Dla nikogo nie będzie chyba zaskoczeniem zapowiedź kolejnego smartfona firmy Apple. Chociaż najprawdopodobniej poczekamy na to jeszcze kilka miesięcy, to spekulacje na temat wyglądu i specyfikacji nowego modelu już się rozpoczęły.
Najwięcej miejsca poświęca się temu, w jak duży ekran wyposażony zostanie kolejny iPhone. Ostatnio chińskie media podały informacje sugerujące, że w testach jest już prototyp z wyświetlaczem o przekątnej aż 4,9". Bez wątpienia byłaby to bardzo duża zmiana i w tej chwili trudno odgadnąć, czy Apple rzeczywiście się na nią zdecyduje.
Być może łatwiej przyjdzie decyzja o porzuceniu dotychczasowej numeracji kolejnych modeli i wypuszczenie na rynek nie iPhone'a 6, lecz np. iPhone'a Air. Nie wydaje się, by był to zabieg konieczny, ale w przypadku tabletów też się tego nie spodziewano.
Zarówno nowe nazewnictwo, jak i większy ekran uwzględniono na poniższym materiale wideo. Jest to nic innego, jak koncept nowego flagowego smartfona Apple. Wygląda bardzo interesująco, chociaż wątpliwe, by właśnie tak wyglądał finalny efekt prac giganta z Cupertino.
Ultracienka wizja iPhone'a Air to jednak nic w porównaniu do tego, jak przedstawiony został iPhone 6C. Spekuluje się, że może on zostać wyposażony w zakrzywiony ekran, ale naprawdę bardzo mało prawdopodobne, by wyglądało to tak, jak na poniższym materiale.
Premiera nowych smartfonów Apple odbędzie się najprawdopodobniej w drugiej połowie przyszłego roku. Do tego czasu zobaczymy zapewne jeszcze kilka podobnych materiałów i kto wie, być może któryś z nich będzie zbliżony do tego, co ostatecznie pokaże nam Apple.
Źródło: vr-zone