Gotowy do gry
Lenovo będący jednym z największych na świecie producentów komputerów, podczas targów IFA w 2015 roku zapowiedział serię urządzeń dla graczy o nazwie Y. W jej skład wchodzi notebook, stacja robocza i akcesoria peryferyjne. Lenovo Y700 mieliśmy już okazję testować.
Teraz do naszych rąk trafił desktop Ideacentre Y900 oraz zakrzywiony monitor Lenovo Y27f - kombinacja, którą z powodzeniem wykorzystacie nie tylko w grach, ale także w codziennej pracy. Zestaw zwraca uwagę elegancką obudową z futurystycznymi wstawkami, przyzwoitym wnętrzem (m.in. Intel Core i7 6700K, Nvidia GeForce GTX 980) oraz monitorem z wysoką częstotliwością odświeżania.
Lenovo Ideacentre Y900 i Y27f - dlaczego warto zwrócić uwagę na ten zestaw?
- estetyka wykonania
- bardzo wydajny procesor Intel Core i7 6700K
- duża kultura pracy
- zakrzywiony monitor o wysokiej częstotliwości odświeżania
Poniżej przedstawiamy pełną specyfikację obu urządzeń.
| Model | Ideacentre Y900 |
| Procesor | Intel Core i7 6700K, 4,01 GHz |
| Pamięć RAM | 16GB DDR4 2132 (2 x 8GB) |
| Karta graficzna | Nvidia GeForce GTX 980 GDDR5 1127 MHz |
| Dysk | Seagate SSHD 2TB |
| Płyta główna | Lenovo Skybay 40709 |
| Porty (przód) | Czytnik kart 7 w 1 (SD / SDHC / SDXC / MMC plus / MMC / MS / MS Pro), 2 x USB 2.0. 2 x USB 3.0, gniazdo audio / mikrofon |
| Porty (tył) | 2 x USB 2.0, 4 x USB 3.0, 1 Giga LAN, 1 HDMI / 1 VGA / 1 DVI, 6 x gniazdo audio z wyjściem optycznym S/PDIF, 1 x Combo PS/2 |
| WLAN | Wi-Fi 802.11 a/c, Bluetooth 2 x 2 (M.2) |
| Wymiary | 206,4 x 503,5 x 478,9 mm |
| Waga | 10,5 kg |
| System | Windows 10 Home 64-bit |
| Model | Lenovo Y27f |
| Przekątna | 27" |
| Matryca | VA |
| Rozdzielczość | Full HD (1920 x 1080) |
| Częstotliwość odświeżania | 144 Hz |
| Czas reakcji matrycy | 4ms |
| Kąt widzenia | 178 stopni |
| Statyczny współczynnik kontrastu | 3000:1 |
| Wejścia obrazu | HDMI 1.4, DisplayPort 1.2 |
| Porty | 2x USB 3.0 z opcją szybkiego ładowania |
| Technologia AMD Free Sync | Tak |
Monitor jaki otrzymaliśmy w zestawie wyposażony jest w technologię FreeSync, podczas gdy komputer ma na pokładzie kartę GeForce. Przypominamy - synchronizacja FreeSync działa na kartach AMD Radeon, natomiast G-Sync na karta NVIDIA GeForce. Jeśli więc zależy wam na wykorzystaniu G-Sync (przy wyraźnie wyższej cenie monitora) to polecamy model Lenovo Y27g.
Na kolejnych stronach przyjrzymy się bliżej jakości wykonania obu urządzeń i sprawdzimy jak radzą sobie z topowymi grami PC.
Wygląd zewnętrzny i komponenty
Już na pierwszy rzut oka widać, że Ideacentre Y900 dedykowany jest graczom. Design obudowy jest niby klasyczny, ale dzięki licznym załamaniom form, czerwonym, podświetlanym wstawkom, a także pięknej fakturze przypominającej karbon na przednim panelu, nie ma mowy o monotonii. Producent nie przesadził też w drugą stronę z wizerunkowymi bajerami, dzięki czemu obudowa - mimo, że z serii dla graczy - z powodzeniem może być uznana za elegancką.
Na froncie znajduje się odchylana szufladka, pod którą znajdziemy napęd DVD. Z jednej strony szkoda, że nie pokuszono się o nagrywarkę Blu-Ray. Z drugiej strony zaś, jeśli zapasowe kopie plików wykonujemy na dyskach zewnętrznych lub w chmurze, a oglądanie filmów z fizycznych nośników nas nie interesuje, to na napęd i tak nie zwrócimy uwagi.
Pomiędzy górną częścią obudowy, a jej frontem znajdziemy slot na karty pamięci (SD / SDHC / SDXC / MMC plus / MMC / MS / MS Pro), wejście na mikrofon i słuchawki oraz dwa porty USB 2.0 i 2 porty USB 3.0 - w tym jeden z opcją szybkiego ładowania urządzeń zewnęrznych. Powyżej umiejscowiono przycisk włączania.
Przechodząc na tył zauważymy u szczytu obudowy charakterystyczne wcięcia. Taka konstrukcja ma zapobiec przedostawaniu się do wnętrza obudowy kurzu. W tym miejscu znajdziemy też jeden z dwóch filtrów przeciwkurzowych. Drugi umiejscowiono tradycyjnie u dołu obudowy. Jeśli często lubicie zaglądać do wnętrza swojej maszyny, a nie lubicie za każdym razem szukać przy tym śrubokrętów - spokojna głowa. Bocznny panel Ideacentre Y900 odskoczy Wam delikatnie, gdy przesuniecie przycisk blokady i wciśniecie fragment górnej części obudowy.
Z tyłu znajdziemy całe bogactwo portów. 4 złącza UBS 3.0, 2 porty USB 2.0, port PS/2, złącze ethernetowe, 5 portów audio, 1 złącze S/PDIF oraz po jednym złączu HDMI, DVI i VGA. Z kolei karta graficzna oferuje nam trzy wyjścia Display Port i po jednym portcie HDMI oraz DVI.
Lewy bok obudowy zawiera niewielką szybkę, jednak jest ona pokryta fakturą przypominającą plaster miodu, zatem nie do końca wyraźnie widać przez nią komponenty (przebijać będzie jedynie światło od karty graficznej i wentylatorów). Jednym się to będzie podobało, innym nie - ot kwestia gustu. Najważniejsze, że bok można łatwo ściągnąć, co usprawnia wymianę podzespołów. A jak Ideacentre Y900 prezentuje się od środka?
Obudowa ma pojemność 34 litrów i jak widzicie na zdjęciach - ma ona potencjał do dalszej rozbudowy. Jeśli aktualne podzespoły przestaną nas satysfakcjonować bez problemu zmieścicie tu drugą kartę graficzną, trzy dodatkowe dyski, dwie kości pamięci i większy zasilacz. Jedynie o bardziej rozbudowanym wodnym systemie chłodzenia możemy tu zapomnieć.
Karta graficzna GeForce GTX 980 o czętotliwości taktowania rdzenia równej 1127 MHz ma już co prawda swoje lata, ale w połączeniu z wydajnym, czterordzeniowym procesorem Intel Core i7-6600K taktowanym z częstotliwością 4,0 GHz nie powinna przysporzyć nikomu żadnych frustrujących doznań.
Konfigurację dopełnia pamięć RAM o pojemności 16 GB (2 moduły po 8GB DDR4), autorska płyta główna Skybay 40709 oraz dysk hybrydowy Seagate oferujący 2 TB pojemności HDD i 8GB pamięci półprzewodnikowej. To ostatnie rozwiązanie z jednej strony zapewnia nam dużą liczbę miejsca na dane, a z drugiej szybki rozruch systemu.Pamiętajmy jednakże, że dyski hybrydowe to w dalszym ciągu konstrukcje talerzowe, a więc głośniejsze i bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne.
Dwa wentylatory zapewniają odpowiedni system chłodzenia. Wszystkie elementy są ze sobą dobrze spasowane więc nawet przy maksymalnym obciążeniu nic nie powinno wibrować czy trzeszczeć. Zanim przejdziemy do testów wydajnościowych przyjrzyjmy się jeszcze monitorowi Lenovo Y27f.
Monitor w ramie koloru grafitowego i fakturze przypominającej szczotkowane aluminium w części centralnej dobrze współgra wizerunkowo z Lenovo Y900. Delikatnie zakrzywiona konstrukcja zapewnia nam lepszą immersję, a zastosowany tu panel VA zapewnia odpowiednią czerń i szeroki kąt widzenia (178o). Najważniejszą zaletą tego urządzenia jest oczywiście wartość odświeżania obrazu, która wynosi 144 Hz. To gwarancja płynnej oprawy wizualnej w najbardziej dynamicznych grach.
Ekran o przekątnej 27" okaże się wystarczający dla większości graczy. Nie wszyscy jednak gładko przełkną rozdzielczość wynoszącą "jedynie" Full HD. W czasach gdy do gier AAA wychodzą łatki z teksturami 4K fajnie byłoby mieć nie tylko komputer, który uciągnie grę w takiej rozdzielczości, ale też i wyświetlacz, który zaprezentuje nam obraz w pełnej krasie.
Jeśli chodzi o złącza monitor podłączymy do komputera za pomocą HDMI lub Display Portu. Z boku znalazło się także miejsce na dwa porty USB 3.0 z opcją szybkiego ładowania oraz gniazdo słuchawkowe.Miłym dodatkiem jest także wysuwana stopka na headset.
Na froncie oprócz przycisku zasilania znajdziemy pięć przycisków konfiguracyjnych, pozwalających na szybką regulację kontrastu, nasycenia kolorów czy liczby klatek na sekundę. Monitor posiada nóżkę o regulowanej wysokości. Konstrukcja pozwala także na dopasowanie nachylenia monitora o wartość około 30-stopni. Brakuje jedynie wbudowanych głośników i ewentualnie portu DVI.
Na kolejnej stronie zapoznacie się z wynikami testów wydajnościowych wspomnianego zestawu w trzech topowych grach.
Testy wydajności i podsumowanie
Jeśli chcesz porównać wydajność tej maszyny do swojego komputera, odpal test Time Spy w benchmarku 3D Mark. Oto wyniki Lenovo Ideacentre Y900.
Rzeczywistą wydajność komputera sprawdziliśmy w trzech popularnych grach komputerowych:
Resident Evil VII - kl./s. - ustawienia maksymalne + FXAA
| 1920 x 1080 | 125 105 |
| średnia liczba klatek na sekundę minimalna liczba klatek na sekundę |
Wiedźmin 3: Dziki Gon - kl./s. - ustawienia Uber + Nvidia Hairworks
| 1920 x 1080 | 49 41 |
| średnia liczba klatek na sekundę minimalna liczba klatek na sekundę |
Battlefield 1 - kl./s. - ustawienia ultra (DirectX 11)
| 1920 x 1080 | 77 67 |
| średnia liczba klatek na sekundę minimalna liczba klatek na sekundę |
Jak widzicie w dwóch grach średnia liczba klatek na sekundę przekraczała próg 60 kl./s. uznawany przez wielu graczy za wyznacznik jakości. Wysoka czętotliwość odświeżania Lenovo Y27f sprawiła, że granie na takim zestawie było komfortowe, ale tylko wtedy gdy obniżyliśmy ustawienia graficzne. Przy maksymalnych detalach jedynie Resident Evil VII bliski był 144 kl./s.Płynny obraz w połączeniu z szerokim kątem widzenia i wysokim współczynnikiem kontrastu powinien zatem usatysfakcjonować growych estetów, ale jedynie pod warunkiem, że zdecydują się na zestaw z nowszą i wydajniejszą kartą graficzną (np. Nvidia GeForce 1070) lub pójdą na ustępstwa obniżając ustawienia graficzne.
Lenovo Y900 cechuje także stosunkowo niski pobór mocy. W stanie spoczynku pobierał zaledwie 39W, natomiast podczas grania w Wiedźmina 3 na najwyższych ustawieniach - 234W. To naprawdę dobry wynik.
Podsumowanie
Lenovo Ideacentre Y900 to maszyna, która z pewnością zainteresuje graczy szukających nie tylko wydajnego ale także estetycznego komputera. Testowany przez nas zestaw "dawał radę", ale karta Nvidia GeForce GTX 980 chociaż wciąż wydajna, to jednak ma już swoje lata. Naszym zdaniem ciekawszy jest wariant z GTX 1070, choć oczywiście oznacza to wyższą cenę.
Na rynku znajdziecie go w kilku wersjach konfiguracyjnych. Testowany przez nas model kosztuje około 6800 zł. W połączeniu z monitorem Y27f w cenie 1800 zł kwota całościowa robi się spora. Opcjonalnie można pokusić się o zakup wariantu z lepszą kartą graficzną (Nvidia GeForce GTX 1070), której na pewno nie będziecie musieli wymieniać przez dłuższy czas za cenę 7300 zł lub odpuścić sobie GTX 980 na rzecz GTX 970 - wówczas za Ideacentre Y900 zapłacimy już "tylko" 5600 zł.
Lenovo Ideacentre Y900 i Lenovo Y27f - Ocena końcowa
Plusy:
- atrakcyjny, elegancki wygląd
- wydajny procesor Intel Core i7-6700K
- duża kultura pracy
- satysfakcjonująca karta graficzna Nvidia GeForce GTX 980
- filtry przeciwkurzowe
- miejsce na dalszą rozbudowę
- łatwy dostęp do podzespołów
- wysoka częstotliwość odświeżania obrazu
- szerokie kąty widzenia
Minusy:
- dysk SSHD zamiast klasycznego SSD
- brak miejsca na bardziej zaawansowany system chłodzenia
- monitor tylko z rozdzielczością Full HD