SSD wrzuca wyższy bieg – test Kingston HyperX Predator

Testujemy dysk SSD M.2 z serii HyperX dedykowanej graczom, który uzyskuje bardzo wysoką wydajność w testach i użytkowaniu.

Paweł Maziarz

Wstęp i specyfikacja

Co prawda interfejs M.2 (PCIe) jeszcze nie jest zbyt popularny, ale sytuacja ta powoli ulega zmianie i na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń (głównie dysków SSD) wykorzystujących jego potencjał – w końcu oferuje on znacznie wyższą przepustowość względem popularnego SATA 6 Gb/s. Niedawno swoją konstrukcję zaprezentowała firma Kingston – mowa tutaj o modelu HyperX Predator PCIe SSD.

Nośnik HyperX Predator występuje w wersjach o pojemności 240 i 480 GB, ale niebawem powinien również pojawić się model 960 GB. Pierwsze, co rzuca się w oczy po zerknięciu w specyfikację, to imponująca wydajność i… równie imponująca cena. Postanowiliśmy zatem przetestować nośnik – w końcu jest to najwydajniejsza konstrukcja w ofercie producenta i jedna z najwydajniejszych ogólnie ze złączem M.2 (zwłaszcza jeżeli chodzi o pojemniejszą wersję).

Interfejs PCI-Express 2.0 x4
Format HHHL
Pojemność 480 GB
Deklarowany odczyt maks. 1400 MB/s
Deklarowany zapis maks. 1000 MB/s
Deklarowany IOPS – odczyt 130 000
Deklarowany IOPS – zapis 118 000
Deklarowany pobór prądu 1,38 W (spoczynek), 1,99 W (odczyt), 8,25 W (zapis)
Wytrzymałość 1 milion godzin
Kontroler Marvell 88SS9293
Kości pamięci Toshiba A19 nm MLC NAND
Pamięć podręczna Kingston 1 GB DDR3L-1600
Wymiary 121,04 x 22,39 x 180,98 mm
Waga 73 g
Zastosowane technologie b.d.
Gwarancja 3 lata
Cena 2399 złotych

Do naszej redakcji trafił model o pojemności 480 GB w wersji z adapterem typu HHHL – tak naprawdę jest to nisko-profilowa karta rozszerzeń, którą montuje się w złączu PCI-Express 2.0 x4. Dodatek ten sprawdzi się w przypadku starszych komputerów, gdzie nie ma złącza M.2 lub w modelach ze złączem M.2 o niższej przepustowości (dysk wymaga czterech linii PCIe 2.0 – łącznie dają one przepustowość 32 Gb/s).

W zestawie znajduje się standardowy i nisko-profilowy śledź, dzięki czemu można z niego korzystać również w mniejszych komputerach HTPC lub ITX. Co ważne, nośnik nie został zabezpieczony plombą, a więc można go wypiąć bez utraty gwarancji.

Kingston HyperX Predator 480 GB

Mały dysk o dużych możliwościach

Właściwy dysk (to ta mniejsza płytka drukowana w rozmiarze 2280) bazuje na kontrolerze Marvell 88SS9293, który został zaprojektowany właśnie z myślą o wydajnych nośnikach M.2. Oprócz tego na niewielkim laminacie zmieściło się osiem kości pamięci Toshiba 64 GB A19 nm MLC NAND i dwie kości pamięci podręcznej Kingston 512 MB DDR3L-1600 (łącznie 1 GB).

Producent chwali się, że zastosowane kości pamięci łącznie mogą zapisać 882 TB danych – wynik robi wrażenie, bo zwykle, o ile pojawiają się jakieś ograniczenia gwarancyjne, jest to co najwyżej 150-200 TB.

Jak już wspomnieliśmy we wstępie, wydajność nośnika jest imponująca – w przypadku danych bardziej podatnych na kompresję transfery dochodzą do 1400 MB/s przy odczycie i 1000 MB/s przy zapisie danych. W przypadku danych gorzej podatnych na kompresję są one niższe, ale nadal stoją na wysokim poziomie – jest to odpowiednio 1100 MB/s i 910 MB/s.

Szkoda tylko, że liczba operacji wejścia/wyjścia na sekundę nie jest tak imponująca, bo dochodzi tylko do 130 000/118 000 IOPS – niewiele gorszymi wynikami mogą się pochwalić topowe nośniki z interfejsem SATA 6 Gb/s. Co wyjdzie z tego połączenia? Już za moment się przekonamy.

Co w zestawie?

W eleganckim pudełeczku, oprócz samego dysku i nisko-profilowego śledzia, znalazł się jeszcze kod do pobrania pełnej wersji pakietu Acronis True Image HD, który pomoże przy „przeprowadzce” na nowy dysk i/lub robieniu kopii zapasowej ważnych plików. Z pewnością jest to bardzo przydatny dodatek.

Na kolejnych stronach sprawdzimy wydajność dysku w testach syntetycznych i rzeczywistych.

Platforma testowa, metodyka

Intel Core i7 2600k 3,4 GHz

Zastosowane benchmarki oraz system operacyjny:

  • Windows 7 Ultimate 64-bit SP1
  • ATTO Disk Benchmark 2.47 - wyniki podawane w MB/s. Im więcej tym lepiej.
  • CrystalDiskMark 3.0.3 64-bit - wyniki podawane w MB/s. Im więcej tym lepiej.
  • AS SSD Benchmark 1.7 - wyniki podawane w MB/s (im więcej tym lepiej) i s (im mniej tym lepiej).
  • HD Tune Pro 5.50 (test File Benchmark) - wyniki podawane w MB/s. Im więcej tym lepiej.
  • PCMark 7 Professional Edition 1.4.0 – test HDD - wyniki podawane w punktach i MB/s. Im więcej tym lepiej.
  • IOMeter 1.1.0 – wyniki podawane w IOPS (im więcej tym lepiej)

Testy: PCMark 7

Image

PCMark 7, Gaming - [MB/s] więcej = lepiej

Pierwszy benchmark i… HyperX Predator od razu plasuje się na najwyższym stopniu podium – taka kolej rzeczy chyba nie była dla nikogo zaskoczeniem. Warto jednak zauważyć, że różnica względem topowych nośników pod SATA 6 Gb/s jest bardzo mała – praktycznie na granicy błędu pomiarowego (jedynie w teście importowania obrazów widać większy skok).

CrystalDiskMark 3.0.2

Image

CrystalDiskMark – Odczyt losowy 4KB QD32 - [MB/s] więcej = lepiej

Image

CrystalDiskMark – Zapis losowy 4KB QD32 - [MB/s] więcej = lepiej

W CrystalDiskMarku dodatkowo uwzględniliśmy pomiary modelu OCZ RevoDrive 350 pod PCI-Express 2.0 x8 – dotychczasowego lidera w naszym zestawieniu. O ile w większych próbkach na szczycie podium ponownie plasuje się HyperX Predator (przy czym po piętach depcze mu właśnie RevoDrive 350), to przy mniejszych wypada już gorzej – zwłaszcza w testach zapisu, gdzie jest po prostu średni.

AS SSD Benchmark 1.7

Image

AS SSD Benchmark – zapis, czas dostępu - [s] mniej = lepiej

W AS SSD ponownie główna walka odbywa się między modelami HyperX Predator a RevoDrive 350 – w sekwencyjnym odczycie wygrywa ten drugi, ale w sekwencyjnym zapisie lepszy okazuje się już nośnik Kingstona. Niestety, w mniejszych próbkach ponownie można zaobserwować spadek formy (nadal jednak wypada lepiej od RevoDrive 350). Cieszy natomiast całkiem niezły czas dostępu.

Testy: ATTO i HD Tune

Image

ATTO – odczyt, blok 8192 KB - [MB/s] więcej = lepiej

Image

ATTO – zapis, blok 8192 KB - [MB/s] więcej = lepiej

Kolejny test wykorzystuje dane mocniej podatne na kompresję, dzięki czemu dyski uzyskują jeszcze wyższą wydajność – nie inaczej jest w przypadku modelu HyperX Predator, ale jednak do deklarowanych 1400 MB/s przy odczycie i 1000 MB/s przy zapisie trochę zabrakło. Warto również zauważyć, że przy operacjach na mniejszych próbkach uzyskuje on zauważalnie lepsze wyniki od dotychczasowego lidera – modelu OCZ RevoDrive 350. W większych jednak już znacznie odstaje od konkurenta.

HD Tune Pro

Image

HD Tune Pro – zapis 8192KB - [MB/s] więcej = lepiej

Kolejny benchmark właściwie potwierdził to co już wiemy – przy operacjach na mniejszych próbkach testowany dysk jest dobry, ale dopiero przy większych próbkach rozwija skrzydła, znacznie odstając od pozostałych konstrukcji (w rankingu nie uwzględniliśmy modelu OCZ RevoDrive 350).

Testy przy długotrwałym obciążeniu

Kolejny test mierzy wydajność przy długotrwałym obciążeniu dysku. W tym celu wykorzystaliśmy aplikację IOmeter, która sprawdza liczbę operacji wejścia/wyjścia na sekundę (IOPS) – została ona skonfigurowana w ten sposób, że przez 12 godzin, w krokach co 5 minut, testowała liczbę IOPS przy losowym zapisie próbki 4 KB.

W tradycyjnych zastosowaniach rzadko kiedy dysk pracuje przez tak długi czas, ale test ten ma na celu zobrazowanie realnej wydajności używanego nośnika. Okazuje się bowiem, że nowy dysk oferuje zauważalnie wyższą wydajność, ale z kolejno zapisanymi danymi jego osiągi po prostu spadają. Nietrudno się domyślić, że część producentów skupia się na osiągach „świeżego” dysku, zapominając co się z nim stanie po dłuższym czasie użytkowania, a więc kwestii bardzo istotnej z punktu widzenia klienta.

Image

Kingston HyperX Predator wypadł tutaj dosyć słabo – pomiar rozpoczął się od około 17 000 IOPS, ale po ustabilizowaniu było to już około 15 000 IOPS. Prawdę mówiąc spodziewaliśmy się trochę lepszych wyników.

Podsumowanie

Kingston HyperX Predator 480 GB to przykład na to, że nadchodzi era wydajnych dysków półprzewodnikowych z interfejsem M.2. Jego osiągi w realnym zastosowaniu i przy operacjach na większych próbkach są wręcz oszałamiające. Gorzej natomiast wypada w testach bazujących na mniejszych próbkach i w teście zapisu długotrwałego. Mimo wszystko jest to jeden z najwydajniejszych nośników jakie mieliśmy okazję testować.

Wprawdzie sam dysk korzysta z interfejsu M.2, ale można też zdecydować się na wersję z adapterem PCI-Express – pozwoli on wykorzystać jego potencjał w nieco starszych komputerach, a dzięki nisko-profilowemu śledziowi, bez problemu będzie można go zamontować również w mniejszej obudowie HTPC lub ITX. Ponadto w zestawie dodawany jest pakiet Acronis True Image HD, który ułatwi „przeprowadzkę” ze starszego dysku na nowego „Predatora”.

Image

HyperX Predator o pojemności 480 GB został wyceniony na 2299 złotych w wersji samodzielnej i 2399 złotych z adapterem PCI-Express, ale obecnie można go kupić już za nieco ponad 2000 złotych (wersję adapterem), Fakt, cena nie jest niska, ale nie ona jest tutaj priorytetem - w końcu mamy do czynienia z jednym z najwydajniejszych dysków SSD na rynku (biorąc pod uwagę modele konsumenckie). Model ten możemy zatem polecić naprawdę wymagającym klientom, natomiast pozostali śmiało mogą zdecydować się na „klasyczny” i znacznie tańszy nośnik pod SATA.

Ocena końcowa:

  • bardzo wysoka wydajność w realnym zastosowaniu
  • znakomita wydajność przy operacjach na większych próbkach
  • w zestawie adapter PCI-Express 2.0 x4 ze standardowym i nisko-profilowym śledziem
  • możliwość wypięcia dysku z adaptera bez utraty gwarancji (3 lata)
  • pełna wersja pakietu Acronis True Image HD
  • stosunkowo niska cena w swojej klasie wydajnościowej…
     
  • …ale bardzo wysoka cena na tle dysków pod SATA 6 Gb/s
  • wydajność przy operacjach na mniejszych próbkach mogłaby być wyższa
  • średnia wydajność w teście zapisu długotrwałego
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY