Czyżby nadchodząca konsolka Nintendo miała być wyposażona w technologię zdolną w końcu oprzeć się piratom? Tak przynajmniej sądzi wiceprezes wykonawczy THQ - Ian Curran. Mówi on - " Rzeczą, która ekscytuje mnie jeszcze bardziej (niż gry w 3D) jest technologia wbudowana w tym urządzeniu, pozwalająca walczyć z piratami. Problem z rynkiem gier na DS polega na wzmożonej aktywności piratów przez ostatnie kilka lat [...]".
Niestety, Nintendo nie zdradziło szczegółów dotyczących ich nowej konsoli, gdyż uważa, że jest "zbyt wyrafinowana", aby móc to wyjaśnić w prostych słowach. W skrócie mówiąc - Nintendo 3DS wykryje czy dana gra jest oryginalna także jeśli użytkownik korzysta ze specjalnego adaptera.
Nintendo chce prawdopodobnie zrekompensować koszty poniesione na inwestycje w Nintendo 3DS. Przypomnijmy, że konsola ta ma być pierwszą wyposażoną w autostereoskopowy ekran, czyli taki, który daje efekt 3D bez konieczności zakładania okularów.
Czy jednak nie będzie to przysłowiowa "walka z wiatrakami". Doświadczenie uczy nas, że każde zabezpieczenie prędzej czy później zostanie złamane. Ciekawe, jak będzie w przypadku nowego produktu Nintendo.
Źródło: xbitlabs.com