Jeszcze przed końcem tego roku firma Blue Origin chce rozpocząć testy, dzięki którym za kilkanaście miesięcy każdy (odpowiednio bogaty) człowiek będzie mógł wybrać się w prywatną podróż kosmiczną, a konkretnie: w lot suborbitalny. Teraz postanowiła przypomnieć o swoich planach.
Od jakiegoś czasu na temat założonej przez Jeffa Bezosa firmy Blue Origin i jej projektów nie było zbyt głośno. Dlatego też warto przypomnieć, że ma ona na swoim koncie już pięć udanych startów i lądowań rakiety wielokrotnego użytku o nazwie New Shepard.
Do tej pory rakieta latała bez pasażerów, ale wkrótce ma się to zmienić. Najpierw odbędą się testy z profesjonalnymi pilotami, aby w przyszłym roku pierwsi kosmiczni turyści mogli wybrać się w – najpewniej – podróż życia.
Co obecnie wiemy na temat planowanych podróży? Ano między innymi, że jednorazowo w kapsule zmieści się sześć osób, a wśród atrakcji znajdą się: możliwość zobaczenia naszej planety z góry oraz doświadczenie stanu nieważkości. Cena na razie nie jest znana.
Możemy za to rzucić okiem na kapsułę, która ma zabrać ludzi w kosmos. Dzięki opublikowanym grafikom dowiadujemy się, że każde miejsce będzie miejscem przy oknie, a w środku będzie trochę przestrzeni. Zresztą zobaczcie:
Ludzi w kosmos zabrać zamierza również firma SpaceX, choć jej priorytetem jest nie tyle turystyka, co usługi przewozowe dla astronautów, biorących udział w misji na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). To dla porównania wnętrze jej kapsuły Crew Dragon:
Źródło: The Verge, Blue Origin, SpaceX