Microsoft podał właśnie do wiadomości publicznej ostrzeżenie, że elementy obudowy kierownicy Wireless Driving Wheel „mogą w rzadkich przypadkach przegrzewać się i dymić po podłączeniu kontrolera do zasilacza”.
Microsoft twierdzi, że nie było jeszcze sytuacji, w której kierownica faktycznie zapaliłaby się, powodując obrażenia użytkownika lub zniszczenie mienia. Mimo to, przedstawiciele firmy radzą, by gracze wykorzystywali do zasilania kierownicy baterie. Sęk w tym, że kontroler nie obsługuje wtedy efektów force feedback.