Gorączka kryptowalut może powtórzyć się w tym roku - efekt będzie katastrofalny
Wszyscy pamiętamy czas gorączki kryptowalut z 2017 i 2018 roku, który doprowadził do kryzysu na rynku kart graficznych. Okazuje się, że sytuacja może się powtórzyć w także tym roku.
Karty graficzne – główny element koparek kryptowalut
O co chodzi z koparkami kryptowalut? Zasada jest prosta – do wydobywania (tzw. kopania) kryptowalut konieczne jest zaangażowanie odpowiedniej mocy obliczeniowej. Karty graficzne sprawdzają się tutaj idealnie, bo potrafią wygenerować większy zysk niż koszt związany z ich działaniem.
W związku z tym sporo osób zaczęło konstruować tzw. koparki kryptowalut, które korzystały z kilku lub nawet kilkunastu kart graficznych. Im więcej koparek, tym większy zysk, więc bardziej obeznani w temacie zaczęli masowo wykupywać karty graficzne.
Efekt jest łatwy do przewidzenia – rosnący popyt, problemy z dostępnością i ogromne podwyżki cen. Część z Was pewnie pamięta boom na kryptowaluty w 2017 i 2018 roku, który doprowadził do istnej katastrofy na rynku kart graficznych.
Gorączka kryptowalut powtórzy się w tym roku?
Według chińskich źródeł, gorączka kryptowalut może powtórzyć się także w tym roku – już teraz widać trend wzrostowy, ale sytuacja ma się jeszcze bardziej pogorszyć w najbliższych tygodniach. Niedawno nastąpił trzeci halving Bitcoina, który może wpłynąć na wzrost ceny tej kryptowaluty.
Dodatkowy problem jest taki, że Nvidia planuje zmniejszyć podaż układów Turing ze średniej półki (TU116 z GeForce GTX 1660/1660 Ti/1660 SUPER i TU106 z GeForce RTX 2060/RTX 2060 SUPER/RTX 2070), a topowe modele podobno niebawem zostaną całkowicie wycofane z produkcji.
Czy to oznacza powtórkę z 2017 i 2018 roku? Miejmy nadzieję, że aż tak źle nie będzie…
Źródło: Guru3D, Gigabyte (foto)
Zobacz więcej o kryptowalutach: