Portale społecznością cieszą się obecnie ogromną popularnością i coraz więcej osób właśnie za ich pośrednictwem komunikuje się ze znajomymi. Jak się okazuje większość z nich ma świadomość tego, jakie zagrożenia się z tym wiążą.Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Kaspersky Lab przez Harris Interactive. W okresie luty-marzec 2012 przebadano grupę 9 000 osób z USA, Europy i Rosji. Rezultaty są tak samo interesujące, co napawające nadzieją na zwiększającą się świadomość użytkowników.Wedle opublikowanych wyników, aż 56% osób korzystających z Internetu regularnie odwiedza portale społecznościowe. Jednocześnie aż 27 % z nich wyznało, iż otrzymało podejrzane odsyłacze oraz załączniki w wiadomościach wysłanych za pośrednictwem samych portali i poczty e-mail.Na szczęście spora część użytkowników jest świadoma zagrożeń, jakie mogą wiązać się z portalami społecznościowymi. 55% respondentów potwierdziło, że zdaje sobie sprawę z tego problemu. Niemal taki sam odsetek użytkowników (56%) nie publikuje istotnych danych osobowych, takich jak numer telefonu czy adres domowy, na swoich stronach w portalach społecznościowych.Większość osób dostęp do portali uzyskuje za pośrednictwem komputerów. Rosnąca popularność smartfonów i tabletów nie pozostaje jednak bez echa i także te urządzenia coraz częściej wykorzystywane są do komunikacji na portalach.Najważniejsze, że rośnie świadomość użytkowników w zakresie bezpieczeństwa. Oby przy następnych tego typu badaniach odsetek osób zdających sobie sprawę z zagrożeń był jeszcze większy.Pełny raport dotyczący badania znajduje się na stronie firmy Kaspersky Lab. Więcej o Internecie: Strażnik Ucznia: nowy program do filtrowania Internetu - chroń swoje dziecko w sieci - cena Statystyki przeglądarek: spore zmiany w ciągu ostatnich 12 miesięcy Google Maps poprawia Warszawę przed Euro 2012 Facebook: rozmowy Marka Zuckerberga na 5 minut przed startem portalu Zerg Rush: wyniki wyszukiwarki Google niszczone przez tajemnicze kółeczka
Źródło: inf. prasowa Kaspersky Lab, geeky-gadgets