Apple od lat stara się pozycjonować iPhone’a jako poważny sprzęt dla graczy. Dość wspomnieć, że:
- w premierach nowych smartfonów często uczestniczą twórcy głośnych gier, na przykładzie których demonstrowane są możliwości graficzne nowych czipów;
- w 2010 roku firma uruchomiła usługę Game Center, która synchronizuje postępy i osiągnięcia w grach z kontem Apple ID;
- w 2019 zadebiutowała usługa Apple Arcade, w ramach której użytkownicy mogą zyskać nieograniczony dostęp do ponad 200 gier w ramach miesięcznej subskrypcji;
- w 2023 Apple nawiązał współpracę z kilkoma wydawcami gier AAA, w wyniku której na najnowsze iPhone’y trafiły m.in. takie tytuły jak "Resident Evil Village", "Death Stranding" czy "Assassin's Creed Mirage".
Teraz firma planuje ponoć zadbać o inspirowane konsolami oprogramowanie.
iOS 26 z nową aplikacją dla graczy
Mark Gurman z Bloomberga donosi, że Apple pracuje nad zupełnie nową aplikacją dla graczy. Ma ona trafić na systemy iOS 26, iPadOS 26, macOS 26 oraz tvOS 26 i zastąpić usługę Game Center. Pierwsze plotki na temat takiego programu z niesprecyzowanym terminem premiery pojawiły się już w ubiegłym roku.
Nowa aplikacja miałaby pełnić funkcję launchera agregującego w miejscu wszystkie zainstalowane gry i ułatwiającego znajdowanie nowych, a także gromadzić osiągnięcia oraz umożliwić komunikację z innymi graczami za pomocą wbudowanego komunikatora i funkcji społecznościowych. Zatrudniona przez Apple’a redakcja miałaby ponadto regularnie dostarczać artykuły na temat najważniejszych premier i gamingowych wydarzeń.
Podobne funkcje od lat są standardem na stacjonarnych i przenośnych konsolach do gier. Impreza WWDC25 - podczas której wspomniane systemy operacyjne zostaną zaprezentowane - startuje zresztą raptem cztery dni po rynkowej premierze Nintendo Switcha 2. Spekuluje się, że jest to jedna z przyczyn, dla której Apple właśnie teraz chce poprawić pozycjonowanie iPhone’a i iPada jako alternatywy dla takich urządzeń.