Około 2300 złotych netto (cena hurtowa!) - tyle prawdopodobnie przyjdzie nam zapłacić za najtańszą, a więc najgorszą wersję iPada - 16GB z WiFI. A potem robi się coraz drożej:
32 GB WiFI: ok. 2700 zł
16 GB WiFi + 3G: ok. 2900 zł
64 GB WiFI: ok. 3200 zł
32 GB WiFi + 3G: ok. 3300 zł
64 GB WiFi + 3G: ok. 3800 zł
Nie są to jeszcze oficjalnie potwierdzone dane, ale ich źródło jest bardzo wiarygodne. Przypomnijmy, że w Stanach Zjednoczonych najtańszy model iPada to wydatek rzędu 499 dolarów. Zakładając, że w najbliższym miesiącu nie rozępta się hiperinflacja, nie wybuchnie globalny kryzys gospodarczy, uwzględniając aktualny kurs walut oznacza to, że Amerykanie zapłacą niecałe 1500 złotych.
Polityka Apple wydaje się być dość niezrozumiała w kwestii ustalania cen na rynki zachodniej Europy. Ostatecznie zainteresowani kupnem urządzenia i tak najpewniej sprowadzą go z zagranicy, zaś "potencjalni odbiorcy" raczej się nie skuszą. Zwłaszcza, że iPad przed premierą ma dość średnią prasę, w której dominuje pytanie "ale po co?".
Źródło: Apple Blog