Będąc wciąż pod wpływem emocji była jednak w stanie uświadomić sobie, że nie podała nicka swojego syna, co spowodowało, że administratorzy nie mogli pomóc w sprawie. Ich odpowiedź zapewne spowodowała niekontrolowane ugięcie się kolan przed kochającą swe dziecię matką.
Okazało się, że pociecha używała kamery do obnażania się przed innymi użytkownikami usługi Live Vision Microsoftu. Płynie z tego jednoznaczny i powtarzany przez wielu morał: czasem lepiej nie wiedzieć wszystkiego.
Źródło:Fudzilla