Jak wybrać zasilacz komputerowy

Zasilacz to jeden z najważniejszych podzespołów w komputerze. Podpowiadamy jak wybrać odpowiedni model do danego zestawu.

Paweł Maziarz

Co nam mówi specyfikacja?

Nie od dzisiaj wiadomo, że zasilacz jest jednym z najważniejszych podzespołów w komputerze i warto dobrze przemyśleć jego zakup. Przygotowaliśmy więc krótki poradnik, który przybliży najważniejsze informacje związane z zasilaczami i pomoże mniej doświadczonym czytelnikom dokonać odpowiedniego wyboru.

Zasilacz – co to właściwie jest?

Najprościej mówiąc jest to urządzenie elektroniczne, które pozwala dostarczyć zasilanie do poszczególnych podzespołów komputera. Jego budowa jest jednak trochę bardziej skomplikowana, bo musi on przetworzyć zmienne napięcie sieciowe 230 V (w niektórych krajach jest to 100 – 120 V) na kilka napięć stałych wykorzystywanych przez poszczególne podzespoły – głównie 12 V, 5 V i 3,3 V, ale oprócz tego też mniej ważne: -12 V i 5 Vsb.

Chieftec Navitas GPM-650S zasilacz

Przy wyborze zasilacza warto zwrócić uwagę na jakość zastosowanych komponentów, która wpływa na awaryjność jednostki, stabilność napięć zasilających oraz jej sprawność energetyczną – przetwarzanie napięcia nie odbywa się w sposób idealny i część mocy jest tutaj tracona w postaci ciepła. Lepsze komponenty są jednak odpowiednio droższe, więc producenci starają się zachować odpowiedni kompromis między ceną zasilacza, a jakością wykonania.

Czasami jednak cena okazuje się jedynym priorytetem, na czym niestety cierpi jakość zasilacza – nie potrafi on dostarczyć deklarowanej mocy i/lub ma mocno niestabilne napięcia, co z kolei może prowadzić do problemów z działaniem komputera, a w skrajnych przypadkach nawet do nieodwracalnego uszkodzenia jego podzespołów. Całe szczęście w sprzedaży jest coraz mniej takich konstrukcji, a wątpliwi producenci są piętnowani wyszczególniani na tzw. czarnych listach (taka lista znajduje się również na naszym forum).

Moc zasilacza

Najważniejszym parametrem zasilacza jest jego moc, a więc ilość energii jaką może dostarczyć do komputera. Producenci zazwyczaj podają tutaj moc ciągłą, z którą dana konstrukcja może pracować praktycznie bez przerwy (czasami ograniczeniem jest temperatura elementów elektronicznych). Zdarzają się jednak przypadki, gdzie wyszczególniona jest moc chwilowa, czyli zawyżona wartość, która może być dostarczona do komputera tylko przez krótki czas - tego typu praktyki zwykle stosują mniej renomowani producenci.

Chieftec SFX-500GD-C zasilacz  - tabliczka znamionowa
Moc zasilacza oraz obciążenie poszczególnych linii znajdziemy na tabliczce znamionowej

Warto pamiętać, że zasilacz pobiera tylko tyle mocy ile w danej chwili jest wymagane. Mniej doświadczeni klienci mogą sądzić, że np. model o mocy 500 W zawsze pobiera 500 W, niezależnie od stopnia obciążenia komputera. Oczywiście tak nie jest, bo pobór energii jest zależny od aktualnego zapotrzebowania podzespołów i strat przy przetwarzaniu napięcia. Więcej o dobieraniu mocy zasilacza przeczytacie w dalszej części artykułu.

Sprawność

Kolejnym bardzo ważnym parametrem zasilacza jest sprawność energetyczna, a więc stosunek mocy doprowadzanej do komputera, do mocy pobranej z sieci energetycznej. Wyższa efektywność to mniej energii traconej w postaci ciepła, niższa temperatura komponentów i dłuższa żywotność samego zasilacza. Jak już wspominaliśmy, lepsze komponenty pozwalają uzyskać wyższą sprawność, lecz zwykle przekładają się też na wyższą cenę jednostki.

80 PLUS logo

Jakiś czas temu wprowadzono ustandaryzowaną normę certyfikacji sprawności zasilaczy 80 PLUS, która pozwala w łatwy sposób określić z jaką konstrukcją mamy do czynienia - podstawowa norma 80 PLUS zakłada sprawność przekraczającą 80% dla 20%, 50% i 100% obciążenia. Z każdym kolejnym stopniem wymagania są coraz bardziej restrykcyjne, a w przypadku najwyższej normy 80 PLUS Titanium dodano również pomiar przy 10% obciążenia.

  Zasilanie napięciem 115 V Zasilanie napięciem 230 V (EU)
Obciążenie 10% 20% 50% 100% 10% 20% 50% 100%
80 PLUS - 80% 80% 80% - 82% 85% 82%
80 PLUS Bronze   82% 85% 82% - 85% 88% 85%
80 PLUS Silver - 85% 88% 85% - 87% 90% 87%
80 PLUS Gold - 87% 90% 87% - 90% 92% 89%
80 PLUS Platinum - 90% 92% 89% - 92% 94% 90%
80 PLUS Titanium 90% 92% 94% 90% 90% 94% 96% 94%

Organizacja zajmująca się certyfikacją ma cztery różne normy - dla zasilaczy standardowych o napięciu sieciowym 115 lub 230 V oraz dla zasilaczy redundantnych (wykorzystywanych w serwerach) o napięciu sieciowym 115 lub 230 V. Nas najbardziej interesuje ta dla modeli standardowych o napięciu 230 V, a więc norma dostosowana do rozporządzenia Komisji Europejskiej. Większość producentów skupia się jednak na rynku zachodnim i certyfikuje swoje modele dla napięcia 115 V - nie ma się jednak czego obawiać, bo w takim przypadku sprawność jest nieco niższa niż przy 230 V.

Warto również zauważyć, że certyfikacja zasilaczy jest płatna i producenci czasami rezygnują z takich pomiarów sprawności w celu obniżenia ceny końcowego produktu (zwłaszcza w przypadku modeli z niższej półki). Jeżeli więc dana jednostka nie ma oficjalnego “znaczka” 80 PLUS, to nie musi to oznaczać, że jej sprawność jest bardzo słaba - dokładniejsze informacje powinny być zawarte w specyfikacji producenta.

Chłodzenie

Kolejna bardzo ważna sprawa to chłodzenie. Prawa fizyki są nieubłagane i nawet w najlepszym zasilaczu część mocy jest zamieniana w ciepło - wymagane jest więc zapewnienie odpowiedniego chłodzenia dla kluczowych komponentów elektronicznych. Producenci zwykle stosują tutaj wentylatory z automatyczną regulacją prędkości obrotowej. Teoretycznie im większy wentylator tym do zapewnienia odpowiedniego przewiewu musi się on obracać z niższą prędkością i w efekcie generuje mniejszy hałas. W praktyce ważna jest jeszcze jakość wentylatora i typ zastosowanego łożyska.

Chieftec Navitas GPM-1000C zasilacz - wentylator
Duży wentylator to podstawa - szczególnie w wydajniejszych modelach

Na uwagę zasługują też modele z bardziej dopracowaną regulacją obrotów, gdzie do danego obciążenia wentylator obraca się albo ze zmniejszoną prędkością albo nawet pozostaje wyłączony i w ogóle nie generuje hałasu. Są to tzw. konstrukcje z półpasywnym chłodzeniem.

Osobną grupą stanowią zasilacze z całkowicie pasywnym chłodzeniem, gdzie ciepło jest odprowadzane tylko przez radiatory - nie doświadczymy tutaj nawet najmniejszego szmeru powietrza. Efektywność takiego rozwiązania jest jednak dużo niższa, a więc przeważnie są to słabsze jednostki o mocy nieprzekraczającej 600 W. Ponadto tego typu konstrukcje są dużo droższe od standardowych odpowiedników z wentylatorem.

Okablowanie

Przy wyborze zasilacza warto również zwrócić uwagę na zastosowane okablowanie - przede wszystkim na długość i dostępne wtyczki do podłączenia podzespołów. Mile widziany jest oplot lub płaskie ułożenie przewodów.

Chieftec SFX-500GD-C zasilacz - wtyczki do podłączenia okablowania
Modularne okablowanie sprawdzi się w mocniejszych jednostkach

Część modeli może również pochwalić się odpinanymi wiązkami czyli tzw. modularnym okablowaniem. Rozwiązanie to sprawdza się w przypadku potężniejszych konstrukcji, gdzie oddano do dyspozycji naprawdę sporo wiązek, a odłączenie tych nieużywanych znacznie ułatwi aranżację okablowania i poprawi przepływ powietrza w obudowie. W niektórych przypadkach można odłączyć wszystkie, nawet te niezbędne wiązki, natomiast w innych przypadkach producenci umożliwiają odłączenie tylko tych opcjonalnych dla dysków lub kart graficznych.

Na kolejnych stronach przyjrzymy się zasilaczom komputerowym z praktycznego punktu widzenia. Omówimy najpopularniejsze standardy oraz określimy wymaganą moc dla różnych konfiguracji sprzętowych.

Rodzaj i rozmiar zasilacza

Zasilacze, podobnie jak większość innych podzespołów komputera, zostały ustandaryzowane - w końcu wszystko musi być ze sobą kompatybilne, zarówno pod względem elektrycznym, jak i mechanicznym. Na rynku występuje jednak kilka głównych standardów, które opracowano z myślą o różnych zastosowaniach. Warto o tym pamiętać przy wyborze odpowiedniej jednostki do komputera, bo pomoże to uniknąć niemiłego rozczarowania.

ATX - najpopularniejszy standard zasilaczy

W komputerach stacjonarnych przeważnie stosuje się zasilacze typu ATX, które mają moc od 250 W do nawet 2000 W. Sprawdzą się one praktycznie wszędzie - począwszy od mniejszych komputerków multimedialnych, przez standardowe komputery biurowe, a skończywszy na najpotężniejszych zestawach do grania.

Chieftec Navitas GPM-1000C zasilacz
Wydajniejsze modele typu ATX są odpowiednio dłuższe

Zasilacz zasilaczowi jest nierówny, bo o ile wysokość i szerokość tego typu konstrukcji została ustandaryzowana (wynosi odpowiednio 86 i 150 mm), to długość jest już różna - w modelach o mocy mniej więcej do 600 W wynosi ona standardowe 140 mm, ale później, wraz ze wzrostem mocy, gdy ilość zastosowanych elementów elektronicznych jest większa, długość dochodzi nawet do 220 mm.

Warto również pamiętać, że przypadku modularnych konstrukcji trzeba jeszcze doliczyć dodatkowe kilkadziesiąt milimetrów na podłączenie wtyczek. Może się więc zdarzyć, że dana obudowa nie pomieści najmocniejszych jednostek (szczególnie jeżeli mamy do czynienia z mniejszymi “skrzynkami”).

SFX i SFX-L - z myślą o mniejszych komputerach

W mniejszych obudowach całkiem sporą popularnością cieszą się zasilacze w formacie SFX - oferują one zaledwie 200 - 600 W mocy, ale za to zajmują dużo mniej miejsca, bo ich wymiary wynoszą 63,5 x 125 x 100 mm). Z uwagi na ograniczoną przestrzeń, producenci stosują tutaj również mniejsze wentylatory - zwykle o średnicy 80 mm.

Producenci najwyraźniej nie do końca potrafili się pogodzić z gorszymi możliwościami wentylacji komponentów i opracowali przedłużone konstrukcje typu SFX-L - ich długość to już 120 mm, więc można w nich zmieścić standardowy wentylator o średnicy 120 mm. Mimo większych rozmiarów moc zasilaczy nie wzrosła; w sprzedaży dostępne są modele o mocy mniej więcej do 500 W.

Chieftec Navitas GPU-650S i SFX-500GC-C - porownanie zasilacza ATX i SFX-L
Porównanie zasilacza typu SFX-L i ATX - ten pierwszy sprawdzi się w mniejszych obudowach

Zasilacze SFX i SFX-L przeznaczone są do instalacji w specjalnych, mniejszych obudowach - w sam raz do budowy niewielkiego komputerka do obsługi multimediów lub gier. Cześć producentów dodaje do swoich modeli ramkę, która pozwala zamontować mniejszy zasilacz w miejscu standardowej konstrukcji ATX.

Mniej popularne standardy zasilaczy - TFX i Pico

To jednak nie koniec miniaturyzacji zasilaczy komputerowych, bo w obudowach stosuje się również konstrukcje TFX - standardowe wymiary to 65 x 85 x 175 mm, przy czym moc nie przekracza tutaj 350 W. Do chłodzenia tego typu jednostek stosuje się wentylator o średnicy 80 mm.

Chieftec GPF-250P zasilacz TFX
Zasilacze typu TFX można łatwo rozpoznać po podłużnej budowie

W najmniejszych komputerkach nie ma miejsca i na takie zasilacze, a więc konieczne jest zastosowanie jeszcze bardziej kompaktowych konstrukcji typu Pico - nie są to jednak typowe zasilacze wewnętrzne, a raczej coś na kształt połączenia zasilacza zewnętrznego z wtyczką ATX 24-pin podłączaną do płyty głównej.

Konfiguracja komputera, a moc zasilacza

Głównym kryterium wyboru zasilacza jest jego typ, a zaraz później powinniśmy zwrócić uwagę na oferowaną moc. Dlaczego to takie ważne? W przypadku zbyt małej mogą pojawić się problemy z działaniem komputera, natomiast w przypadku zbyt dużej dwukrotnie wyrzucamy pieniądze w błoto, bo przepłacamy kupując mocniejszy zasilacz i w dodatku generujemy wyższe rachunki za prąd, tracąc na sprawności - najniższa jest przy kilku procentach obciążenia, a najwyższa przy 50% obciążenia (powinniśmy więc dążyć do tego, aby komputer podczas wytężonej pracy obciążał zasilacz w 50-80%).

Warto również zwrócić uwagę na obciążalność głównej linii 12 V, bo to właśnie ona zasila najbardziej wymagające podzespoły w komputerze i dokładniej określa wydajność jednostki (część modeli ma kilka takich linii, a więc w tym przypadku zwracamy uwagę na wartość sumaryczną). Co z tego, że dana jednostka ma np. obciążalność 600 W, skoro dla najważniejszych podzespołów może dostarczyć tylko 400 W. W przypadku dobrych modeli obciążalność szyny 12 V wynosi co najmniej 90% całkowitej mocy zasilacza.

Chieftec Navitas GPM-650S zasilacz - tabliczka znamionowa
W dobrych zasilaczach obciążenie głównej linii 12 V stanowi całość lub prawie całość mocy znamionowej

No dobrze, ale jaka moc jest odpowiednia dla danego komputera? Wybór wbrew pozorom nie jest taki skomplikowany - przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na zastosowaną kartę graficzną i procesor, czyli dwa najbardziej “prądożerne” podzespoły komputera. Poniżej opisaliśmy kilka popularnych konfiguracji wraz z sugerowaną mocą zasilacza.

Komputer do codziennych zastosowań ze zintegrowaną grafiką

W zależności od zastosowanej platformy, tego typu konfiguracja nie pobiera więcej niż 100 - 200 W. Śmiało można więc wykorzystać jednostki o mocy 300 - 350 W - świetnie sprawdzą się miniaturowe obudowy z miejscem na zasilacz SFX lub TFX. Jeżeli zależy nam na ciszy, można również tutaj również zastanowić się nad konstrukcjami pasywnymi.

Podstawowy komputer ze słabszą lub średniowydajną kartą graficzną

Karta graficzna zwiększa pobór mocy, a mniej energooszczędne modele wymagają jeszcze podłączenia dodatkowego zasilania 6-pin - warto więc sięgnąć po zasilacz o mocy 400 - 500 W. W zależności od koncepcji komputera, można wykorzystać standardowe modele ATX lub zbudować mniejszy zestaw z konstrukcją typu SFX lub TFX. Jeżeli jednak planujemy późniejszą modernizację zestawu, warto wybrać trochę mocniejszą konstrukcję (do 600 W).

Chieftec SFX-500GD-C zasilacz
Przy budowie mniejszych komputerów całkiem ciekawą alternatywą są zasilacze SFX lub SFX-L

Komputer do grania z jedną wydajną kartą graficzną

Karty graficzne z wyższej półki oferują świetną wydajność, ale charakteryzują się też wysokim poborem energii elektrycznej - często wymagane jest podłączenie już dwóch lub nawet trzech wtyczek zasilających. Do tego często dochodzi też wydajniejszy procesor i podniesienie taktowań. Najlepszym wyborem będzie więc zasilacz o mocy 600 - 650 W.

Komputer z dwoma lub jedną podwójną kartą graficzną

Taka konfiguracja to już nie przelewki - same karty podczas wytężonej pracy pobierają kilkaset watów mocy, a oprócz tego często mamy jeszcze do czynienia z wydajnym procesorem. W przypadku nowoczesnych konstrukcji z generacji Nvidia Maxwell (GeForce GTX 900) bez problemu wystarczy 700 - 750 W, ale w przypadku “prądożernych” AMD Radeonów z serii R9 200 lub R9 300 absolutnym minimum jest zasilacz o mocy 800 W (również, gdy podkręcamy). Warto również zwrócić uwagę na okablowanie - szczególnie, aby było odpowiednio długie i miało wymaganą ilość wtyczek.

Komputer z trzema lub czterema kartami graficznymi

Tego typu konstrukcje należą do rzadkości, bo ich koszt jest nieproporcjonalnie wysoki w porównaniu do oferowanych możliwości. Pobór mocy też jest bardzo wysoki - w przypadku zestawu wyposażonego w trzy karty trzeba rozglądać się za zasilaczami o mocy co najmniej 1000 W, natomiast dla czterech kart pojedynczych lub dwóch podwójnych odpowiednie będzie 1250 W, a przy dodatkowym podkręcaniu nawet 1500 W.

Chieftec Navitas GPM-1000C zasilacz - tabliczka znamionowa
Najwydajniejsze komputery wymagają odpowiednio mocnych zasilaczy - w przypadku konfiguracji z trzema kartami graficznymi warto sięgnąć po jednostkę o mocy 1000 W

Najwydajniejsze konfiguracje wymagają też większej, odpowiednio pojemnej obudowy - warto więc zwrócić uwagę na długość wiązek i oczywiście dostępne wtyczki zasilające.

Widać zatem, że wybór zasilacza wbrew pozorom nie jest tak skomplikowany, jakby się mogło to wydawać. Mamy nadzieję, że nieco rozjaśniliśmy sytuację i mniej doświadczeni czytelnicy teraz będą w stanie sami dokonać wyboru.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY