W styczniu prezentowaliśmy Wam dwa rowery wyposażone w silniki elektryczne – Vanmoof 10 i Jive Bike – które to jednak były raczej nietypowymi propozycjami. Południowokoreański producent Kia zapowiedział z kolei dwa rowery elektryczne, które trafić mają do szerszego grona odbiorców. Wchodzące w skład serii KEB (Kia Electric Bicycle) jednoślady mogą być zasilane zarówno elektrycznie, jak i poprzez pedałowanie. W myśl zasady „dla każdego coś dobrego” – jeden z nich to rower miejski (City), podczas gdy drugi – górski (MTB).
Niewiele osób wie, że Kia początkowo była reprezentantką branży rowerowej – stała się pierwszym masowym producentem jednośladów rodem z Korei, a dziś jest jedną z najważniejszych firm zajmujących się tworzeniem samochodów. Warto w tym miejscu dodać, że opisywane rowery KEB były prezentowane obok pierwszego globalnie dostępnego pojazdu elektrycznego tego producenta – Soul EV – podczas targów Geneva Motor Show.
Obydwa zaprezentowane rowery wykorzystują ten sam układ napędowy i akumulatory. Zostały wyposażone w 250-watowe silniki dysponujące maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 45 Nm oraz litowo-jonowe akumulatory, mające gwarantować możliwość przejechania około 40 kilometrów na jednym naładowaniu (które to z kolei zająć ma 4 godziny). Należy też wspomnieć, że ich waga to około 20 kg.
Rowery zostały wyprodukowane z wykorzystaniem nowej technologii tłoczenia metalu i zautomatyzowanego spawania, opracowanej w Centrum Badań i Rozwoju KIA w Namyang. Ma to zapewniać niższe koszty produkcji i większą swobodę dla projektantów. Inne elementy, a konkretnie hamulce i biegi, zostały natomiast dostarczone przez firmę Shimano.
Ceny i dostępność pozostają nieznane.
Źródło: KIA, Gizmag