To nie żart - Koreańczycy upodobali sobie StarCrafta tak bardzo, że w tym azjatyckim państwie ma on status niemalże religii. Nikogo nie dziwi zatem, że reklamy tej gry komputerowej emitowane są także w lokalnej telewizji. A trzeba przyznać, że specjaliści od marketingu wspięli się na wyżyny swoich możliwości. Wyszło bardzo zabawnie. Zresztą, sami zobaczcie!
Tymczasem StarCraft II notuje póki co wyśmienite wyniki sprzedaży. I choć niektórzy fani mówią o pewnym uczuciu "niedosytu" - także w prasie przeważają pozytywne oceny recenzentów.