Ciąg dalszy historii problemów z kartą graficzną GeForce GTX 970. Kancelaria prawnicza Bursor & Fisher postanowiła skontaktować się z pokrzywdzonymi klientami i wytoczyć koncernowi Nvidia pozew zbiorowy – ma on wynikać z odmiennej specyfikacji, co w rezultacie może prowadzić do gorszej wydajności.
Przypominamy, że chodzi o budowę procesora graficznego Maxwell GM204 – jeden z zastosowanych kontrolerów pamięci wideo został pozbawiony swojej pamięci podręcznej L2. W efekcie, podlegająca mu część pamięci wideo (0,5 GB) charakteryzuje się gorszym dostępem. Producent podał też inną specyfikację akceleratora – do mediów trafiła informacja, że zastosowany procesor graficzny ma 64 zamiast 56 jednostek ROP, a następnie informacje te zostały przekazane w testach i recenzjach.
Według amerykańskich prawników, mniejsza pojemność pamięci podręcznej L2 i mniejsza liczba jednostek ROP może mieć negatywny wpływ na ogólną wydajność karty graficznej, a klienci mogli tutaj zostać pokrzywdzeni przez koncern Nvidia. Kancelaria Bursor & Fisher prosi wszystkich pokrzywdzonych o kontakt i zamiarze wytoczyć producentowi z tego powodu pozew zbiorowy.
Jakie są szanse na wygranie pozwu? Ciężko to ocenić - tym bardziej, że wymiar sprawiedliwości w USA już nie raz zasłynął z dosyć kuriozalnych nietypowych wyroków (zwykle na korzyść pozywającego). Niewątpliwie prawnicy z Bursor & Fisher doszukali się tutaj możliwości łatwego zarobku, który zależy od umowy zawartej z pozywającymi.
Źródło: Bursor & Fisher, Sweclockers