Kinguin z sześcioma punktami. Virtus.pro na szarym końcu

Team Kinguin wziął się do roboty i zakończył wtorkowy wieczór zwycięstwem nad EnVyUs. Natomiast Virtusom ktoś ewidentnie podciął skrzydła.

Image

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Siódma kolejka rundy zasadniczej ESL ProLeague dobiega końca. Nasze rodzime zespoły tym razem się nie popisały. Virtus.pro  przegrało oba mecze z Francuzami z LDLC (16:5, Nuke; 16:13, Inferno). Dzisiaj mają okazję pokazać się z lepszej strony w starciu z Ninjas in Pyjamas. Trzymamy kciuki!

A jaki wyniki Team Kinguin?  Szczęście uśmiechnęło się do zespołu „Loorda”. Polacy zmierzyli się we wtorek z EnVyUS. Chociaż pierwsza mapa nie rozpoczęła się zbyt optymistycznie dla polskich graczy, po czterech porażkach z rzędu przeszli do kontrataku i rozpoczęli zaciętą rywalizację. Mecz był wyrównany, obie drużyny grały rozważnie, nie popełniając błędów. Jednak to Team Kinguin okazał się ostatecznie lepszy na Inferno, osiągając wynik 16:13. Cobblestone rozpoczęło się dominacją „Pingwinów”, którzy zdobyli pierwsza pistoletówkę i sporą przewagę finansową. Po zwycięskich 3 rundach przyszła pora na załamanie. Oba zespoły stanęły do zaciętej walki, ale ten mecz zdecydowanie należał do Polaków. Pomimo, że Francuzi zwyciężyli druga rundę pistoletową i dzielnie nadrobili różnicę punktów, zwycięstwo przypadło Team Kinguin, dając im jednocześnie 6 punktów w klasyfikacji generalnej.

Z kolei wczorajszy mecz „Pingwinów” przeciwko NaVi nie należał do wyrównanych. Przeciwnicy nie dawali Polakom realnych szans na zwycięstwo, wyprzedzając ich cały czas o 2-3 punkty. Pierwsza połowa zakończyła się sukcesem terrorystów NaVi (11:4, Mirage). Druga połowa wcale nie wyglądała lepiej. Po kilku przebłyskach i próbie podjęcia walki, ostatecznie NaVi triumfowało wynikiem 16:6. Na drugiej mapie rozgrywka przebiegała podobnie. Natus Vincere zdecydowanie przejęło kontrolę nad meczem, nie pozwalając „Pingwinom” na podjęcie walki. Połowa przyniosła druzgocący wynik 12:3 dla NaVi (Inferno). Po wydarciu przeciwnikowi jeszcze dwóch punktów, Team Kinguin ostatecznie straciło ten mecz wynikiem 16:5.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY