LG G4 - w pogoni za ideałem nie tylko fotograficznym

O LG G3 pisaliśmy, smartfon prawie doskonały. Czy LG G4, zauważalnie lepszy od poprzednika, można za taki uznać? Sprawdźmy to.

Karol Żebruń

Wstęp i specyfikacja

Wśród moich znajomych nadal spotykam osoby, które produkty LG uznają za te z gorszej półki. Nawet gdy parametry przeczą takiemu rozumowaniu. Zanim zacząłem pisać tę recenzję, złapałem się na tym, że pierwsze zdania są takie same jak Tomasza w przypadku LG G3. Bo pod względem zapowiedzi i oczekiwań jest podobnie. LG G4 oczekiwany był jako flagowiec, który przesunie dalej poprzeczkę i tak już wysoko zawieszoną przez G3. Tym co mnie urzekło w G4 to fakt, że tego smartfona trudno nie polubić.

Rewolucja czy ewolucja

LG G4 jest rewolucyjnym modelem? Takie stwierdzenie nie pod każdym względem jest do końca prawdą. Pod pewnymi względami to jedynie ewolucja, czasem niestety krok w tył lub za mały krok w przód. Gdyby przyjrzeć się tylko interfejsowi jaki zapewnia Android Lolipop (w G3 w wersji 5.0, a w G4 w 5.1) to różnice sprowadziłyby się jedynie do różnic w zewnętrznym wyglądzie. Jednak LG G4 to bez wątpienia inny smartfon niż poprzednik. A zmiany są. I to jakie.

lg g3 i g4
Do góry LG G3, na dole G4

Wizja jest kluczowa

Choć o smartfonach mówi się, że są urządzeniami dotykowymi, a głosowe sterowanie nie jest czymś nowym, nie zaskoczy chyba was stwierdzenie, że komunikacja wizualna w smartfonie jest bardzo ważna. To na ekranie oglądamy filmy, zdjęcia, jak i wszystkie inne elementy graficzne, które mają zwiększyć przyjemność obcowania z technologiami cyfrowymi. Już od dawna mówiło się wiele o technologii paneli IPS Quantum, która pojawiła się między innymi w telewizorach. Cóż takiego miałaby dać w smartfonie? To samo, doskonałe kolory i kontrast.

lg g4 tryb foto

Obawiałem się tego, czy LG nie poszło na łatwiznę i po prostu podkręciło barwy do nienaturalnego poziomu. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Z nowym, choć starym pod względem przekątnej i rozdzielczości, ekranem pracuje się jeszcze lepiej. Komu głowa Kojaka w G3 wydawała się mało naturalnie wybarwiona, powinien zobaczyć to samo w G4. Kolory nasycone, a zarazem naturalne, podobnie jak bardziej neutralna biel niż w poprzedniku. A jednak da się.

Foto smartfon pełną gębą, choć mogło być jeszcze lepiej

LG G4 reklamowany był, i jest, jako najbardziej gorąca mobilna foto-premiera roku. Z moimi pierwszymi wrażeniami dotyczącymi fotograficznych talentów G4 mogliście się już zapoznać. Podtrzymuję zdanie, że LG odwaliło kawał dobrej roboty, a aparat zasługuje na pochwałę. Jednak im więcej potrafisz, tym większe są wobec ciebie oczekiwania.

lg g4 spust migawki

Dlatego LG G4 ma w końcu więcej niż tylko automatyczną ekspozycję, ma także zapis zdjęć w formacie RAW. Zdjęcia wykonane tym smartfonem bardzo przyjemnie się ogląda, a szczegółów, gdy nie wnikamy w analizę piksel-w-piksel, nie brakuje. Zważywszy że matryca 1/2,6” nie jest wybitnie duża, a pikseli jest aż 16 milionów. Co zatem tu krytykować?

LG G4 premiera TV

A no to, że widać jak na dłoni, że mogło być jeszcze lepiej. Tryb RAW (pliki DNG) pokazał mi na co faktycznie stać sensor tego smartfona. Tego zresztą oczekiwałem, bo z niewiele większym, ale 20 Mpix sensorem Lumia 930 dawała lepsze mimo wszystko JPEG-i. Dlatego kolejnym celem, który LG musi sobie postawić, a który może być jedynie aktualizacją oprogramowania aparatu, jest poprawa zapisu w JPEG. By nie tylko entuzjasta mógł posmakować pełni możliwości aparatu.

A jeśli nie fotografujesz w RAW? Cóż, musisz zadowolić się i tak świetnym mobilnym aparatem . Słabych stron należy szukać gdzie indziej.

Na przykład chipset, który nie jest best of the best

Oczywistym jest, że od topowego smartfona można, a nawet trzeba oczekiwać jak największej możliwej w danym momencie wydajności. Smartfony Samsung S6 są dowodem, że nawet przy panelu QHD granice dla smartfonowej wydajności zdają się nie istnieć.

Seria LG G od początku polegała na Snapdragonach. Obecnie najmocniejsze są jednostki 810, a jednak w G4 znalazła się jedynie 808-ka. Oszczędność, której pożałujemy? Nie do końca. Owszem, na wyniki takie jak w Samsungu Note 4 nie ma co liczyć, ale nadal nie jest źle. A już na pewno dużo lepiej niż w LG G3, który rok temu uznaliśmy za superwydajnego.

LG G4 specyfikacja

A teraz najważniejsze. Jeśli wydajność jest dobra, to kogo to obchodzi? Rozumiem postawę graczy, którzy sięgają po najbardziej wymagające tytuły. Jednak zagrałem w kilka gier i wcale nie było źle. A w innych zastosowaniach taka a nie inna wydajność Snapdragona 808 wcale nie doskwierała. Na pewno nie ma co z tego powodu podnosić zbyt wielkiego larum.

Komfortowa elegancja nie tylko dla biznesmena

Smartfony LG nie należą do brzydkich, jednak LG G4 wydaje się być kwintesencją dążeń do idealnego wyglądu. Cieniutkie krawędzie, profesjonalnie wyglądające oczko obiektywu i przyciski, to chyba dużo. A jeśli chcemy jeszcze więcej, to jest… skórzany tylny panel, którego nie powstydziłby się nie tylko biznesmen, ale i miłośnik miłych dla oka gadżetów. No może szkoda, że to prawdziwa skóra, ale taki był wybór LG.

LG G4 logo na skórze

Porównaj smartfony w naszym rankingu smartfonów.

Specyfikacja i porównanie do konkurentów:

LG G4 miniatura

Więcej o LG G4 na kolejnej stronie.

Skórzany tylny panel i… wygięty wyświetlacz

Tak, to nie pomyłka, ekran w LG G4 jest delikatnie wygięty, choć nie elastyczny tak jak w G Flexach. Wygięcie pozwala na przejście tak zwanego „testu kota”, czyli minimalizuje ryzyko potłuczenia przedniej ścianki w przypadku upadku smartfona na ziemię.

LG G4 ekran przód
LG G4 lekie wygięcie ekranu

Jakość wykonania i spasowania elementów LG G4 w wersji, która otrzymałem, jest mówiąc krótko fantastyczna. Tylna ścianka została wykonana z wyprawionej krowiej skóry, którą połączono z plastikową ścianką. Warto zwrócić uwagę, że choć istnieje wersja z plastikowym panelem, to użytkownicy skórzanego LG G4 nie muszą wybierać. W zestawie znajdą bowiem dodatkowy plastikowy tylny panel.

LG G4  tylna ścianka

Wersji kolorystycznych tylnej ścianki jest kilka, mi przypadła w udziale czarna, na której widać wyraźnie fakturę i która moim zdaniem najlepiej pasuje do bocznej ramki smartfona. Wykonana została ona z plastiku, który kolorystyką przypomina hematyt. I choć nie jestem zwolennikiem błyszczących elementów, ten prezentuje się bardzo dobrze.

LG G4 plastikowa ścianka kocyk

W wersji plastikowej ścianka ma charakterystyczny wzór geometryczny, a wersja skórzana szew prowadzący od dołu do góry na całej długości smartfona. Na dole obudowy znajdziemy otwór wbudowanego głośnika. U góry centralnie umieszczono obiektyw wbudowanej kamery, a po bokach diodę IR dla laserowego autofokusa i dwa LED-y, które mają doświetlać ciemniejsze motywy.

Poniżej obiektywu znajdują się tradycyjnie dla LG przyciski regulacji głośności. Przyciski są ryflowane dla pewniejszego ich wyczucia i nieco większe niż w G3. Przycisk włączania z okrągłego zmieniono na wypukły poprzeczny. Zmiany niby kosmetyczne, ale w dążeniu do ideału bardzo pożądane.

LG G4 tylna ścianka kamera

Tył smartfona został wyprofilowany w kształt łódeczki (i to jeszcze bardziej niż w G3) tak, że jego środkowa część ma 9,8 mm grubości, a brzegi tylko 6,3 mm. Dzięki temu, choć teoretycznie grubszy niż G3, jest smuklejszy. Truizmem będzie stwierdzenie, że smartfon leży świetnie w dłoni.

Obraz świetny, a i dźwięk nie pozostaje w tyle

Przednia ścianka zajęta jest przez ekran LCD IPS o rozdzielczości QHD, który wykonano w technologii Quantum. Oznacza to (i to nie tylko w teorii, co w pełni potwierdzam) dużo lepszy obraz niż w poprzedniku. I choć obraz z G3 wyglądał na bardzo dobry, to po umieszczeniu obok G4 od razu wiedziałem, że słowa LG o naturalniejszych, ale i nasyconych kolorach i lepszym kontraście nie są rzucone na wiatr.

LG G4 przód boki

Za to zapewnienia o 25% jaśniejszym ekranie nie znalazły u mnie potwierdzenia. Jasność jest podobna jak w poprzedniku.  Jednakże praca ze smartfonem w słońcu była mniej więcej o te 25% wygodniejsza, co można wytłumaczyć mniej odblaskowym panelem. Luminancja czerni jest z niższa niż w G3, co wpływa na lepszy kontrast obrazu. W połączeniu z lepszymi kolorami daje to piorunujący efekt.

LG G4 kąty widzenia

Kąty widzenia są bardzo dobre, pod tym względem nie ma zastrzeżeń

Na dole ekranu znajduje się tradycyjnie logo LG, a przyciski wyświetlane są na ekranie. U góry po lewej stronie głośnika słuchawki umieszczono czujniki, przednią kamerę oraz dyskretną kolorową diodę sygnalizacyjną - w świetle słonecznym sprawia wrażenie jakby świeciła się na niebiesko, na co kilka razy się dałem nabrać.

Cały przedni panel przykryto szkłem Corning Gorilla Glass 3, nienajnowszej co prawda generacji, ale moje doświadczenia z innymi tak wyposażonymi smartfonami przekonały mnie, że przy rozsądnym użytkowaniu nie ma obaw o jej uszkodzenie.

LG G4 przód boki IR

Stosunek powierzchni ekranu do powierzchni przedniej ścianki jest mniejszy niż w LG G3, co przy tej samej przekątnej ekranu (5,5”) oznacza nieco większą powierzchnię. Faktycznie G4 jest większy, a krawędzie mniej zaokrąglone, ale dla mnie to jedynie kolejny powód, by pochwalić LG za poprawki we wzornictwie.

Image

Dźwiękowo LG G4 także nie ma czego się wstydzić. Co prawda nie otrzymałem do testu słuchawek QuadBeat 3 (są w zestawie sklepowym), ale sprawdzian audio został zaliczony na piątkę. Może z niewielkim minusem. W mojej opinii jest nawet lepiej niż w poprzedniku.

Krawędzie i wnętrze

Po zdjęciu tylnej ścianki zobaczymy wymienny akumulator o pojemności 3000 mAh oraz umieszczone jeden nad drugim sloty na kartę mikroSIM oraz kartę mikroSD. Sprawdziliśmy działanie LG G4 z kilkoma kartami, w tym 128 GB nośnikiem SanDisk (dlaczego, wyjaśniamy w części poświęconej foto) - problemów nie było. Zakładanie i zdejmowanie ścianki wymaga pewnej siły, ale nie musimy się obawiać o jej uszkodzenie. LG G4 jest także kompatybilny z bezprzewodowymi ładowarkami, jednakże o taką musimy postarać się samodzielnie.

LG G4 w środku

Boczne krawędzie w porównaniu z G3 mają monolityczną strukturę. Po lewej i po prawej stronie nie ma żadnych przycisków, a jedynie szczelina do odgięcia obudowy. Na górnej krawędzi  umieszczono diodę IR oraz jeden z mikrofonów wykorzystywany do redukcji szumów. Drugi mikrofon znajduje się na dolnej krawędzi pomiędzy złączem mini-jack dla słuchawek oraz portem mikro USB 2.0.

LG G4 dół
LG G4  góra

Zawartość zestawu

Być może nie słyszeliście, ale w niektórych krajach, przez pewien okres LG G4 będzie dostępny w zestawie z dodatkową baterią. Szkoda, że nie u nas, choć bardziej doskwiera brak szybkiej ładowarki - smartfon wspiera standard Quick Charge 2.0.

LG G4 zawartość pudełka

Zestawy testowe pozbawione są słuchawek. A przecież nie ma chyba czego się obawiać.

Dostępne w Polsce zestawy ze smartfonem LG G4 zawierają:

  • LG G4 w wybranym kolorze
  • Tylną obudowę (w przypadku wersji skórzanych + dodatkową złotą)
  • Baterię
  • Standardową ładowarkę sieciową
  • Przewód USB
  • Słuchawki QuadBeat 3 (czerwone), wraz z zapasowymi gumkami
  • Skróconą instrukcję obsługi
  • Do pobrania e-book Jacka Boneckiego o fotografowaniu smartfonem LG G4

Wydajność, czas pracy, programy

Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona LG G4 znajdziecie w rankingu smartfonów.

[kontrolka produkt=lg-g4 typ=benchmark smartfony-all]

Wyniki szczegółowe LG G4.

W kilku słowach

LG G4 to smartfon, który bez dwóch zdań jest wydajniejszy niż poprzednik przy takiej samej rozdzielczości ekranu. Jednocześnie to smartfon o zauważalnie mniejszej szczytowej wydajności niż najlepsze modele w kategorii urządzeń z ekranami QHD. Ta różnica na niekorzyść G4 będzie grała rolę przede wszystkim w przypadku najbardziej wymagających gier, ale nie w codziennej pracy ze smartfonem. Filmy 4K (wspierany jest także kodek HEVC), czy wysokie bitrate, i to nie 30, ale 300 Mbps, nie sprawią problemu, choć tylna ścianka nieco się nagrzeje.

Bateria

Czas pracy na akumulatorze to ta cecha, na którą najczęściej zwracamy uwagę. W przypadku LG G4 mamy podobnie jak wcześniej 3000 mAh akumulator. Czy udało się zachować czasy pracy poprzednika?

Odpowiedź jest następująca. LG G4 to smartfon, który spokojnie wystarczy nam na cały dzień nawet przy dość intensywnym użytkowaniu, aczkolwiek ekstremalne działania jak ciągłe fotografowanie potrafi wyciągnąć moc dużo szybciej.

LG G4 wytrzymał znacznie dłużej niż G3 podczas serfowania w sieci - 10 godzin jest przyzwoitym wynikiem, aczkolwiek do najlepszych nieco brakuje. Trzeba jednak pamiętać, że przy korzystaniu z technologii komórkowych w terenie już tak różowo nie będzie.

Image

Maraton filmowy? Czemu nie. Jednak nie będzie on najdłuższy. LG G4 pozwoli na 9,5 godziny odtwarzania wideo. Wynik ponownie lepszy niż poprzednika, ale już mocno odstający od czołówki w tej kategorii. Porównując jednak ten wynik z LG G Flex, który ma 4 razy mniejszą rozdzielczość, a pozwala na tylko dwa razy dłuższe oglądanie wideo, nie jest źle.

W zasadzie nie powinienem krytykować akumulatora, gdyby nie pewien haczyk. I wcale nie jest nim prawie dwa razy krótszy niż w G3 czas rozmów przez sieć 3G. Z tym da się żyć. Chodzi o epizody relatywnie sporego poboru energii w trybie braku aktywności. Zdarzają się rzadko i raczej nie powinny być przyczyną niemiłych niespodzianek, gdy akumulator wyzionął ducha, jednakże to parametr, któremu LG powinno się dokładniej przyjrzeć.

Preinstalowanych aplikacji niewiele, a te oszczędne w formie

Preinstalowanych aplikacji w systemie jest niewiele, a te, które są, w większości pochodzą albo od Google (otrzymujemy również 100 GB miejsca na Dysku Google na dwa lata), albo są aplikacjami producenta. Kolorystykę aplikacji przygotowanych przez LG (przeglądarka internetowa, menedżery multimediów, aplikacje radia, dyktafonu, telefonu i kontaktów), okna powiadomienia i interfejs użytkownika dopasowano jeszcze lepiej niż w G3 do stylu Material Design. Doskonałe kolory ekranu LG G4 sprawiają, że ta oszczędna forma prezentacji świetnie wygląda.

Image
Image
Image

Smart Bulletin

Podobnie jak w LG G3, także i w tym przypadku możemy skorzystać z narzędzia Smart Bulletin, czyli podsumowania najważniejszych informacji zgromadzonych na smartfonie. Oprócz statystyk dla aplikacji LG Health, mamy też informacje z Kalendarza, dostęp do Muzyki, inteligentnych ustawień, porad czy uniwersalnego pilota LG (wykorzystuje wbudowany nadajnik IR). Wydaje mi się, że tej aplikacji przydałaby się optymalizacja, gdyż w obecnej formie nie do końca jest przekonująca.

Image

Prosty ekran mniej prosty

Opcja ekranu Easy Home podobnie jak w G3 pozwala na uproszczenie interfejsu z przeznaczeniem dla użytkowników mniej obeznanych z technologiami. Jednak LG zakłada pewien postęp w umiejętnościach takich osób, dlatego ekran Easy Home w LG G4 to przede wszystkim powiększone i wyselekcjonowane ikony.

Image

LG Optimus UI 4.0  - oszczędniej

Wraz z LG G4 zadebiutowała nakładka startowa na system LG Optimus UI 4.0, która wizualnie w niewielkim stopniu ingeruje w to co wnosi zainstalowany Android 5.1. Wraz z nią pojawił się jednak lepszy interfejs aparatu cyfrowego (piszemy o tym na następnej stronie), zmienił się sposób korzystania z klawiszy skrótu działających przy wyłączonym ekranie (zamiast przytrzymać, trzeba je dwa razy nacisnąć). Inteligentniejsze są także Inteligentne powiadomienia, choć dotyczy to przede wszystkim liczby prezentowanych danych, a nie ich jakości.

Image

Ciekawą funkcją jest dopasowanie dzwonka telefonu do numeru. Działa to w ten sposób, że każdy telefon dodany do Ulubionych po aktywowaniu funkcji Dzwonek kontaktu będzie miał indywidualny dzwonek skomponowany na podstawie cyfr numeru.

Image

Nowa nakładka jest jeszcze oszczędniejsza w formie niż poprzednio, mamy na przykład możliwość skorzystania tylko z dwóch kont użytkowników. Nie traci jednak na funkcjonalności - dublujące się ustawienia usunięto lub przeniesiono w inne miejsca (np. ustawienia diody LED znajdują się teraz w dziale Dźwięki i powiadomienia, a opcje gestów podobnie jak użycia jedną ręką znajdziemy w ustawieniach aplikacji).

Osoby, które liczą na dodatkowe tematy, muszę rozczarować. Brak jakichkolwiek w standardzie, a doinstalowanie wymaga skorzystania z konta LGE World. Jednakże podając uczciwie lokalizację Polska, nie skorzystamy z tej usługi, gdyż nie jest wspierana w Polsce. Nie wykorzystamy również pełnego potencjału Voice Mate, gdyż nie wspiera on naszego języka.

Image

Najciekawsze rozwiązania programowe, które znamy z LG G3, między innymi notatki Quick Memo, QSlide, możliwość korekty tempa odtwarzania muzyki, pilot TV, blokada powiadomień, dzielenie okna na dwoje, odblokowywanie przez stukanie (Knock code), aktywowanie ekranu podwójnym stuknięciem, czy aż pięć przycisków domowych, oczywiście pozostały.

Smart settings

Gdy nie masz oporów przed stałym udostępnianiem swojej lokalizacji, LG ma propozycję - Smart settings. Ich celem jest automatyczne dostosowywanie profilu działania urządzenia do naszej lokalizacji - w domu lub poza nim.

Image

Nowe wspomnienia i stary guglowy edytor zdjęć

Systemowa przeglądarka zdjęć i filmów, czyli Galeria, wzbogaciła się o tryb Wspomnienia. Działa on w ten sposób, że dla obrazów o określonej lokalizacji GPS tworzone są albumy z zestawieniem zdjęć, zrzutów ekranu i filmów.

Image

Domyślnym edytorem zdjęć jest narzędzie Google Zdjęcia. Od razu zauważymy, że podobnie jak w G3, jest to uproszczona wersja Snapseed. Jeśli nie zależy nam na opcji wycofywania zmian, czy dodatkowych filtrach, to nie musimy instalować oddzielnego narzędzia. Edytowane zdjęcia zapisywane są jako kopia w folderze macierzystym.

Image
Image

Wsparcie dla współdzielenia plików obecne

Sprzęt LG może pochwalić się dopracowanym wsparciem dla technologii współdzielenia (DLNA, Miracast). Również w LG G4 znajdziemy odpowiednie funkcje dla bezpośredniego dostępu do treści z poziomu przeglądarek multimediów.

Image

Fotografujący - uwaga na Smart Cleaning

Narzędzie Smart Cleaning znane z poprzednika skutecznie wyczyści smartfon z niepotrzebnych plików tymczasowych czy pobranych, ale niepotrzebnych danych. Jednak w pogoni za wolnym miejscem domyślnie wśród plików tymczasowych do czyszczenia znajdują się pliki DNG. Kasując je oszczędzimy sporo miejsca, a samych ujęć nie stracimy, pozostają bowiem JPEG-i z pary, lecz nie o to chodzi. Pliki DNG tworzymy przecież rozmyślnie, dlatego zanim stukniemy OCZYŚĆ, usuńmy zaznaczenie z pozycji Pliki RAW dla Aparatu.

Image

Zdjęcia

Pierwsze wrażenia jak i dyskusję nad parametrami technicznymi aparatu w LG G4 mamy już mamy za sobą i do niej odsyłam w poszukiwaniu dokładnego opisu parametrów.

Pora domknąć ocenę aparatu w LG G4. W mojej opinii LG jako foto-smartfon zaprezentował się bardzo dobrze. Owszem, to nadal smartfonowy aparat (sensor 1/2,6”) ze swoimi ograniczeniami. Nie zmienia to jednak faktu, że jest wystarczająco dobry, by zdecydować się zabrać go jako jedyny aparat na wakacje, a już na pewno na spacer czy imprezę i to nawet w lokalu, który nie grzeszy jasnym oświetleniem. Zarówno w słoneczny, jak i pochmurny dzień, a także o zmroku. Ciekawie wyjdą ujęcia makro, jak i krajobrazy. O nocne zdjęcia ze statywu też można się pokusić, ale jak wiadomo tu istotna jest cierpliwość.

Image

LG bardzo chwali się jasnym obiektywem f/1,8 przy ogniskowej 28 mm w G4. Jest odrobinę szerzej niż w LG G3, a efekt potęguje szeroki format zdjęć 16:9 przy najwyższej rozdzielczości.

Image

Stabilizacja optyczna w wersji 2.0 dobrze spełnia zadanie. Możliwe jest wykonywanie ostrych zdjęć (peron na stacji metra) nawet na czasie 1/4 z ręki. A to pozwala osiągnąć ciekawe rezultaty...

Image

...albo uchwycić scenę w świetle zastanym (w pomieszczeniu było bardzo ciemno).

Image

Dłuższe czasy wymagają już jakiegokolwiek statywu.

Z opisanych wyżej powodów LG G4 ucieszył mnie jako foto-smartfon, bo od takiego urządzenia oczekuję uniwersalności i poręczności. Do tego świetny ekran i obudowa, która czyni fotografowanie przyjemnym nie zabierając nic ze smartfonowego komfortu.

Interfejs aparatu dla użytkowników G3 będzie bardzo znajomy. Osoby sięgające po produkt LG po raz pierwszy nie powinny mieć problemów z przyzwyczajeniem się.

Image
Image
Image

Tryb Ręczny to w praktyce tryb manualny z możliwością przejścia w pełną automatykę (w zależności od parametru). Mamy możliwość regulacji balansu bieli, ostrości, czasu naświetlania, wprowadzania korekty ekspozycji i zmiany ISO. Przydatny jest przycisk AE-L, który zapamiętuje ekspozycję, także gdy zmienimy motyw.

Mimo to nie ukrywam, że byłem srogi dla aparatu w imię zasady, że zalety tym bardziej zyskują, gdy wady są do zaakceptowania. Oto co zauważyłem:

  • przy sporych powiększeniach widać, iż LG G4 przesadza z ingerencją w obraz, w tym z wyostrzaniem
  • JPEG-i mogłyby być jeszcze bardziej detaliczne, czego dowodzi umiejętna konwersja zdjęć wykonanych jako DNG
  • zdjęcia wykonane na wysokim ISO przeglądane na niewielkim ekranie (mniej istotna jest tu rozdzielczość) czy po zmniejszeniu rozmiaru wyglądają dobrze, ale już obróbka na komputerze pokazuje, że jest sporo szumu na najwyższych czułościach
  • brakuje funkcji dotykowego wyzwalania migawki w trybie Podstawowym i Ręcznym fotografowania
  • regulując ręcznie czas ekspozycji i ISO trzeba robić to jednocześnie - brak opcji autoustawień tylko dla jednego z parametrów
  • HDR działa dyskretnie, nie daje efektów pełnych dramaturgii jak niektóre smartfony
Image

Zdjęcia z LG G4 nadają się do obróbki, co daje ciekawe efekty jak na zdjęciu powyżej…,

Image

…ale nie wszystkie trzeba poddawać modyfikacjom. Wystarczy to co zarejestrował aparat, by wywrzeć pozytywne wrażenie.

Taka liczba zastrzeżeń to dla przeciwników fotografii mobilnej woda na młyn. Najpierw jednak proponuję przyjrzeć się galerii przykładowych zdjęć wykonanych w różnych warunkach. Moim zdaniem LG G4 nie jest może wybitny w każdej sytuacji, ale egzamin na foto-smartfon zdaje bardzo dobrze. Choć nie ukrywam, że konkurencja radzi sobie również świetnie i jedynie bezpośredni pojedynek byłby w stanie określić status quo w smartfonowych aparatach.

Z trybu panoramy należy korzystać

Z prostego powodu. Nie są to jedynie niskiej rozdzielczości automatyczne sklejki, ale zdjęcia o rozdzielczości sięgającej nawet 104 Mpix (przy kącie widzenia wzdłuż dłuższego boku około 270 stopni). Taką panoramę komfortowo się ogląda, a w razie potrzeby można nawet wykadrować jej fragment.

Image

Przykładowa panorama. Po kliknięciu pobierze się oryginał (rozmiar ok. 39 MB).

RAW - sięgamy do granic możliwości aparatu

Fotografowanie w trybie RAW, który zapisuje zdjęcia jako pary JPEG+DNG, w przypadku LG G4 to nie tylko fanaberia smartfonowego fotoentuzjasty. Po umiejętnym przetworzeniu zdjęć w edytorze plików DNG (w moim przypadku była to wtyczka Adobe Camera RAW) efekty będą daleko lepsze niż w przypadku zdjęć zapisanych jako JPEG. Można to zrozumieć dwojako. Pliki DNG zachowują nieporównanie więcej informacji o dynamice, która przy kompresji JPEG jest gubiona. Pozwalają również korygować kolorystykę ujęć.

Image
Wycinek zdjęcia zapisanego jako JPEG
Image

Wycinek zdjęcia zapisanego jako DNG po przetworzeniu

LG nie przyłożyło się dostatecznie do zoptymalizowania zapisu JPEG. Podkreślę, że zdjęcia zapisane w tym formacie i tak prezentują się bardzo dobrze. Jednak w przypadku scen trudnych dla aparatu (słabe światło, kontrastowa scena, duża liczba szczegółów i przejść tonalnych) po porównaniu pliku JPEG i wywołanego towarzyszącego mu DNG widać ile psuje niezoptymalizowany zapis JPEG. Szkoda, bo te pliki nie są najmniejsze - od 5 do 10 MB jeden. A DNG są jeszcze większe - choć 19 MB to i tak niewiele - i szybko zapełnią pamięć wewnętrzną. Dlatego zainstalowanie w smartfonie 128 GB karty to nie tylko szpan. Gdy zabierzemy LG G4 na bardzo długą wyprawę, miejsca na zdjęcia nie może zabraknąć.

Konieczność stosowania DNG dla wykorzystania pełnego potencjału aparatu nie uznałbym jednak za wadę, a raczej pewną niedogodność, która niczym nie ujmuje samemu aparatowi. Jednakże…

…pliki DNG nie są idealne

Rzecz w tym, że podczas zapisu tych plików nie jest korygowane winietowanie obiektywu. I nie jest to problem tylko LG G4. Podobnie było również w przypadku HTC One M9. Co więcej, perfekcjonista lub osoba wrażliwa na niuanse barwne zauważy jeszcze więcej - odmienne niż na zdjęciu zabarwienie obrazu w narożnikach. Nie wpływa ono na szczęście na szczegółowość zdjęcia, choć jest zauważalne w przypadku jednolicie wybarwionych powierzchni. Winietę da się łatwo usunąć, z przebarwieniami jest już trudniej.

A zdjęcia z przedniej kamery?

No tak, 8 Mpix powinno coś znaczyć i to nie tylko na papierze. Ten aparat przeznaczony jest niewątpliwie do wykonywania autoportretów, co sugeruje specyficzna kolorystyka, gdy wykonamy nim zdjęcie krajobrazu. Swoje podstawowe zadanie wypełnia bardzo dobrze.

Image

Zdjęcie z aparatu głównego

Image

Zdjęcie z aparatu na przedniej ściance

Przy fotografowaniu przednim aparatem możemy skorzystać z namiastki lampy światła stałego. Po aktywowaniu funkcji część ekranu świeci w kolorze biało-różowym, co widać na poniższym zrzucie ekranowym.

Image

Filmy

Tryb filmowy w LG G4 oferuje rozdzielczość UHD (3840x2160), FHD (1920x1080), HD (1280x720) z tempem rejestracji 30 kl/s oraz spowolnione HD, które w praktyce jest nagraniem HD o bardzo słabej jakości w tempie 120 kl/s. Przepływność wideo UHD wynosi około 29 Mbps dla obrazu, a filmy FHD to 17 Mbps. Nie są to zatem jakieś przesadnie wysokie wartości, za to bardzo dobrze wykorzystane przez oprogramowanie smartfona. LG G4 nie jest jednak tak dobry w wideo, jak dobry jest w fotografii.

Tryb wideo to tryb w dużej mierze automatyczny - brak jakiejkolwiek kontroli nad ustawieniami ekspozycji czy balansu kolorów. Oczywiście doskwierało to tylko w sytuacjach, gdy automatyka się myliła, a takich było niewiele. W trakcie filmowania można korzystać z dotykowego ustawiania ostrości, a także zoomu cyfrowego.

Na poniższej playliście przykłady demonstrujące zachowanie LG G4 przy filmowaniu różnych motywów i w różnych rozdzielczościach.

Podsumowanie

Wszyscy postrzegają  LG G4 jako foto-smartfon. A przecież to nie tylko bardzo dobry (choć nie powiem, że najlepszy) mobilny aparat, ale i świetny smartfon. W pewnych dziedzinach, na przykład za sprawą ekranu LCD IPS Quantum, wybitny. Czasem odstający od konkurencji, lecz trzymający kontakt, na przykład pod względem wydajności. Jest niższa niż w najlepszych tegorocznych smartfonach z panelami QHD, a zarazem bardzo dobra. I to nie tylko, gdy zechcemy ocenić wygodę codziennego użytkowania i sprawność systemu Android 5.1. Czy zatem trzeba czegoś więcej? LG G4 podobnie jak poprzednik otrzymał ocenę Super Wydajność. Podkreślam jednak, że jest to spory kredyt zaufania, gdyż pod tym względem Samsungowa konkurencja zaczyna coraz bardziej odstawać.

Image

Nie przypuszczałem, że przyjdzie mi pochwalić LG G4 nie tylko za aparat, ale i za wzornictwo. Kilka drobnych na pozór modyfikacji nadało korpusowi smartfona elegancki i wyluzowany wygląd. Zarazem całość dużo lepiej leży w dłoni niż w przypadku poprzednika. Lekkie wygięcie wyświetlacza to dla mnie majstersztyk. Być może to nawet lepsze rozwiązanie niż elastyczny LG G Flex 2, który z przodu jest de facto bardzo podobny do gie-czwórki.

Komu bym nie polecił LG G4? Przede wszystkim osobom, które codzienne ładowanie smartfona służącego do pracy i rozrywki uznają za spore ograniczenie. Zwolennikom zabawy z wideo slo-mo, gdyż w tym przypadku tryb 120 kl./s zaimplementowano źle. W przypadku innych zarzutów uważam je za łatwe do odparcia, a przynajmniej nie tak istotne.

Image

Czy zatem LG G4 jest już ideałem? Tu powinienem napisać „śmiech” - oczywiście, że nie. Bo w ideale piękne jest to, że choć można do niego ciągle się zbliżać, osiągnąć będzie bardzo trudno. Tak samo jak z Androidem czy nakładką LG Optimus UI UX. Z wersji na wersję lepsze, a jednak zawsze coś można poprawić. I choć LG G4 nie jest tak naszpikowany technologiami jak Samsung Galaxy S6 Edge, to zasłużył na kilka wyróżnień. A wady potraktujmy przede wszystkim jako zalecenia tego co trzeba poprawić.

Ocena końcowa:

  • dopracowany interfejs użytkownika i najnowszy Android 5.1
  • doskonały wyświetlacz LCD IPS Quantum
  • nieprzesadnie duża przekątna ekranu 5,5”
  • świetnie radzi sobie ze skalowaniem materiałów o niższej rozdzielczości
  • uniwersalny aparat główny dający bardzo dobrej jakości zdjęcia
  • niezła kamera przednia do portretów z symulacją lampy błyskowej
  • tryb fotografowania RAW (pliki DNG)
  • filmy UHD
  • trzyosiowa i wydajna stabilizacja optyczna
  • ręczne i w pełni automatyczny tryby fotografowania
  • dobry dźwięk i silny głośniczek (ale tylko jeden)
  • wsparcie dla Wi-Fi ac, NFC i LTE Cat 6
  • smukła i lekka obudowa
  • wygodnie leży w dłoni (wersja ze skórzana obudową)
  • zabezpieczenie ekranu przed pęknięciem w postaci jego lekkiego wygięcia
  • slot na karty pamięci i wymienny akumulator
  • wsparcie dla Quick Charge 2.0 i ładowania bezprzewodowego Qi
  • jakość wykonania (choć czas dopiero pokaże jak jest naprawdę)
  • dobrze rokująca cena początkowa
  • złącze USB 2.0, co ogranicza transfer danych na pojemny nośnik
  • chipset nie jest najszybszy w stawce
  • brak szybkiej ładowarki w zestawie
  • cena, choć przyzwoita to nadal spora
  • czas pracy na baterii nadal wart wydłużenia
  • nadal nie poprawiono jakości nagrań w tempie 120 kl/s
Image
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE