iPad mini 4 – nowe wcielenie małego tabletu od Apple

iPad mini 4 to kolejna generacja niezwykle udanego tabletu od Apple. Czy jest on równie dobry co jego poprzednicy?

Wstęp i specyfikacja

Ostatnia konferencja Apple, która miała miejsce 9 września w San Francisco przyniosła kilka nowości. Oprócz wyczekiwanej prezentacji nowych iPhone'ów, producent przedstawił również m.in. iPada Pro, odświeżone Apple TV oraz iPada mini 4 generacji. Jeśli ktoś nie był wystarczająco czujny podczas jej oglądania, mógł z łatwością przegapić prezentację małego tabletu Apple. Zajęła ona jedynie kilkadziesiąt sekund czasu niemal dwugodzinnej konferencji. Dlaczego tylko tyle?

iPad mini 4 test

iPad mini 4 – nowe wcielenie udanego tabletu

Nowa odsłona iPada mini nie jest nowinką takiej wagi jak na przykład zupełnie nowy iPad Pro oraz iPhone 6S, dlatego trudno dziwić temu, że jego prezentacja była jedynie tłem dla pozostałych produktów. Mogłoby wydawać się, że najnowsza generacja małego iPada jest uboga w zmiany. Na szczęście to nieprawda.

Smukły i lekki

iPad mini 4 wprowadza pierwszą poważną zmianę w budowie urządzenia od czasu premiery serii mini w 2012 roku. Różnice w stosunku do starszych modeli można zauważyć głównie w kształcie tyłu obudowy, wyprofilowaniu krawędzi oraz zastosowanych przyciskach. Odczuwalną zmianą jest również zmniejszona o 1,4 mm grubość urządzenia, która obecnie wynosi jedynie 6,1 mm. Charakterystyczny dla urządzeń z iOS przełącznik wyciszania/blokady obrotu interfejsu został zastąpiony przez jeden z dwóch wbudowanych mikrofonów.

iPad mini 4 - zdjęcie na biurku

Znaczący skok wydajności

Zmiany zaszły również w samej specyfikacji urządzenia. Sercem iPada mini 4 jest znany z iPhone 6 oraz 6 Plus 64 bitowy procesor Apple A8 o taktowaniu 1,5 Ghz, który współpracuje z koprocesorem M8, odpowiedzialnym za przetwarzanie danych z czujników. GPU to PowerVR Series 6XT GX6450. Podwoiła się również ilość RAM-u do 2 GB. Efektem jest 30% wzrost mocy obliczeniowej oraz 60% skok wydajności graficznej w stosunku do mini „trójki”.

iPad mini 4 - zdjęcie wykonane pod kątem

Znacznie poprawiony wyświetlacz IPS LCD

Kurację odmładzającą przeszedł również 7,9 calowy wyświetlacz IPS LCD o niezmienionej rozdzielczości 2048×1536 pikseli. Ekrany w poprzednich generacjach iPada mini były wykonane z trzech oddzielnych warstw. W najnowszej odsłonie połączono je w jedną całość, tak jak ma to miejsce w iPadzie Air 2. Efektem jest o wiele lepszy kontrast, bardziej wyraziste kolory oraz mniejsza podatność na odbijanie refleksów. Jest za to trudniejszy do naprawy.

Nowy system, nowe możliwości

Jedną z najciekawszych nowości w iPadzie Mini 4 generacji jest system iOS 9. Z punktu widzenia użytkownika tabletu wprowadza on kilka przydatnych funkcji, których niestety zabraknie na starszych iPadach mini. Mowa tu o Slide Over, Split View oraz Picture in Picture. Ułatwiają one jednoczesną pracę na dwóch aplikacjach naraz. Ich działanie dokładniej opiszę w dalszej części recenzji.

iPad mini 4 - zbliżenie na kamerę główną

Niezła kamera iSight

Z tyłu urządzenia znajdziemy 8 megapikselową kamerę główną iSight opartą na sensorze z serii Sony Exmor RS o wymiarach pojedynczego piksela 1,12 µm. Skok jakościowy w porównaniu do 5 Mpx aparatu z w iPada mini 2/3 jest duży. Wykonywane przez nią zdjęcia są bardzo dobre jak na tablet. Pozostałością z poprzednich modeli iPada mini jest 1,2 Mpx kamerka przednia, która wciąż oferuje wystarczająco dobrą jakość zdjęć do wideokonferencji czy też zdjęć „selfie”.

Specyfikacja i porównanie do konkurentów:

Na dalszych stronach recenzji znajdziesz opisy obudowy, oprogramowania oraz wydajności wraz z benchmarkami. Sprawdzisz również jakość zdjęć oraz nagań jakie oferuje iPad mini 4.

Budowa, jakość wykonania

Apple słynie z wręcz pedantycznego podejścia do stylistyki oraz ergonomii swoich urządzeń. Designerzy odpowiedzialni za produkty tej firmy nie tylko starają się aby były one estetyczne z zewnątrz, lecz również zwracają uwagę na to aby niewidoczne dla oczu komponenty były rozmieszczone jak najlepiej. Minimalistyczny wygląd produktów Apple nie zmienia się drastycznie z generacji na generację. Mowa tutaj raczej o drobnych modyfikacjach, które są sukcesywnie wprowadzane z roku na rok.

iPad mini 4 - zdjęcie tyłu pod kątem

Lżejszy, smuklejszy...

iPad mini 4 na pierwszy rzut oka przypomina swojego poprzednika, jednak bardziej wnikliwi obserwatorzy od razu dostrzegą cały szereg zmian w designie. Najbardziej zauważalną z nich jest grubość urządzenia, która obecnie wynosi 6,1 mm, czyli około 1,4 mm mniej od mini „trójki”, co w praktyce tworzy odczuwalną różnicę. Nowa generacja jest nieznacznie wyższa od poprzedniej (203,3 mm a 200 mm).

Mniejsze gabaryty tabletu pozytywnie wpłynęły na jego wagę. W testowanej przeze mnie wersji Wi-Fi spadła ona o 32 gramy w porównaniu do analogicznego iPada mini 3, co również jest zauważalne.

Przód urządzenia, ekran

iPad mini 4 - przód urządzenia

Przód urządzenia pokrywa w całości tafla wzmocnionego szkła pod którą kryje się 7,9 calowy ekran Retina IPS LCD o rozdzielczości 1536 x 2048 pikseli, co przekłada się na bardzo dobre (jak na tablet) upakowanie pikseli wynoszące około 324 ppi.

Wyświetlacz w poprzednich generacjach iPada mini był wykonany z trzech osobnych komponentów (szkła, warstwy dotykowej oraz panelu LCD). Tak samo jak w iPadzie Air 2, w nowej odsłonie małego tabletu Apple połączono je w jedną całość, dzięki czemu wyeliminowano przerwy pomiędzy nimi. Przykłada się to na mniejszą tendencję do odbijania refleksów, żywsze barwy oraz większy kontrast.

iPad mini 4 - zdjęcie przodu wykonane pod kątem

Mam bezpośrednie porównanie mini 4 z poprzednią generacją tego tabletu i mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że różnica jest rzeczywiście dostrzegalna na korzyść nowego iPada. Kąty widzenia są jednak identyczne jak w prekursorze, czyli bardzo dobre.

Pod wyświetlaczem znajduje się przycisk home, w którym został zintegrowany sensor Touch ID (czytnik linii papilarnych).

Tył

iPad mini 4 - zdjęcie tyłu

Minimalistyczny tył urządzenia niezmiennie pozostaje wykonany z pojedynczego bloku aluminium wykończonego na mat. W jego centrum znajduje się błyszczące logo Apple, pod którym został wygrawerowany napis „iPad” wraz z informacjami o modelu. Kolor metalu w przypadku naszego egzemplarza to „gwiezdna szarość” jednak występuje również w wersji srebrnej oraz złotej. W górnym lewym rogu umieszczono 8 megapikselową kamerę iSight oraz mikrofon.

iPad mini 4 - górna krawędź urządzenia

Na górnej krawędzi urządzenia znajdziemy przycisk usypiania (sleep) oraz gniazdo słuchawkowe jack 3,5 mm.

iPad mini 4 - dolna krawędź urządzenia

Na dole urządzenia zintegrowano dwa dobrej jakości głośniki stereo, które rozdzielono portem Lightning (ładowanie, komunikacja danych).

iPad mini 4 - prawa oraz lewa krawędź urządzenia

Prawa krawędź urządzenia zawiera jedynie dwa przyciski odpowiedzialne za regulację głośności (+/-) oraz drugi mikrofon od aktywnej redukcji szumów (został on umieszczony w miejscu suwaka odpowiedzialnego za wyciszenie/blokadę ekranu, którego niestety brakuje w najnowszej generacji iPada mini).

Lewa krawędź jest pozbawiona portów oraz przycisków. Po dokupieniu etui Smart Cover, mocuje się je właśnie do niej dzięki wbudowanym magnesom.

Akcesoria

Wraz z iPadem mini 4 generacji otrzymujemy w komplecie kabel Lightning, ładowarkę sieciową, skróconą instrukcję obsługi oraz naklejki z logiem Apple.

System operacyjny i programy

Dobra płynność działania i wzorowa współpraca ze sprzętem (optymalizacja) - te cechy stały się już znakiem rozpoznawczym mobilnego systemu Apple. Jaki jest system iOS każdy widzi. Wszyscy, którzy chociaż trochę interesują się rynkiem urządzeń mobilnych znają jego ogólną koncepcję, design oraz zarys możliwości. Jest prosty w obsłudze, przejrzysty i nowoczesny, choć w przeciwieństwie do Androida zamknięty i trudniejszy w modyfikacji.

Warto poświęcić chwilę nowościom, które zostały wprowadzone wraz z najnowszą wersją iOS oznaczoną numerem 9. Niestety, nie wszystkie z nich są dostępne dla użytkowników z Polski.

Interfejs iPada mini 4
Interfejs iPada mini 4
Interfejs iPada mini 4

Rozszerzona wielozadaniowość - Split View, Slide Over, Picture in Picture

Według mnie najważniejszą nowością, którą znajdziemy w iOS 9 są tryby ułatwiające pracę na dwóch aplikacjach naraz: Split View, Slide Over oraz Picture in Picture. Wymagają one dość sporej ilości pamięci RAM, dlatego są wyłącznie dostępnie na iPadzie Pro, Air 2 oraz testowanym przeze mnie mini 4. Na jakiej zasadzie one działają?

Split View

Pierwszą, najbardziej przydatną funkcją jest Split View. Umożliwia ona pracę na dwóch aplikacjach naraz dzięki podzieleniu powierzchni ekranu pomiędzy oba programy. Uruchamia się ją poprzez przesunięcie palca od prawej do lewej krawędzi ekranu. Z wysuniętej listy wybieramy interesującą nas aplikację, po czym uruchamia się ona w okienku zajmującym około 1/3 szerokości interfejsu. W razie potrzeby możemy podzielić wyświetlacz na dwie połowy, tak aby obie aplikacje zajmowały taką samą powierzchnię.

Funkcja Split View
Funkcja Split View

Slide Over

Tryb ten działa na podobnej zasadzie co Split View, jednak współpracuje on jedynie z tymi aplikacjami, które nie obsługują stałego podziału ekranu na dwie aplikacje (np.Garageband). Funkcja ta umożliwia chwilowe wysunięcie jakiegoś programu, a następnie szybki powrót do pracy na tym, który mieliśmy otwarty w trybie pełnoekranowym.

Funkcja Slide Over

Picture in Picture

Funkcja ta umożliwia zminimalizowanie oglądanych przez nas filmów oraz prowadzonych wideorozmów do formy malutkiego okienka, które możemy swobodnie przesuwać wzdłuż krawędzi ekranu.

Funkcja Picture In Picture w iPad mini 4

Garageband

Jedna z najlepszych aplikacji do tworzenia muzyki na urządzenia mobilne, darmowa dla wszystkich posiadaczy nowych urządzeń Apple z iOS. Cechuje się  przyjaznym dla użytkownika interfejsem, szerokim wachlarzem instrumentów oraz rozbudowaną ingerencją w nagrywany dźwięk. Mówiąc krótko: raj dla wszystkich muzyków-amatorów i nie tylko.

Program Garageband w iPad mini 4
Program Garageband w iPad mini 4
Program Garageband w iPad mini 4
Program Garageband w iPad mini 4
Program Garageband w iPad mini 4

Pages, Keynote, Numbers

Wśród preinstalowanych programów znajdziemy również przydatny zestaw aplikacji biurowych, na który się składa edytor tekstu Pages, arkusz kalkulacyjny Numbers oraz kreator prezentacji Keynote. Możliwości tego pakietu są naprawdę spore przy jednoczesnym zachowaniu minimalistycznej formy. Jest on idealny do pracy w pociągu, na uczelni lub w miejscach publicznych. W razie potrzeby możemy podłączyć do iPada klawiaturę bezprzewodową, która ułatwi pisanie dłuższych tekstów.

Program Pages
Program Keynote
Program Pages

iBooks

Ekran o wysokiej rozdzielczości oraz kompaktowe rozmiary sprawiają, że iPad mini 4 dobrze sprawdzi się w roli czytnika e-booków. Na utrzymanie naszej kolekcji książek w ładzie pozwala aplikacja iBooks. Umożliwia ona również poszerzenie naszej wirtualnej biblioteczki o nowe tytuły, dzięki integracji z cyfrową księgarnią Apple.

iBooks w iPad mini 4
iBooks w iPad mini 4

Apple Music

Serwisy streamujące muzykę sukcesywnie zyskują nowych użytkowników. Apple również zauważyło w tym biznesie potencjał i postanowiło stworzyć własny portal, który jest konkurencją dla takich gigantów jak Spotify czy Tidal. Apple Music oferuje szerokie spektrum wykonawców, jest łatwe w obsłudze oraz dobrze zintegrowane z resztą systemu. Każdy nowy użytkownik może przez 3 miesiące za darmo przetestować jego działanie. Opłata miesięczna po okresie próbnym wynosi 4,99 euro.

Apple Music w iPad mini 4

Touch ID

Niemalże wszystkie nowe urządzenia Apple z systemem iOS cechują się wbudowanym w przycisk home czytnikiem linii papilarnych - Touch ID. Dzięki niemu nie musimy odblokowywać naszego tabletu przy pomocy hasła, wystarczy jedynie przyłożyć palec i gotowe. Funkcja ta działa w iOS 9 o wiele sprawniej niż w poprzednich wersjach mobilnego systemu Apple. Istnieje również możliwość powiązania odcisku palca z kontem Apple, co umożliwi nam autoryzację dokonywanych przez nas zakupów jednym palcem.

Funkcja Touch ID

Czas pracy na baterii

Tak samo jak w przypadku pozostałych iPadów, również najnowszy mini 4 ma deklarowany czas pracy na pojedynczym ładowaniu do około 10 godzin, w sytuacji gdy korzystamy z różnych multimediów. W praktyce czas ten potrafi się znacząco wydłużyć nawet do około 14 godzin gdy tylko przeglądamy internet przez Wi-Fi lub czytamy e-booki. W naszym tradycyjnym teście ciągłego odtwarzania filmów tablet działał przez 13 godzin i 31 minut, przy jasności ekranu ustawionej na około 40% oraz wyłączonym Wi-Fi.

Wydajność

Sercem najnowszej generacji iPada mini jest znany z iPhone 6/6 Plus dwurdzeniowy, 64 bitowy SoC Apple A8, podkręcony do 1,5 GHz. Wbudowany koprocesor M8 jest odpowiedzialny za przetwarzanie danych z czujników. GPU to czterordzeniowy procesor PowerVR GX6450. Tablet został wyposażony w 2 GB pamięci RAM.

Niemalże perfekcyjna optymalizacja systemu iOS sprawia, że całość jest niezwykle wydajna, a iPad w praktyce działa niezwykle stabilnie oraz bez jakichkolwiek spowolnień. W syntetycznych benchmarkach widać, że jest on obecnie jednym z najbardziej wydajnych tabletów, który dorównuje pod tym względem topowym urządzeniom z Androidem, które cechują się 4 razy większą liczbą rdzeni oraz podwojoną ilością pamięci RAM.

Czas pracy na baterii

Tak samo jak w przypadku pozostałych iPadów, również najnowszy mini 4 ma deklarowany czas pracy na pojedynczym ładowaniu do około 10 godzin, w sytuacji gdy korzystamy z różnych multimediów. W praktyce czas ten potrafi się znacząco wydłużyć nawet do około 14 godzin gdy tylko przeglądamy internet przez Wi-Fi lub czytamy e-booki. W naszym tradycyjnym teście ciągłego odtwarzania filmów tablet działał przez 13 godzin i 31 minut, przy jasności ekranu ustawionej na około 40% oraz wyłączonym Wi-Fi.

Wydajność

Sercem najnowszej generacji iPada mini jest znany z iPhone 6/6 Plus dwurdzeniowy, 64 bitowy SoC Apple A8, podkręcony do 1,5 GHz. Wbudowany koprocesor M8 jest odpowiedzialny za przetwarzanie danych z czujników. GPU to czterordzeniowy procesor PowerVR GX6450. Tablet został wyposażony w 2 GB pamięci RAM.

Niemalże perfekcyjna optymalizacja systemu iOS sprawia, że całość jest niezwykle wydajna, a iPad w praktyce działa niezwykle stabilnie oraz bez jakichkolwiek spowolnień. W syntetycznych benchmarkach widać, że jest on obecnie jednym z najbardziej wydajnych tabletów, który dorównuje pod tym względem topowym urządzeniom z Androidem, które cechują się 4 razy większą liczbą rdzeni oraz podwojoną ilością pamięci RAM.

Jakość zdjęć

W przeciwieństwie do kompaktowych smartfonów, które niemal każdy ma zawsze w kieszeni, tablety rzadko pełnią rolę aparatów fotograficznych. Coraz częściej jednak można spotkać osoby, które używają nawet dużych urządzeń jak na przykład iPad Air do utrwalania wakacyjnych wspomnień. Ten dość osobliwy widok przestaje być czymś w rodzaju tabu, dlatego producenci decydują się na umieszczenie w tabletach coraz lepszych kamer z myślą o osobach, które chcą widzieć szczegóły kadru na dużym wyświetlaczu.

iPad mini 4 bardzo pozytywnie zaskoczył mnie pod względem jakości wykonywanych zdjęć. Zastosowana 8 megapikselowa kamera iSight oparta na sensorze z rodziny Sony Exmor RS (pojedynczy piksel ma wymiary 1,12 µm x 1,12 µm) została żywcem przeniesiona z większego iPada Air 2.

Zdjęcie wykonane kamerką główną iPad mini 4
Zdjęcie wykonane główną kamerką iPad mini 4

Nie mamy tutaj do czynienia z jakością zdjęć jak w iPhone 6/6 Plus. Gdy weźmiemy pod uwagę, że zostały one wykonane tabletem nie ma na co narzekać. Ich szczegółowość jest zadowalająca. Intensywność działania cyfrowych algorytmów odszumiających, kompresujących i wyostrzających jest na tyle słaba, że na zdjęciach wykonanych w dobrych warunkach oświetleniowych niekorzystne artefakty cyfrowe nie przeszkadzają. Można jedynie przyczepić się do tego, że fotografie czasem wychodzą lekko przepalone.

Zdjęcie makro iPad mini 4

Zdjęcie makro wykonane kamerką główną

Zdjęcie wykonane w trudnych warunkach oświetleniowych iPad mini 4

Przednia kamerka o rozdzielczości 1,2 Mpx towarzyszy iPadowi mini od czasu premiery drugiej generacji. Nie ma się tutaj czym zachwycać. Jest to po prostu dobry aparat, którego optyka nie deformuje za bardzo brzegów kadru. Na wykonanych przez niego fotografiach widać dość silne działanie maski wyostrzającej. Nada się on do wideorozmów oraz wykonywania zdjęć „selfie” (system iOS sam wykrywa kiedy zrobimy sobie selfie i automatycznie wrzuca takie fotografie do dedykowanego im folderu).

Zdjęcie wykonane kamerką przednią iPad mini 4

Jakość nagrań

Ciekawie prezentują się filmy wykonane kamerką główną. Możemy przy jej pomocy nagrać pliki o maksymalnej rozdzielczosci Full HD przy 30 klatkach na sekundę (przepływność to około 17 Mb/s). Trzeba przyznać, że nowy iPad mini dobrze radzi sobie z utrzymaniem płynności. Na nagraniach nie widać klatkowania.

Autofokus działa sprawnie, choć czasami da się zauważyć jego delikatne poprawki w najmniej oczekiwanych chwilach. Dzięki dwóm mikrofonom oraz bardzo dobremu systemowi redukcji szumów dźwięk w nagraniach jest naprawdę czysty jak na film nagrany tabletem. Dodatkowo użytkownik ma do dyspozycji również tryby filmu poklatkowego oraz slow motion (film nagrany w 120 kl/s odtworzony z szybkością 30 kl/s ).

Przednia kamerka nagrywa filmy o maksymalnej rozdzielczości 720p przy 30 klatkach na sekundę. Ich jakość jest adekwatna do tego co oferują zrobione przez nią zdjęcia. Trudno tutaj doszukiwać się nadspodziewanie dobrej szczegółowości obrazu. Ogólna charakterystyka tej kamerki sprawia, że nada się ona głównie do wideorozmów.

Interfejs aparatu

Interfejs aparatu jest bardzo prosty i przejrzysty. Nie mamy do dyspozycji żadnych zaawansowanych opcji. Aplikacja oferuje jedynie to co niezbędne by wykonać zdjęcie oraz nagrania.

Podsumowanie

IPad mini 4 generacji to bez wątpienia godny następca wcześniejszych modeli. Tablet jest niezwykle lekki, smukły oraz bardzo dobrze wykonany. Poprawiony ekran IPS LCD oferuje znacznie żywsze kolory niż ten znany z iPada mini 2/3, a wbudowane głośniki stereo cechują się naprawdę czystym dźwiękiem jak na mały tablet. Używanie iPada mini 4 jest po prostu przyjemne.

iPad mini 4 - na biurku

Nowe, wydajniejsze podzespoły pozwoliły również na to, by tablet otrzymał wszystkie nowości jakie niesie ze sobą iOS 9. Długo czekałem aż w iPadach znajdą się takie funkcje Split View czy Picture in Picture. Z nimi praca na wielu aplikacjach jest o wiele łatwiejsza.

Ważnym atutem wciąż pozostaje niemalże idealna optymalizacja systemu, która sprawia, że iPad działa bardzo płynnie niezależnie od tego z jak skomplikowanej aplikacji właśnie korzystamy. Polityka Apple gwarantuje, że wszystkie aplikacje jakie znajdziemy w AppStore są tak dobrej jakości jak sam system (choć ostatnie wydarzenia pokazują, że zdarzają się również wyjątki od tej reguły).

iPad mini 4 - w ręce

Według mnie iPad mini 4 jest obecnie jednym z najciekawszych tabletów, jaki można znaleźć w polskich sklepach. Realną konkurencją z Androidem z jaką musi on się zmierzyć jest na tę chwilę według mnie jedynie Samsung Galaxy Tab S2 lub Nexus 9. Niekwestionowalnym atutem w porównaniu z iPadem jest slot na karty microSD (w przypadku Samsunga) oraz niższa cena.

iPada mini 4 można kupić już za 1699 zł w wersji Wi-Fi bez LTE. Tak naprawdę model 16 GB jest nieopłacalny, gdyż na pliki użytkownika zostaje jedynie około 9 GB, co jest niewystarczalne dla większości osób. Z tego powodu chętni na zakup małego iPada będą celować w droższe wersje, które mogą kosztować nawet 2999 zł (128 GB LTE).

  • niezwykle płynna praca systemu iOS 9
  • bardzo wysoka spójność aplikacji zewnętrznych z systemem
  • nowe funkcje polepszające wielozadaniowość
  • cienka i lekka obudowa
  • dobra jakość wykonania
  • bardzo dobry wyświetlacz IPS LCD
  • niezłej jakości fotografie oraz nagrania
  • długi czas pracy na pojedynczym ładowaniu
  • dobre głośniki stereo
  • brak slotu na karty microSD
  • nieopłacalny zakup wersji 16 GB
  • tak samo jak w poprzednich generacjach tył obudowy przy nieuwadze może łatwo złapać drobne mikrorysy

100%

Image

Mogą Cię również zainteresować:

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!