Automatyzacja magazynów po chińsku (i po polsku)

Chiński gigant z sektora e-commerce – JD – otworzył w Szanghaju pierwszy w pełni zautomatyzowany magazyn przesyłek.

Image

Przyjęcie, sortowanie, pakowanie i przygotowywanie do wysyłki – wszystko to bez udziału choćby jednego człowieka. Taki pełen rozmaitych robotów i maszyn magazyn (zgodnie zresztą z wcześniejszymi zapowiedziami) uruchomił chiński gigant z sektora e-commerce – JD. 

JD ma w pełni zautomatyzowany magazyn przesyłek w Szanghaju

Firma JD stworzyła pierwszy na świecie w pełni zautomatyzowany magazyn – ma on powierzchnię 16 tysięcy metrów kwadratowych, a wszystkie zadania w jego obrębie wykonują różnego rodzaju roboty: zarówno stacjonarne, jak i jeżdżące (które unikają kolizji i samodzielnie wytyczają sobie najkrótszą drogę do celu). Tak to wygląda:

Oczywiście JD to nie jedyny gigant, który stawia na automatyzację, ale jest pierwszym, który poszedł aż tak daleko. Amazon, na przykład, wprowadza do swoich magazynów roboty, ale bardziej w formie pomocników, a nie zastępców dla ludzi. 

Co tam Chiny – automatyzacja po polsku

Warto też wspomnieć o polskich projektach automatyzacyjnych. Niedawno, na początku września firma Amica otworzyła we Wronkach nowoczesny magazyn wysokiego składowania. Ma 48 metrów wysokości, a w środku 26 tysięcy miejsc paletowych i… mnóstwo robotów. – „W pełni zautomatyzowany system sterowania pozwala układać około 1,6 tys. artykułów na godzinę” – zachwala polski producent.

Inny przykład? Dużo wcześniej, bo w 2012 roku, podobny magazyn w Polkowicach uruchomiła Grupa CCC. W nim również większość zadań odbywa się bez udziału człowieka. Podsumowuje to film „Krótka historii jednej paczki z obuwiem CCC”:

Źródło: JD, Tech in Asia, Amica, Warehouse Monitor, Grupa CCC

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE