Wiele osób zastanawiało się, czy tego typu polityka prowadzona przez największych producentów, m.in. ASUS, Toshiba, HP nie godziła w polskie, a przede wszystkim europejskie standardy dotyczące uczciwej konkurencji. W tym celu wystartowała akcja "Uwolnij laptopa", której celem jest zwrócenie uwagi społeczeństwa oraz UOKiKu na problematykę systemów operacyjnych na siłę "wciskanych" użytkownikom.
Motorem napędowym akcji są środowiska Linuksowe, choć i użytkownicy Windows dość niechęnie wypowiadają się na temat sytuacji panującej na rynku - wszak wielu z nich posiada już własny system operacyjny, a jeden komputer najczęściej po prostu wymieniają na nowy. To troszkę tak, jakby przy przeprowadzce z jednego mieszkania do drugiego pojawił się wymóg kupna nowych mebli - wliczonych w cenę apartamentu.
Organizatorzy akcji poza działalnością agitacyjną i informacyjną rozesłali listy do polskich oddziałów największych producentów laptopów z zapytaniem na temat uniknięcia sytuacji przymusowego systemu operacyjnego w zakupionym urządzeniu. Jak się okazuje - istnieje możliwość odmowy akceptacji licencji EULA przy pierwszym uruchomieniu komputera. W takim wypadku tylko ASUS i Acer przewidują zwrot pieniędzy.
- Firma ASUS pozwala klientowi zrezygnować z systemu operacyjnego z rodziny Windows. W przypadku zaistnienia takiej sytuacji, zwracamy klientowi pieniądze. Dotyczy to wszystkich produktów marki ASUS. Proszę tylko wyrazić pisemna, oficjalna prośbę dotyczącą rezygnacji z systemu operacyjnego. Może być w formie mailowej. (ASUS)
- Przewidujemy za równo opcje zwrotu kosztów za system operacyjny, jak i wersję z pre-instalowanymi systemami Linux. W przypadku pierwszej opcji użytkownik musi w przeciągu 7 dni roboczych od daty zakupu komputera się z nami skontaktować, w celu zgłoszenia chęci deinstalacji oprogramowania, oraz taki system nie może mieć zaakceptowanej wspomnianej licencji użytkownika. (Acer)
Źródło: Uwolnij Laptopa