Na pewno liczby imponują, ale warto wspomnieć, że od tego czasu urządzenie opuściło granice Stanów Zjednoczonych, sympatyków zyskując przede wszystkim w Kanadzie, Japonii, Wielkiej Brytanii oraz kontynentalnej Europie (choć wciąż bez Polski).
To nie koniec statystyk. W App Store od tego czasu pojawiło się 5000 aplikacji przygotowanych tylko i wyłącznie z myślą o iPadzie (choć część z nich mocno bazuje na programach, które odniosły sukces w iPhone'ach), a w sumie posiadając wszystkie gadżety Apple odpalimy na nich aż 200 000 różnych aplikacji!
Firma Steve'a Jobsa to absolutny zwycięzca ostatnich kilku lat, a według ekspertów z giełdy ostatnio zaczęła być wyceniana lepiej od samego Microsoftu. Wiele wskazuje, że iPad mimo negatywnych prognoz jednak się obronił, a przecież do premiery iPhone 4.0 vel HD zostały... godziny.
Źródło: Gizmodo