LG kontra Samsung czyli 43 cale niedrogie wcale

W roku 2017 telewizory z ekranem 40-43 cali będą najbardziej popularną kategorią przekątnych na świecie. Oto test dwóch takich ekranów do 2000 zł.

Image

LG kontra Samsung czyli 43 cale niedrogie wcale

Zarówno LG 43LJ594V, jak i Samsung 43M5602 są telewizorami wyposażonymi w płaski ekran o rozdzielczości Full HD (1920 x 1080).

LG 43LJ594V
LG 43LJ594V
Samsung 43M5602
Samsung 43M5602

W obu telewizorach zastosowano wyświetlacze LCD o tradycyjnej strukturze subpikseli (RGB).

W LG mamy panel typu IPS od LG Display ...

LG 43LJ594V - struktura subpixeli

... a w Samsungu panel typu VA najprawdopodobniej od znanej tajwańskiej firmy AUO.

Samsung 43M5602 - struktura subpixeli

W dalszej części artykułu wykażemy, że różnica w typie wyświetlacza będzie miała istotny wpływ na duże różnice w jasności czerni, kontraście i odwzorowaniu barw pomiędzy tymi dwoma telewizorami.

Oba ekrany różnią się także techniką podświetlenia. Choć w obu urządzeniach źródłem światła są diody LED, w LG inżynierowie zastosowali podświetlenie centralne (ang. direct), które w ogóle nie wymaga prowadnicy światła (ang. LGP, light guide plate). Zmniejsza to koszt podzespołów, ale konieczność zapewnienia odpowiedniego rozproszenia światła wymusza odsunięcie diod od ekranu, przez co obudowa jest grubsza. Z kolei w Samsungu zastosowano podświetlenie krawędziowe (ang. edge), które jest droższe (bo musi mieć LGP), lecz pozwala zmniejszyć grubość obudowy. Widać to dobrze na zdjęciu poniżej (LG z lewej, Samsung z prawej).

porównanie grubości telewizorów

Porównanie najważniejszych cech:

  LG 43LJ594V Samsung 43M5602
wersja systemu w czasie testu: 03.60.01 1144
przekątna ekranu (w calach): 43 43
rozdzielczość wyświetlacza: 1920x1080 1920x1080
rodzaj podświetlenia: centralne, LED krawędziowe, LED
3D: - -
HDMI 2 3
USB 1 2
Ethernet 1 1
optyczne 1 1
słuchawkowe - -
Bluetooth - +
DVB-C + +
DVB-T + +

Tryb obrazu

Telewizor LG testowaliśmy w trybie „ekspert ciemne pomieszczenie”, a Samsunga w trybie „film”.

Jasność

Pomiar na pełnoekranowej planszy wykazał, że biel w LG ma luminancję 196 cd/m^2, podczas gdy w Samsungu 265 cd/m^2. Z tego względu telewizor Samsunga będzie lepiej spisywał się w jasnych pomieszczeniach.

Punkt dla Samsunga.

Kontrast

Samsung, wyposażony w wyświetlacz typu VA, ma ciemniejszą czerń niż oparty na IPS-ie LG, co zapewnia mu niemal 4-krotnie wyższy współczynnik kontrastu. Oznacza to, że LG raczej nie nadaje się do nocnych seansów (kina domowego), podczas gdy Samsung w tych warunkach nie zawiedzie.

W żadnym z obu telewizorów charakterystyka jasności nie była prawidłowa ‒ jest ogólnie zbyt jasna (2,1-2,2 zamiast 2.4). Pomimo tego, w Samsungu jest bardziej równomierna i dużo łatwiej ją skorygować.

Kolejną subkategorią, w której LG ustępuje rywalowi zza miedzy, jest jednolitość ekranu. Na planszach testowych dało się niestety łatwo zauważyć, że biel i szarości w LG są wysoce niejednolite, a przy krawędziach ekranu występują lokalne przyciemnienia ‒ coś w rodzaju winietowania. Ponadto, na planszach ruchomych w LG dało się zauważyć bardzo mocne zjawisko brudnego ekranu ‒ wyglądało to jak gdyby ekran pokryty był miejscami warstwą kurzu.

W kategorii kontrastu zwycięża zatem bezwzględnie Samsung.

Image
Image

Kolory

Samsung ma ponad dwukrotnie mniejsze błędy odwzorowania barw niż LG. Co więcej, w 43M5602 tylko jedna barwa (cyjan) przekracza próg postrzegalności (3,0), podczas gdy w LG ... wszystkie.

Ponieważ LG ma matrycę typu IPS, a Samsung VA, można by oczekiwać, że w kategorii odwzorowania kolorów pod kątem LG odrobi stratę. Niestety, choć kolory w LG nie tracą pod kątem swojego nasycenia tak, jak to ma miejsce w Samsungu, barwy bardzo ciemnieją. Inaczej mówiąc, zastosowana w 43LJ594V matryca IPS nie jest tej samej klasy co panele, które LG dostarcza np. do Sony lub które sama stosuje w swoich droższych seriach.

O różnicy w jakości odwzorowania barw na niekorzyść LG świadczą też błędy oddania barw na poszczególnych poziomach nasycenia. Tu Samsung zdecydowanie wygrywa, co widać na wykresach poniżej (najpierw 43LJ594V, później 43M5602).

Image
Image

A zatem mocny punkt dla Samsunga.

Ruch

Oba telewizory wyposażono w wyświetlacze LCD klasy 60Hz, tak więc rozdzielczość dynamiczna była niska i wyniosła około 400-450 linii (dla obu telewizorów). Pomimo tego, w subiektywnej ocenie ruchome obrazy na ekranie Samsunga miały nieco mniej artefaktów i były subiektywnie nieco wyraźniejsze.

W tej kategorii gwoździem do trumny LG okazała się jednakże funkcja kompensacji (upłynniania) ruchu, której telewizor LG niestety nie posiada. W Samsungu 43M5602 do dyspozycji mamy następujące opcje:

Auto Motion Plus upłynnianie
Wył. brak
Auto bardzo duże
Użytkownika regulowane
Uż+WRLED brak

W tej kategorii mamy zatem przewagę Samsunga.

Image
Image

Odtwarzane formaty plików z USB

Tu byłby w zasadzie remis, gdyby nie pewna przypadłość modelu 43LJ594V. Otóż podczas oglądania materiałów z USB, gdy chcemy zmienić jakiś parametr, telewizor często przerywa odtwarzanie czekając na załadowanie się menu. Trwa to dość długo i nie pozostaje bez negatywnego wpływu na komfort obsługi. W Samsungu wejście do menu w trakcie odtwarzania multimediów nie powoduje ich zatrzymania.

A zatem punkt dla marki spod znaku trzech gwiazd.

Opóźnienie sygnału (input lag)

W Samsungu 43M5602 w trybie „Gra” opóźnienie sygnału było dość wysokie i wyniosło 50,8 ms.

Image

Mimo to nadal mieściło się w przedziale „grywalności”. Z kolei LG 43LJ594V w ogóle nie zaakceptował sygnału 1080/60p wyświetlając następujący komunikat:

Image

To właśnie było powodem, dla którego w telewizorze LG nie mogliśmy zmierzyć wartości opóźnienia.

W tej kategorii pojedynek pozostaje zatem nierozstrzygnięty.

Bluetooth

Żaden z telewizorów nie posiada gniazda słuchawkowego. Na szczęście do Samsunga da się podłączyć słuchawki Bluetooth, czego nie da się zrobić w LG.

Kolejny punkt dla Samsunga.

Szybkość działania

Ze względu na swoją cenę, oba modele telewizorów wyposażono w słabe procesory, co w połączeniu z zastosowanymi systemami operacyjnymi (webOS 3.6 w LG i Tizen w Samsungu) sprawiło, że odbiorniki działały dość powolnie, ospale reagując na polecenia z pilota. Pomimo tego, telewizor Samsunga był żwawszy i to on wygrywa w tej kategorii.

Podsumowanie

Zobaczmy zatem kto zwyciężył w poszczególnych kategoriach:

kategoria zwycięzca
jasność obrazu Samsung 43M5602
kontrast Samsung 43M5602
kolory Samsung 43M5602
ostrość i płynność ruchu Samsung 43M5602
multimedia USB Samsung 43M5602
input lag ?
Bluetooth Samsung 43M5602
szybkość działania Samsung 43M5602
cena LG 43LJ594V
LG 43LJ594V
Samsung 43M5602

Werdykt

No cóż, to był dość „krwawy” pojedynek. Samsung dosłownie znokautował rywala zwyciężając w zasadzie w każdej kategorii oprócz ceny. A skoro o cenie mowa, to różnica 300-400 złotych dopłaconych do Samsunga daje nam:

  • znacznie ciemniejszą czerń,
  • 4-razy wyższy kontrast,
  • znacznie bardziej precyzyjne kolory,
  • upłynnianie ruchu,
  • jednolitą biel bez winietowania,
  • brak zjawiska brudnego ekranu,
  • Bluetootha,
  • cieńszą i ładniejszą obudowę.

Inaczej mówiąc, stosunkowo niewielka dopłata zapewnia nam przeskok aż o jedną klasę: z taniej budżetowej, do naprawdę porządnej klasy podstawowej. Muszę przyznać, że dawno nie porównywałem dwóch telewizorów, w wypadku których mała różnica w cenie, dawałaby aż tak wielką różnicę w jakości produktu.

[kontrolka produkt=lg-43lj594v typ=prices]

Krótko mówiąc, moje gratulacje Samsung. Gdy rywale odpuścili już sobie telewizory Full HD, Ty udowadniasz, że potrafisz zrobić porządny telewizor w niskiej cenie. Gorąco polecam Samsunga 43M5602 każdemu, którego budżet nie wykracza poza dwa tysiące złotych.

[kontrolka produkt=samsung-ue43m5602 typ=prices]

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE