Wygląd, specyfikacja i wrażenia z użytkowania
Polecamy: TOP-10 Tablety
Lenovo ThinkPad X200 Tablet, jak sama nazwa wskazuje, jest notebookiem z funkcją tabletu. To właśnie takie laptopy biorą udział w reklamach, które przedstawiają nienagannie ubranych ludzi świata biznesu, którzy z namaszczeniem obsługują swoje przenośne komputery za pomocą cyfrowego pióra. Notebooki serii X stanowią najcieńsze i najlżejsze laptopy rodziny ThinkPad.
X200 Tablet ma nam umożliwić produktywną pracę z każdego miejsca. Działaniu w terenie sprzyjają zarówno jego niewielkie rozmiary i waga, przeciwodblaskowy ekran, jak i wyposażenie. Producent podkreśla, że obudowano go solidną ramą magnezową, która ma zapewnić wytrzymałość całej konstrukcji podczas wojaży.
Na pierwszy rzut oka Lenovo ThinkPad X200 wygląda na laptop z poprzedniej epoki. Nie zobaczymy tu wymyślnych kształtów, rzucającego się w oczy wzornictwa, ani efektownych zdobień, a jedynie dość surową funkcjonalność. Plastik z którego wykonana jest obudowa, wygląda solidnie, nie ugina się pod naciskiem, ale wizualnie nie prezentuje się olśniewająco.
Komputer oparto na platformie Centrino 2 i układzie graficznym Intel GMA 4500MHD. Takie zestawienie wystarczy do pracy, a raczej niewiele osób zapragnie wykorzystać ten komputer do grania. Model występuje w wielu konfiguracjach i z różnym wyposażeniem, a jego możliwości można dodatkowo zwiększyć poprzez urządzenie UltraBase.
Oczywiście najistotniejszym elementem Lenovo ThinkPad X200 jest funkcja tabletu. Przy klasycznym wykorzystaniu obrotowy ekran zapewni nam komfort działania, a w każdej chwili laptop można złożyć i pracować za pomocą rysika. Każdy indywidualnie musi zdecydować, czy funkcja tabletu w notebooku to dla niego nowa jakość i funkcjonalność, czy też jedynie fajny gadżet.
Niestety, jedno spojrzenie na cenę X200 może zmienić decyzję o jego kupnie. W końcu jest to sprzęt dla przedstawicieli klasy biznesowej, która (przynajmniej teoretycznie) powinna charakteryzować się dużą zasobnością portfela. Z miejsca należy też zaznaczyć, że tablet ma służyć do pracy - nie zaprojektowano go tak, by przy okazji spełniał oczekiwania amatorów prac graficznych.
| Procesor | Platforma Centrino 2 vPro - Intel Core 2 Duo SL9400 1,86 GHz (2,1 GHz OC) |
| Układ graficzny | Klasa budżetowa - Intel GMA 4500 MHD (GM45 Cantiga) (pamięć współdzielona) |
| Ekran | 12’1" - ekran dotykowy LED, matowy (1280 x 800) |
| dysk twardy napęd optyczny | Seagate Momentus 7200.2 160 GB, brak napędu optycznego |
| Złącza wideo | D-Sub |
| Złącza USB | 3 x USB 2.0 |
| Głośniki | głośniki stereo |
| Wymiary (szer. głeb. wys.) | 295 x 210 x 20,5~35,1 mm |
| Waga | 1.58 kg |
| Wyposażenie dodatkowe | rysik, czytnik linii papilarnych, Kensington Lock, Bluetooth, Wi-Fi, czytnik kart flash, brak touchpada |
Notebook który otrzymaliśmy do testów jest wyposażony w 32-bitowy system Windows Vista w wersji (jakżeby inaczej) Business. Aktualnie w sklepach dostępne są już modele z Windows 7.0
Gdy notebook pracuje w trybie Wysoka Wydajność, procesor zostaje automatycznie podkręcany ze standardowych 1,86 GHz do 2,13 GHz. Takie podkręcenie miało oczywisty wpływ na wyniki testów. Nie wiemy, czy jest to cecha charakterystyczna wyłącznie tego laptopa który trafił do naszej redakcji, czy też wszystkie modele dostępne w sklepach będą wyposażone w taką opcję. Dlatego analizując wyniki testów, należy wziąć to pod uwagę.
Zintegrowany układ graficzny Intela nie imponuje osiągami. Po prawdzie obsługuje on DirectX 10 (SM 4.0), ale trudno sobie wyobrazić, żeby miał on być wykorzystywany do gier obsługujących tą wersję API Microsoftu. GPU nie jest jednak pozbawiony zalet, bowiem umożliwia sprzętowe wspomaganie odtwarzania filmów. ThinkPad X200 Tablet standardowo wyposażany jest 2 GB pamięci DDR3 taktowanej 1333 MHz.
Wrażenia z użytkowania
To co z miejsca rzuca się w oczy, to brak touchpada. Niby można to tłumaczyć tym, że jest to tablet, ale touchpad stał się tak nieodłącznym elementem każdego komputera przenośnego, że jego brak po prostu razi. Zamiast touchpada otrzymujemy do dyspozycji doskonale znane, ale nieco już zapomniane rozwiązanie o nazwie TrackPoint i trzy klawisze odpowiadające przyciskom myszki. Osobiście nigdy nie byłem entuzjastą tego rozwiązania i X200 Tablet przypomniał mi, że korzystanie z trackpointa było niewygodne.
Klawisze są pełnowymiarowe i korzystanie z nich jest niemal tak samo wygodne, jak przy normalnej klawiaturze przeznaczonej dla komputerów desktop. Dodatkowo otrzymujemy niezwykle przydatne przy nawigacji stron WWW klawisze "wstecz" i "dalej" (umieszczone obok klawiszy kursora, które w połączeniu z klawiszem Fn mogą na służyć również do obsługi treści multimedialnych), przyciski odpowiedzialne za kontrolę dźwięku, oraz niebieski "klawisz pomocy" ThinkVantage. Pomyślano nawet o takim drobiazgu, jak blokada przycisku zasilania.
W różnych konfiguracjach X200 możemy się cieszyć takimi dodatkami jak lampka oświetlająca klawiaturę, czy też czytnik linii papilarnych. W zależności od modelu może się on znajdować pod klawiaturą, bądź w prawym dolnym rogu ekranu.
Nie zapomniano o systemie Active Protection wykorzystującym akcelerometr do monitorowania ruchu systemu i zapobieganiu uszkodzeniom twardego dysku oraz o sprzętowym systemie szyfrującym TPM (Trusted Platform Module) w wersji 1.2. Klawiaturę zabezpieczono przed zalaniem, a specjalne kanaliki odprowadzą nadmiar cieczy pod spód notebooka. Użytkowników naszego portalu z pewnością zainteresuje informacja o zastosowaniu w laptopie podwójnych zawiasów obrotowych ;-)
Pokrywa wyposażona jest w blokadę, która działa zarówno gdy klasycznie zamykamy laptop, jak i zamieniamy go w tablet. Na początku korzystanie z tabletu i cyfrowego pióra wydaje się średnio wygodne - zwłaszcza jeśli nigdy przedtem nie mieliśmy okazji wykorzystywać do pracy takiego zestawu. Jednak już po kwadransie spędzonym z X200 na kanapie (oczywiście przy użyciu sieci bezprzewodowej i bez zbędnej plątaniny kabli), zaczynamy się przyzwyczajać do obsługi i autentycznie doceniać to rozwiązanie. Z miejsca nabieramy ochoty na zakup podobnego urządzenia, jednak w przypadku X200 Tablet zderzenie z barierą cenową może się okazać nieco bolesne.
Obraz i dźwięk, oprogramowanie, bateria
Lenovo ThinkPad X200 Tablet został wyposażony w dwustronnie obracany ekran LED o przekątnej 12,1 cala (rozdzielczość 1280 x 800). Jest on matowy, co spodoba się miłośnikom pracy przy naturalnym oświetleniu. Jakość obrazu wydaje się być wystarczająca do codziennej pracy.
Rozdzielczość jest dobrze dopasowana do wielkości ekranu i nie będzie specjalnie męczyć naszego wzroku - czego przy tak niewielkich ekranach uniknąć się po prostu nie da.
Dotykowe panele upowszechniły się już w takim stopniu, że nie budzą większych emocji. Ekran X200 Tablet można obsługiwać zarówno za pomocą rysika jak i palca. Obrotowy panel możemy ustawić w dowolnej pozycji. W każdej chwili możemy obrócić panel ekranem do tyłu i podłączyć do laptopa choćby stacjonarną klawiaturę. Po złożeniu w tablet możemy wygodnie przeglądać strony internetowe przy obrazie obróconym o 90°.
Podczas projektowania X200 Tablet, kwestia jego głośników z pewnością nie była imperatywem. Podstawowe dźwięki dotrą do naszych uszu. Komputery przenośne i tak zwykle oferują słabe głośniki, a nikt nie projektował X200 z zamysłem wykorzystania go jako centrum muzycznego.
Kulturę pracy modelu X200 oceniamy wysoko. Nawet przy maksymalnym obciążeniu notebook pracował cicho, a szum systemów chłodzenia był praktycznie niesłyszalny.
Oprogramowanie i temperatura
Dotykowy ekran i rysik ujawniają nową funkcjonalność oprogramowania Windows. W tablecie znajdują się też preinstalowane samouczki, dzięki którym w łatwy sposób przyswoimy podstawy pracy za mocą tych urządzeń. Przycisk ThinkVantage uruchamia oprogramowanie pomocnicze. Zawarte tam informacje pozwolą pozbyć się nam wielu wątpliwości na temat użytkowania sprzętu. Jest to bardzo przydatne rozwiązanie, zwłaszcza dla tych użytkowników, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z X200 Tablet. W zależności od opcji, notebook może być także wyposażony w pakiet Microsoft Office 2007, oraz oprogramowanie antywirusowe McAfee bądź Norton.
Bateria znajduje się z tyłu notebooka i wystaje o kilka centymetrów.
Dawno już nie widzieliśmy tylu czujników zainstalowanych nie tylko w laptopie, ale i w komputerze stacjonarnym. Praktycznie każda newralgiczna część X200 została wyposażona w oddzielny czujnik.
W stanie spoczynku temperatury panujące wewnątrz laptopa są standardowe. Sytuacja zmienia się jednak diametralnie, gdy postanowimy wycisnąć ze sprzętu pełnię możliwości. Spód komputera po prawdzie nagrzewa się, ale równomiernie i w dość średnim stopniu. Pomimo usilnych poszukiwań, nie udało nam się wykryć "punktów zapalnych" na spodzie, które osiągałyby szczególnie nieprzyjemną dla użytkownika temperaturę.
Spód notebooka nie nagrzewa się, ale wewnątrz potrafią panować wysokie temperatury. Ponad 90° na procesorze i 70° na GPU to naprawdę sporo.
Tablet Lenovo w trybie oszczędzania energii osiąga bardzo przywoity czas na baterii. Tryb wydajny potrafi skrócić ten czas o połowę, jednak wydaje się mało prawdodobne, aby sprzęt o takim przeznaczeniu był wykorzystywany w sposób maksymalny.
| Pobór prądu | Lenovo ThinkPad X200 Tablet |
| Podłączony zasilacz i laptop wyłączony | 4 W |
| Laptop pracuje w systemie Windows Vista plan Oszczędzanie energii jasność ekranu 70% | 16 W |
| Laptop pracuje w systemie Windows Vista plan Wysoka wydajność jasność ekranu 100% | 24 W |
| Gry 3D plan Wysoka wydajność jasność ekranu 100% | 39 W |
Testy za pomocą watomierza zostały przeprowadzone przy wyjętej baterii. Lenovo ThinkPad X200 Tablet nie zgłasza szczególnego zapotrzebowanie na energię elektryczną i można śmiało powiedzieć, że jest urządzeniem oszczędnym.
Testy wydajności procesora i karty graficznej
Lenovo ThinkPad X200 Tablet nie musi się wstydzić swojej wydajności. Procesor w trybie wydajnym osiąga taktowanie 2,1 GHz co z pewnością przyczynia się nieco do poprawy jego wyników.
Wyniki mówią same za siebie. X200 to notebook który ma służyć do pracy i nie powstał do zastosowań rozrywkowym.Układ Intel GMA 4500MHD sprawdzi się w pracy biurowej i przy odtwarzaniu filmów.
Testy wydajności w grach i podsumowanie
Biznesman jednak też czasami może nabrać ochoty na odrobinę rozrywki. Sprawdziliśmy więc działanie notebooka na kilku grach, które bardziej odpowiadałyby "biznesowym" gustom. Oczywiście gry strategiczne pozbawione grafiki 3D (albo wykorzystujące je w znikomym stopniu), takie choćby jak The Political Machine będą działać na tym sprzęcie znakomicie.
Najnowsze gry strategiczne są jednak zwykle bogato okraszone grafiką 3D, której nie sprostałby układ graficzny zainstalowany w notebooku Lenovo. Do testów wykorzystaliśmy więc kilka starszych, ale wcale przez to nie gorszych produkcji.
Homeworld 2
Jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) kosmicznych RTS'ów w historii komputerowej rozrywki. Taka rekomendacja jest bardziej niż wystarczająca. Homeworld 2 oferuje nam zarówno kompanię jednoosobową, jaki i rozbudowany tryb multiplayer.
Niestety, gra nie obsługuje rozdzielczości 1280 x 800, a jedynie 1280 x 960, więc wszystkie testy przeprowadziliśmy w rozdzielczości 1024 x 768.
Układ Intela radzi sobie z grą zadziwiająco dobrze, ale należy pamiętać, że owa produkcja ma już swoje lata - swoją premierę zaliczyła pod koniec 2003 roku.
Jak widać X200 znakomicie radził sobie z grą w różnych ustawieniach. Jednak jedna z konfiguracji jest naprawdę zabójcza dla płynności rozgrywki.
Za olbrzymi spadek wydajności odpowiedzialne jest więc połączenie dwóch opcji: shadows i detail geometry. Znając tą zależność i omijając ją z daleka, będziemy mogli cieszyć się rozgrywką w Homeworld 2 nawet na układzie GMA 4500MHD.
Rome: Total War
Seria Total War ma za sobą długą i chwalebną przeszłość. Najnowsze odsłony tej serii posiadają logo "runs great on Core i7" i potrafią naprawdę solidnie obciążyć nawet bardzo dobrze wyposażony komputer stacjonarny .
Pomimo kilku lat na karku Rome: Total War wciąż prezentuje się całkiem przyzwoicie. Produkcja ta była dobrze oceniana przez społeczność graczy i cieszyła się dużym powodzeniem.
Rome: Total War na Lenovo ThinkPad X200 Tablet nie działał może idealnie, ale w stopniu jak najbardziej umożliwiającym normalną rozgrywkę.
Z ciekawostek warto odnotować, że Rome: Total War, jako jedyna z testowych gier uruchomiła się przy ekranie obróconym o 90 stopni, czyli w rozdzielczości 800 x 1280.
Po prawdzie obraz był niemiłosiernie zwężony (brak zachowania proporcji), a obsługa za pomocą rysika kompletnie niemożliwa, ale trzeba przyznać, że było to ciekawe doświadczenie.
Civilization IV
W czwartej odsłonie tej kultowej serii po raz pierwszy zastosowano trójwymiarowy silnik, dzięki któremu gra zaprezentowała się z nowej strony.
Przy maksymalnej rozdzielczości matrycy i najwyższych ustawieniach graficznych rozgrywka w Civilization IV nie sprawia większych problemów. Podczas przewijania ekranu czasem występuje zjawisko rwania płynności animacji, ale cóż - żaden sprzęt nie jest idealny, nawet X200 Tablet ;-).
Podsumowanie
Lenovo ThinkPad X200 Tablet to z pewnością bardzo dobry notebook do pracy. Połączenie mobilności i odpowiedniego wyposażenia robi swoje. To złożona, zaawansowana i przemyślana konstrukcja, która po prostu musi cieszyć każdego użytkownika. Właściwie jedyne co mi naprawdę przeszkadzało to brak touchpada. Ekran dotykowy nie zawsze będzie w użyciu, a obsługa komputera za pomocą TrackPointa jest średnio wygodna. Słabym punktem laptopa jest też układ graficzny o ograniczonej wydajności, ale nie jest to notebook przeznaczony do gier. Sprzętowe wsparcie odtwarzania filmów wydaje się tu być wystarczające.
ThinkPad X200 Tablet nie olśniewa wyglądem, ale komputer ma dobrze spełniać zadania do których został zaprojektowany, a nie tylko sprawiać dobre wrażenie. Wspominaliśmy wcześniej o różnych konfiguracjach w jakich może występować ten notebook. Jeśli tylko przyjdzie nam na to ochota, możemy zakupić model zaopatrzony w Wireless USB, WiMAX, WWAN czy też SSD.
Ponad 7000 zł to kwota niebagatelna. Jeśli jednak uznasz, że X200 Tablet jest ci niezbędny do pracy, pozostaje nam tylko go polecić. Tablety budzą duże zainteresowanie wśród użytkowników, ale należy się zastanowić, czy do naszych potrzeb nie wystarczy sam tablet (jak choćby iPad), czy też potrzebny jest nam notebook wyposażony w taką funkcję.