Intel przygotowuje kilka nowych generacji procesorów – zarówno dla miniaturowych komputerków do mniej wymagających zastosowań, jak i topowych konstrukcji do grania i stacji roboczych. Czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie?
Na przełom pierwszego i drugiego kwartału zaplanowano premierę procesorów Braswell, a więc następców modeli Bay Trail-D dla najmniejszych i najsłabszych komputer(k)ów stacjonarnych. Na rynku pojawią się 2- i 4-rdzeniowe układy typu BGA SoC o współczynniku TDP 10 W.
Niedawno zadebiutowały mobilne procesory Broadwell, natomiast w połowie drugiego kwartału pojawią się ich odpowiedniki dla komputerów stacjonarnych pod obecną podstawkę LGA 1150. Wiadomo, że będą one występować tylko w 4-rdzeniowych wersjach o TDP 65 W.
Później przyjdzie kolej na układy Core 6. generacji o nazwie kodowej Skylake. Pod koniec drugiego kwartału pojawią się modele Skylake-U o obniżonym napięciu zasilającym. Producent planuje wydać 2-rdzeniowe układy lutowane w obudowie BGA w wersjach o TDP 15 i 28 W.
Zaraz później, na przełomie drugiego i trzeciego kwartału (czyżby podczas targów Computex 2015?) nastąpi premiera modeli Skylake-S pod nowe gniazdo LGA 1151 – do wyboru w wersjach 2- i 4-rdzeniowych o współczynniku TDP 95 W, 65 W i 35 W. Co ciekawe, odblokowany mnożnik (pozwalający na podkręcanie) mają mieć wszystkie modele o najwyższym poborze mocy.
Mało tego, bo zaraz na początku przyszłego roku przyjdzie kolej na topowe procesory Broadwell-E – oczywiście w wersjach 6- i 8-rdzeniowych z odblokowanym mnożnikiem. Wszystkie dostępne modele będą pasować do gniazda LGA 2011-3 i mają charakteryzować się współczynnikiem TDP rzędu 140 W.
Źródło: VR-Zone