Kupujesz laptopa? Ten szczegół w opisie może cię zaskoczyć

Duża pojemność dysku często przyciąga uwagę przy wyborze laptopa. Problem w tym, że w niektórych ofertach liczba w nagłówku nie oznacza tego, co wielu klientów może myśleć.

Image
Paweł Maziarz

Zakup nowego laptopa dla wielu osób wcale nie jest prostym zadaniem. Jeśli ktoś na o dzień nie interesuje się technologią, lista parametrów może wydawać się skomplikowana i trudna do zrozumienia. Nic więc dziwnego, że wielu klientów przy wyborze sprzętu kieruje się głównie tym, co widzi w nagłówku oferty.

A tam często widnieją wielkie liczby: 1 TB, 1,1 TB czy nawet 1,2 TB pamięci. Brzmi świetnie – dużo miejsca na zdjęcia, filmy i dokumenty. Problem w tym, że w niektórych ofertach w amerykańskich sklepach ta liczba jest myląca.

Gdy 1,1 TB to w rzeczywistości tylko 128 GB

W ostatnim czasie coraz częściej można natknąć się na atrakcyjne oferty laptopów, w których nagłówek produktu informuje o ogromnej przestrzeni dyskowej – na przykład 1,1 TB pamięci. Dopiero w szczegółach okazuje się, że fizyczny dysk w laptopie ma tylko 128 GB, a pozostała przestrzeń to 1 TB w chmurze OneDrive.

Realnie w komputerze znajduje się niewielki dysk SSD, a reszta “pojemności” jest dostępna wyłącznie przez internet. Co więcej, w wielu przypadkach ta przestrzeń w chmurze pochodzi z pakietu Microsoft 365, który jest dodawany tylko jako roczna promocja. W praktyce oznacza to, że po 12 miesiącach darmowy dostęp wygasa, a aby dalej korzystać z 1 TB w chmurze trzeba zapłacić 429 zł.

HP laptop

Oferty w sklepach mogą być mylące 

Branżowe media wspominają o takich ofertach w sklepie Amazon, ale podobne modele można znaleźć także w innych sklepach — natrafiłem na nie np. w amerykańskim Walmart. Warto jednak pamiętać, że często nie odpowiada za nie bezpośrednio sama platforma, lecz zewnętrzni sprzedawcy działający w systemie marketplace.

HP laptop

Czy to oszustwo? Formalnie niekoniecznie. Informacja o chmurze i subskrypcji zwykle jest zawarta w opisie produktu. Mniej doświadczeni klienci mogą jednak nie zorientować się w temacie i mylnie kupić laptopa, kierując się pojemnym dyskiem. 

Niestety, ale dysk w laptopie i chmura to nie to samo. Najprościej mówiąc dysk w laptopie działa bez internetu i nie wymaga abonamentu. Chmura wymaga połączenia z internetem, bo pliki są przechowywane na serwerach firmy (a do tego często jest częścią płatnej subskrypcji). 

Warto zatem dokładnie sprawdzać opisy produktu, który chcemy kupić.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE