Wstęp
11 czerwca redakcja benchmark.pl gościła na konferencji NAVTEQ NaviVision, która odbyła się po raz pierwszy w Warszawie. Cykl spotkań NaviVision to imprezy, które organizowane są przez firmę NAVTEQ w celu omówienia dotychczasowych dokonań firmy i przedstawienia najnowszych planów, pomysłów. To również okazja do zapoznania się z ofertą producentów systemów GPS działających przy udziale map NAVTEQ.
NAVTEQ w liczbach
Z danych jakie podał podczas NAVTEQ NaviVision Oliver Schaetzle - szef marketingu na Europę Środkową i Wschodnią - wynika, że polska mapa NAVTEQ obejmuje ponad 647 tysięcy kilometrów dróg, z czego 124 132 km zostało dokładnie sprawdzone. Rozpoznanych i naniesionych na mapę jest 76 tys. Punktów Użyteczności Publicznej (POI), a baza adresowa obejmuje 50 procent populacji, przy czym firma kładzie mocny nacisk na zwiększenie objętości tej ostatniej bazy. Do tego dochodzi 260 atrybutów, które charakteryzują specyfikę określonych odcinków dróg, ich dostosowanie do określonych pojazdów - atrybutem może być dopuszczalny maksymalny nacisk na oś na danym odcinku drogi, znaki drogowe, pasy ruchu, etc.
Jak powstają mapy NAVTEQ?
Możliwość zobaczenia, jak powstają mapy NAVTEQ bardzo nas zainteresowała. Nie jest to informacja, którą na co dzień dzielą się producenci map. Tu, przy okazji NaviVision, mieliśmy okazję zobaczyć, czego
i w jaki sposób używa się, aby przygotować i opracować najdokładniejsze cyfrowe mapy. Przyznać trzeba, że jest to żmudna i czasochłonna praca, której nie da się inaczej wykonać, jak przemierzając dziesiątki tysięcy kilometrów dróg obserwując każdy szczegół.
Nad przygotowywaniem map pracuje specjalna komórka NAVTEQ - DMO (Digital Mapping Operations). W Polsce jest to grupa ponad 20 osób, które swoją pracę rozpoczynają w Krakowie, Poznaniu
i Warszawie. Z pomocą odpowiednio przygotowanych pojazdów ruszają w podróż po wybranych miastach i obszarach kraju, aby krok po kroku sprawdzać, co nowego dzieje się na ulicach i drogach. Zbieranie informacji o ograniczeniach prędkości, fotoradarach, jednokierunkowych ulicach, specjalnych punktach, takich jak: stacje benzynowe, bankomaty, restauracje, szpitale, posterunki policji, hotelach, trwa bezustannie. Pobierane są dane nie tylko o adresach wspomnianych POI, ale również o telefonach kontaktowych, wybranych szczegółach. Wszystko to ostatecznie trafia do specjalnie przygotowanej aplikacji, w której automatycznie rozrysowywana jest nowa trasa (ślad po przejeździe pojazdu NAVTEQ), nanoszone są dodatkowe dane.
Samochody, których używa NAVTEQ budzą duże zainteresowanie. W Warszawie mogliśmy zobaczyć specjalnie do tego celu przygotowany pojazd. Widoczne na zdjęciu Renault, to konstrukcja warta 80 tys. dolarów, na którą składa się, co oczywiste, sam cud francuskiej motoryzacji, ale i osprzęt NAVTEQ. Na dachu umieszczona jest specjalna antena GPS oraz sześć kamer, które rejestrują obszar dookoła samochodu. Pozwala to na automatyczne robienie zdjęć przemierzanej trasy co kilka, kilkanaście metrów.
W samochodzie zainstalowano niemałą ilość elektroniki. W przedziale pasażerskim - nieduży dotykowy monitor wraz z klawiaturą i mikrofonem. Z kolei w bagażniku komputer zainstalowany w obudowie serwerowej oraz specjalne generatory prądu i ogniwa zasilające. Niestety, nie udało nam się ustalić dokładnej konfiguracji komputera, ale wiemy, że dyski urządzenia mają pojemność około 1.5TB. W trakcie jednego przejazdu generowane jest 40GB danych - głównie w postaci zdjęć i nagrań głosowych. Do tego dochodzą dane nanoszone bieżąco na mapę.
W trakcie rozmowy z Maciejem Kotarbą z polskiego oddziału NAVTEQ, dowiedzieliśmy się, że pozyskiwanie najnowszych danych może również napływać od samych urzędów, które informują o zmianach, jakie następują na krajowych drogach. Mimo wszystko, nie zwalania to grupy NAVTEQ z ciągłego monitorowania tego, co dzieje się na drogach jak i ulicach miast. Praca w terenie jest tu najważniejszym źródłem czerpania wiedzy o tym, czego mogą spodziewać się kierowcy w trakcie podróży.
Kolejnym etapem po zakończeniu zbierania danych w terenie, jest przeniesienie informacji na mapę. Ta część odbywa się w biurach NAVTEQ. W dalszej kolejności, mapa Polski zostaje włączona do większego pakietu map (np. pakietu 37 map dla obszaru Europy) i przekazana do wybranych producentów urządzeń GPS, którzy integrują je z własnym oprogramowaniem. NAVTEQ aktualizuje swoje pakiety map z częstotliwością co trzy miesiące. Dlaczego nie dzieje się to jeszcze częściej? Jest to spowodowane koniecznością każdorazowego "kompilowania" całego pakietu, a także bardzo dokładnym weryfikowaniem każdego detalu w celu uniknięcia jakiegokolwiek błędu.
Inne ciekawostki z NAVTEQ NaviVision?
W trakcie imprezy mieliśmy okazję nie tylko zapoznać się z zapleczem technicznym firmy NAVTEQ. Wydawać by się mogło, że koncepcja tworzenia map, to jedynie kwestia przeniesienia siatki dróg na cyfrowy nośnik i dalszego wskazania oprogramowaniu, jak powinno ono interpretować dostarczone dane. Na tym jednak nie kończy się misja twórców map. Taki poziom usług mógłby satysfakcjonować nas kilka lat temu, ale dziś - o czym wyraźnie mówił na NaviVision Oliver Schaetzle - mapy elektroniczne powinny dostarczać nam bardzo szczegółowych danych, nie tylko o drodze. Istotne jest również to, czego możemy spodziewać się na trasie, podróżując z punktu A do punktu B. Misją twórców map ma być, jak najpełniejsze opisanie okolicy, w której aktualnie przebywamy tak, aby w podróży szybko można było sprawdzić ile kilometrów dzieli nas od najbliższej stacji benzynowej, hotelu, kina i wielu innych obiektów.
Jedną z najciekawszych informacji jakie przedstawił NAVTEQ były plany wdrożenia obszernego systemu nawigacji dla pieszych i turystów - NAVTEQ Discover Cites. Producent już teraz ma przygotowanych kilka bardzo szczegółowych map największych miast europejskich, które zawierają dokładne dane na temat komunikacji miejskiej, obiektów, które mogą zainteresować turystów.
Docelowo system map NAVTEQ Discover Cities ma trafić do przenośnych urządzeń, których będziemy używać przemieszczając się po mieście. Mapy mają na bieżąco podpowiadać nam, jaki środek transportu okaże się w danej chwili najkorzystniejszy, jakimi ulicami powinniśmy kierować się do wybranego celu, które mosty, windy, ruchome schody należy wybrać podczas pieszej wędrówki, gdzie znajdziemy interesujący nas punkt usługowy - np. bar, restaurację, itp.
Propozycja NAVTEQ już niebawem dostępna będzie dla mieszkańców Warszawy i Krakowa. Ma ona również ułatwić poruszanie się po tych miastach osobom, które goszczą w nich sporadycznie lub po raz pierwszy. Docelowo w roku 2008 przygotowanych zostanie kilkadziesiąt kolejnych map dla wybranych miast Europy, a w niedalekiej przyszłości również dla innych dużych miast w Polsce. Interaktywne demo, z jakim mieliśmy okazję się zapoznać, wyglądało bardzo zachęcająco. Mimo wszystko, z "zachwytami" wstrzymamy się do czasu, aż uda nam się sprawdzić, jak system działa w praktyce - mamy nadzieję, że stanie się to szybko.
Impreza NAVTEQ NaviVision była również okazją do spotkania z przedstawicielami firm Becker, Garmin, Medion, Navigon, Nokia, Samsung. Wszystkie te firmy korzystają z map NAVTEQ i zaprezentowały w Warszawie swoje ostatnie dokonania. Przy okazji można było się zapoznać z działaniem ich produktów i usłyszeć kilka ciekawostek.
Na stoisku Garmina udało nam się wypytać przedstawiciela firmy, dlaczego nie podaje on pełnej specyfikacji sprzętowej swoich urządzeń - np. mocy procesora, itp. Okazuje się, że filozofia firmy zakłada dostarczanie rozwiązań, których nie powinno się porównywać na podstawie sprzętowych detali. Urządzenia mają wypełniać swoje funkcje, a różnice, o których informowany jest klient dotyczą dostępnych funkcji urządzeń, szczegółowości i obszerności instalowanych map. Mimo wszystko dowiedzieliśmy się, że sprzęt Garmina bazuje na procesorach produkowanych przez Intela.
Bardzo spodobał nam się system zabezpieczeń przed kradzieżą, jaki oferują wybrane modele nawigacji Garmina. Tradycyjny system zabezpieczeń przy użyciu kodu PIN został rozbudowany o funkcję sprawdzania naszej pozycji (szerokość geograficzna). Dzięki temu urządzenie Garmina nie poprosi nas o wprowadzeniu kodu PIN, gdy uruchamiamy je pod domem lub w innym zaufanymi miejscu. Co ciekawe, jeśli w urządzeniu Garmin kilka razy podamy błędny PIN, to jego odblokowanie możliwe jest tylko w wyspecjalizowanym serwisie producenta - oczywiście wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Jednak w zamian - przynajmniej według zapewnień producenta - złodziej nie poradzi sobie z odblokowaniem urządzenia.
Na stoisku Navigona mogliśmy zapoznać się z produkowanymi modelami sprzętu GPS - 8110, najnowszym 2110 max i nieco starszym Navigon 2100. Pierwszy z nich to najwyższy z dostępnych aktualnie modeli. Zainstalowane w nim oprogramowanie zawiera wszystkie możliwe opcje wraz z rozbudowanymi mapami NAVTEQ. W przypadku tańszych modeli, mamy do czynienia z nieco uszczuploną ofertą, ale co ciekawe, firma pozwala na rozszerzanie funkcji nawigacji poprzez dokupowanie kolejnych modułów oprogramowania wraz z dodatkowymi mapami. Rozwiązanie jest o tyle ciekawe, że nie pozostawia użytkownika w sytuacji braku możliwości rozszerzania funkcji urządzenia w chwili, gdy klient uzna to za konieczne.
Kolejne odwiedzone przez nas stoisko, to Nokia, która pokazała kilka modeli smartphone'ów z zainstalowanymi mapami NAVTEQ - np. N82, N90, N78. Firma aktualnie wprowadza dodatkowe rozszerzenia funkcjonalności map, które użytkownik może nabyć w płatnym pakiecie - Nokia Maps. Dodatkowe możliwości map, to między innymi baza punktów użyteczności publicznej (tzw. POI), dodatkowe informacje przydatne w mieście i w trasie. Musimy przyznać, że płynność działania map bardzo mile zaskakuje. Dodatkowe funkcje podglądu map w trójwymiarze, pobierania zdjęć satelitarnych z sieci, jeszcze bardziej pomagają w trakcie poruszania się po mieście. Ten ostatni mechanizm przypomina działanie Google Earth, gdzie na mapę zawierającą siatkę ulic, nakładane są zdjęcia satelitarne. Świetne rozwiązanie, choć wymaga szybkiego połączenia z siecią - najlepiej w zasięgu 3G lub HSDPA. W sytuacji wykupienia abonamentu możemy dodatkowe dane pobierać z sieci lub wcześniej załadować na kartę telefonu, aby nie ponosić dodatkowych kosztów przesyłu danych.
Kolejna konferencja NAVTEQ NaviVision odbędzie się 29 sierpnia w Berlinie, podczas Międzynarodowych Targów Elektroniki Konsumenckiej IFA 2008. Czytelników benchmark.pl serdecznie zapraszamy na stoisko firmy NAVTEQ oraz producentów urządzeń oznaczonych logo