Przypomnijmy, że pod koniec maja firma OpenAI ogłosiła chęć przejęcia startupu io, założonego przez Jony’ego Ive’a, czyli byłego projektanta Apple’a. Transakcja ma opiewać na kwotę 6,4 miliarda dolarów.
Planowana współpraca - której owocem ma być powstanie nowej linii urządzeń zorientowanych na sztucznej inteligencji - została ogłoszona z wielką pompą. Na YouTubie wylądowało szeroko komentowane w branży wideo, na którym szef OpenAI - Sam Altman - oraz Jony Ive omawiają wspólną wizję rozwoju nowej kategorii produktowej. Rozbudowany materiał promocyjny trafił także na stronę firmy.
Po raptem miesiącu wspomniane materiały zniknęły z sieci, co wywołało falę spekulacji na temat możliwej zmiany planów w związku z przejęciem. Twórcy ChataGPT postanowili się do nich odnieść.
OpenAI z oskarżeniem o naruszenie znaku towarowego
"Ta strona jest tymczasowo niedostępna z powodu nakazu sądowego w następstwie skargi dotyczącej znaku towarowego złożonej przez firmę iyO w związku z używaniem przez nas nazwy >>io<<. Nie zgadzamy się z tą skargą i analizujemy nasze możliwości" - czytamy na witrynie OpenAI, która była poświęcona współpracy z Jonym Ive’em.
Jak donosi Bloomberg, producent inteligentnych słuchawek iyO uważa, że nazwa io narusza jego własność intelektualną. Choć firma OpenAI nie zgadza się z decyzją kalifornijskiego sądu, musiała zaprzestać używania tej nazwy, a tym samym usunąć z sieci materiały poświęcone przejęciu startupu.
Samo przejęcie ma być jednak niezagrożone, a plany dotyczące rozwoju urządzeń zintegrowanych z ChatemGPT aktualne. Oczywiście w internecie nic nie ginie, więc i kopia wspomnianego wideo wciąż jest dostępna na YouTubie.