Wygląd i specyfikacja
Komputer All in One to jak sama nazwa wskazuje uniwersalny sprzęt łączący cechy kilku urządzeń - komputera, laptopa i tabletu. W zależności od potrzeb, może więc spełniać inną funkcję, co w dzisiejszych czasach, kiedy wielofunkcyjność, interdyscyplinarność i ogólne ogarnianie wszystkiego, jest w cenie.
Lenovo Yoga Home 500 to przykład takiego właśnie komputera. Wyposażono jest w wydajne podzespoły (mocne w kategorii laptopowej), duży, dotykowy ekran oraz bezprzewodową klawiaturę i mysz w zestawie. To jak będziemy korzystać z jego możliwości zależy już od nas.
Specyfikacja techniczna Lenovo Yoga Home 500:
| Model | Lenovo AIO Yoga Home 500 |
| Cena | 3299 zł |
| Gwarancja | 2 lata |
| System operacyjny | Windows 10 |
| Ekran | » 21,5", 1920 x 1080 » IPS, błyszczący, dotykowy |
| Procesor | » Intel Core i5 5200U » 2 rdzenie/4 wątki » 2,2 GHz, Turbo 2,7 GHz, 3MB cache » technologia 14 nm, TDP 15W |
| Pamięć | » RAM: 8 GB, DDR3, 1600 MHz » max: 8 GB RAM |
| Karta graficzna | » Nvidia Geforce GT 920A, pamięć 2GB DDR3 » zintegrowana karta graficzna: Intel HD Graphics 5500 |
| Dysk twardy | » 1000 GB, 5400 RPM model: Toshiba MQ01ABF050 » 8 GB SSHD model: ST1000LM014 |
| Bateria | 48 Wh |
| Wymiary | 53 x 32 x 3,9 cm |
| Waga | 4,6 kg |
| Sieć i komunikacja | » Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac » Bluetooth 4.0 » NFC |
| Złącza | » 3x USB 3.0 » czytnik kart pamięci » 1x HDMI » gniazdo słuchawkowe/mikrofonowe |
| Dodatkowe wyposażenie | » bezprzewodowa klawiatura i mysz » kamerka internetowa » głośniki 2x 2,8W » cztery kontrolery do gier |
Wygląd i jakość wykonania
Pod względem estetyki wykonania i stylistyki urządzenia, Lenovo Yoga Home 500 prezentuje się bardzo dobrze. Srebrna obudowa nie jest wprawdzie wykonana z aluminium, ale z tworzywa sztucznego, ale prezentuje się elegancko. Kolor i faktura zastosowanych materiałów jest nie tylko estetyczna, ale i praktyczna, gdyż nie zbiera kurzu ani odcisków palców.
Ekran o przekątnej 21,5 cala i rozdzielczości Full HD otoczony jest dość szeroką ramką. Ma to swoje uzasadnienie - chcąc przenieść go z miejsca na miejsce nie chwytamy bezpośrednio za wyświetlacz, co w przypadku panelu dotykowego powodowałoby przypadkowe interakcje.
Yoga wspiera się na solidnej, szerokiej podstawce umieszczonej na tylnej ściance obudowy. Jest to solidny element, wykonany z aluminium. Zapewnia on odpowiednią stabilność urządzenia także jeśli obsługujemy ekran dotykowo. Co istotne, można regulować kąt nachylenia ekranu, więc łatwo znaleźć optymalne ustawienie dla siebie.
Po złożeniu podstawki Yoga Home 500 może być położona na płasko i przechodzi w tryb tabletu. Muszę przyznać, że ze względu na rozmiary AIO jest to jak najbardziej trafna nazwa. Yoga zmienia się w platformę do gier, z której korzystać może jednocześnie kilka osób. Przydadzą się do tego m.in. dołączone kontrolery widoczne na zdjęciu. Więcej o tym jednak napiszę w dalszej części recenzji.
Złącza
Liczba złącz nie jest tutaj imponująca. Do dyspozycji mamy trzy porty USB 3.0, wyjście HDMI, czytnik kart pamięci oraz złącze audio combo. Wszystkie znajdują się po lewej stronie obudowy, w tylnej części. Korzystanie z nich jest o tyle utrudnione, że aby coś podłączyć trzeba wstać albo mocno nachylić AIO.
Rzut okiem na prawą stronę pozwoli nam odnaleźć przycisk zasilania oraz regulację głośności.
Klawiatura i mysz
W zestawie z AIO znajduje się także klawiatura i mysz. Obie bezprzewodowe łączące się z komputerem przez Bluetooth. Klawiatura jest wygodna a jej układ mocno przypomina ten stosowany w laptopach Lenovo. Klawisze są dobrze wyprofilowane, nie zabrakło wydzielonego bloku numerycznego oraz przycisków funkcyjnych z regulacją głośności. Nie ma natomiast podświetlenia. Skok klawiszy jest wyraźny i dobrze wyczuwalny.
Mysz jest dość nietuzinkowa - głównie za sprawą oryginalnego designu. Nie ma tutaj na przykład rolki do przewijania, a jej funkcję pełni dotykowy pasek. Do jego działania trzeba się chwilę przyzwyczaić, ale spełnia on swoją rolę.
Głośniki
AIO zaopatrzono w dwa głośniki o mocy 2,8 W umieszczone z tyłu obudowy. Generują one dźwięk dobrej jakości i zaskakująco głośny. Słyszalne są zarówno niskie jak i wysokie tony, dzięki czemu dobrze sprawdzi się do oglądania filmów, czy słuchania muzyki.
Na kolejnych stronach znajdziesz szczegółowe testów wydajności, kultury pracy oraz test ekranu.
Wydajność, dysk, ekran
Lenovo Yoga Home 500 w testowanej konfiguracji wyposażono w procesor Intel Core i5-5200U. To dwurdzeniowy układ obsługujący cztery wątki. Jego bazowe taktowanie wynosi 2,2 GHz, które w trybie Turbo może się zwiększyć do 2,7 GHz. Procesor wykonany w 14-nanometrowym procesie technologicznym, a jego TDP wynosi 15W.
Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel HD Graphics 5500 oraz dedykowana karta Nvidia Geforce 920A. Konfigurację uzupełnia 8 GB pamięci RAM oraz dysk twardy 1 TB HDD plus 8 GB SSHD. W teście Cinebench Yoga Home 500 uzyskała wynik 2.81 pkt. Ogólną wydjaność komputera sprawdziłem w popularnych benchmarkach. Na pierwszy rzut poszedł PCMark 8.
Jako iż podzespoły Yoga Home są klasy laptopowej, taka też są wyniki testów wydajnościowych. Sprzęt działa płynnie, aplikacje uruchamiają się szybko, podobnie jak sam AIO. Nieco gorzej Lenovo wypada w testach wydajności graficznej.
Mamy tutaj wprawdzie dedykowaną kartę graficzną, ale nie jest to najwydajniejszy z układów. Dlatego nie byłem zaskoczony wynikami testów w grach. Rozdzielczość Full HD jest w przypadku "normalnych tytułów" już poza zasięgiem. Jedynie starsze tytuły i to przy obniżonej rozdzielczości pozwalają osiągnąć nieco płynniejszą animację. Wynik 30 kl./s udało mi się uzyskać m.in. w Resident Evil 5, przy rozdzielczości HD (1280 x 720). Na uruchomienie nowszych tytułów raczej nie ma co liczyć. Na szczęście jest sporo innych aplikacji i gier, do których obsługi Yoga Home 500 została stworzona, ale więcej o tym napiszę w dalszej części artykułu.
Ekran
Lenovo Yoga Home 500 wyposażony jest w ekran o przekątnej 21,5 cala i rozdzielczości Full HD. Matryca IPS oznacza, że kąty widzenia są szerokie, a kolory dobrze odwzorowane. Jasność ekranu mogłaby być jednak nieco wyższa – test kolorymetrem dał wynik nieznacznie przekraczający 200 cd/m2, co przy błyszczącej matrycy powoduje obniżenie czytelności obrazu.
Jest to ekran z obsługą 10-punktowego dotyku i działa poprawnie, co jest szczególnie istotne w przypadku obsługi korzystania z aplikacji przez kilka osób jednocześnie (maksymalnie czterech).
Czas pracy na baterii
Mogłoby się wydawać, że sprzęt z tak dużym ekranem nie jest mobilny, ale Yoga Home 500 próbuje udowodnić, że może być inaczej. Lenovo wyposażyło tego AIO w baterię, dzięki czemu można z niego korzystać bez dostępu do gniazdka elektrycznego.
Przy pełnym obciążeniu podzespołów energii wystarcza na 1,5 godziny, czyli całkiem nieźle. W praktyce jednak trudno mi sobie wyobrazić korzystanie z „mobilności” tego All in One. Miło jednak mieć świadomość, że można go przenieść z pokoju do pokoju bez jego wyłączania – jeśli np. chcemy na szybko w coś zagrać lub zrobić pokaz zdjęć bez żmudnego noszenia i podłączania kabli.
AIO w praktyce
Całą ideę stojącą za komputerami All in One można podsumować hasłem rodem z Władcy Pierścieni – „Jeden by wszystkimi rządzić, jeden by wszystkie odnaleźć, jeden by wszystkie zgromadzić”. Lenovo Yoga Home 500 próbuje zaoferować użytkownikowi wszystko, czego może on od komputera oczekiwać. Dlatego znajdziemy tutaj cechy klasycznego peceta, laptopa i tabletu. Postanowiłem więc sprawdzić, jak w praktyce ten sprzęt się sprawuje i przede wszystkim, czy spełnia te obietnice.
Podstawowy tryb pracy, to oczywiście ekran ustawiony na biurku, a przed nim klawiatura i mysz. Ponieważ zarówno klawiatura jak i mysz są bezprzewodowe, pierwszym, co rzuca się w oczy jest – brak plączących się kabli na biurku (poza zasilającym). Porządek, oszczędność miejsca i estetyka stanowiska pracy/zabawy jest zdecydowanie godna uwagi.
Rozmiar ekranu jest na tyle duży, aby zapewnić odpowiedni komfort pracy, a jednocześnie sprzęt nie zajmuje całej dostępnej przestrzeni na biurku. Oszczędność miejsca to niepodważalna zaleta AIO, którą może zaoferować jedynie laptop. Różnica polega na tym, że żaden laptop nie dysponuje ekranem o takiej przekątnej, co przekłada się na wygodę użytkowania.
Z kolei wydajność Yoga Home 500 jak najbardziej odpowiada tej, której oczekiwać można od laptopa z podobnego segmentu cenowego. Mamy tutaj analogiczne podzespoły, które w zupełności wystarczą do pracy z popularnymi aplikacjami. Wprawdzie edycja wideo, to może być zbyt duże wyzwanie dla AIO, ale ze zdjęciami poradzi sobie bez problemu.
Kolejna cecha AIO to dotykowy ekran. I znów większa przekątna wyświetlacza przekłada się na jego wygodniejszą obsługę niż np. na 13-calowym ultrabooku. Po prostu interfejs systemu Windows nie jest do końca przystosowany do korzystania z niego w ten sposób, zwłaszcza na mniejszych ekranach. Dodatkowe cale w Yoga Home 500 robią tutaj dużą różnicę. Lenovo poszło nawet o krok dalej tworząc specjalne oprogramowanie o nazwie Aura, które lepiej wykorzystuje tkwiący w tym rozwiązaniu potencjał.
Aplikacja Aura
Po uruchomieniu Aury naszym oczom ukazuje się specjalny pulpit. Możemy na nim rozmieścić rozmaite rzeczy – np. zdjęcia, muzykę, filmy lub skróty do konkretnych aplikacji. Głównym elementem interfejsu Aura jest okrągłe menu, z którego można wybrać interesujące nas elementy m.in. wspomniane wcześniej multimedia. Lenovo Yoga Home 500 ma fabrycznie zainstalowane liczne aplikacje – m.in. gry i programy edukacyjne, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zainstalować kolejne. Skrót do sklepu z aplikacjami również się tutaj znajduje.
Kupując Lenovo Yoga Home 500 otrzymujemy w zestawie także specjalne kontrolery. Część z gier i aplikacji można nimi obsługiwać. Doskonałym przykładem jest Air Hockey, czyli wariacja na temat popularnego w wakacyjnych ośrodkach cymbergaja.
Z kolei Raiding Company to prosta strzelanka z widokiem z góry (jak w klasycznym Alien Breed). Naszym bohaterem sterujemy za pomocą kontrolera przyklejanego w odpowiednie miejsce na ekranie. Całkiem dobrze się to sprawdza w praktyce.
Jedną z najładniejszych gier jest League of Mermaids, czyli kolejna wariacja na temat „gry w kulki”. Prosty schemat ubrany w atrakcyjną szatę graficzną potrafi wciągnąć na długo.
Siłą tego AIO jest możliwość korzystania z niego jednocześnie nawet w cztery osoby, co jest bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem np. na rodzinny wieczór z dzieciakami albo ze znajomymi. Mamy tutaj do dyspozycji m.in. grę w chińczyka.
Grę planszową w życie...
czy bardziej skomplikowaną, strategiczną grę Risk.
Znajdziemy tutaj także szereg apek edukacyjnych i logicznych, w sam raz dla młodszych i najmłodszych użytkowników. Wśród nich mamy proste gry matematyczne
liczbowy tetris
puzzle,
A nawet szachy. Dla każdego coś się znajdzie. Nawet dla przyszłych Dj-ów.
Mobilność
O pełnej mobilności rzecz jasna mowy być nie może. Chyba że ktoś jest w stanie nosić w plecaku tego olbrzyma. W przypadku Lenovo Yoga Home 500 chodzi raczej o mobilność w domowych warunkach. Wbudowana bateria oznacza pozwoli na jego używanie przez co najmniej 1,5 godziny, co w zupełności wystarczy na urządzenie pokazu zdjęć, obejrzeniu filmu, czy partyjkę w jedną z licznych gier. Przenosząc AIO z pokoju do pokoju nie trzeba myśleć o zasilaniu – to duży plus.
Nic nie stoi też na przeszkodzie, żeby ustawić go w np. w kuchni i oglądać ulubiony serial w trakcie gotowania. Można też wyświetlić na ekranie przepis aby ułatwić sobie przygotowywanie potraw.
Czy warto?
Jak najbardziej tak. Koszt zakupu Lenovo Yoga Home 500 w testowanej konfiguracji wynosił w momencie przeprowadzania testu, 3299 zł. W zamian za tę kwotę otrzymujemy wszechstronne urządzenie, które doskonale sprawdzi się w domowych warunkach. Zarówno jako komputer do pracy jak i multimedialne centrum rozrywki. Oczywiście nie należy się spodziewać wydajności klasycznego peceta, ale procesor Intel Core i5 i grafika Geforce 920A w zupełności wystarczą do większości zastosowań.
Oglądanie na nim filmów, zdjęć jest naprawdę wygodne – znacznie wygodniejsze niż na laptopie. Swoje prawdziwe możliwości pokazuje jednak dopiero w momencie kiedy złożymy podstawkę i uruchomimy jedną z wielu gier, czy rozrywkowych aplikacji – w sam raz na rodzinny wieczór, czy urozmaicenie imprezy.
Wbudowana bateria jest tutaj dodatkowym atutem, podobnie jak wygodna, pełnowymiarowa klawiatura i mysz znajdująca się w zestawie.
Ocena końcowa:
- duży wybór aplikacji i gier
- duży ekran dobrej jakości
- bezprzewodowa klawiatura i mysz w zestawie
- dołączone kontrolery do gier
- wbudowana bateria
- dobra jakość wykonania
- niewygodny dostęp do złącz
- niska wydajność w „normalnych” grach
- niska jasność ekranu