Inteligentne oświetlenie od TP-Link
Moda na rozwiązania do inteligentnego domu rozwija się w najlepsze. Dziś przyjrzymy się bliżej bezprzewodowym żarówkom LED Smart ze stajni TP-Link. Obsługiwane za pomocą smartfona przez Wi-Fi oferują wiele funkcji i to naprawdę całkiem przydatnych.
Bezprzewodowe żarówki LED Smart TP-Link - dlaczego warto zwrócić na nie uwagę?
- obsługa smartfonem przez Wi-Fi
- zmiana natężenia światła
- zmiana temperatury barwowej
- zmiana koloru światła
- wysoka energooszczędność i monitoring zużycia energii
- automatyczne dostosowanie oświetlenia do pory dnia
- nie wymagają dodatkowych urządzeń (centralki sterującej)
- możliwa obsługa głosowa przez Amazon Echo
Zaznaczyć należy, że w ofercie producenta znajdują się cztery modele żarówek o zróżnicowanych możliwościach i tylko topowy model wyposażony jest we wszystkie powyższe opcje. Różnice pomiędzy modelami przedstawione są poniżej (aby łatwiej je rozróżnić, oznaczono je różnymi kolorami).
| Model | TP-Link LB100 | TP-Link LB110 | TP-Link LB120 | TP-Link LB130 |
| Zdalne zarządzanie | X | X | X | X |
| Ściemniane światło | X | X | X | X |
| Monitorowanie zużycia energii | X | X | X | |
| Rytm dobowy | X | X | ||
| Zmiana koloru | X | |||
| Jasność | 600 lumenów | 800 lumenów | 800 lumenów | 800 lumenów |
| Temperatura barwowa | 2700K | 2700K | 2700K-6500K | 2500K-9000K |
Na kolejnych stronach przyjrzymy się bliżej możliwościom żarówek TP-Link i będziemy nimi sterować za pomoca smartfona.
Aplikacja Kasa - obsługa smartfonem
Ok, żarówka wkręcona w oprawkę, można ją włączyć i wyłaczyć, ale do pełnej kontroli potrzebujemy aplikacji Kasa. Po zainstalowaniu na smartfonie uruchamiamy ją i wybieramy menu Devices oraz dodajemy nowe urządzenie.
Wybieramy rodzaj urządzenia i przechodzimy dalej (Next). Po połączeniu przez Wi-Fi (sieć powinna mieć nazwę "TP-LINK_Smart Bulb_numer") urządzenie powinno się zgłosić. Jeśli to nie następuje, żarówkę trzeba... zresetować. Robi się to trzykrotnie włączając ją i wyłączając. Jeśli podłączamy ją po raz kolejny, program może zalecić reset poprzednich ustawień.
Następnie wybieramy ikonę do naszego urządzenia oraz musimy zalogować się do lokalnej sieci Wi-Fi. To wszystko, urządzenie zostało w pełni skonfigurowane!
Nasza żarówka znajduje się na liście urządzeń i klikając na nią możemy ją włączać i wyłączać oraz uzyskać dostęp do opcji. Liczba opcji zależy oczywiście od modelu urządzenia. W topowym modelu LB130 mamy do dyspozycji również wybór koloru (menu Color). Oczywiście nie zabrakło regulacji mocy oświetlenia.
Z kolei w menu White, kryje się regulacji temperatury barw. Tu możemy ustawić czy zależy nam na świetle cieplejszym, czy też chłodniejszym.
Ikona w prawym dolnym rogu przeniesie nas do menu zużycia energii - znajdują się tam pomiary codziennego zużycia, jak i oszczędności w porównaniu do standardowej 60-watowej żarówki.
Pośrodku ekranu (pomiędzy regulacji barwy, a ciepła) znajduje się ikona ze słońcem i zegarem. Kliknięcie na tę opcję włączy automatyczne dostowanie światła żarówki (zarówno temperatury barwy, jak i jasności) do pory dnia.
Ikona kalendarza lewym dolnym rogu ekranu przeniesie nas do tworzenia wydarzeń - możemy dokładnie zaplanować jak świecić ma żarówka każdego dnia tygodnia (również o określonej godzinie). Dodatkowo w menu Scenes możemy zdefiniować profile działania, np. na poranki, wieczory, czy seanse filmowe.
Menu Smart Actions jest zarezerwowane dla posiadaczy smart routerów (np. TP-Link SR20) i pozwala jeszcze bardziej zautomatyzować działanie urządzenia.
Scenariusze użytkowania
Zapewne ile użytkowników, tyle też scenariuszy użytkowania smart żarówek. Poniżej znajdziecie kilka przykładów:
Światło zawsze adekwatne do sytuacji
Jeśli w naszym domu znajduje się małe dziecko, z pewnością będzie spokojniej zasypiać przy maksymalnie ściemnionym świetle. Regulacja intensywności oświetlenia na pewno przyda się również podczas oglądania filmu, czy romantycznej kolacji. Nie musimy się już zastanawiać, czy kupić żarówkę o mocniejszym świetle, czy słabszym - w każdej chwili możemy wyregulować natężenie.
Zapominalstwo
Koniec z denerwowaniem się, że wybiegając z rana do pracy prawdopodobnie zapomnieliśmy wyłączyć światło. Teraz zawsze możemy to zrobić zdalnie, za pomocą smartfona - o ile tylko mamy dostęp do internetu (ale kto dziś go nie ma?).
System odstraszający złodziei
Automatycznie włączające się światła pozorują naszą obecność w domu i mogą odstraszyć potencjalnych włamywaczy. Proste, skuteczne i pozwalające spać spokojniej na wakacjach.
Światło samo zapala się po zmroku
Jeśli tylko dysponujemy czujnikami światła, żarówki TP-Link mogą się automatyczne włączać i wyłączać w zależności od natężenia światła naturalnego. Gdy zapadnie zmrok oświetlenie domowe włączy się samo - czyż to nie wygodne?
Automatyczna praca wedle harmonogramu
Aby zaplanować automatyczne włączanie i wyłączanie światla w zależności od pory dnia, możemy się obejśc nawet bez dodatkowego czujnika światła. Wystarczy w aplikacji Kasa stworzyć harmonogram działania na każdy dzień tygodnia. Światło dostosowuje się do rytmu dobowego (dopasowując zarówno jasność, jak i kolor do pory dnia), uwalniając nas od potrzeby ciągłej zmiany ustawień w aplikacji - wszystko dzieje się automatycznie.
Imprezy i wydarzenia specjalne
Harmonogram to nie wszystko, możemy również zaplanować działanie żarówki na wydarzenia specjalne, co do dnia i godziny. Zmiana koloru światła może się przydać choćby na imprezie.
Praca, czy relaks?
Możemy regulować temperaturę barwową w zależności od nastroju czy aktywności. Podczas pracy lepiej sprawdzi się zimne światło o niebieskim odcieniu, które zwiększy naszą koncentrację, natomiast podczas czytania książki przed snem zdecydowanie lepiej zapalić ciepłe, bardziej żółte oświetlenie, przy którym łatwiej się zrelaksować.
Żarówki LED Smart
Jesteśmy gadżeciarzami i wcale się tego nie wstydzimy. Nie oznacza to jednak, że patrzymy bezkrytycznie na każde nowe urządzenie typu "smart". Nie da się ukryć, że wiele opcji w "inteligentnych" urządzeniach często jest mało przydatna.
Tym niemniej bezprzewodowe żarówki TP-Link naprawdę przypadły nam do gustu. Jasne - opcja zmiany koloru nie każdemu będzie potrzebna, ale producent udostępnił modele o zróżnicowanych możliwościach, dzięki czemu każdy dopasuje sobie żarówkę do swoich potrzeb.
Jeśli chodzi o zmianę temparatury barwy (2500-9000K), rozjaśnianie/ściemnianie, tworzenie wydarzeń i harmonogramów, profilów oświetlenia czy automatyczne dopasowanie do pory dnia - to wszystko znajduje uznanie w naszych oczach. Dodatkowo mamy to wszystko bez żadnych dodatkowych (i kosztownych) centralek, bowiem wszystko obsługujemy za pomocą smartfona i aplikacji Kasa. Jedyne czego potrzebujemy to domowe Wi-Fi.
Na deser - śledzenie zużycia energii. Producent twierdzi, że w porównaniu z klasyczną żarówką 60W oszczędności mogą wynieść nawet 80%. Przy założeniu używania żarówki przez trzy godziny dziennie i cenie prądu 55 groszy/kWh roczny koszt standardowej żarówki 60W wyniesie nas ponad 36 zł, a smart żarówki LB130 tylko niecałe 7 zł. Że niewiele w skali roku? Jak to mówią - grosz do grosza i będzie kokosza. Czas życia żarówki? 22,8 lat. Zajrzyjcie do nas za niecałe 23 lata, a zweryfikujemy dla was tę informację ;-).
Ceny? Najtańszy model LB100 to wydatek około 150 zł, natomiast najbardziej "wypasiony" model LB130 to już 250 zł. To znacznie taniej niż w przypadku innych rozwiązań wykorzystujących dodatkowe centralki, tym niemniej różnica pomiędzy "zwykłymi" żarówkami LED jest duża. Wszystkie modele objęte są 2-letnią gwarancją.
Bezprzewodowa żarówka TP-Link LED Smart LB130:
- zdalne zarządzanie za pomocą smartfona
- ściemnianie/rozjaśnianie
- regulacja temperatury barwowej
- zmiana koloru
- możliwość tworzenia własnych profilów, wydarzeń i harmonogramów
- automatyczne dostosowanie oświetlenia do pory dnia
- oszczędzanie i monitoring zużycia energii
- nie wymaga dodatkowych urządzeń (centralki)
- mimo wszystko - cena
- brak języka polskiego w aplikacji Kasa