd.
Jedyna faktyczna różnica pomiędzy X38 a P35, to porty PCI-Express w wersji 2.0 oraz obsługa dwóch kart graficznych w pełnym trybie x16. W P35 jedna karta pracowała w trybie x16, druga już tylko x4, co oznaczało, że do budowania platformy CrossFire chipset ten w ogóle się nie nadawał. Jedyne, na co mogły przydać się dwa porty PCI-E x16 na tych płytach, to możliwość podłączenia do komputera np. czterech monitorów.
Tradycyjnie już dla płyt Gigabyte z wyższej mamy do czynienia z zastosowaną elektroniką serii Ultra Durable 2, czyli wyższej jakości aluminiowo-polimerowymi kondensatorami, tranzystorami 'Low RDS' (do 16% niższa temperatura), oraz cewkami z rdzeniami ferrytowymi (do 25% mniejsze straty energii).
Już przy montażu płyty ujawnia się mała wpadka, jaką zaserwował nam tu Gigabyte. Na tylnej części, tuż pod podstawką CPU, umieszczona jest duża, aluminiowa płytka chłodząca (na fotce z kolorze złotym). Wiadomo, po co się tu znajduje i sam fakt jej zamontowania stanowi dużą zaletę dla platformy, która docelowo skierowana jest przede wszystkim do overclockerów.
Problemem w tej konkretnej rewizji płyty jest wolna przestrzeń wokół otworów montażowych dla coolerów CPU. W testach używamy dwóch świetnych coolerów CoolerMaster: Eclipse i Hyper 6+. Ich montaż wymaga przykręcenia od spodu nakrętek, a w tym przypadku niestety nie było to możliwe. Miejmy nadzieje, że inżynierowe z Gigabyte'a w kolejnej partii tych płyt poprawią to niedopatrzenie.
W efekcie na procesorze wylądował najzwyklejszy Cooler Master Hyper L3. Co ciekawe, znakomicie poradził sobie z podkręconym Core 2 Duo E6400 do 3.2 GHz. Co prawda nie był za cichy, ale nie pozwalał procesorowi przekroczyć temperatury 50°C.
Biorąc pod uwagę TDP układu X38, które jest dwa razy większe od mostka P35, trochę zaskoczył nas stosunkowo skromny system chłodzenia chipsetu. Skromny w porównaniu do tego co można znaleźć np. na płycie Gigabyte P35-DS4. W efekcie X38 pod względem wydzielania ciepła dorównuje teraz potwornie gorącym mostkom 680i nVidii. Co prawda przez około 2 tygodnie testów nie odnotowałem żadnych problemów ze stabilnością, ale na dłuższą metę, przy CPU podkręconym z 2.1 do 3.2GHz, wolałbym aby płyta miała mocniejsze chłodzenie. Przy tak skromnych radiatorach koniecznie trzeba zamontować na CPU coś większego, w stylu Zalmana 7000, aby dodatkowo dmuchał w radiatory umieszczone na chipsecie i przetwornikach napięcia.
Jeśli chodzi o konstrukcję płyty i rozmieszczenie elementów, poza tym jednym wyjątkiem, nie mamy żadnych zastrzeżeń. Oczywiście jak zwykle można ponarzekać, że w przypadku zamontowania karty graficznej GeForce 8800 GTS/GTX, albo Radeona 2900 XT, zniknie nam z płyty jedno gniazdo PCIe x1, ale przyjęliśmy to już jako standard. Zresztą niewiele jest tych kart PCIe x1, aby z tego powodu się użalać. W gorszej sytuacji będą ci zapaleńcy, którzy zdecydują się zamontować na płycie dwie karty graficzne w trybie CrossFire. Przy takiej konfiguracji będą zmuszeni zadowolić się tylko jednym gniazdem PCI. Gdyby zechcieli dorzucić do kompa lepszą kartę muzyczną i tuner TV, będą musieli poszukać któregoś z tych urządzeń w wersji PCIe lub też wybrać inną płytę główną.
Gniazda zasilające ATX - szczególnie 4-pinowe CPU - umieszczone są na brzegach płyty, więc nie będzie problemu z ładnym poprowadzeniem kabli w obudowie. To samo dotyczy gniazda na klasyczny IDE ATA, oraz ośmiu portów SATA.
Tylny panel zdominowały USB - aż 8 portów. Wyprowadzenia dla archaicznych już portów LPT i COM znajdują się na płycie - w razie potrzeby można do nich dokupić sobie odpowiednie śledzie z wyjściami. Płyta X38 należy do nowoczesnych rozwiązań, ponoć skierowana jest do fascynatów. Zachodzimy więc w głowę dlaczego nadal stosuje się na takich nowoczesnych płytach złącza PS/2? Myszki i klawiatury w tym standardzie już dawno 'wyszły z mody', a przecież ktoś kto kupuje najnowszą na rynku płytę za ponad 8 stówek, nie będzię się chyba wygłupiać, trzymając na swoim biurku coś tak przestarzałego, jak PS/2.
Gigabyte X38-DQ6: BIOS, dodatkowe oprogramowanie
Na początek uaktualniliśmy BIOS do najnowszej dostępnej w sieci wersji F5g. Według producenta zwiększa on możliwości podkręcania CPU oraz poprawia wydajność pamięci. Poprawia skuteczność podkręcania procesorów z serii Q6700 i Q6600, oraz poprawia wydajność pamięci w przypadku obsadzonych wszystkich czterech banków pamięci.
Co ciekawego znajdziemy w BIOSie płyty z układem X38? W zasadzie nic, czego nie znalibyśmy już z testów płyty wyposażonej w układ P35. Najważniejsza jak zwykle jest sekcja M.I.T. Można tylko po raz kolejny dodać - dla tych, którzy jeszcze nie widzieli BIOSu Gigabyte - że to doskonały pomysł, aby wszystkie najważniejsze cechy służące do podnoszenia wydajności systemu, znajdowały się na jednej stronie. Od razu widać wszystko jak na dłoni i nic nie umyka naszej uwadze. W płytach konkurencji bardzo często elementy te rozrzucone są na kilka osobnych sekcji.
Zmieniamy tu szynę FSB procesora, mnożnik pamięci (który ustawia dla nich odpowiednią częstotliwość), decydujemy się na automatyczne lub ręczne ustawienie timingów dla pamięci...
... na drugiej części strony do dyspozycji mamy całkiem pokaźny arsenał napięć. W zasadzie od kopa, bez żadnej straty czasu, płyta rozpoczęła pracę z szyną FSB podniesioną do 400MHz. Dzielnik pamięci ustawiony na 2.66D (czyli 1066MHz), timingi ręcznie na 5.5.5.15, napięcie DDR2 zwiększone o +0.4V (czyli 2.2.), napięcie dla szyny FSB i GMCH +0.15V, napięcie VCore procesora = 1.4V. I to wystarczy, aby wydajność procesora wzrosła o 50%, a pamięci o 40%.
Odrobinę rozczarowuje - jak zwykle zresztą - możliwość sterowania prędkością wiatraków podpiętych do poszczególnych gniazdek FAN. Na płycie jest ich pięć, w tym jedno dla CPU. Jedynie dla coolera podpiętego do gniazdka CPU przewidziana jest taka funkcja. W płytach z wyższej półki oczekuje się takich rozwiązań, tymczasem model X38 nie oferuje nam nic ponad to, co dostępne jest w dwukrotnie tańszych płytach tej marki.
Sekcja 'Integrated Peripherals', w której możemy włączyć/wyłączyć niemal każde złącze/kontroler I/O na płycie. W sumie tu też nic nowego.
Sekcja "Advanced BIOS Features", a w niej między innymi ważne funkcje sterujące energooszczędnością procesorów Core2: Enhanced Halt i EIST, Thermal Monitor 2 oraz wirtualizacja.
- Dodatkowe oprogramowanie
Wraz z płytą otrzymujemy najświeższą wersje EasyTune 5 PRO, w której pojawia się nowa funkcja "Performance Enhance" : Standard/Turbo/Extreme. Dokładnie to samo można ustawić przez BIOS, a jeśli wziąć pod uwagę, że po zmianie takiego trybu z poziomu Windows, komputer i tak musi się zrestartować, w sumie nic rewelacyjnego w tym nie widzimy. Poza tym, że ładnie wygląda, rzecz jasna.
A samo 'Performance Enhance' bynajmniej nie jest cechą szczególną płyty z chipsetem X38. Spotkaliśmy ją już podczas testów płyty Gigabyte opartej na P35.
Pozostałe funkcje EasyTune 5 są identyczne jak w poprzednich wydaniach - możecie je zobaczyć recenzji np. płyty Gigabyte P35C-DS3R. Oznacza to, że w istocie z tego programu pożytek jest niewielki.
Na dobrą sprawę można się obejść bez instalacji EasyTune5 Pro, bo drugie narzędzie dołączane przez Gigabyte'a do płyty jest naszym zdaniem o wiele wygodniejsze i dostarcza więcej informacji - mimo że nie jest tak kolorowe.
c.d. Gigabyte X38-DQ6
Konfiguracja testowa:
- procesor: Intel Core 2 Duo E6400 (2.13GHz, FSB 1066)
- chłodzenie: CoolerMaster Hyper L3
- pamięci RAM: OCZ Technology 2x 1GB DDR2 1150MHz Reaper EPP CL5 Heatpipe
- karta graficzna: GeForce 8600 GTS
- całość zasilana przez Chieftec (CFT-560A-12C) 560W
W biosie ustawiamy:
- CPU: standardowe FSB 266 MHz
- System Memory Multiplier: 4.0 (pamięci na 1066MHz)
- Performance Enhance: Standard i Extreme
- DRAM Timing: ręcznie 5.5.5.15
- DDR2 OverVoltage: +0.40V, czyli 2.2V
Przy standardowych ustawieniach CPU i pamięci, włączenie trybu "Performance Enhance = Extreme" nie zaskakuje nas niczym szczególnym. Wyniki wydajności są porównywalne do płyt P35 i 680i.
Aby zapewnić platformie X38 optymalne warunki do podkręcania wypożyczyliśmy z firmy ExtremeMem wypasione pamiątki marki OCZ: Reaper 1150MHz z czasami CL 5.5.5.18, zaopatrzone w dodatkowe chłodzenie w technologii Heatpipe. Producent gwarantuje ich działanie przy podwyższonym napięciu, do 2.4V włącznie. Dla przypomnienia: standardowe DDR2 800 działają z napięciem 1.8V, dla modułów 1066 zaleca się podwyższenie napięcia do 2~2.2V, w zależności od ustawień timingów.
Niestety, na testowanej płycie nie dostały maksymalnego zastrzyku napięcia, bo X38-DQ6 umożliwia nam jego podwyższenie dla DDR2 tylko o 0.5V, czyli na 2.3V. Nasuwa się więc pierwszy wniosek, że o ile sam chipset X38 ma być symbolem extremalnej wydajności i maksymalnego overclockingu, to ten konkretny model Gigabyte raczej to takiego grona zaliczyć się nie da. (stan rzeczy dla BIOSu F5g)
Ustawienia w Biosie przy optymalnym podkręceniu:
- CPU Host Freq: 420 MHz
- System Memory Multiplier: 2.66D - pamięci pracują z częstotliwością 1117 MHz
- Performance Enhance: EXTREME
- DRAM Timing: auto 5.5.5.18
- DDR2 OverVoltage: +0.50V, czyli 2.3V
- FSB OverVoltage: +0.25V
- MCH OverVoltage: +0.25V
- CPU Voltage: 1.48125V
Płyta bardzo kulturalnie zachowuje się podczas prób ostrego overclockingu. Nie zamiera, nie zawiesza się, nie próbuje startować w kółko, nie wymaga resetowania CMOS. Jeśli po przetaktowaniu system jest niestabilny i maszyna zrestartuje się, przy następnym uruchomieniu wartości FSB i DRAM w sekcji MIT wracają do ustawień AUTO. Podczas poszukwiania optymalnych ustawień w sumie wykonałem chyba ponad setkę restartów i za każdym płyta zachowywała się tak, jak powinna.
Optymalnym FSB dla naszego testowego procesora Core2 Duo E6400, zapewniającym mu stabilność podczas wszystkich testów i dłuższego grania, jest 420MHz. Jeśli porównać wzrost napięć, wzrost wydzielanego ciepła przez CPU i GMCH, do zyskanej wydajności, to można dojść do wniosku, że nie opłaca się wyciskać tych dodatkowych 20MHz z szyny FSB.
- Podsumowując
X38-DQ6 to solidna i dobrze wyposażona płyta, ale brakuje jej 'pazura', który wyniósłby ją do grona produktów przeznaczonych dla fascynatów sprzętu. Poza małymi wyjątkami, wszystkie jej funkcje znamy już z płyt serii P35, a to, czego P35 nie potrafił, oferowały już od dłuższego czasu układy AMD/ATi i nVidii. Możliwości overclockerskie nie rzucają na kolana, więc albo testowane wcześniej płyty P35 spisują się za dobrze przy podkręcaniu, albo X38 jest za słaby.
Jeśli chodzi o sam układ X38, to po głębszych rozważaniach nasuwa się wniosek, iż producenci chipsetów (bo dotyczy to nie tylko Intela) za bardzo się rozdrabniają, serwując nam co kilka miesięcy nowe małe pierdółki. Na rynek właśnie trafiły płyty główne Intela oparte na układzie X38, które obsługują procesory z szyną FSB 1333MHz, podczas gdy sprzedawcy płyt głównych otrzymują w tej chwili pierwsze sample układu X48.
Jedyne poprawki, o których nam wiadomo, to oficjalne pojawienie się obsługi szyny FSB taktowanej z częstotliwością 1600 MHz oraz pamięci DDR2-1600. Podobno poprawiono też kilka innych elementów, takich jak na przykład EIST, czyli Enhanced Intel SpeedStep Technology. Mostek południowy pozostał niezmieniony, tak jak i cała reszta.
Jaki jest zatem sens nadawania układowi nowej nazwy, wymuszając tym samym nowe nazewnictwo płyt głównych? Kilku tajwańskich sprzedawców wyraziło swój sprzeciw wobec takiej polityki, twierdząc, że płyta powinna być wzbogacona o określenie brzmiące X38 wersja v2, dzięki czemu płyty główne, literatura i wszystko co z nimi związane pozostałoby takie samo, a tam gdzie wymagałaby tego sytuacja zostałyby dodane odpowiednie oznaczenia wersji.
Przynajmniej dwóch producentów płyt głównych twierdzi, że ich najlepsze modele oparte na X38 bez problemu obsłużą procesor QX9770 FSB1600 i 'oficjalne' pamięci RAM XMP DDR2-1600, gdy tylko nadejdzie ich czas w okolicach Nowego Roku.