12 Mpix aparat RGBW w iPhone 6S - to już prawie pewne

Czy jednak będzie stabilizacja optyczna?

Karol Żebruń
iPhone 6 plus aparat cyfrowy

Technologie fotograficzne w smartfonach dokonały znacznego postępu w ostatnich latach. Kiedyś mówiono o przesadzie przy 8 Mpix aparacie. Dziś skok z 8 Mpix na 12 Mpix, który planuje Apple i o czym mówi się od niedawna, wcale nie musi być jedynie skokiem na kasę. Wiemy też, że producent smartfonów iPhone chce zaskoczyć fotograficznymi możliwościami nowego modelu iPhone 6S, który ujrzymy w sierpniu tego roku.

Jednak nie tylko rozdzielczość matrycy powinna stanowić o sile smartfona, ale i jego realne możliwości fotograficzne. Wiadomo, że w przyzwoitych warunkach oświetleniowych smartfony radzą sobie naprawdę nieźle, a szczególnie te najlepsze. To co jest kluczem do ciekawych zdjęć na co dzień, to zatem nie możliwości sprzętu, a nasz talent do wyszukiwania ciekawych motywów. Pozostaje jeszcze kwestia fotografowania w słabym oświetleniu. Diody LED jakie by nie były, nie są tym co poratuje nas w większości sytuacji, w których chcemy zabłysnąć kreatywnością. Sam sensor musi sobie dobrze radzić w ciemnościach. Czy taki będzie właśnie iPhone 6S?

Jedna z technologii, które najprawdopodobniej trafią do iPhone 6S, czyli sensor RGBW (typu pentile) o rozdzielczości 12 Mpix (producentem będzie jak można się spodziewać, Sony), zdaje się potwierdzać nasze oczekiwania. Technologia czterech składowych pikseli, czyli kolorowych RGB plus pozbawionego filtra barwy piksela W, powinna skutkować mniejszymi szumami barwnymi w słabym oświetleniu.

Podobne rozwiązanie stosuje Huawei w swoim flagowcu P8, który jest pierwszym smartfonem z sensorem RGBW. Jednak ten model smartfona ma do pomocy jeszcze jedną technologię - stabilizację optyczną. To nie nowość w branży, ale nie wszyscy stosują to rozwiązanie , a Apple jest największym z tych, którzy tego nie robią.

Stabilizacja optyczna jak i przyzwoite zdjęcia w słabym oświetleniu stają się powoli elementem rozpoznawczym najlepszych na rynku smartfonów. Możemy do nich zaliczyć ubiegłoroczny smartfon Lumia 930, a także tegoroczny Samsung Galaxy S6, LG G4 oraz wspomniany Huawei P8. Miejmy nadzieję, że za kilka miesięcy do tego zestawienia dodamy iPhone 6S. Nie dlatego, że jesteśmy fanbojami, tylko dlatego, że ten model iPhone na to zasłużył.

Źródło:  bgr

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!