Internet Security 2011 - sprawdzamy 10 pakietów, w tym Kaspersky i Norton

Komputer bez zabezpieczeń to jak żołnierz bez karabinu. Obecnie warto zadbać o ochronę na różnych frontach i wybrać kompleksowe rozwiązanie - pakiet Internet Security. Przetestowaliśmy 10 aplikacji i przyznaliśmy odpowiednie wyróżnienia.

Przegląd pakietów zabezpieczających

Image

Nowoczesne zagrożenia internetowe często są hybrydowe, czyli łączą wiele technik ataku w jedno potężne uderzenie, które ma przynieść szybki i szeroko zakrojony efekt. Zazwyczaj ma to na celu przyłączenie jak największej liczby komputerów domowych do tzw. botnetu. Tym mianem określamy sieć komputerów mających zainstalowane na dysku oprogramowanie, które pozwala na zdalną kontrolę nad ich zasobami przez wprawnego hakera. Większość użytkowników nie zdaje sobie nawet sprawy, że ich komputer rozsyła spam lub bierze udział w ataku na serwery wybrane przez pomysłodawców tego uderzenia.

Domowy pecet nie zmienia się jednak w „zombie” bez przyczyny. Aby dać internetowym przestępcom pole do popisu, najpierw musimy „zaprosić” ich do siebie. Głównym źródłem zagrożeń będą:

  • załączniki do e-maili
  • komunikatory internetowe
  • pliki pobierane ze stron WWW
  • luki w przeglądarkach internetowych
  • luki w systemie operacyjnym lub programach użytkowych

Aby im zapobiec potrzebna jest duża dawka zdrowego rozsądku, odrobina zapobiegliwości i dobry, kompleksowy pakiet zabezpieczający typu Internet Security (ochrona internetowa), jak Kaspersky czy Norton.

Internet Security 2011 - pakiety uwzględnione w zestawieniu: -  

Więcej o bezpieczeństwie i oprogramowaniu:

Internet Security a zwykły antywirus - różnice

Typowy program antywirusowy zapewnia podstawową ochronę przed szkodliwym kodem:

  • wykrywa i blokuje szkodliwe oprogramowanie (gównie wirusy, ale nie tylko) w plikach i programach w komputerze na podstawie sygnatur pobieranych z serwerów producenta
  • analizuje pliki w celu wykrycia nowych szkodników, których nie ma w bazie sygnatur (heurystyka)
Image

Taką funkcjonalność oferują właśnie pakiety Internet Security, które w porównaniu do podstawowych antywirusów zawierają szereg dodatkowych, bardzo przydatnych modułów, w których skład wchodzą zazwyczaj:

  • firewall, czyli zaporę kontrolującą przepływ danych między pecetem a siecią, która uniemożliwia przyjmowanie połączeń przychodzących bez zgody użytkownika
  • antyspam, czyli filtr usuwający z przychodzącej poczty niechciane reklamy i korespondencję wyłudzającą prywatne dane
  • filtr kontroli rodzicielskiej, pomagający w blokowaniu treści nieodpowiednich dla dzieci
  • mechanizm blokujący witryny hakerskie rozsiewające szkodliwe oprogramowanie
  • filtr chroniący przed wyciekiem prywatnych danych (ochrona tożsamości)
  • narzędzia do monitorowania sieci

Firewall

Esencjonalna część każdego systemu zabezpieczeń. Zastępuje dość ubogie rozwiązanie, jakie standardowo dostępne jest w nowszych systemach operacyjnych z rodziny Windows. Niezależnie od tego, który z pakietów Internet Security  zainstalujemy, firewall w nim zawarty będzie miał znacznie większe możliwości konfiguracyjne. Za jego pomocą możemy precyzyjnie określić prawa, na jakich dany plik wykonywalny kontaktuje się z siecią, jakie porty otwiera i na jakiego typu pakiety. Dzięki temu mamy większy wpływ na to, jak chronione są poszczególne zasoby systemu.

Image

Warto pamiętać, że dobrze skonfigurowany firewall znaczy dla komputera więcej, niż jakikolwiek antywirus. To on kontroluje przepływ danych. Jeśli „zapora ogniowa” działała będzie odpowiednio dobrze, a my zachowamy rozsądek w kontaktach ze ściąganymi plikami, ryzyko infekcji wyraźnie spadnie!

Filtr antyspamowy

Jest jednym z najcenniejszych dodatków, szczególnie jeśli odbieramy pocztę z konta, które jest słabo chronione przed spamem - na przykład z „darmowej” skrzynki oferowanej przez wiele portali internetowych. Antyspam znacznie ogranicza zagrożenie „eksploitami” przesyłanymi pocztą. Mają one przede wszystkim formę podrobionych e-maili z linkami prowadzącymi do stron WWW, które instalują w systemie szkodliwe oprogramowanie lub podszywają się (często bardzo skutecznie) pod znaną nam witrynę, próbując wyłudzić prywatne dane (np. loginy i hasła).

Image

Kontrola rodzicielska

Choć nie zwalnia od samodzielnego monitorowania aktywności dziecka w sieci, radykalnie zmniejsza zagrożenie. Dzięki blokowaniu znanych stron z treściami dla dorosłych minimalizują szansę, że dziecko przypadkowo natknie się na nieodpowiednie materiały.

Mechanizm blokujący szkodliwe strony

Funkcja bardzo często integrująca się z listą wyników podawaną przez najpopularniejsze wyszukiwarki internetowe. Jeśli spróbujemy wejść na stronę rozsiewającą szkodliwe oprogramowanie, zostaniemy o tym poinformowani (obok łącza pojawi się ostrzegawczy znaczek). Podobna usługa jest dostarczana bezpłatne przez Google. Jest zaimplementowana w przeglądarkach Firefox i Chrome, ale bazy poszczególnych dostawców takich list nie zawsze się pokrywają, więc używanie więcej niż jednego filtru naraz może wyraźnie  zwiększyć bezpieczeństwo systemu.

Image

Filtr chroniący przed wyciekiem prywatnych danych

Wykrywa i blokuje informacje adresowe, numery kart kredytowych, czy wszelkie inne, wcześniej zdefiniowane informacje.

Narzędzia do monitorowania sieci

Pozwalają samodzielnie weryfikować poprawność działania transferu danych „do” i „z” Internetu.

Dodatkowa wiedza: podstawowe typy ataków

Rodzajów ataków na cenne dane użytkowników jest tak wiele, że opisanie ich wszystkich wymagałoby stworzenia prawdziwej encyklopedii, jednak niektóre z nich są szczególnie rozpowszechnione. Oto kilka podstawowych typów:

- Social Engineering (inżynieria społeczna) - polega na wykorzystywaniu niewiedzy i naiwności ludzi w celu uzyskania poufnych informacji. Jest to jedno z najpopularniejszych i najłatwiejszych narzędzi współczesnych hackerów, crackerów. Bardzo często ma ona postać rozmowy telefonicznej, podczas której osoba „wyłudzająca” podszywa się pod pracownika danej firmy, twierdząc, że jest w pełni upoważniona do otrzymania poufnych danych. Strona atakująca używa przy tym odpowiednich technik socjologicznych (intensywne prośby, agresja, zastraszanie, litość itp.) dzięki którym bardzo często udaje jej się przejąć kontrolę nad rozmówcą i uzyskać wszystkie pożądane informacje.

Ten rodzaj ataku jest na tyle rozpowszechniony i przy okazji na tyle trudny do wychwycenia, ze bardzo często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że mu ulegamy.

Inną wersją takiego „pozyskiwania danych” jest przeszukiwanie stanowisk pracy osób mających dostęp do ważnych informacji. Zdarza się, że niektóre z nich zapisują swoje hasła i loginy na żółtych karteczkach i przyklejają w widocznym miejscu na biurku. Niestety przed tego typu lekkomyślnością nie ochroni żaden, nawet najlepszy pakiet IS.

- Spoofing (phishing) - wyłudzanie poufnych informacji osobistych (np. haseł lub szczegółów karty kredytowej) przez podszywanie się pod godną zaufania osobę lub instytucję, której te informacje są pilnie potrzebne. Jest to rodzaj ataku opartego nainżynierii społecznej. Phishing bardzo często występuje w e-mailach lub ma postać stron internetowych, które wyglądają identycznie jak ich bezpieczne pierwowzory, z tą różnicą, że ich adres WWW jest ninimalnie zmieniony lub ukryty. Użytkownik, który nie zadba o wcześniejsze sprawdzenie strony wpisze swój login i hasło, przekazując je tym samym internetowym przestępcom.

- Sniffing - podsłuchiwanie komunikacji w sieci. Polega najczęściej na monitorowaniu i rejestrowaniu loginów oraz haseł używanych w trakcie rejestrowania się użytkowników do konkretnych stron internetowych lub sieci komputerowych. W typowych sytuacjach programy takie zapisują "jedynie" identyfikator i hasło, ale niektóre z nich potrafią przekazać osobie atakującej nawet treść przesyłanych informacji (np. e-maile, kontakty, SMS'y, itp.).

Aby utrudnić napastnikom uzyskanie dostępu należy przede wszystkim kontrolować, czy łączymy się z bezpieczną (certyfikowaną) stroną HTTPS z szyfrowaną komunikacją, czy też zwykłą, nieszyfrowaną witryną HTTP.

- DoS (Denial of Service) – atak „odmowy usługi”, mający na celu zdalne unieruchomienie sprzętu lub oprogramowania i w efekcie zaprzestanie świadczenia usług przez zaatakowany system komputerowy. Jest to jeden z najbardziej rozpowszechnionych typów uderzenia, który przy okazji cechuje się wyjątkową skutecznością i prostotą. Ataki DoS są bardzo uciążliwe, gdyż przeciążony lub „unieruchomiony” serwer nie może wysyłać, ani odbierać danych, co dla przeciętnego użytkownika równoznaczne jest z wyświetleniem odpowiedniego błędu w przeglądarce, ale dla zaatakowanych firm oznacza niekiedy milionowe straty.

Jedną z odmian jest DDoS (Distributed Denial of Service), w którym uderzenie odbywa się za pośrednictwem przynajmniej kilku komputerów, z których każdy ma ściśle wyznaczoną rolę. Atak rozpoczyna się z jednego miejsca, ale później przekazany zostaje na wiele dodatkowych hostów. Skuteczność DDoS jest jak można się domyślić dużo wyższa od tradycyjnego DoS.

- E-mail bombing (bomba pocztowa) – polega na wysyłaniu wybranej osobie lub instytucji „ton” e-maili, przeładowywując jego skrzynkę pocztową, połączenie sieciowe i serwery. Ataki tego typu są bardzo proste - niekiedy wystarczy zapisać ofiarę do dużej ilości grup dyskusyjnych.

- Exploit – najłatwiejszy z ataków, wykorzystujący luki obecne w każdym systemie operacyjnym, oprogramowaniu i usługach sieciowych do uzyskania dostępu do uprawnień systemowych (podwyższonych lub nie) oraz danych, które są skojarzone z tymi uprawnieniami.

- Buffer overflow (przepełnienie bufora) – klasyczna wersja eksploita, polegająca na wysyłaniu do konkretnej usługi dużo większej ilości danych, niż ta oczekiwała dostać. Wynikiem jest oczywiście zamknięcie programu lub przynajmniej ciągłe komunikaty o błędzie.

- Backdoor (tylne drzwi) – czyli otwarta furtka do komputera. Atakująca osoba wykorzystuje zazwyczaj nowo utworzone konto administratora (super usera) lub konkretną furtkę umieszczoną z premedytacją w oprogramowaniu, które użytkownik zainstalował z własnej woli. Dodatkowym typem „backdoorów” są tak zwane konie trojańskie, czyli programy działające pożytecznie, ale mające ukryte dodatkowe linie kodu, które aktywowane są (na przykład zdalnie) przez osobę atakującą. Po zmianach w kodzie pożyteczna aplikacja ukazuje swoje drugie, niezbyt przyjemne oblicze i wykonuje nieautoryzowane czynności.

Image

Keylogger – prosty, ale bardzo szkodliwy program, który działając w tle (w ukryciu) przechwytuje i zapisuje wszystkie znaki wprowadzane za pośrednictwem klawiatury przez użytkownika. Pozwala szybko i skutecznie „wyłowić” loginy i hasła, a co za tym idzie stanowi podstawę do włamań na skrzynki e-mailowe, konta bankowe i inne serwisy wymagające tych danych. Keyloggery są bardzo często trudne do wykrycia, ale dobre pakiety typu IS powinny sobie z nimi poradzić.

- Wirus – to program, który wykorzystuje swoje programowe DNA, do kopiowania się. Są to z definicji maleńkie aplikacje działające ze szkodą dla użytkownika, choć wypada zaznaczyć, że zdecydowana większość wirusów wypuszczonych na wolność stwarza minimalne zagrożenie i nie działa destrukcyjnie. Tych naprawdę zajadłych jest niewiele, ale z całą pewnością nikt nie chciałby na nie trafić! Wiele wirusów komputerowych „dołącza” się do innego programu, często trwale go uszkadzając i namnaża się w nieskończoność. Nawet jeśli dany wirus nie robi nic poza multiplikacją, to i tak zaliczany jest do programów szkodliwych, gdyż zużywa cenne zasoby systemowe (czas CPU, pamięć RAM, zapełnia miejsce na dysku itp.)

- Rootkit – narzędzie służące do ukrywania szkodliwych plików, aplikacji i procesów, które umożliwiają utrzymanie kontroli nad systemem zainstalowanym na komputerze ofiary. Często dostają się do pamięci wraz z aplikacją będącą w rzeczywistości trojanem.

Dobre oprogramowanie zabezpieczające pozwoli uchronić komputer i cenne dane przez większością powyższych zagrożeń, ale pamiętajmy, że żaden program nie jest doskonały. Zadaniem użytkownika jest jednak wybranie takiego pakietu, który według jego wiedzy jest najbliżej ideału. My postaramy się przedstawić kilka ciekawych propozycji.

Skuteczność skanerów antywirusowych

Image

Pięć najskuteczniejszych antywirusów w tym zestawieniu:

  1. G DATA – 99,9%
  2. Avast! – 99,3%
  3. BitDefender – 99,3%
  4. Panda – 99,2%
  5. F-Secure – 99,2%

Pięć najskuteczniejszych antywirusów:

  1. G DATA – 62%
  2. Panda – 61%
  3. Kaspersky – 59%
  4. ESET – 56%
  5. F-Secure – 56%
Image

Niezwykle istotną informacją jest również fakt, że pakiet F-Secure Internet Security 2011 został uznany przez AV-Comparatives za najlepsze rozwiązanie tego typu w roku 2010. Mimo, iż liderem obu wymienionych testów okazał się być G DATA.

PC Tools Internet Security 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
skaner antywirusowy (heurystyka i ochrona behawioralna)
firewall
moduł antyspamowy
ochrona antyphishingowa
wykrywanie spyware'u i rootkitów
ochrona przeglądarki i skanowanie stron WWW
skanowanie w czasie rzeczywistym
narzędzie do tworzenia bootowalnych (rozruch) płyt CD i pendrive'ów
Image

Cała podstawowa funkcjonalność zamknięta została w czterech modułach. Pierwszy z nich, "Skanuj teraz", natychmiastowo rozpoczyna przeszukiwanie plików zgromadzonych na dysku, wpisów w rejestrze, procesów i innych ważnych obszarów systemowych (skanowanie możemy rozpocząć również po naciśnięciu przycisku "Rozpocznij" umieszczonego w menu).

Image

Standardowo program uruchamiać będzie skanowanie inteligentne (Intelli-scan), które jest zalecane w zdecydowanej większości przypadków, gdyż oferuje bardzo dobrą skuteczność, a trwa zazwyczaj dużo krócej niż skanowanie pełne. Dla chętnych producent przygotował również „skan niestandardowy”, pozwalający samodzielnie wybrać obszary, które mają być przeanalizowane. Sprawdzanie systemu możemy również zaplanować (pełne lub inteligentne) – odpowiednie opcje dostępne są w ustawieniach zaawansowanych pakietu, o których za chwilę. Oprogramowanie PC Tools przetłumaczone zostało na język polski, ale mimo to niektóre „ogonki” zwyczajnie się nie wyświetlają. Nie przeszkadza to jednak w codziennym użytkowaniu.

Image

Jeśli PC Tools wykryje niebezpieczeństwo, informuje użytkownika o ilości zainfekowanych plików i stopniu zagrożenia, jaki powodują (np. niski, średni, wysoki), dzięki czemu zawsze będziemy mieć świadomość z czym mamy do czynienia. Pakiet znakomicie radzi sobie z usuwaniem „infekcji”. Pliki zazwyczaj poddawane są kwarantannie. Wszystko działa szybko i nie obciąża mocno komputera.

Drugim, z czterech modułów głównych, jest bardzo rozbudowany mechanizm „IntelliGuard”, który dzieli się na dziewięć mniejszych aplikacji spełniających odrębne role w pakiecie.

Image

W skład mechanizmu IntelliGuard wchodzą:

  • Behavior Guard – przeprowadza analizę behawioralną działania aplikacji
  • Browser Guard – zabezpiecza przeglądarkę WWW przed atakami
  • Cookie Guard – wykrywa szkodliwe ciasteczka w przeglądarkach
  • Download Guard – analizuje pobierane pliki, konsultując się z internetową bazą danych
  • Email Guard – wykrywa szkodliwe pliki w załącznikach do e-maili
  • File Guard – wyszukuje zainfekowane pliki i blokuje dostęp do nich
  • Network Guard – chroni ustawienia sieciowe przed szkodliwymi zmianami
  • Rootkit Guard – wyszukuje i blokuje szkodliwe ukryte procesy
  • Site Guard – monitoruje i blokuje dostęp do szkodliwych stron WWW

Do powyższych aplikacji mamy również dostęp z poziomu menu głównego (trzeci przycisk - „IntelliGuard”). Natomiast kolejnym, czwartym elementem, są „Narzędzia”. W ich skład wchodzą cztery proste narzędzia:

  • Threat Removal Tool – cechuje się superszybkim działaniem, ale wyszukuje tylko podstawowe zagrożenia
  • PC Tools ISO Burner – pobiera obraz płyty i wypala go do postaci bootowalnej. Potrafi również utworzyć automatycznie uruchamiające się pendrive'y.
  • Malware Detective – kolejne „szybkie” narzędzie wyszukujące zagrożenia w systemie (np. rootkity)
  • PC Tools File and Registry Tool – umożliwia edycję wpisów w rejestrze i przeprowadzanie podstawowych operacji na plikach
Image

Trzecim modułem głównym jest Antyspam. W jego opcjach można ustawić między innymi czułość wyłapywania spamu oraz dodawać listy stron blokowanych, ale najmniej typową opcją jest blokowanie całych krajów. Po jego zaznaczeniu wszelkie korespondencje przychodzące z „tamtejszych” serwerów będą blokowane.

Image

Czwartym modułem jest „Zapora”, czyli firewall. Oferuje wystarczające bogactwo opcji, w tym „białą” listę adresów IP, proste zarządzanie aplikacjami i ustawienia trybu interakcji z użytkownikiem. Ta ostatnia opcja ma jednak zbyt ograniczone możliwości – firewall albo przepuszcza większość ruchu, albo go blokuje lub zasypuje użytkownika szeregiem komunikatów przy każdej próbie zainstalowania oprogramowania lub modyfikacji połączeń sieciowych. Zapora jest dość skuteczna, ale niezbyt przyjazna dla użytkownika.

Image

W ustawieniach zaawansowanych znalazło się kilka ciekawych opcji, wśród których warto wyróżnić „tryb Gry”, po włączeniu którego PC Tools wykrywa przejście do trybu pełnoekranowego w grach i wyłącza na ten czas wszystkie zaplanowane skany, aktualizacje i powiadomienia.

Image

Podsumowując trzeba napisać, że PC Tools Internet Security 2011 jest bardzo dobrym pakietem zabezpieczającym. Działa szybko, nie zużywa wielu zasobów systemowych i jest bardzo prosty w użytkowaniu. Jedynym mankamentem może być zbyt „nachalny” firewall, który zasypuje nas nieco zbyt dużą ilością komunikatów. Ogromną zaletą jest natomiast cena pakietu, która wynosi około 70 złotych za licencję na 3 stanowiska!

   Podsumowanie 
  plusy:
bardzo atrakcyjna cena
niskie zużycie zasobów systemowych
dobra skuteczność wykrywania
wysoka szybkość działania
czytelny interfejs i prosta obsługa
  minusy:
firewall domyślnie zasypuje użytkownika komunikatami
brak ochrony rodzicielskiej
Image

Norton Internet Security 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
skaner antywirusowy (heurystyka i ochrona behawioralna)
firewall
moduł antyspamowy
moduł antyphishingowy
wykrywanie spyware'u, rootkitów i botów
ochrona przeglądarki i skanowanie stron WWW
skanowanie w czasie rzeczywistym
ochrona rodzicielska
częste aktualizacje
narzędzie do bezpiecznego przechowywania haseł i numerów kart

Interfejs graficzny z jakim użytkownik ma do czynienia w przypadku Nortona można określić jako funkcjonalny, ale niekoniecznie intuicyjny i uporządkowany. Pod względem nawigacji wewnątrz menu poprzedni pakiet (PC Tools) wypadł o wiele lepiej.

Dostępu do podstawowych informacji jednak nie brakuje – to dobrze. Główne okno podzielone zostało na kilka głównych sekcji. Zaczynając od lewego górnego rogu otrzymujemy szybki dostęp do skanowania antywirusowego, które działa w trzech trybach – szybkim, pełnym lub niestandardowym (ręczny wybór lokalizacji). Przejrzeć możemy też historię, czyli archiwum poprzednich skanów oraz sprawdzić aktualny stan kwarantanny.

Image

Powyższe elementy można jednak określić jako typowe i spotykane w większości innych pakietów zabezpieczających. Nietypowym elementem i według nas bardzo ciekawym jest „Norton Insight”. Jest to bardzo użyteczna funkcja pozwalająca wyraźnie zaoszczędzić na zasobach systemowych wykorzystywanych przez Nortona w czasie skanowania. Insight przeszukuje uruchomione procesy w poszukiwaniu aplikacji dobrze mu znanych i niejako „zaufanych”.

W tym przykładzie Norton wykrył 76% aplikacji „zaufanych” i tylko 24% takich, które zdecydował się nadzorować. Co to oznacza dla użytkownika? Otóż tyle, że jego komputer nie będzie dodatkowo (niepotrzebnie) obciążony ciągłym skanowaniem aplikacji, które na 99% są bezpieczne. Procesy te naturalnie będą brane pod uwagę podczas szybkiego i pełnego skanowania.

Image

W sekcji „ochrona sieci” odnaleźć można funkcję powiadamiającą o ochronie luk w zabezpieczeniach popularnych programów użytkowych (np. Adobe Acrobat miał 4 luki, a Internet Explorer aż 90). Luk tych pilnuje Norton Internet Security, starając się nie dopuścić do ich wykorzystania.

Image

Sekcja „Ochrona w Internecie” daje dostęp między innymi do kontroli rodzicielskiej i danych logowania, czyli tak zwanego „sejfu”. W nim Norton trzymał będzie wszystkie newralgiczne dane użytkownika potrzebne do logowania na stronach WWW.

Image

Ciekawe funkcje znajdują się w prawej części okna głównego.

Image

Odnajdziemy tam aż 11 elementów, a każdy z nich odpowiedzialny jest za inną kwestię związaną z bezpieczeństwem. Funkcje domyślnie są włączone, ale możemy je wyłączyć jednym kliknięciem (mały „suwak” z prawej strony). Wśród wspomnianych elementów znalazły się następujące:

  • Ochrona Insight – sprawdza reputację programów i ogranicza zakres skanowania do tych nieznanych
  • Ochrona Antywirusowa – skaner antywirusowy z monitorowaniem w czasie rzeczywistym
  • Ochrona przed spywarem – wykrywa i usuwa aplikacje „monitorujące” poczynania użytkownika
  • Ochrona SONAR – prewencyjne wykrywanie nieznanych zagrożeń na podstawie sposobu działania aplikacji
  • Inteligentna zapora – prosty w konfiguracji firewall
  • Zapobieganie włamaniom – blokowanie ataków internetowych oraz lokalnych
  • Ochrona poczty elektronicznej – skanowanie załączników pocztowych
  • Sejf tożsamości – chroni dane wykorzystywane do logowania w Internecie
  • Ochrona przeglądarki – uniemożliwia szkodliwym programom wykorzystanie luk w przeglądarkach internetowych
  • Bezpieczne przeglądanie internetu – wykrywa fałszywe witryny internetowe i ostrzega użytkownika przed nimi
  • Download Intelligence – podaje informację o „reputacji” pobieranych plików i określa, czy ich instalacja może wiązać się z zagrożeniami

Norton bardzo często się aktualizuje. Ściąga paczki z nowymi definicjami nawet co 5-15 minut, podczas gdy konkurencja robi to co około godzinę, a niektóre pakiety zaledwie kilka razy dziennie. Małym minusem takiej sytuacji jest podwyższony ruch sieciowy (transmisja danych), która może być dokuczliwa dla osób korzystających z „mobilnego internetu”.

Kolejnym elementem w programie, który zasługuje na pochwałę jest panel ustawień. Jest bardzo przejrzysty, a ustawienia wszystkich narzędzi są w jednym miejscu, pod oddzielnymi zakładkami. Początkujący nie będą się czuli przytłoczeni nadmiarem rzadko używanych opcji, a bardziej doświadczeni znajdą wszystkie funkcje jakich potrzebują. W panelu ustawień można włączyć nieaktywną standardowo funkcję kontroli rodzicielskiej. Aby wyłączyć niektóre z modułów nie trzeba nawet sięgać do ustawień - można to zrobić w głównym oknie programu.

Image

Strony WWW są filtrowane w sposób właściwy. Szkoda tylko, ze Norton w dalszym ciągu słabo wspiera niektóre przeglądarki – np. popularnego obecnie Chrome'a. Daje sobie jednak radę z Internet Explorerem, do którego (oprócz filtrowania) dodaje swój pasek narzędziowy z menadżerem haseł. Dobrze współpracuje też z Firefoksem.

Image

Norton Internet Security 2011 to jeden z „ojców chrzestnych” tego typu rozwiązań, więc trudno nazwać go przeciętniakiem. Pakiet ma wiele mocnych stron, ale największym plusem jest z całą pewnością rozbudowana funkcjonalność i bardzo częste aktualizacje. Norton ma potężne zaplecze i od wielu lat korzysta z niego w pełni. Poczynania firmy Symentec pochwalić można też z powodu lepszej szybkości działania oprogramowania i mniejszej „zasobożerności” w porównaniu do poprzedników. Na 64-bitowym Windowsie 7 pakiet sprawował się bardzo dobrze.

   Podsumowanie 
  plusy:
wysoka skuteczność wykrywania zagrożeń
przyzwoita zasobożerność
unikalne mechanizmy oceny reputacji plików i procesów
ochrona rodzicielska
bardzo częste aktualizacje
prewencyjne alerty o wydajności

  minusy:
słaba integracja z niektórymi przeglądarkami WWW

Panda Internet Security 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
skaner antywirusowy (heurystyka i ochrona behawioralna)
firewall
moduł antyspamowy i antyphishingowy
wykrywanie luk w zabezpieczeniach
wykrywanie spyware'u
kontrola rodzicielska
skanowanie w czasie rzeczywistym
ochrona tożsamości
tworzenie kopii zapasowych (również online)

Pakiet zabezpieczeń internetowych oferowany przez Pandę niewiele się zmienił od edycji 2010. Najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest kolor interfejsu, który „przeskoczył” z jasnej kolorystyki w ciemną. Reszta zmian jest tak naprawdę kosmetyczna, pytanie jednak: czy to źle?

Ogólnie rzecz ujmując nie, ale to nie znaczy, że wszystko jest idealne. Interfejs jest ekstremalnie prosty, czytelny i przede wszystkim intuicyjny w nawigacji – to się nie zmieniło. W porównaniu jednak do takich „wyjadaczy” jak Norton Internet Security, brakuje możliwości szybkiego włączania i wyłączania podstawowych funkcji pakietu. W Nortonie większość modułów można było włączyć dosłownie jednym kliknięciem (czyli szybko i komfortowo). W Pandzie potrzeba zazwyczaj trzech kliknięć – na przykład klikamy na Firewall, następnie odznaczamy jego aktywację i klikamy „Zastosuj” - niby proste, ale można było to zrobić szybciej.

Image

Główne okno programu oferuje dostęp do sześciu głównych modułów zabezpieczających, w których skład wchodzą:

  • Antywirus – wykrywa i eliminuje wirusy, spyware, trojany, dialery i inne szkodliwe aplikacje
  • Firewall – zapora sieciowa pozwalająca kontrolować połączenia wychodzące i przychodzące
  • Ochrona tożsamości – pozwala kontrolować jakie informacje „prywatne” mogą być przesyłane przez internet
  • Luki – skanuje komputer w poszukiwaniu luk w bezpieczeństwie
  • Filtr antyspamowy – skanuje przychodzącą pocztę w poszukiwaniu niepożądanej korespondencji reklamowej
  • Kontrola rodzicielska – możliwość dostosowania treści stron WWW do wielku użytkownika komputera

Antywirus wykorzystywany w Pandzie jest dość typowym i standardowym rozwiązaniem, niewyróżniającym się szeroką funkcjonalnością na tle niektórych konkurentów. Oprócz dysku twardego potrafi przeskanować również pocztę, komunikatory internetowe i przeglądane strony WWW. Ciekawym elementem jest wykrywanie programów szpiegujących, powiązane z ochroną konfiguracji przeglądarki Internet Explorer (w wersji 32- i 64-bitowej).

Image

Nieznane zagrożenia, czyli takie, na które nie ma jeszcze „szczepionki” w internetowej bazie, również mogą być wyrywane, a wszystko to dzięki mechanizmowi „TruPrevent”, który wprowadza do skanera elementy heurystyki i analizy behawioralnej programów.

Image

Bazy wirusów połączone z wysoką sprawnością działania funkcji TruPrevent sprawiają, że skaner antywirusowy Pandy plasuje się wysoko w popularnych rankingach. W Pandzie najlepsze wrażenie robi jednak firewall. W przeciwieństwie do większości narzędzi tego typu, ma logiczny układ i dzięki temu jest prosty w obsłudze. Konfigurujemy go za pomocą trzech odrębnych okien dialogowych z ustawieniami do:

  • poszczególnych aplikacji
  • usług systemu Windows
  • portów i protokołów sieciowych

Za pomocą pierwszego okna możemy określić, jakie programy mają prawo wysyłać i odbierać dane z sieci. W oknie konfiguracji usług sieciowych definiujemy prawa działającym w tle usługom systemowym, takim jak pulpit zdalny, czy narzędzie do synchronizacji daty i godziny. Trzecie okno z kolei służy do ustawiania reguł wyższego poziomu, czyli otwieranie i blokowanie poszczególnych portów. Te definicje mają priorytet. Jeśli w pierwszym oknie odblokujemy całkowicie program, a w ostatnim zamkniemy port, i tak nie połączy się on z internetem.

Poza tym zapora ma możliwość radykalnego ograniczenia praw, jeśli wykryje, że łączymy się z publiczną siecią. Wówczas porty zostają zamknięte, a większość programów zablokowana, dzięki czemu zmniejszamy naszą widoczność w takim środowisku.

Image

Bardzo spodobała się nam funkcja ochrony tożsamości, która oprócz konfigurowalnego modułu antyphishingowego i zabezpieczenia przed przekierowaniem połączeń telefonicznych na numery z „taryfą specjalną” oferuje możliwość dostosowania które dokładnie informacje prywatne (poufne) będą szczególnie chronione. Należeć może do nich:

  • hasło
  • konto bankowe
  • adres e-mail
  • adres pocztowy
  • nazwa
  • numer ubezpieczenia społecznego
  • PIN
  • karta kredytowa
  • telefon
Image

Ochrona rodzicielska nie jest domyślnie instalowana z pakietem, co w gruncie rzeczy jest zaletą. Większość użytkowników i tak nie korzysta z tych mechanizmów, więc po co zaśmiecać im dyski niepotrzebnymi programami? Jeśli jednak okaże się potrzebna – można ją doinstalować szybko i bezproblemowo.

Image

Od czasu do czasu zalecane jest tworzenie kopii zapasowych najcenniejszych danych. Panda Internet Security 2011 pozwala zautomatyzować ten proces. Dane wybrać możemy według „typu” - na przykład tylko dokumenty pakietu Office lub wskazać ręcznie konkretne foldery. Kopia danych wypalona może być od razu na dysku DVD.

Image

Dzięki usłudze „Mozy” użytkownicy Pandy mogą przechowywać kopie zapasowe w „chmurze”. Darmowe konto oferuje 2 GB pojemności.

Image

Dla zapewnienia dodatkowego bezpieczeństwa Panda Internet Security oferuje możliwość skorzystania z klawiatury wirtualnej (ekranowej). Dzięki niej loginy i hasła wpisywać możemy bez udziału klawiatury sprzętowej, czyli bez ryzyka przechwycenia danych przez nieznane keyloggery.

Image

Panda okazała się pakietem zabezpieczającym znakomicie nadającym się dla mniej zaawansowanych użytkowników komputera oraz osób chcących mieć „optymalne” ustawienia od razu po zainstalowaniu. Oprogramowanie nie ma tendencji do zasypywania użytkownika ogromną ilością komunikatów, nie zużywa wielu zasobów systemowych, działa niezauważalnie w tle, a ingeruje tylko gdy sytuacja naprawdę tego wymaga. Oferuje przyzwoitą funkcjonalność, ale jej głównymi atutami są znakomite wyniki osiągane w czasie skanowania oraz prostota obsługi.

Do minusów musimy zaliczyć dość długie czasy skanowania. W porównaniu do pakietu PC Tools skaner antywirusowy potrzebuje (średnio) dwa-trzy razy więcej czasu na przeanalizowanie identycznego obszaru. Cena natomiast wygląda zachęcająco i wynosi około 140 złotych za roczną licencję na 3 stanowiska.

   Podsumowanie 
  plusy:
skuteczny skaner antywirusowy
dobry, prosty w konfiguracji firewall
instynktowna obsługa i czytelny interfejs
mechanizm tworzenia kopii zapasowych (w tym online)
  minusy:
długie czasy skanowania

Kaspersky Internet Security 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
skaner antywirusowy (heurystyka i ochrona behawioralna)
skaner luk w zabezpieczeniach (ochrona proaktywna)
rozbudowany firewall potrafiący wykryć zaufane aplikacje
ochrona danych przesyłanych przez internet
czyszczenie śladów aktywności
diagnostyka ustawień systemowych
filtr antyspamowy
mechanizm antyphishingowy
kontrola rodzicielska
możliwość utworzenia dysku ratunkowego
skuteczny filtr reklam (bannerów)

Oprogramowanie Internet Security oferowane przez laboratorium Kaspersky naprawdę robi wrażenie. KIS 2011 jest niesamowicie rozbudowanym pakietem, który pod wieloma względami stanowić może wzór dla konkurencji. Ilość modułów i narzędzi funkcjonalnych jest ogromna i z pewnością zaspokoi potrzeby nawet najbardziej wymagających użytkowników.

Nie oznacza to jednak, że Kaspersky jest nieprzyjazny dla osób początkujących lub mniej zainteresowanych tematem - wręcz przeciwnie. Po zainstalowaniu KIS-a możemy spokojnie wszystkie ustawienia pozostawić w ich wartościach domyślnych. Oprogramowanie nie ma tendencji do „wyrzucania” zbyt wielu komunikatów, aktualizuje się automatycznie i dość często, a sytuacje w których zostajemy proszeni o interwencję (decyzję) zdarzają się rzadko.

Interfejs użytkownika jest prosty, ale nawigacja mogłaby być odrobinę prostsza. W wielu przypadkach aby dotrzeć do pożądanej opcji musimy kliknąć 3, a nawet 4 razy. Przydałyby się „przełączniki” umieszczone w oknie głównym, takie jakie można odnaleźć w Nortonie.

Image

W menu głównym znajdziemy 6 elementów, ale większość z nich dzieli się na kilka kolejnych, które wyświetlają się po prawej stronie ekranu. Na pierwszym miejscu jest „Centrum ochrony”, w którym otrzymujemy dostęp do takich ustawień jak:

  • ochrona plików – skanowanie wszystkich otwieranych i zapisywanych dokumentów
  • kontrola aplikacji – tworzenie reguł aktywności znanych aplikacji oraz analiza heurystyczna tych nieznanych
  • ochrona proaktywna – wykrywanie nieznanych zagrożeń, na które nie ma jeszcze szczepionki w internetowej bazie
  • ochrona poczty – skanowanie poczty odbieranej i wysyłanej w poszukiwaniu elementów niebezpiecznych
  • ochrona WWW – skanowanie ruchu HTTP i blokowanie ewentualnych ataków oraz niebezpiecznych obiektów
  • ochrona komunikatorów – skanowanie danych przesyłanych przez komunikatory internetowe
  • kontrola systemu – pozwala wycofać zmiany wprowadzone w systemie operacyjnym przez szkodliwe aplikacje
  • blokowanie ataków sieciowych – wykrywanie komputerów próbujących uzyskać zdalny, nieautoryzowany dostęp do peceta użytkownika
  • zapora sieciowa – komponent odpowiedzialny za filtrowanie aktywności sieciowej zgodnie z określonymi regułami
  • anti-spam – filtrowanie poczty w poszukiwaniu niepożądanej korespondencji reklamowej
  • anti-phishing – blokowanie stron WWW próbujących nielegalnie nakłonić użytkownika do podania swoich prywatnych (poufnych) danych
  • blokowanie banerów – eliminuje nachalne reklamy wyświetlanie na stronach WWW
Image

Na drugim miejscu w menu głównym znalazło się „Bezpieczne uruchamianie”, dające dostęp do dwóch ciekawych funkcji. Chodzi tutaj o „Bezpieczne surfowanie” i „Klawiaturę wirtualną”. Pierwsza z nich zapewnia dodatkową warstwę ochrony w czasie gdy logujemy się do serwisów wymagających podania poufnych danych, takich jak numery kart czy PIN-y.

Image

Dodatkową pomocą służy w takich przypadkach klawiatura wirtualna (ekranowa), która eliminuje konieczność „klikania” po tej sprzętowej. Jest to wskazane nawet w przypadku stron HTTPS, gdyż niewykryte (nieznane) dotychczas keyloggery mogą dostać się do systemu i przechwytywać wpisywane znaki.

Image

Trzecią pozycją w menu jest skaner antywirusowy, który oprócz samych wirusów wykrywa także robaki, trojany, spyware i szereg innych popularnych zagrożeń. Pakiet firmy Kaspersky jest jednak na tyle rozbudowany, że sam antywirus wydaje się jedynie małym, skromnym dodatkiem do całości. Samo skanowanie może odbywać się na cztery sposoby:

  • pełne skanowanie komputera
  • skanowanie obszarów krytycznych (szybki skan)
  • ręczny wybór partycji, dysków i folderów
  • skanowanie metodą „przeciągnij i upuść”

Najciekawsze jak można się domyślić jest to ostatnie rozwiązanie. Pliki „wrzucać” można do specjalnie przygotowanego miejsca w oknie „Skanowania”...

Image
Image

… lub jeszcze szybciej i wygodniej – do małego, okrągłego gadżetu, który pojawia się na pulpicie po zainstalowaniu KIS-a.

Jest to rozwiązanie bardzo pomysłowe i radykalnie zwiększające użyteczność skanera i komfort korzystania z niego.

Czwartym elementem w menu głównym jest „Centrum aktualizacji”, które informuje o dacie zainstalowanej bazy wirusów, pozwala ręcznie uruchomić aktualizację oraz (co ciekawe) umożliwia też cofnięcie aktualizacji i przywrócenie poprzedniej wersji „bazy”, jeśli okazałoby się, że ta nowa jest uszkodzona lub powoduje niepożądane zachowanie skanera.

Image

Kontrola rodzicielska jest jednym z najbardziej rozbudowanych mechanizmów tego typu, z jakimi mieliśmy okazję pracować podczas testowania pakietów zabezpieczających. Pozwala na przykład kontrolować jakie dokładnie słowa były najczęściej wyszukiwane w internecie, umożliwia „śledzenie” korespondencji między określonymi kontaktami w serwisach społecznościowych, w komunikatorach internetowych, pozwala sprawdzać historię pobierania plików, daje możliwość ograniczenia łączności z internetem do wybranego przedziału czasowego oraz oczywiście blokuje strony WWW zawierające wybrane treści – na przykład wulgaryzmy, broń, narkotyki, przemoc, pornografię, anonimowe serwisy proxy itp.

Image

Na ostatnim miejscu w menu odnajdziemy „Narzędzia”, a należą do nich:

  • dysk ratunkowy – płyta startująca automatycznie po uruchomieniu komputera i pozwalająca na eliminację podstawowych zagrożeń i infekcji
  • kreator czyszczenia śladów aktywności – usuwa historię wykonywanych poleceń, używanych plików, ciasteczek, pamięci cache, raportów oraz inną aktywność użytkownika
  • wykrywanie luk – skaner luk bezpieczeństwa w systemie i aplikacjach
  • przywracanie systemu – wyszukuje problemy związane z działalnością szkodliwego oprogramowania i sugeruje odpowiednie rozwiązania
  • konfiguracja przeglądarki – diagnostyka ustawień przeglądarki Internet Explorer
Image

Ciekawym dodatkiem dla zaawansowanych użytkowników jest „Monitor sieci”. Za jego pomocą można dokładnie weryfikować, jakie aplikacje i w jakim natężeniu korzystają z internetu. W pierwszej zakładce monitora widzimy aktywne połączenia, nawiązywane przez uruchomione programy. Dokładnie wyszczególnione jest, z jakim adresem IP łączy się dany program, z jakim portem, czy jest to połączenie przychodzące, czy wychodzące, oraz jaki jest transfer. Dla każdej aplikacji wyszczególnione są pojedyncze wątki. Doświadczony użytkownik za pomocą tego narzędzia może sam wykryć szkodliwy proces, nawet jeśli nie został on unieszkodliwiony przez Kasperskiego. W jednej z kolejnych zakładek o nazwie „Ruch sieciowy” dowiemy się, ile danych pobrały i wysłały używane aplikacje na przestrzeni czasu. Przydaje się to wtedy, gdy np. używamy połączenia z ograniczonym transferem (internet mobilny).

Image

Pakiet Kaspersky Internet Security 2011 jest z całą pewnością jednym z najlepszych programów tego typu. Bardzo trudno jest doszukać się w nim jakichkolwiek wad. Tak naprawdę największy plus pakietu może być jedynym jego minusem. Chodzi mianowicie o ogromną ilość opcji konfiguracyjnych, które mogą „szokować” i nieco odpychać najmniej doświadczonych użytkowników, ale rzeczywistość jest taka, że wcale nie trzeba z nich korzystać. Producent zadbał, żeby wszystko działało tak jak należy od razu po zainstalowaniu. Dodatkowa konfiguracja nie jest potrzebna. KIS 2011 obciąża system w małym lub umiarkowanym stopniu.

   Podsumowanie 
  plusy:
skuteczny skaner antywirusowy
ogromna ilość opcji konfiguracyjnych
prosty interfejs
bardzo rozbudowana kontrola rodzicielska
częste aktualizacje
możliwość utworzenia dysku ratunkowego
funkcjonalny gadżet dodawany do pulpitu
blokowanie bannerów reklamowych
skanowanie metodą przeciągnij i upuść
  minusy:
brak możliwości tworzenia kopii zapasowych
najlepiej współpracuje tylko z Internet Explorerem

G Data InternetSecurity 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
DoubleScan – technologia dwóch skanerów antywirusowych
filtr antyphishingowy
skanowanie i blokowanie stron WWW
ochrona komunikatorów
konfigurowalny mechanizm antyspamowy
firewall z „autopilotem”
podstawowa kontrola rodzicielska
ochrona rejestru i autostartu

G Data to bardzo ciekawy pakiet zabezpieczeń, cechujący się wysoką skutecznością wykrywania zagrożeń. Czemu jednak zawdzięcza tak dobre rezultaty? Otóż twórcy tego pakietu zintegrowali w nim dwa, niezależnie działające skanery – podstawowy i pomocniczy, które dodatkowo aktualizują się z dwóch różnych baz internetowych. Standardowo uruchomione są oba jednocześnie, ale użytkownicy mają oczywiście możliwość wyboru tylko jednego z nich (jeden „silnik” pochodzi z Avasta, a drugi z BitDefendera).

Image

W teście On-demand przeprowadzonym przez AV-Comparatives pakiet G Data osiągnął skuteczność na poziomie 99,9%, a w teście Proactive/retrospective 62%. Są to wyniki godne pochwały i niejednokrotnie lepsze od tych osiąganych przez bardziej utytułowanych konkurentów. Bazy wirusów aktualizują się średnio co dwie, trzy godziny – powinno to wystarczyć użytkownikom domowym, szczególnie, że ilość danych jest teoretycznie dwa razy większa (dwa skanery). Nie popieramy jednak konieczności utworzenia internetowego konta G Data, które wymagane jest do przeprowadzania procesu aktualizacji.

Image

Interfejs użytkownika jest bardzo czytelny. Producent określa go jako „One-Click”, twierdząc, że większość głównych opcji można osiągnąć za pomocą jednego kliknięcia. Jest to jednak tylko częściowo prawda – zazwyczaj wymagane są dwa kliknięcia, ale intuicyjność nawigacji i tak zaliczamy do wzorowych.

Image

W porównaniu do takiego pakietu jak Kaspersky Internet Security można śmiało napisać, że G Data „świeci pustkami”. Opcji do jakich mamy dostęp jest niewiele, ale podnosi to wyraźnie prostotę użytkowania i spodobać się może osobom początkującym lub o niezbyt wysokich wymaganiach.

W wielu programach konkurencyjnych skaner antywirusowy stanowi niejako „dodatek” do całego pakietu. W przypadku G Data InternetSecurity jest dokładnie odwrotnie - tutaj antywirus gra pierwsze skrzypce!

Image

Typowe skanowanie możemy uruchomić w kilku trybach:

  • skanuj komputer – pełna, kompleksowa analiza obszarów systemowych, wykrywanie rootkitów i skanowanie wszystkich dysków
  • pamięć i autostart – analiza programów uruchamiających się automatycznie oraz skan pamięci RAM
  • skanuj foldery/pliki – ręczny wybór lokalizacji
  • skanuj nośniki wymienne – analiza pamięci zewnętrznych
  • wykrywaj rootkity – szybkie skanowanie w poszukiwaniu

Skanowanie autostartu i wykrywanie rootkitów wykonuje się błyskawicznie. Pełna analiza komputera trwa jak można się domyślić znacznie dłużej, ale i tak G Data plasuje się pod tym względem w czołówce pakietów IS. Oprogramowanie wykorzystuje też bardzo przydatny „Fingerprinting”, czyli mechanizm zapisywania informacji o przeskanowanych już plikach w „podręcznej” bazie danych. Efektem jest skrócenie czasu skanowania i zmniejszenie wykorzystania zasobów systemowych – pliki czyste, które nie uległy modyfikacji będą skanowane dużo rzadziej.

Image
Image

O aktualnym obciążeniu procesora głównego G Data informuje użytkownika w lewej, dolnej części okna głównego. Pojawiają się tam aktualizowane na bieżąco wykresy ukazujące wykorzystanie CPU przez system operacyjny i pakiet G Data.

Opisywany program potrafi również chronić komunikatory internetowe przed szkodliwymi działaniami „nadciągającymi” ze strony internetu. Wybór jest jednak niewielki – obsługa zaledwie Microsoft Messengera i Trilliana, to nieco za mało w obecnych czasach.

Image

Moduł zapory sieciowej jest bardzo prosty. Możliwości konfiguracyjne z pewnością nie zadowolą użytkowników bardzo zaawansowanych. Standardowa konfiguracja (automatyczna) sprawuje się jednak dobrze. Firewall rzadko prosi użytkownika o podjęcie decyzji i nie zasypuje go niewiele znaczącymi komunikatami.

Image

Bardzo rozbudowany jest moduł antyspamowy:

Image

W ustawieniach możemy dowolnie uruchamiać lub deaktywować poszczególne filtry. Jest ich siedem, a w ich skład wchodzą:

  • Spam-OutbreakShield – dane o spamie z chmury
  • białe listy – zaufane adresy
  • czarne listy – blokowane adresy
  • Realtime Blacklists – czarne listy spamujących serwerów
  • słowa kluczowe (treść) – przeszukiwanie treści
  • słowa kluczowe (temat) – przeszukiwanie tematów
  • filtr treści – filtrowanie oparte o algorytm Bayesa

Najciekawszym narzędziem antyspamu jest okno zaawansowanej konfiguracji filtrów. Tam możemy konfigurować samo serce silnika antyspamowego, czyli siłę poszczególnych filtrów wyrażaną w punktach oraz liczbę karnych punktów, jakie musi zgromadzić e-mail, by został zaliczony do spamu. Takie możliwości są rzadkością nawet w wyspecjalizowanych programach chroniących przed niechcianą pocztą.

Image

Program G Data można skrytykować jedynie za brak wodotrysków, takich jak monitory aktywności internetowej, czy możliwość wykonywania kopii zapasowych (dostępna w pakiecie TotalCare). Do wad zaliczamy też stosunkowo duże zużycie zasobów komputera, co jest konsekwencją wykorzystania dwóch skanerów, które działają obok siebie. Podczas intensywnego skanowania wielu małych plików komputer potrafi "przycinać"! Cena jest przyzwoita – licencja na 3 stanowiska na 1 rok kosztuje około 170 złotych, a licencja jednostanowiskowa na 3 lata – 200 zł.

   Podsumowanie 
  plusy:
bardzo skuteczny skaner antywirusowy oparty o dwa „silniki”
czytelny i prosty interfejs użytkownika
znakomity, rozbudowany filtr antyspamowy
  minusy:
brak możliwości tworzenia kopii zapasowych
ochrona niewielu komunikatorów - MS Messenger i Trillian
brak ochrony przed wypływem prywatnych danych
Image

AVG Internet Security 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
prosty w konfiguracji antywirus
moduł antyszpiegowski
filtrowanie spamu
analiza stron WWW
ochrona rezydentna
wykrywanie rootkitów
wykrywanie błędów w rejestrze
ochrona tożsamości

Okno główne AVG jest nieco nieprzemyślane. Każda funkcjonalność reprezentowana jest przez jedną ikonę. Zamiast wyświetlić jeden status dla skanera wykrywającego szkodliwe oprogramowanie, autorzy programu rozbili go na kilka ikonek, np. ochrona przed wirusami, spyware, rootkitami itp. Obniża to czytelność interfejsu, a z drugiej strony nie dostarcza dodatkowych informacji o działaniu programu.

Każda z ikon jest przyciskiem, który prowadzi do panelu podstawowej konfiguracji każdej z uwzględnionych usług. Do zaawansowanej konfiguracji  standardowo służy osobne okno dialogowe, które wywołujemy z menu.

Image
Image

W czasie instalacji oprogramowania zostaniemy zapytani o uruchomienie opcjonalnego pulpitowego widżetu. Jest to małe okienko informujące użytkownika o aktualnym stanie ochrony komputera oraz dające możliwość szybkiego uruchomienia skanowania, aktualizacji i analizy peceta. Dodatkowe ikonki Twittera oraz Facebooka dają dostęp do odpowiednich treści umieszczonych na stronach serwisów społecznościowych. Przydatność tego widżetu można określić jako dyskusyjną – jednym się przyda, drudzy stwierdzą, że marnuje miejsce na pulpicie. Prawda zapewne leży pośrodku.

Pakiet zabezpieczeń internetowych oferuje dość przyzwoitą funkcjonalność. Na początku wydawać się może, że modułów i narzędzi jest bez liku, ale to tak naprawdę złudzenie, gdyż (jak wspomnieliśmy już wcześniej) część funkcji rozbita została na kilka odrębnych elementów.

Skaner antywirusowy w AVG jest dość prosty. Do wyboru mamy cztery tryby skanowania:

  • skanuj cały komputer
  • skanuj określone pliki lub foldery – ręczny wybór lokalizacji
  • skan anti-rootkit – wyszukuje ukryte oprogramowanie
  • zarządzaj zaplanowanymi skanami – ustalenie daty i godziny skanowania
Image

Pierwsze dwie z powyższych opcji dają możliwość wybrania dodatkowych (zaawansowanych) opcji, takich jak raportowanie potencjalnie niepożądanych programów, włączanie lub wyłączanie heurystyki oraz możliwość dostosowania zasobów systemowych wykorzystywanych podczas skanowania. Więcej zużytych zasobów (procesor i RAM) oznacza krótsze czasy potrzebne do przeskanowania danych, ale może się to również wiązać z powstawaniem nieprzyjemnych lagów. Domyślne ustawienie „Zal. od użytkownika” jest najbardziej wskazane na co dzień.

Image

AVG ma rozbudowany system ochrony zagrożeń płynących z internetu. Cały ruch generowany przez przeglądarkę przechodzi przez skaner wykrywający szkodliwe oprogramowanie, z aktywnym filtrem heurystycznym. Opcjonalnie można włączyć skanowanie także wewnątrz archiwów skompresowanych, co uchroni nas przed ściągnięciem niespodzianki np. z RapidShare, czy podobnego serwisu, gdzie większość plików jest spakowana.

Image

Dodatkowo program monitoruje popularne wyszukiwarki (np. Google), ale tylko w Internet Explorerze i Firefoksie. Weryfikuje linki zwracane w wynikach i opatruje ikonką z informacją, czy dana strona nie zawiera szkodliwego oprogramowania. Mechanizm antyphishingowy to LinkScanner wspierany przez moduł Ochrona Sieci - blokuje sporą część niebezpiecznych stron, ale nie wszystkie.

Image

AVG dodaje też do przeglądarki swój pasek narzędziowy - niestety raczej bezużyteczny. Wyszukiwarka z nim zintegrowana jest zwykłą nakładką na Google, a reszta zintegrowanych tam funkcji nie ma większego związku z bezpieczeństwem. Małym wyjątkiem jest przycisk „Status strony”, który potrafi wyświetlić kilka przydatnych informacji (statystyki bezpieczeństwa witryny).

Ciekawym składnikiem pakietu jest PC Analyzer, który analizuje rejestr systemowy w poszukiwaniu błędnych wpisów, sprawdza ilość wiadomości-śmieci i stan fragmentacji plików oraz naprawia uszkodzone skróty. Analyzer podaje przy tym ilość znalezionych zagrożeń oraz ich poziom, ale niestety nie potrafi samodzielnie ich usunąć. Po kliknięciu przycisku „Napraw teraz” otwiera się strona internetowa sugerująca zakup dodatkowego pakietu – AVG PC Tuneup. Szkoda, możliwość podstawowej naprawy systemu i jego wyczyszczenia byłaby ciekawym uzupełnieniem funkcjonalności.

Image

Dodatkiem do skanera opartego o sygnatury i heurystykę jest Identity Protection, czyli ochrona tożsamości. Monitoruje ona uruchomione procesy i blokuje te, które próbują ujawnić lub wykraść poufne dane osobowe.

Image

Honoru i reputacji AVG Internet Security 2011 broni całkiem udany firewall oferujący mnogość przeróżnych opcji. Nadzoruje on wszelkie aplikacje i usługi systemowe i ogranicza ich komunikację z internetem. Potrafi też wykryć i zamknąć porty, które nie powinny być w danej chwili otwarte. Ciekawą opcją jest możliwość wyeksportowania profilu ustawień i otwarcia ich na innym komputerze (z zainstalowanym AVG) – to narzędzie potrafi zaoszczędzić naprawdę wiele czasu.

Image

Podsumowując jesteśmy zmuszeni zaliczyć AVG IS 2011 do pakietów przeciętnych. Brakuje mu przede wszystkim przyjazności dla użytkownika i logicznego rozmieszczenia funkcji. Uważamy, że takie moduły jak Anti-Virus, Anti-Spyware, Anti-Rootkit i Ochrona rezydentna mogłyby spokojnie zostać umieszczone w jednym, wspólnym menu. Zapora i Ochrona sieci oraz LinkScanner mogłyby się znaleźć w kolejnym, a Anti-Spam i Skaner poczty e-mail w następnym. Efektem byłoby radykalne uproszczenie interfejsu i ustanowienie logicznego podziału. AVG postanowiło jednak pójść inną drogą i sztucznie rozbudować funkcjonalność metodą fragmentacji.

Do minusów również zaliczamy cenę – 160 złotych za licencję na jedno stanowisko za tak przeciętny pakiet to za dużo.

   Podsumowanie 
  plusy:
dobry, konfigurowalny firewall
wydajny skaner antywirusowy
analiza transmisji w czatach
ochrona tożsamości
pulpitowy widżet

  minusy:
część funkcji podzielonych jest na kilka mniejszych
pasek narzędziowy ma niewielki wpływ na polepszenie bezpieczeństwa
duże obciążenie systemu (nawet do 100 MB)

BitDefender Internet Security 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
antywirus z wieloma opcjami konfiguracyjnymi
skuteczny antyspam
rozbudowana kontrola rodzicielska
ochrona tożsamości w sieci
skaner luk
szyfrowanie komunikatorów
konfiguracja sieci domowej
trzy wersje interfejsu

Zaletą programu jest bardzo wygodny proces instalacji. Po skopiowaniu plików uruchamia się kreator ustawień, w którym określamy kluczowe parametry pracy. Aplikacja pyta o sposób pracy z komputerem, co pozwala dobrać ustawienia zapory ogniowej albo do komputera stacjonarnego, który jest podłączony do zaufanej sieci domowej, albo do laptopa, który podłączamy w różnych publicznych miejscach. Poza tym mamy możliwość wyboru interfejsu programu spośród trzech opcji:

  • widok podstawowy
  • widok średniozaawansowany
  • widok eksperta

Różnią się one przede wszystkim układem okna głównego. W trybie podstawowym widzimy tylko trzy przyciski, aktywujące kluczowe funkcje: skanowanie, aktualizację oraz podstawowe narzędzia. Jak sama nazwa wskazuje, jest on skierowany do użytkowników początkujących, korzystających tylko z podstawowych opcji, a głównie z antywirusa.

Image

W trybie średniozaawansowanym pojawiają się zakładki i odnośniki do najważniejszych opcji konfiguracyjnych zintegrowanych w pakiecie narzędzi. Wspomniane narzędzia możemy usuwać lub dodawać do interfejsu, klikając na przycisk Konfiguruj. Uważamy jednak, że tryb ten nie jest zbyt udany. Interfejs traci przejrzystość, a logika rozmieszczenia komponentów kuleje.

Image

Z kolei interfejs ekspercki zrobił na nas duże wrażenie. Jest to rozbudowany (ale bardzo intuicyjny w nawigacji) panel, który łączy w sobie funkcje informacyjne i konfiguracyjne dla każdego narzędzia w pakiecie. Poszczególne moduły wywołujemy klikając na karty i przyciski umieszczone z prawej strony. Dzięki temu wszystko mieści się w jednym spójnym oknie, które pozwala na wykonanie wszystkich zadań związanych z konfiguracją programu.

Image

BitDefender wypada bardzo dobrze także pod względem funkcjonalności. Skaner antywirusowy jest wyposażony w zabezpieczenia antyphishingowe, które chronią dwie najpopularniejsze przeglądarki (Explorer i Firefox) oraz komunikatory (Live Messenger i Yahoo!). Mamy również możliwość uruchomienia ochrony w czasie rzeczywistym, która jest wskazana, gdyż posługując się heurystyką jest w stanie rozpoznać nieznane zagrożenia obecne w otwieranych plikach.

Image

Moduł antywirusowy skanuje też przychodzące i wychodzące wiadomości pocztowe, bootsektory, archiwa, a nawet ruch sieciowy. Moduł antyspamowy korzysta natomiast z wszelkich możliwych filtrów, łącznie z uczącym się Beyesianskim oraz heurystycznym. Definiować możemy też własne listy adresów zaufanych (Przyjaciele) oraz adresów blokowanych (Spamerzy).

Image

Moduł kontroli rodzicielskiej jest jednym z najbardziej rozbudowanych rozwiązań tego typu spośród wszystkich testowanych programów. Oprócz kontroli treści stron WWW, limitów czasu korzystania z sieci oraz blokowania/odblokowywania poszczególnych witryn, można włączyć kontrolę treści przesyłanych w komunikatorze, a nawet zablokować w nim wybrane kontakty. Istnieje również możliwość blokowania konkretnych aplikacji.

Image

Mechanizm kontroli prywatności pozwala na definiowanie własnych reguł poprzez wprowadzanie ciągów znaków, np. numeru karty kredytowej, które nie mogą być wysłane bez zgody użytkownika. Mogą być one różne dla poszczególnych kont w systemie operacyjnym. Dane wprowadzamy za pomocą wygodnego kreatora. Trafiają następnie do szyfrowanego pliku, więc nikt obcy nie dostanie się do nich nawet w przypadku kradzieży komputera. Dostępny jest także mechanizm blokowania skryptów i ciasteczek w wybranych przez nas domenach.

Image

Ciekawa jest też opcja zdalnej aktualizacji, konfiguracji i rozwiązywania podstawowych problemów na zdalnych komputerach z zainstalowanym BitDefenderem.

Image

Choć w BitDefenderze trudno znaleźć poważne wady, to kilka bolesnych niedociągnięć rzuca się w oczy. Pomimo uruchomionej i aktywnie działającej ochrony w czasie rzeczywistym, program notorycznie powiadamiał o tym, że jest ona wyłączona. Wszelkie próby rozwiązania tego problemu zakończyły się fiaskiem. Wbudowane w pakiet narzędzie do wykrywania i naprawiania błędów w ustawieniach również nie dało sobie z tym rady.

Błędne lub niejasne komunikaty zdarzały się też w odniesieniu do ustawień sieciowych – identyczna konfiguracja raz wykrywana była jako poprawna, a następnym razem jako niewłaściwa. Dodać jednak należy, że błędy te zaobserwowaliśmy tylko w 64-bitowej wersji oprogramowania.

   Podsumowanie 
  plusy:
rozbudowany skaner antywirusowy
bardzo rozbudowana kontrola rodzicielska
szyfrowanie komunikatorów
niskie obciążenie systemu - 15-20 MB
  minusy:
błędy w działaniu na 64-bitowych Windowsach

ESET Smart Security 4

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
skaner antywirusowy filtrujący również dane z internetu
skanowanie w czasie rzeczywistym
ochrona dostępu do WWW
zapora osobista z trybem uczenia się i zaawansowaną konfiguracją
mechanizm antyszpiegowski
filtr antyspamowy
generowanie kompleksowych raportów o stanie zabezpieczeń
kreator dysków ratunkowych

ESET Smart Security jest kolejnym pakietem oferującym dwa interfejsy – podstawowy, dla użytkowników o niewielkich wymaganiach, i zaawansowany, dla osób wymagających szerszej, ręcznej konfiguracji. Nie różnią się one jednak od siebie tak bardzo, jak te znane z BitDefendera. Zmiany są raczej kosmetyczne i polegają na dołożeniu kilkunastu dodatkowych łączy prowadzących wgłąb ustawień.

Image

Pakiet na pierwszy rzut oka wygląda skromnie i można odnieść mylne wrażenie, że producent zaoszczędził na funkcjonalności. To jednak nieprawda – znajdziemy tutaj większość opcji typowych dla aplikacji tej klasy, ale do czołowych zawodników ESET-owi troszkę brakuje.

Antywirus ma także wbudowane wszystkie niezbędne funkcje związane z ochroną połączenia internetowego. Przez moduł wykrywania zagrożeń ThreatSense przesyłany jest cały ruch HTTP i HTTPS, więc tą drogą nie powinny przedostać się do systemu żadne szkodniki. W ten sposób są chronione także programy pocztowe, komunikatory internetowe oraz narzędzia do przesyłania plików (np. FTP). ThreatSense wykorzystuje zarówno sygnatury, jak i zaawansowaną, dokładną heurystykę. Potrafi też wykryć programy szpiegowskie, adware (reklamowe) i inne potencjalnie niebezpieczne aplikacje.

Image

Podstawowe skanowanie dzieli się na:

  • inteligentne – optymalna ochrona - dość czasochłonne
  • dokładne – pełna analiza wszystkich obszarów – bardzo czasochłonne
  • z poziomu menu kontekstowego – wskazane obiekty
  • skanowanie wybranych lokalizacji – dyski, partycje, foldery
Image

Antywirus potrafi przeskanować skrzynki pocztowe w następujących programach:

  • Microsoft Outlook
  • Outlook Express
  • Windows Live Mail
  • Mozilla Thunderbird
Image

Z e-maili usuwane są także wiadomości phishingowe (próbujące wyłudzić poufne dane) i spam. Niestety możliwości konfiguracji tych modułów są niewielkie. Dużo większe pole do popisu dla zaawansowanych użytkowników stanowią opcje zapory sieciowej. Opcji jest naprawdę bardzo wiele, jednak zaznaczyć musimy od razu, że typowy użytkownik domowy nie ma tutaj czego szukać – jeśli nie do końca wiemy co robimy, lepiej tych opcji nie ruszać. ;-)

Image

Firewall potrafi wykryć próby modyfikacji aplikacji korzystających z sieci (w tym internetu), można jednak wskazać, żeby aplikacje zaufane / podpisane cyfrowo były pomijane. W opcjach zapory odnaleźć można wszystkie niezbędne funkcje ochrony aplikacji i pojedynczych portów. Niestety w interfejsie panuje bałagan, a układ opcji jest dużo mniej czytelny i zrozumiały niż w konkurencyjnych produktach. Z ESET-a korzysta się wygodnie tylko w podstawowej i najprostszej wersji interfejsu, która jasno prezentuje najważniejsze informacje o kondycji zabezpieczeń komputera.

Image

Dwoma dodatkowymi narzędziami przydatnymi w niektórych sytuacjach są: SysInspector oraz moduł tworzenia płyt ratunkowych. Ten drugi, jak sama nazwa wskazuje stworzy płytę ratującą system po ewentualnym jego zainfekowaniu, natomiast SysInspector to ogólnie rzecz ujmując generator raportów o stanie systemu. Potrafi on zwrócić uwagę na elementy, które wymagają dokładniejszej opieki.

Image

W opisywanym pakiecie zauważamy też pewne braki. Brakuje dojrzałego podejścia do ochrony tożsamości w internecie, nie ma menadżera haseł oraz aktywnego modułu blokującego podejrzane strony WWW. O zaawansowanej kontroli rodzicielskiej również możemy pomarzyć. Z ESET będą zadowoleni przede wszystkim te osoby, które od programu zabezpieczającego oczekują raczej skutecznej pracy w tle. Niestety Smart Security w takiej roli ma jedną wadę - duże zużycie pamięci operacyjnej przez skaner rezydentny, średnio dwa razy większe niż inne popularne programy typu Internet Security, wynoszące nawet 70-80 MB. Cena licencji na 1 rok i 1 stanowisko wynosi około 170 złotych – to dość dużo. Niektórzy konkurenci oferują znacznie większe możliwości w zbliżonej lub niższej cenie.

   Podsumowanie 
  plusy:
zaawansowany antywirus i firewall
przydatny kreator dysków ratunkowych
system generowania raportów

  minusy:
brak zaawansowanej i skutecznej kontroli rodzicielskiej
zaawansowana konfiguracja jest bardzo zagmatwana
brak ochrony przed wypływem prywatnych danych
wysoka zasobożerność pakietu - nawet do 90 MB

avast! Internet Security

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
skanowanie w czasie rzeczywistym z wykrywaniem rootkitów
zapora ogniowa prosta w konfiguracji
skanowanie i blokada ruchu sieciowego
skaner poczty
osłona P2P
ochrona wielu różnych komunikatorów
monitorowanie zachowań (analiza behawioralna)
możliwość uruchamiania programów w trybie sandbox
moduł antyspamowy

Avast jest bardzo ciekawym pakietem bezpieczeństwa internetowego, oferującym kilka mechanizmów i opcji, które w innych programach nie są wcale takie oczywiste. Interfejs aplikacji został zoptymalizowany tak, aby stanowił kompromis między prostotą obsługi a ilością dostępnych opcji. Musimy przyznać, że wyszło to znakomicie. Wszystkie główne moduły umieszczone zostały w rozwijanym menu po lewej stronie okna, a po wybraniu jednego z nich dodatkowe opcje pojawiają się po prawej stronie.

Image

Antywirus zintegrowany z tym pakietem posługuje się bazami internetowymi dostarczanymi przez producenta, heurystyką oraz analizą behawioralną. Potrafi w czasie rzeczywistym przeskanować wszystkie ładowane przez system sterowniki, które działają na poziomie jądra, poszukując objawów zachowań typowych dla programów rootkit. W ten sposób możliwe jest wykrywanie i powstrzymywanie nawet nieznanych rootkitów, zanim jeszcze wyrządzą szkody. Silnik heurystyki wykrywa zarówno złośliwe oprogramowanie w formie binarnej, jak i złośliwe skrypty oraz keylogery.

Dostęp do głównych trybów skanowania jest bardzo prosty, a ich podział logiczny. Do wyboru mamy:

  • szybkie skanowanie – skan partycji systemowej, autostartu, RAM'u i wyszukiwanie rootkitów
  • pełne skanowanie – skan wszystkich dysków i partycji, autostartu, RAM'u oraz  wyszukiwanie rootkitów
  • skanowanie nośników wymiennych – wszystkie media wymienne
  • wybierz folder do przeskanowania – ręczny wybór lokalizacji
Image

Nie zapomniano również o harmonogramie. Dzięki niemu skanowanie antywirusowe zaplanować możemy tylko raz, a avast! powtarzał je będzie automatycznie (np. raz w tygodniu).

Image

Jednym z najbardziej rozbudowanych modułów powiązanych ściśle ze skanerem antywirusowym jest ochrona w czasie rzeczywistym. Obejmuje następujące elementy:

  • osłona systemu plików – skanuje pliki podczas otwierania i zapisywania
  • osłona poczty – analizuje wiadomości przychodzące i wychodzące
  • osłona WWW – rozpoznawanie zagrożeń (np. szkodliwego kodu) zanim wejdą w kontakt z przeglądarką
  • osłona P2P - sprawdza pliki pobierane przy użyciu programów Peer-to-Peer
  • osłona komunikatorów - analizuje pliki pobierane podczas korzystania z programów do obsługi wiadomości błyskawicznych lub czatu
  • osłona sieciowa – ochrona przed wirusami atakującymi bezpośrednio z internetu lub sieci
  • osłona przed skryptami – uniemożliwia wykonanie złośliwych skryptów na stronach WWW
  • monitorowanie zachowań – analiza behawioralna w poszukiwaniu aplikacji zachowujących się podejrzanie
  • wirtualizacja procesu – uruchamianie programów w trybie sandbox
Image

Spośród powyższych opcji na największą uwagę zasługuje osłona P2P, osłona komunikatorów oraz tryb sandbox. Ilość obsługiwanych aplikacji Peer-to-Peer jest zdumiewająca - wśród nich znajdziemy takie programy jak: ABC, Ares, Azureus, BearShare, Bit Torrent, BitComet, BitLord, BitPump, CZDC++, Direct Connect, eDonkey, eMule, iDC++, iMesh, Kazaa, Kceasy, LimeWire, Morpheus, Opera's DC++, Overnet, Qtrax, Shareaza, SoulSeek, StrongDC++, uTorrent, Vuze, WinMX, Winny2, Zultrax.

Image

Równie okazale prezentuje się lista obsługiwanych komunikatorów: AIM (AOL Instan Messenger), Gadu-Gadu, gaim/Pidgin, Google Talk, ICQ, IM2 Messenger, Infium, Miranda, mIRC, MSN/Windows Messenger, Odigo, PalTalk Messenger, Psi Jabber Client, QIP, QQ, SIM, Skype, Tlen, Trillian, WengoPhone, XFire, Yahoo! Messenger.

Szczególnie dobre wrażenie zrobił tryb sandbox, pozwalający uruchomić dowolny program w całkowicie odizolowanym środowisku. Co to oznacza w praktyce? Otóż uruchomiona w ten sposób aplikacja nie będzie miała żadnego wpływu na resztę systemu operacyjnego. Jeśli okaże się, że była szkodliwa, nie zdoła wprowadzić żadnych zmian (avast! jej na to nie pozwoli). Technologia ta może na przykład posłużyć do ochrony przeglądarki internetowej, gdyż to ona (i wtyczki do niej) jest najczęstszym obiektem ataków. Okna wirtualizowanych obiektów mogą być oznaczone czerwoną ramką dla odróżnienia ich od reszty.

Image

Firewall jest typowym elementem pakietu IS. W tym przypadku zapora jest dość prosta w obsłudze, choć opcji zaawansowanych również nie brakuje. Do podstawowej konfiguracji mamy dostęp już z poziomu okna głównego. Trzema podstawowymi trybami pracy są:

  • dom (strefa niskiego ryzyka) – firewall zezwala na większość połączeń oraz nieograniczoną komunikację w sieci lokalnej
  • praca (strefa średniego ryzyka) – tryb domyślny, zgodny z regułami utworzonymi przez użytkownika
  • publiczna (strefa wysokiego ryzyka) – blokowanie połączeń przychodzących oraz programów
Image

Ustanawianie reguł dla poszczególnych aplikacji i procesów jest bardzo proste – wystarczy wybrać jeden z pięciu poziomów zaufania.

Image

Dołączone do firewalla narzędzie do śledzenia trasy połączeń sieciowych pozwala w sposób graficzny (na mapie świata) wyświetlić drogę jaką przebywają pakiety zanim trafią do komputera użytkownika.

Image

Moduł antyspamowy jest bardzo prosty i oferuje niewielkie możliwości konfiguracyjne. Możemy jednak tworzyć własne białe i czarne listy adresów.

Image

Ciekawą funkcją avasta jest możliwość włączenia powiadomień dźwiękowych. Miły głos żeński może nas poinformować między innymi o ukończonym procesie instalacji nowych baz wirusów.

Image

Avast! Internet Security okazał się dobrym pakietem zabezpieczeń, oferującym kilka rzadko spotykanych opcji, jednak ogólnie jego funkcjonalność wypada określić jako przeciętną. Brakuje mu możliwości tworzenia kopii zapasowych i dysków ratunkowych oraz nie oferuje sprawnej kontroli rodzicielskiej i ochrony danych osobowych użytkownika. Poza tymi potknięciami avast! zasługuje raczej na pochwały. Działa szybko, bez błędów, aktualizuje się wystarczająco często, a skanowanie nie obciąża zbyt mocno komputera. Cena jest przyzwoita – 139 zł za 1 stanowisko, na 1 rok.

   Podsumowanie 
  plusy:
bardzo sprawnie działający i prosty w konfiguracji tryb sandbox
skuteczny i szybki skaner antywirusowy
wiele obsługiwanych komunikatorów oraz programów P2P
powiadomienia dźwiękowe
niewielka zasobożerność pakietu - ok 25-30 MB
  minusy:
brak zaawansowanej i skutecznej kontroli rodzicielskiej
brak ochrony przed wypływem prywatnych danych
brak możliwości tworzenia kopii zapasowych i dysków ratunkowych

F-Secure Internet Security 2011

Image
Najważniejsze funkcje pakietu:
antywirus połączony z modułem antyszpiegowskim i skanerem luk
DeepGuard – zaawansowane monitorowanie procesów (analiza behawioralna)
prosty firewall
kontrola połączeń telefonicznych
ochrona proaktywna stron WWW
filtrowanie poczty
zaawansowana kontrola rodzicielska

Pakiet F-Secure jest dużo mniej zaawansowanym oprogramowaniem od większości konkurentów. Nie oferuje rozbudowanej funkcjonalności, a szczególnie bolesny jest brak szerszych opisów w interfejsie. Producent posługuje się unikalną terminologią, taką jak na przykład DeepGuard, bez wyjaśnienia użytkownikowi na czym dokładnie polega jego działanie.

Image

Po kliknięciu na przycisk "Stan" dowiemy się jedynie tego, jakie usługi są aktywne – mamy możliwość ich włączenia i wyłączenia, ale brakuje dostępu do konfiguracji. Nie ma też narzędzi do bardziej precyzyjnego monitorowania pracy peceta i samych mechanizmów ochronnych.

Image

Dużo szerszą i ciekawszą funkcjonalność odnajdziemy w sekcji Zadania. Mamy tutaj bezpośredni dostęp m.in. do aktualizacji, skanera antywirusowego, kwarantanny, mechanizmu DeepGuard oraz ustawień zaawansowanych.

Image

Do obszaru kwarantanny trafiają pliki, które zostały rozpoznane przez skaner AV jako szkodliwe lub potencjalnie niebezpieczne. Nazwa tego modułu została dobrana nieco niefortunnie - „Przywróć usunięty plik lub program”. Może to wskazywać mniej doświadczonym użytkownikom, że zgromadzone zostały tam pliki, które powinny zostać z powrotem zapisane w dotychczasowych lokalizacjach. Tymczasem skaner AV myli się niezmiernie rzadko i do kwarantanny wrzuca jedynie te pliki, które rzeczywiście stwarzają pewne zagrożenie.

Image

Klikając na opcję „Zezwalaj na uruchomienie programu” otrzymujemy dostęp do listy programów, które zostały już przeanalizowane przez mechanizm DeepGuard. Aplikacje możemy oczywiście blokować ręcznie, ale minusem jest to, że jeśli lista programów jest bardzo długa trudno znaleźć na niej konkretną pozycję (zablokowane programy nie są wyróżnione kolorem).

Image

Firewall jest prosty, ale i tak oferuje znacznie szersze możliwości w porównaniu do zabezpieczeń wbudowanych w system operacyjny. Ciekawą funkcją z tego obszaru jest możliwość logowania wszystkich połączeń sieciowych przez określony czas. Wygodnym narzędziem  okazała się lista usług sieciowych ze zdefiniowanymi portami TCP i UDP, na podstawie których można tworzyć własne reguły zabezpieczeń – przydatne dla nieco bardziej zaawansowanych i wymagających osób. Na pochwałę zasługuje także funkcja odblokowywania portu, łatwo dostępna z poziomu panelu zadania.

Image

Ochrona przeglądania stron WWW okazała się skuteczna. F-Secure nie pozwolił na zapisanie typowych archiwów i plików zawierających trojany. Jeśli dana witryna zawiera szkodliwe skrypty czy luki w bezpieczeństwie pakiet automatycznie ją zablokuje. Dotyczy to również wyników wyszukiwania. Producent nie zapewnia jednak opisu, jakimi metodami posługuje się ta funkcja.

Image

W pakiecie F-Secure Internet Security 2011 najbardziej godna pochwały okazała się kontrola rodzicielska. Możemy tutaj określić dla kogo filtrujemy treść. Jeśli wybierzemy opcję Dziecko, komputer połączy się tylko z witrynami, których adresy ręcznie wprowadzimy w panelu konfiguracyjnym. Ustawienie dla nastolatków opiera się z kolei na analizie treści strony WWW. Tutaj możemy dobrać obszary treści, które mają być blokowane, a także o jakich porach dnia sieć ma być blokowana. Wszystko jest proste w konfiguracji, intuicyjne i nie wymaga dogłębnej wiedzy.

Wszystkie ograniczenia pakietu byłyby do zaakceptowania, gdyby mniejsza funkcjonalność była skompensowana wyraźnie niższą ceną od bardziej rozbudowanych pakietów - niestety tak nie jest. 169 złotych za licencję na 1 stanowisko i 1 rok to stanowczo zbyt wiele w odniesieniu do możliwości oprogramowania.

   Podsumowanie 
  plusy:
prosty interfejs i łatwa obsługa
dobry, intuicyjny mechanizm kontroli rodzicielskiej
niskie zużycie zasobów systemowych - ok. 25-30 MB
krótkie czasy skanowania
  minusy:
brak ochrony przed wypływem prywatnych danych
brak możliwości tworzenia kopii zapasowych i dysków ratunkowych
opisy niektórych funkcji nie wyjaśniają ich działania

Porównanie funkcji pakietów

Nazwa pakietu PC Tools Internet Security 2011 Norton Internet Security 2011 Panda Internet Security 2011
Roczna licencja na 1 stanowisko brak 140 zł 95 zł
Roczna licencja na 3 stanowiska 70 zł 180 zł 140 zł
AV-Comparatives.org - skuteczność wykrywania na podstawie definicji 98,1% 98,7% 99,2%
AV-Comparatives.org - skuteczność ochrony proaktywnej 37% 51% 61%
AV-Test.org - ogólny wynik ochrony (od 0, do 6 punktów) 4,5 5,0 5,5
Funkcje podstawowe      
Polska wersja językowa tak tak tak
Prosta i zaawansowana wersja interfejsu nie nie nie
Antywirus tak tak tak
Skanowanie w czasie rzeczywistym tak tak tak
Wykorzystanie heurystyki   tak tak
Firewall tak tak tak
Antyspam tak tak tak
Antyspyware tak tak tak
Antyphishing tak tak tak
Kontrola rodzicielska nie tak tak
Filtrowanie stron WWW tak tak tak
Ochrona tożsamości nie tak tak
Ochrona komunikatorów nie tak tak
Skanowanie e-maili tak tak tak
Blokowanie reklam nie nie nie
Tworzenie kopii zapasowej nie nie tak
Tworzenie dysku ratunkowego tak tak tak
Inne tryb oszczędzania energii w laptopach optymalizacja skanowania, bardzo częste aktualizacje kopie zapasowe online, klawiatura ekranowa
Nazwa pakietu Kaspersky Internet Security 2011 G Data InternetSecurity 2011 AVG Internet Security 2011
Roczna licencja na 1 stanowisko 90 zł 140 zł 160 zł
Roczna licencja na 3 stanowiska 175 zł 170 zł 200 zł
AV-Comparatives.org - skuteczność wykrywania na podstawie definicji 98,3% 99,9% 98,2%
AV-Comparatives.org - skuteczność ochrony proaktywnej 59% 62% brak danych
AV-Test.org - ogólny wynik ochrony (od 0, do 6 punktów) 5,5 5,0 4,5
Funkcje podstawowe      
Polska wersja językowa tak tak tak
Prosta i zaawansowana wersja interfejsu nie nie nie
Antywirus tak tak tak
Skanowanie w czasie rzeczywistym tak tak tak
Wykorzystanie heurystyki tak tak tak
Firewall tak tak tak
Antyspam tak tak tak
Antyspyware tak tak tak
Antyphishing tak tak tak
Kontrola rodzicielska tak tak nie
Filtrowanie stron WWW tak tak tak
Ochrona tożsamości tak nie tak
Ochrona komunikatorów tak tak tak
Skanowanie e-maili tak tak tak
Blokowanie reklam tak nie nie
Tworzenie kopii zapasowej nie nie nie
Tworzenie dysku ratunkowego tak tak nie
Inne tryb sandbox, klawiatura ekranowa dwa niezależne skanery antywirusowe pasek narzędziowy Internet Explorera
Nazwa pakietu BitDefender Internet Security 2011 ESET Smart Security avast! Internet Security 2011 F-Secure Internet Security 2011
Roczna licencja na 1 stanowisko 96 zł 170 zł 139 zł 169 zł
Roczna licencja na 3 stanowiska brak danych 500 zł 259 zł 199 zł
AV-Comparatives.org - skuteczność wykrywania na podstawie definicji 99,3% 98,6% 99,3% 99,2%
AV-Comparatives.org - skuteczność ochrony proaktywnej 54% 56% 43% 56%
AV-Test.org - ogólny wynik ochrony (od 0, do 6 punktów) 5,5 3,5 3,5 5,0
Funkcje podstawowe        
Polska wersja językowa tak tak tak tak
Prosta i zaawansowana wersja interfejsu tak tak nie nie
Antywirus tak tak tak tak
Skanowanie w czasie rzeczywistym tak tak tak tak
Wykorzystanie heurystyki tak tak tak tak
Firewall tak tak tak tak
Antyspam tak tak tak tak
Antyspyware tak tak tak tak
Antyphishing tak tak tak tak
Kontrola rodzicielska tak nie nie tak
Filtrowanie stron WWW tak tak tak tak
Ochrona tożsamości tak nie nie nie
Ochrona komunikatorów tak nie tak nie
Skanowanie e-maili tak tak tak tak
Blokowanie reklam nie nie nie nie
Tworzenie kopii zapasowej nie nie nie nie
Tworzenie dysku ratunkowego nie tak nie nie
Inne tryb laptopa, zdalny dostęp do ustawień inspektor systemu (raporty) tryb sandbox, blokowanie skryptów, narzędzie do śledzenia trasy połączeń brak

Podsumowanie

Image

Wybór jednego, najlepszego pakietu spośród wszystkich opisanych byłby bardzo trudnym zadaniem, ale dużo łatwiej jest wskazać trzech liderów. W testach AV-Comparatives najlepszy okazał się pakiet G Data Internet Security 2011, który wykazał się niesamowitą zdolnością do wykrywania szkodników (zawdzięcza to między innymi podwójnemu silnikowy skanującemu).

Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że różnice w skuteczności dzielące wiodące programy antywirusowe nie są wielkie. Oczywiście każdy program może być pokonany przemyślanym atakiem, za pomocą tzw. zero-day exploit, czyli ataku wykorzystującego niewykrytą i nieopisaną dotąd lukę w oprogramowaniu. Dlatego naszym zdaniem wybierając pakiet IS warto pamiętać o skuteczności heurystyki, analizie behawioralne, częstotliwości aktualizacji, ale przede wszystkim radzimy kierować się:

  • małym obciążeniem systemu
  • wygodą użytkowania
  • liczbą narzędzi, które oferują dodatkową ochronę poza skanerem antywirusowy
  • ceną

Wykrywalność oparta na heurystyce i definicjach wirusów w najpopularniejszych pakietach jest na tyle wysoka, że powinna zapewnić wystarczający poziom bezpieczeństwa użytkownikom domowym.

Stosując te kryteria zdecydowanie polecamy następujące oprogramowanie:

  • Kaspersky Internet Security 2011
  • Norton Internet Security 2011
  • Panda Internet Security 2011

Spośród nich najlepsze wrażenie zrobił Kaspersky. Korzystanie z niego było proste i intuicyjne, nie zużywał zbyt wielu zasobów systemowych, oferował bardzo rozbudowaną funkcjonalność, a jego cena nie przyprawia o zawrót głowy.

Jeśli szczególnie zależy ci na konkretnej funkcjonalności, możesz wybrać program, który wyróżnia się w danej dziedzinie:

Najkorzystniejsza relacja ceny do jakości:

  • PC Tools Internet Security 2011
  • Kaspersky Internet Security 2011
  • BitDefender Internet Security 2011

Najlepszy skaner i ochrona rezydentna:

  • G Data InternetSecurity 2011
  • Kaspersky Internet Security 2011
  • Panda Internet Security 2011

Łatwości obsługi:

  • PC Tools Internet Security 2011
  • Kaspersky Internet Security 2011
  • G Data Internet Security 2011

Firewall:

  • Kaspersky Internet Security 2011
  • Norton Internet Security 2011

Antyspam:

  • G Data Internet Security 2011

Filtr kontroli rodzicielskiej:

  • BitDefender Internet Security 2011
  • Kaspersky Internet Security 2011
  • F-Secure Internet Security 2011

Filtr chroniący prywatne dane przed wyciekiem:

  • BitDefender Internet Security 2011
  • Panda Internet Security 2011
  • Kaspersky Internet Security 2011

Mechanizm blokujący szkodliwe witryny w wynikach wyszukiwania:

  • Norton Internet Security 2011
  • AVG Internet Security 2011

Backup plików:

  • Panda Internet Security 2011
Image
Image

Acer Aspire 5943G

Artykuły z działu Oprogramowanie wymagają instalacji i testów wielu aplikacji. Często wiąże się to z problemami, których nie można było przewidzieć. Od niedawna testujemy jednak programy na odrębnym komputerze - wypożyczyliśmy laptopa od firmy Acer, który służy nam wyłącznie do testów aplikacji i narzędzi systemowych. Dzięki temu testy przebiegają w komfortowych warunkach.

Charakterystyka    
cena ok. 3800 zł        

segment multimedialny

klasa styl / gry 3D
 klasa gabarytowa średni
     
 procesor
Intel Core i5 520M
2,4 GHz (do 2,9 GHz Turbo Boost), 3 MB cache

wielkość ekranu 15,3 cala  
typ ekranu LED, glare
 rozdzielczość 1366 x 768 pikseli
karta graficza
Intel GMA HD, ATI Mobility Radeon HD 5650, 1024 MB
DirectX 11, SM 5.0

dysk twardy Toshiba 250 GB, 5400 rpm
łatwe wyjęcie/wymiana HDD:
możliwe - bezpośrednia klapka do kieszeni dysku

 
napęd optyczny TSST corp CDDVDW TS-L633C  
pamięć RAM 4 GB DDR3, 1066 MHz
łatwe rozszerzenie RAM:
możliwe - bezpośrednia klapka do płyty głównej

 
 system
Windows 7 Home Premium 64-bit
 
waga 3,3 kg  
Wymiary [cm]
(szer. głeb. wys.)
38,2 x 26,9 x 3,9 cm
 
istotne złącza
D-Sub, HDMI, eSATA/USB, 1394, 4x USB 2.0,
 
dodatkowe funkcje i wyposażenie kamerka internetowa
czytnik kart SD/MMC/MS/MS-Pro
Bluetooth
czytnik linii papilarnych
tuner telewizyjny
wielofunkcyjny touchpad
 

- Wyniki testów -

Image
  Komentarz od redakcji: Jakość wykonania
Notebook robi bardzo dobre wrażenie wizualne – połączenie szczotkowanego aluminium, srebrnych i czarnych powierzchni nadaje mu lekkości i przyciąga oko. Zarówno klapa jak i wnętrze nie reagują na nacisk i potwierdzają solidność wykonania. Ergonomia 
Bogaty wybór portów nie idzie w parze z ich poprawnym rozmieszczeniem – oprócz gniazda LAN wszystkie znajdziemy na przednich częściach boków. W dodatku nie pomyślano o zachowaniu odpowiednich odstępów między nimi, co utrudnia korzystanie z kilku portów jednocześnie. Klawiatura prezentuje się znakomicie – wyraźnie rozdzielne, srebrne klawisze. Ich cicha praca oraz doskonały skok sprawiają, że praca przebiega w bardzo komfortowych warunkach. Czarna płytka gładzika pracuje w dwóch trybach, przełączanych okrągłym przyciskiem – oprócz nawigowania kursorem, touchpad może służyć do zarządzania odtwarzaniem multimediów. Pod jego krawędzią umieszczono regulator głośności. Całość błyskawicznie się brudzi a lokalizacja pokrętła głośności, powoduje, że co chwila mimowolnie będziemy zmieniać jego ustawienie. Obudowa szybko zaczyna pokazywać, że system chłodzenia powinien być wydajniejszy – podczas pracy prawa strona klawiatury oraz spodu staje się wyraźnie ciepła. Wydajność
Zastosowany tu procesor Intel Core i5 może osiągać taktowanie niemal 3 GHz, dzięki temu mocy obliczeniowej nam nie zabraknie. Układy graficzne są dwa – zintegrowany Intel GMA HD, który pozwala wydłużyć czas pracy na baterii kosztem wydajności, oraz Radeon HD 5650 – ucieszy on graczy, gdyż wiele nowych gier będzie działało na nim bez problemu.

Głośniki i dźwięk.
Mocną stroną Acera jest jego system audio. Umieszczone pod ekranem dwa podłużne głośniki oraz wspierający je subwoofer zapewniają czysty dźwięk o niezłym basie i bardzo dobrej głębi. Całość sprawdzi się zarówno przy oglądaniu filmów, jak i słuchaniu muzyki.
 
Głośność, cicha praca
Przy małym obciążeniu notebook pracuje niemal bezszelestnie. Gdy wykorzystamy w pełni jego możliwości, szum systemu chłodzenia stanie się słyszalny, ale nie przekroczy akceptowalnej wartości. Napęd optyczny pracuje bardzo cicho.
  Opinia redakcji
  najciekawsze cechy:
  • aluminiowa obudowa
  • klawiatura
  • jakość dźwięku
  najsłabsze cechy:
  • temperatura pracy
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE