Kody źródłowe gier CD Projekt RED już na aukcjach, sprawa ataku hakerów w prokuraturze
Nie milkną echa włamania na serwery CD Projekt RED. Właśnie rozpoczęło się postępowanie przygotowawcze w tej sprawie, ale sami hakerzy najwyraźniej dotrzymają składanych gróźb.
Prokuratura zajmuje się sprawą ataku na CD Projekt RED
W studiu CD Projekt RED, ale i w całej spółce CD Projekt panują teraz gorące nastroje, niestety mają one negatywne podłoże. Mowa oczywiście o ataku hakerów, w wyniku którego cyberprzestępcom udało się wykraść wiele cennych danych, przede wszystkim kody źródłowe gier polskiego studia, w tym Cyberpunk 2077, Wiedźmin 3: Dziki Gon i Gwint. O wszystkim od razu poinformowano opinię publiczną, ale również odpowiednie organy, spółka podjęła też wewnętrzne działania.
Od wczoraj trwa postępowanie przygotowawcze w tej sprawie, nadzoruje je Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ. Jak podano w oficjalnym komunikacie, dotyczy ono „bezprawnego uzyskania, nie później niż 8 lutego, dostępu do nieprzeznaczonych dla sprawcy informacji zawartych w zasobach serwerów CD Projekt RED S.A.”.
Kody źródłowe gier Cyberpunk 2077 i Wiedźmin 3 za milion dolarów
Można przypuszczać, że sprawa i wszelkie ustalenia z nią związane zajmą sporo czasu. Czasu, którego nie tracą hakerzy. Przedstawiciele CD Projekt od samego początku twierdzili, że nie będzie jakichkolwiek negocjacji czy płacenia okupu. W konsekwencji w sieci wylądował kod źródłowy gry Gwint. To jednak nie koniec.
Pojawiają się bowiem aukcje, na których wystawiono kody źródłowe to gier Thronebreaker: The Witcher Tales, Wiedźmin 3: Dziki Gon, Wiedźmin 3 RTX oraz Cyberpunk 2077. Zainteresowani muszą być gotowi na cenę wywoławczą w wysokości miliona dolarów. Opcja zakupu bez licytacji będzie natomiast wiązała się z wydatkiem siedmiu milionów dolarów.
Oczywiście nie mówimy o aukcjach na Allegro czy eBay, ale na forach hakerskich. Wszelkie płatności, o ile do nich dojdzie, odbędą się natomiast w kryptowalutach.
Jak zatem widać, niestety zanosi się na to, że hakerzy nie rzucali słów na wiatr i faktycznie weszli w posiadanie cennych danych. Póki co potwierdzono, że atak krótkoterminowo wpłynie na tempo prac deweloperskich, ale nie da się wykluczyć, że spółka CD Projekt odczuje jego konsekwencje także w dłuższej perspektywie.
Źródło: PAP, @vxunderground
Warto zobaczyć również: