Kanał Trump TV ruszył w poniedziałek o godz. 19 czasu waszyngtońskiego (we wtorek o godz. 1 w nocy czasu polskiego). Na otwarcie widzowie zobaczyli przemówienie Donalda Trumpa wygłoszone w Mount Rushmore 3 lipca, a następnie materiały z ćwiczeń amerykańskich sił zbrojnych. Według PAP, na razie kanał nie oferuje własnych produkcji ani treści dziennikarskich.
Co zapowiada Biały Dom w Trump TV
O uruchomieniu kanału poinformowano na profilu Białego Domu na platformie X. W komunikacie zapowiedziano, że w Trump TV będzie można zobaczyć "najważniejsze wydarzenia, ogłoszenia oraz najświeższe i najciekawsze informacje z administracji w jednym miejscu". Dodano też: "Nie każdy ważny moment mógł się przebić do waszej telewizji, ale teraz będzie mógł".
DLA CIEBIECyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Oznacza to, że kanał ma być jednym miejscem z materiałami z aktywności administracji. Start nastąpił bez zapowiedzi autorskich formatów i bez udziału zespołu reporterskiego.
Spór Trumpa z mediami i pozew redakcji
Uruchomienie Trump TV zbiegło się z zaostrzającym się sporem między prezydentem USA a amerykańskimi mediami. W piątek Donald Trump poinformował, że wykluczył z Białego Domu stacje CNN i MS NOW oraz portal Politico, uzasadniając to rzekomymi kłamstwami na temat jego i administracji. Następnego dnia dziennikarze tych redakcji nie zostali wpuszczeni na teren Białego Domu.
W poniedziałek te redakcje pozwały Trumpa. Jak relacjonuje PAP, argumentowały, że ograniczenia naruszają wolność prasy gwarantowaną przez amerykańską konstytucję.
Solidarność stacji i możliwe skutki dla relacji z Białego Domu
Na znak solidarności z CNN inne główne amerykańskie stacje – ABC, CBS, NBC i Fox News – ogłosiły w poniedziałek, że nie będą relacjonować aktywności Trumpa w ramach prezydenckiego korpusu prasowego. Według PAP konsekwencją ograniczeń i protestu może być spadek liczby relacji na temat prezydenta oraz dostępność jedynie fragmentarycznego materiału telewizyjnego.
We wspólnym oświadczeniu tych pięciu stacji podkreślono, że opinia publiczna ma fundamentalny interes w uzyskiwaniu niezależnych informacji o swoim rządzie, a żaden rząd nie powinien ograniczać działalności mediów tylko dlatego, że nie podobają mu się ich relacje. PAP zwraca też uwagę, że do protestu przyłączyła się Fox News – stacja o profilu konserwatywnym, zasadniczo przychylna prezydentowi i poświęcająca mu dużo miejsca w programie.