LG G5 – flagowiec niedoskonały

LG G5 to smartfon o modułowej konstrukcji. Jest wydajny, nowoczesny, ma dobry wyświetlacz i dwie kamery z tyłu. Niestety do doskonałości trochę mu brakuje.

LG G5 – test smartfona

Do recenzji LG G5 podchodziłem z dużym entuzjazmem, w końcu jest to jeden z najważniejszych smartfonów roku 2016. Po pierwszych wrażeniach z targów MWC byłem nim naprawdę zachwycony. Modułowa konstrukcja, nowoczesne komponenty, podwójny aparat z tyłu, nowy wygląd, dodatkowe akcesoria... wszystko zapowiadało się pięknie.

Po zapoznaniu się z artykułem bliżej opisującym wrażenia oraz prezentującym przykładowe zdjęcia i filmy mój entuzjazm nieco osłabł. Spodziewałem się, że wyróżniane na każdym kroku aparaty zaoferują trochę lepszą jakość, a dodatkowe moduły okażą się bardziej użyteczne. OK, potknięcia się zdarzają. Z opinią poczekam do czasu, aż otrzymam finalny produkt na testy.

LG G5 - test i recenzja

Gdy w końcu ta chwila nadeszła i mogłem poużywać smartfona przez kilka dni, byłem nieco rozczarowany. Oto dlaczego...

Modułowy czyli... lepszy?

Odnoszę wrażenie, że trzymam w dłoni zaawansowany prototyp. Coś na kształt wersji "PreRealease" smartfona, który niedługo ma zostać zaprezentowany. Wygląda jak skończony produkt, ale przy bliższym zapoznaniu się widać i czuć pewne niedociągnięcia.

LG G5 to smartfon modułowy. Jego dolną część można wysunąć i zamiast niej włożyć na przykład moduł z zaawansowanym układem dźwiękowym, uchwyt fotograficzny z dodatkową baterią i przyciskami, a w przyszłości może jeszcze coś innego.

LG G5 - moduł

Modułowość to najważniejsza cecha LG G5. Taka konstrukcja jest funkcjonalna i prosta w obsłudze. Wciskamy przycisk blokady na lewym boku i jednym ruchem wyciągamy moduł, wraz z baterią. Baterię oddzielamy bez wciskania czegokolwiek – trzeba użyć siły.

Pytanie jednak czy jest to również jego największa zaleta? Okazuje się, że nie do końca. Zaznaczam jednak, że jakość wykonania oceniam tylko na podstawie egzemplarza, który otrzymałem na testy. Pytałem jednak kilku innych osób, które miały LG G5 w rękach i potwierdziły moje obserwacje.

Moduł nie jest precyzyjnie spasowany

Po pierwsze wysuwany moduł dolny w testowym LG G5 był niedokładnie spasowany zresztą obudowy.

LG G5 - niedopasowany moduł

Nie rzucało się to w oczy, ale w dotyku można było wyczuć wyraźny uskok. Patrząc z bliska można było zauważyć lekkie przesunięcie chromowanej linii biegnącej wokół krawędzi obudowy.

LG G5 - nieprecyzyjne spasowanie

Tył metalowy, z warstwą plastiku i lakieru

Jeszcze ważniejszą kwestią pod względem estetycznym jest jakość tyłu obudowy. Jeśli śledziliście nasze newsy, to wiecie, że LG G5 nie jest do końca metalowy. Tylny panel wykonany jest z trzech, podstawowych warstw: aluminium, na które nałożono plastik, a na niego nałożono jeszcze warstewkę matowego lakieru barwnego.

Wrażenia dotykowe są takie, że pod palcami czujemy plastik, zamiast chłodnego metalu. Jednym się to spodoba, innym nie. Ważniejsze jest to czy takie rozwiązanie jest praktyczne. Lakier w części tylnej jest odporny na delikatne przetarcia (np. przesuwanie telefonu po blacie biurka), ale według moich obserwacji jest mniej odporny na zarysowania niż dobrej jakości szkło lub warstwa ceramiczna.

LG G5 - tył

Oczywiście są też zalety. Plastik nie pęknie tak łatwo w czasie upadku, ale wszelkie uszkodzenia będą na nim wyraźnie widoczne aż do końca użytkowania smartfona, bo tylnego panelu nie da się łatwo wymienić.

LG G5 ma mniejszy wyświetlacz i inaczej wyprofilowaną obudowę od LG G4. W praktyce jest ona znacznie bardziej poręczna, ale moim zdaniem mniej poręczna od obudowy Samsunga Galaxy S7.

Dwa aparaty z tyłu – pomysł ciekawy i praktyczny

LG podeszło do kwestii fotografii niego inaczej niż w LG V10. Tam umieszczono dwa aparaty z przodu, a tutaj mamy dwa z tyłu. Pierwszy z nich ma 16 Mpx, jasny obiektyw (f/1.8) i pokrywa pole widzenia 78 stopni. Można go potraktować jako aparat główny. Oferuje lepszą jakość obrazu i w większości sytuacji sprawdza się najlepiej. Ma też stabilizację optyczną i hybrydowy autofokus z dalmierzem na światło podczerwone.

Drugi oferuje niższą rozdzielczość 8 Mpx, nieco ciemniejszą optykę (f/2.4), ale za to jest ultraszerokokątny. Pokrywa aż 135 stopni pola widzenia. Dzięki temu na pojedynczym zdjęciu można objąć o wiele szerszy kadr, bez konieczności włączania trybu panoramy (łączenia zdjęć). Zdjęcia z niego cechują się gorszą jakością, niż z aparatu głównego. Ponadto kamerka 8 Mpx nie ma stabilizacji optycznej, ani autofokusa. Dzięki zastosowaniu małego sensora i tak szerokokątnego obiektywu AF nie jest wymagany.

Przykładowe zdjęcia i filmy z LG G5 znajdziecie na ostatniej stronie recenzji.

LG G5 - skaner linii papilarnych

Z tyłu znajdziemy też okrągły skaner linii papilarnych służący np. do odblokowywania smartfona. Działa precyzyjnie i szybko. Połączony jest z przyciskiem zasilania i blokady (wciśnięcie).

Dobry wyświetlacz z funkcją „always on”

Wyświetlacz LG G5 ma przekątną 5,3 cala i rozdzielczość 1440x2560 px. Wykonano go w technologii IPS LCD. Jeśli porównać go do innych wyświetlaczy IPS w smartfonach to przyznaję, że zasługuje na duże wyrazy uznania. Jest szczegółowy, oferuje nasycone kolory i dobry kontrast. Pod dwoma ostatnimi względami ustępuje jednak najlepszym wyświetlaczom Super AMOLED.

Jedyną rzeczą w której wypada dość przeciętnie jest jasność – około 310 cd/m2 w trybie manualnym i 380 cd/m2 w trybie Auto.

LG G5 - always on

Najbardziej interesująca jest funkcja „always on” czyli „zawsze włączony”. Oznacza to, że nawet po zablokowaniu ekranu będą na nim wyświetlane podstawowe informacje, takie jak godzina, data i powiadomienia (np. połączenia nieodebrane, SMS'y lub e-maile).

Zastosowanie tej funkcji w smartfonach z wyświetlaczem IPS wcale nie jest takie oczywiste. Znacznie częściej spotyka się ją w wyświetlaczach Super AMOLED, które nie wymagają podświetlenia, bo generują światło w każdym pikselu oddzielnie. Tutaj ekran jest podświetlany w całości, więc funkcja „zawsze włączony” może pobierać większą ilość energii.

LG G5 - prawy bok

W praktyce jednak nie jest tak źle. LG zoptymalizowało podświetlenie tak, że jest ono bardzo łagodne, a gdy smartfona wsuwamy do kieszeni lub odwracamy wyświetlacz gaśnie całkowicie, by oszczędzać akumulatorek.

LG G5 - lewy bok

Bardzo wydajny

Jedną rzecz trzeba przyznać – LG G5 to naprawdę wydajny i szybko działający smartfon. Co prawda używałem go jedynie przez tydzień, więc nie jestem w stanie określić jak będzie się zachowywał po kilku miesiącach, ale na początku sytuacja wygląda bardzo dobrze.

Siłą napędową jest jeden z najlepszych procesorów mobilnych: Qualcomm Snapdragon 820. Składa się z dwóch bardzo wydajnych rdzeni Kryo HP 2,15 GHz oraz dwóch bardziej energooszczędnych 1,59 GHz. Oparto je na procesie technologicznym 14 nm. Dobrze, że SoC ma 4 rdzenie a nie 6 czy 8. Lepsza optymalizacja pojedynczych rdzeni na wzór procesorów Apple A to jest moim zdaniem prawidłowy kierunek rozwoju.

LG G5 ma też 4 GB pamięci RAM LPDDR4 i teoretycznie 32 GB pamięci masowej. W praktyce jednak mamy do dyspozycji maksymalnie 23,5 GB. Nie zabrakło też miejsca dla karty pamięci microSD.

LG G5 - USB-C

Co jeszcze?

Martwi mnie nieco relatywnie mała bateria 2800 mAh. Na drugiej stronie recenzji opiszę dokładniej czas działania. Baterię naładujemy bardzo szybko dzięki funkcji Quick Charge 3.0 – od zera do pełna w nieco ponad godzinę. Smartfon ma też szybką łączność komórkową 4G LTE kat. 9 (karta nano SIM), Wi-Fi „ac”, Bluetooth 4.2 i nadajnik podczerwieni, który pełni funkcję uniwersalnego pilota TV. Do wnętrza włożymy kartę nano SIM. Całość zarządzana jest przez system Android 6.0.1. W naszym zestawie nie było słuchawek, ale w oficjalnej, sprzedażowej wersji są.

LG G5 - wyjście słuchawkowe

Przejdź na kolejne strony recenzji by zapoznać się z czasem pracy na baterii, wydajnością, oprogramowaniem oraz jakością zdjęć i filmów.

Wydajność

Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona LG G5 znajdziecie w rankingu smartfonów.

Porównanie LG G5 vs Samsung Galaxy S7

Pojedynek: LG G4 vs LG G5

Porównanie LG G4 vs LG G5
Porównanie LG G5 vs Moto X Force

W kilku słowach

Jeśli szukasz telefonu z systemem Android, który pracuje bardzo szybko i zapewnia płynne działanie gier oraz filmów, to LG G5 jest propozycją godną uwagi.

Czas pracy na baterii

Akumulator ma dość skromną pojemność jak na nowoczesnego, wydajnego smartfona z najwyższej półki. Jest to zaledwie 2800 mAh, czyli mniej niż w starszym LG G4, co w połączeniu z wydajniejszym procesorem może budzić pewien niepokój. Na jaki realny czas pracy możemy liczyć?

Czas pracy na baterii LG G5:

  • 3 godziny 40 minut – typowy czas włączonego wyświetlacza na jednym ładowaniu
  • 1 dzień – typowy czas codziennej obsługi
  • 12 godzin 24 minuty - film 720p, jasność 50%
  • 10 godzin 2 minuty – film 720p, jasność 100%
  • 7 godzin 53 minuty - przeglądanie stron internetowych przez Wi-Fi, jasność 40%
  • 16 godzin 58 minut - czas rozmowy telefonicznej, wysoka siła sygnału komórkowego

Testy przeprowadziłem z włączoną funkcją „always on” czyli wyświetlania informacji na ekranie nawet po jego zablokowaniu. Nie miałem wystarczająco dużo czasu by przeprowadzić je jeszcze raz bez „always on”.

Ogólnie czas pracy na baterii smartfona LG G5 oceniam jako przeciętny. W dodatku warto zaznaczyć, że procesor Snapdragon 820 w czasie intensywnego użytkowania potrafi skonsumować naprawdę duże ilości energii. Np. ciągły czas grania lub intensywnego instalowania aplikacji to ok. 3 godziny (a niekiedy jeszcze mniej). Z kolei w stanie czuwania, bez włączonej funkcji „always on” zużycie jest dość małe: 5-6% w ciągu 7 godzin.

LG G5 - wyświetlacz zawsze włączony

Zaletą jest szybka ładowarka w zestawie. Naładuje akumulator od 0, do 100% w około 1 godzinę i 10 minut. Niestety brakuje możliwości ładowania bezprzewodowego (indukcyjnego).

Brak „app drawera”

LG G5 w chwili pisania recenzji działał w oparciu o system Android 6.0.1 z dodatkową nakładką graficzną Optimus UI 5.0. Oprócz różnic w wyglądzie znajdziemy tutaj również szereg dodatkowych aplikacji i funkcji.

Image

Najbardziej rzuca się w oczy brak „app drawera” czyli przycisku do wyświetlania listy zainstalowanych aplikacji. Zostały one umieszczone na drugim pulpicie wirtualnym. Aby je zobaczyć należy przesunąć palcem po wyświetlaczu z prawej, do lewej strony.

Image

Po rozwinięciu górnego paska powiadomień mamy dostęp do funkcji Capture+. Po jej włączeniu możemy wykonywać notatki lub rysunki bezpośrednio na wyświetlaczu (np. na pulpicie lub stronie internetowej), a następnie zapisywać je w notatniku lub galerii jako plik graficzny.

Image
Image

Funkcja „always on” jest domyślnie włączona, ale jeśli chcecie oszczędzić kilkanaście procent baterii w ciągu dnia, to możecie ją wyłączyć wchodząc w Ustawienia-Wyświetlacz-Always-on display. Na zablokowanym ekranie zamiast godziny można wyświetlić napis. Powiadomienia będą wyświetlane niezależnie od tego (maks. 4 ikonki).

Image

Smartfon umożliwia pobieranie dodatkowych motywów graficznych. Aby tego dokonać trzeba wcześniej zaktualizować aplikację LG SmartWorld.

Image

Użytkownik LG G5 może skorzystać z radia FM. Do prawidłowego działania konieczne jest podłączenie słuchawek.

Image

Po wyświetleniu ostatnio używanych aplikacji możemy dowolne z nich przypiąć dotykając ikony pinezki. Przypięte aplikacje nie będą usuwane w czasie ręcznego czyszczenia pamięci RAM.

Image

Optymalizacja gier

LG G5 wprowadził uproszczoną wersję funkcji znanej już z Samsunga Galaxy S7. Chodzi o możliwość optymalizacji gier tak, by zużywały mniej energii. Jest to przydatne, gdy jesteśmy w podróży, z dala od gniazdka elektrycznego. Oszczędzanie odbywa się poprzez zmniejszenie rozdzielczości oraz (opcjonalnie) ilości klatek na sekundę.

Image

Jest też klasyczny tryb oszczędzania energii.

Image

Smart settings

Jest to interesująca funkcja, która umożliwia aktywację różnych ustawień lub aplikacji w zależności od lokalizacji lub połączeń bezprzewodowych i przewodowych.

Przykładowo możemy sprawić by w domu włączały się inne profile dźwiękowe niż poza domem, po podpięciu słuchawek automatycznie startował ulubiony odtwarzacz muzyczny albo po połączeniu się z systemem Bluetooth w samochodzie automatycznie uruchamiała się nawigacja GPS.

Image

Smartfon ma zainstalowaną aplikację do czyszczenia pamięci, ale trzeba uważać, bo domyślnie usuwa ona również zdjęcia w formacie DNG (RAW).

Image

Klawisz skrótu

Dzięki funkcji klawisz skrótu można błyskawicznie uruchomić aparat i wykonać zdjęcie poprzez szybkie, dwukrotne wciśniecie przycisku zmniejszania głośności. Z kolei podobne wciśniecie klawisza zwiększania głośności uruchomi funkcję Capture+ (notatki na ekranie).

Image

Quick Remote

Aplikacja QuickRemote korzysta z wbudowanego w górną krawędź obudowy nadajnika podczerwieni i pełni funkcję uniwersalnego pilota RTV. Działa z urządzeniami różnych producentów. Można kontrolować nie tylko telewizory, ale również dekodery, odtwarzacze muzyki, projektory, a nawet klimatyzatory.

Image

Klawiatura

Klawiatura LG G5 oferuje sprawnie działający system podpowiedzi i autokorekty w języku polskim. Tekst można również wpisywać „wężykiem”. Ciekawostką jest możliwość zmiany wysokości klawiatury tak, by pisało się lepiej jedną ręką. Dostępny jest też tryb pomniejszony dla jednej dłoni.

Image
Image

Dźwięk

Jakość dźwięku z wyjścia słuchawkowego LG G5 jest bardzo dobra. Moim zdaniem powinna spodobać się zdecydowanej większości użytkowników. Jeśli słuchacie muzyki z plików MP3, to nie warto tracić pieniędzy na dodatkowy moduł dźwiękowy DAC (Bang & Olufsen).

Problemem jest jednak moc wzmacniacza, który nie radzi sobie najlepiej z dużymi, wymagającymi słuchawkami (gorzej niż Samsung Galaxy S7 i Apple iPhone 6S). Jeśli korzystacie wyłącznie z małych słuchawek dokanałowych lub dousznych, to nie odczujecie dyskomfortu. Wbudowany głośnik oferuje przeciętną jakość, ale jest wystarczająco głośny.

Dwa zupełnie różne aparaty z tyłu

Smartfon LG G5 ma dwa aparaty z tyłu. Różnią się one od siebie pod kilkoma względami. Sensor główny jest identyczny jak w starszym LG G4 – Sony Exmor RS IM234. Wykonamy nim zdjęcia o rozdzielczości 5312x2988 px, czyli 15,9 Mpx. Jego obiektyw ma jasność f/1.8 i pokrywa pole widzenia 78 stopni. Wyposażony jest w stabilizację optyczną i autofokus z dalmierzem na światło podczerwone. Innymi słowy jest on podobny do aparatów z wielu innych, topowych smartfonów.

Obraz
Obraz

Druga kamerka jest zupełnie inna. Ma rozdzielczość 3840x2160 px, czyli 8,3 Mpx. Obiektyw jest ciemniejszy od tego pierwszego (f/2.4), ale za to o wiele bardziej szerokokątny. Aparat pokrywa pole widzenia aż 135 stopni. Układ optyczny nie został jednak wyposażony w stabilizację optyczną, ani też autofokus.

Image
LG G5 - zdjęcie z aparatu głównego
Image
LG G5 - zdjęcie z aparatu szerokokątnego

Czy jest to jego wada? Raczej nie. Tak szerokokątna optyka w połączeniu z małym sensorem sprawiają, że obraz jest relatywnie ostry od około 20 cm do nieskończoności. Zdjęcie z szerokokątnego aparatu jest też trudniej „poruszyć”, a jeśli nawet, to rozmazania nie będą mocno widoczne.

Standardowa czy szeroka?

Obie kamerki są różne, ale tak naprawdę jakie są ich podstawowe zalety i wady? Do typowego fotografowania i filmowania na co dzień zdecydowanie najlepsza jest kamerka główna. Zapewnia dobrą szczegółowość, stabilizację i nie deformuje aż tak mocno obrazu. Na zdjęciu umieścimy jednak mniej „treści”, bo kadr jest węższy.

Obraz
Obraz

Jeśli musicie objąć szerszy kadr, ale nie chcecie łączyć zdjęć w trybie panoramy, to z pomocą przychodzi druga, ultraszerokokątna kamerka. Na zdjęciach zmieścimy więcej obrazu, ale kosztem gorszej szczegółowości i przede wszystkim sporych zniekształceń na brzegach kadru.

Obraz
Obraz
Image
LG G5 – zdjęcia z obu aparatów tylnych, nałożone w trybie „wyskakujące okienko”

JPG vs RAW

Różnica jakościowa między zwykłymi zdjęciami JPG, a DNG (RAW) jest bardzo duża. Jest to charakterystyczne dla większości smartfonów, nie tylko firmy LG.

Obraz na zdjęciach JPG jest odszumiany, wyostrzany i kompresowany. Ma to oczywiście pewne zalety. Zdjęcia ważą zazwyczaj od 5, do 11 MB, a pliki DNG ważą 19 MB. Poza tym odszumiony i wyostrzony obraz może wydawać się atrakcyjniejszy, gdy jest oglądany w pomniejszeniu. Fotki JPG są bardziej kontrastowe i mają wyraźniej zaznaczone linie/krawędzie obiektów.

Niestety wspomniane zabiegi ingerują w obraz. Zmieniają go np. usuwając część drobnych detali obrazu, a to dla niektórych osób może być ciężkie do przełknięcia. Zdjęcia DNG są bardziej szczegółowe. Wyglądają po prostu naturalnie.

Obraz
Obraz

Niestety nie da się ich szybko wrzucić np. na Facebooka czy Twittera, bo wymagają wywołania z DNG do JPG w takich programach jak Adobe Lightroom czy Photoshop. Jest to nieco uciążliwe, ale za to otrzymujemy możliwość odzyskania obrazu z miejsc za jasnych (przepalonych) lub zbyt ciemnych.

Image
LG G5 - zdjęcie z aparatu przedniego

Porównanie LG G5 vs Samsung Galaxy S7 Edge (DNG wywołany do JPG)

Image
LG G5 - DNG wywołany do JPG
Image
Samsung Galaxy S7 Edge - DNG wywołany do JPG
Image
LG G5 - DNG wywołany do JPG
Image

Samsung Galaxy S7 Edge - DNG wywołany do JPG

Image
LG G5 - DNG wywołany do JPG
Image
Samsung Galaxy S7 Edge - DNG wywołany do JPG

Pomimo różnic w rozdzielczości Samsung Galaxy S7 Edge prezentuje podobną, a nawet lepszą szczegółowość. Jedną z przyczyn może być gorsze, mniej precyzyjne ustawianie ostrości przez układ autofokusa. Dodatkowo zauważyć można, że S7 ma usunięte szumy kolorowe.

Interfejs aparatu

Image
Image
Image

Jakość filmów

LG obydwoma aparatami tylnymi nagrywa filmy UHD (3840x2160 px), w 30 kl./s i przepływności maksymalnej ok. 47-48 Mb/s. Minuta nagrania „waży” średnio 330 MB.

Szczegółowość obrazu i jakość kolorów oceniam bardzo pozytywnie. Efekt psuje jednak działanie autofokusa, który jest mniej precyzyjny i nieco wolniejszy niż w konkurencyjnym smartfonie Samsung Galaxy S7 i Galaxy S7 Edge.

Ciekawostką jest to, że w czasie nagrywania możemy przełączać się pomiędzy kamerkami tylnymi – rozszerzając, albo zawężając kadr. Efekt widać na poniższym filmie.

Do wad smartfona LG G5 zaliczam brak możliwości nagrywania filmów Full HD w 60 kl./s. Dostępny jest tylko tryb 30 kl./s. Do tego jeszcze dochodzi tryb filmów spowolnionych 720p w 120 kl./s.

Przednią kamerką nagramy filmy w Full HD 30 kl./s i 17 Mb/s.

Podsumowanie

LG G5 to smartfon z pewnym kryzysem tożsamości. Z jednej strony zaliczyć go należy do najwyższej półki, ale jeśli przyjrzymy mu się bliżej zauważymy kilka wad, które bywają dokuczliwe. Zwłaszcza jeśli płacimy 2900 zł.

Do flagowca z pewnością nie pasuje brak ładowania indukcyjnego. Okej, możemy błyskawicznie wymienić baterię i użyć szybkiej ładowarki przewodowej, ale ładowanie indukcyjne nie jest już niczym ekskluzywnym. Dla wielu osób jest to norma – używają indukcji na co dzień.

LG G5 - w dłoni

Smartfon ma konstrukcję modułową, ale przez to nie ma wodoszczelnej obudowy. W moim egzemplarzu zauważyłem też problemy jakościowe. Dolny, odłączany moduł nie był idealnie spasowany z obudową – wyczuć można było uskok. Miałem też nieco większe oczekiwania od akumulatorka. LG G5 wytrzyma klasyczny jeden dzień na pełnym ładowaniu pod warunkiem, że nie będziemy go używać zbyt intensywnie.

LG G5 - dwa aparaty z tyłu

Jeśli powyższe wady nie są dla Was istotne, to LG G5 powinien Wam się spodobać. Jest dość poręczny, bardzo wydajny, działa szybko, ma prosty w obsłudze interfejs i robi całkiem niezłej jakości zdjęcia oraz filmy. Daleko mu jednak pod względem jakości i stylistyki do Samsunga Galaxy S7 lub Galaxy S7 Edge.

Ocena końcowa:

  • modułowa konstrukcja;
  • bardzo prosta wymiana baterii;
  • dość poręczna obudowa;
  • wysoka wydajność i płynne działanie;
  • dobra jakość zdjęć i filmów z kamerki głównej;
  • dobra jakość dźwięku;
  • szczegółowy wyświetlacz;
  • złącze USB typu C;
  • bardzo szybkie ładowanie akumulatora;
  • dodatkowy aparat tylny (szerokokątny);
  • sprawnie działający skaner linii papilarnych;
     
  • brak wodoszczelności;
  • brak ładowania indukcyjnego;
  • niezbyt precyzyjne spasowanie modułu z obudową;
  • dość przeciętny czas pracy na baterii;
  • brak nagrywania Full HD w 60 kl./s (tylko 30);
  • autofokus wolniejszy i mniej precyzyjny niż w konkurencyjnym Galaxy S7;
  • tył obudowy podatny na zarysowania;
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ