Recenzja, dane techniczne, opis
Marka Nexus kojarzy się nam z produktami opracowanymi przez Google we współpracy z wybranymi producentami sprzętu mobilnego. Kupując produkt z tej rodziny mamy gwarancję, że otrzymamy sprzęt, który najlepiej, przynajmniej w teorii, współpracuje z systemem Android. Najlepiej nie koniecznie oznacza najszybciej, ale Nexusy to z pewnością nie ułomki. Dodatkowym plusem jest dostęp, od razu po wyjęciu z pudełka, do najnowszej wersji platformy systemowej jaką dysponuje aktualnie Google w niezmodyfikowanej postaci. A także gwarancja szybkich aktualizacji.
Tym razem w nasze ręce trafił smartfon, który wzbudzał emocje na długo zanim na dobre pojawił się w sprzedaży w Polsce. LG Nexus 4, pierwszy ze smartfonów tej serii, który wyprodukowało LG, miał pojawić się w regularnej sprzedaży już jesienią ubiegłego roku. Niestety, problemy z dostawami doprowadziły do przesunięcia daty wprowadzenia do sprzedaży przez wielu dystrybutorów. Przez długi okres LG Nexus 4 był smartfonem, który można dostać tylko gdy ma się wyjątkowe szczęście. Od miesiąca jest to już produkt oficjalnie dostępny w ofertach operatorów komórkowych w Polsce - Orange i Play. Na decyzje pozostałych musimy poczekać. Można odnieść wrażenie, że to mocno spóźniona premiera (wszak już plotkuje się o kolejnym LG Nexus 5), ale w praktyce opóźnienie nie powinno wpłynąć znacząco na popularność tego smartona.
Nie ulega wątpliwości, że LG Nexus 4 to konstrukcja z ubiegłego roku. Jednakże nadal bardzo mocna. Wyposażono go w spory 4-calowy ekran o rozdzielczości 1280×768 pikseli (318 ppi), czterordzeniowy chipset Snapdragon S4 Pro taktowany zegarem 1,5 GHz i GPU Areno 320 (technologia 28 nm). Do pomocy mamy aparat z pięcioelementowym obiektywem f/2,4, sensorem Sony Exmor R o rozdzielczości 8 Mpix, lampą LED i funkcją wideo Full HD. Jest również obsługa, a także akumulator o pojemności 2100 mAh, który można ładować bezprzewodowo. Obecnie możemy korzystać z najnowszej wersji Androida 4.2.2 Jelly Bean. Z technologii komunikacyjnych zabrakło jedynie obsługi sieci LTE. Teoretycznie przy starszym Androidzie można było zmusić Nexusa do włączenia LTE, ale i tak nie pozwalało to na współpracę z polskimi sieciami LTE.
Zakładając, że LG udało się umieścić swoje logo na produkcie, który został dopracowany i złożony z należną pieczołowitością, możemy liczyć, że w nasze ręce trafi świetny produkt. Zobaczmy kto dla LG Nexus 4 jest konkurencją cenową i pod względem wyposażenia.
O popularności decyduje również w dużym stopniu cena. Niezależnie od tego jak dobry będzie dany smartfon, musi kusić również tym "parametrem". W sklepach można go kupić w podobnej cenie jak Samsung Galaxy S III, na aukcjach znajdziemy go około 300-400 złotych taniej, czyli również podobnie wycenionego jak produkt konkurencji. W sieciach komórkowych możemy dostać go w sporo atrakcyjniejszych ofertach niż produkt Samsunga, ale nadal jest to smartfon, za który nawet w abonamencie za około 100 złotych trzeba dopłacić kilkaset złotych. Z pewnością nie jest to propozycja dla polujących na okazje, a na dodatek nie każdy operator ma Nexusa w ofercie.
Poprzednik LG Nexus 4 markowany właśnie przez Samsunga był niezłym smartfonem sprzętowo, ale zbierał sporo krytycznych ocen za kiepską jakość wykonania. Czy w przypadku LG Nexus 4 sytuacja uległa zmianie, czy jest to smartfon, który powinien zasługiwać na naszą uwagę? W końcu nawet LG ma obecnie w ofercie kilka nie mniej ciekawych i podobnych produktów - choćby LG Swift G, który można uznać za Nexusa w stylu koreańskiego koncernu. Odpowiedzi na te i inne pytania szukajcie w naszej recenzji. Zapraszamy.
Ciekawostka
Lekki tuning obudowy nawet w ramach tego samego modelu często spotykany jest w branży motoryzacyjnej, ale raczej nie w mobilnej. Tymczasem, jak donoszą zachodnie serwisy, a także użytkownicy LG, Google nieco zmodyfikowało wygląd obudowy smartfona. Jednak konia z rzędem temu, kto zauważyłby tę różnicę gdyby o niej się nie mówiło. Zmiana polega na dodaniu małych stoperów (wypustek) na brzegach ramki LG Nexus 4. Znajdują się one na dolnej stronie obudowy. Jakie jest ich przeznaczenie? Niektórzy użytkownicy spekulują, że ma to zabezpieczyć tylną ściankę, a zarazem obiektyw aparatu przed uszkodzeniami podczas użytkowania. Równie dobrym wytłumaczeniem może być potrzeba uniemożliwienia zsuwania się smartfona podczas korzystania z bezprzewodowej ładowarki. Pojawiły się także informacje o zmniejszeniu średnicy otworu w obudowie, przez który wpada światło do obiektywu. Trudno powiedzieć, czy te zmiany dotyczą produktów wprowadzanych na wszystkich rynkach. Polski oddział LG nie ma na razie informacji na ten temat.
Wykonanie i ergonomia
Rozpakowujemy pudełko, a w środku znajdujemy standardowe akcesoria, czyli kabelek USB (ze złączem mikro USB) i ładowarkę USB. Wyjmujemy smartfon i pierwsze wrażenie … rewelacja. Tu nie chodzi nawet o prostotę wzornictwa, ale o to jak dobrze leży w dłoni. I to niezależnie czy trzyma go spora męska dłoń, czy bardziej delikatna i mniejsza kobieca. LG Nexus 4 prezentuje się świetnie – obudowa jest bardzo dobrze spasowana. Masa konstrukcji wynosząca 139 gramów, jak na smartfon z 4,7-calowym panelem LCD, jest w sam raz – ani za duża, ani za mała.
O wygodzie trzymania, jak się szybko przekonaliśmy, decyduje gumowe wykończenie bocznej części obudowy, której dolny fragment został delikatnie ścięty pod kątem. Dzięki temu smartfonowi trudno wypaść z dłoni, a uchwyt jest bardzo pewny. To bardzo duży plus, bo w przypadku niejednego drogiego produktu można odczuć dyskomfort związany z wrażeniem, że zaraz wyśliźnie się nam z rąk.
Skoro zaczęliśmy od boków, zobaczmy jak one wyglądają. Oczywiście plastik nie licuje w pełni z obudową flagowego modelu Google, dlatego górną część rantu stanowi metalowa ramka wykonana z materiału o kolorze hematytu (błyszczący grafit). Z podobnego materiału wykonano przyciski blokowania smartfonu (prawy bok obudowy) i zmiany głośności (lewy bok obudowy). Dostęp do tych przycisków jest bardzo komfortowy. Niestety nie znajdziemy tutaj dedykowanego przycisku spustu migawki.
U góry umieszczono złącze słuchawkowe i jeden z dwóch mikrofonów wykorzystywany do redukcji szumów. Główny mikrofon oraz centralnie umieszczone złącze miniUSB znajdziemy na dolnym brzegu obudowy. Tam także znajdują się dwa wkręty. Dodają one szyku konstrukcji, podobnie jak w innych topowych modelach LG. Akumulator litowo-polimerowy jest niewymienialny, a kartę mikroSIM zainstalujemy korzystając z tacki dostępnej po lewej stronie obudowy. Tradycyjnie do jej wysunięcia potrzebny będzie dołączony w zestawie kluczyk lub szpilka.
Kwestię akumulatora można przeboleć, ale gorzej, że LG pożałowało – być może pod naciskiem Google – możliwości rozszerzenia pamięci kartami microSD. Wbudowane 16 GB musiało nam wystarczyć. A w praktyce niespełna 13 GB, gdyż reszta jest zarezerwowana przez system.
Najbardziej zewnętrznym elementem przedniej ścianki LG Nexus 4 jest szyba zabezpieczająca Gorilla Glass 2. Jest tak gładka, że dałoby się rozegrać partię curlingu za pomocą Nexusów na zwykłym stole. Sam ekran wykonano w technologii True HD IPS Plus, a jakie są tego konsekwencje przeczytacie w części z testami. Boczne ramki ekranu są wąskie, ale zarówno ponad, jak i poniżej ekranu producent zdecydował się na pozostawienie sporej niewykorzystanej przestrzeni. Niewykorzystanej, gdyż smartfon nie ma fizycznych przycisków systemowych, a jedynie te, które są wyświetlone na ekranie. Na górze po lewej stronie, blisko narożnika obudowy umieszczone zostały czujniki zbliżeniowy i oświetlenia, a po prawej stronie przedni aparat cyfrowy 1,3 Mpix.
Tylna ścianka pokryta jest dobrze już znanym motywem graficznym. W mocniejszym oświetleniu i podczas obracania obudowy tylna powierzchnia sprawia wrażenie jakby była pokryta trójwymiarowym obrazkiem. Błyszcząca ścianka sprawia wrażenie plastikowej, a głuche odgłosy podczas stukania w tył obudowy mogą wywołać obawy o jej wytrzymałość. W istocie jest ona pokryta szkłem Gorilla Glass 2 ze wszystkimi tego konsekwencjami (czyt. wytrzymałość).
Żółty obiektyw? Nie to tylko LED, obiektyw tylnej kamery jest umieszczony odrobinę ponad diodą. Na jego widok niejeden fotograf parsknie śmiechem. A jednak, nie dzielmy skóry na niedźwiedziu zanim ...
Na tylnej ściance umieszczony został otwór 8-megapikselowego aparatu cyfrowego i całkiem mocna – choć jak się okazało to nie tylko jej zasługa – lampa doświetlająca. Na dole tylnej części obudowy umieszczono „tylko” jeden głośnik. Wygląda on elegancko umieszczony za metalowym grillem, ale niestety jest to również element, do którego wykonania mamy zastrzeżenia. Być może to wina materiału całego tylnego panelu, ale podczas odtwarzania muzyki i oglądania filmów nie sposób pozbyć się wrażenia nieco pudełkowatego charakteru reprodukowanego dźwięku.
Sam dźwięk nie jest zły, ale przy większej głośności głośnik ewidentnie nie daje rady, a dźwięk jest przesterowany. W mniejszym stopniu dotyczy to dźwięków systemowych i dzwonków, które w przypadku LG Nexus 4 mogą być bardzo głośne.
Głośnik LG Nexus 4
Podczas rozmów jakość dźwięku utrzymywała się na bardzo dobrym poziomie, podobnie jak głośność słuchawki. Przy maksymalnym natężeniu dźwięku można było korzystać nawet ze słuchawki jak z głośnika w trybie głośnomówiącym. Przełączenie się na tylny głośnik (standardowy tryb głośnomówiący) pozwalało jeszcze zwiększyć głośność, ale z konsekwencjami jak przy odtwarzaniu muzyki.
Sytuację ratuje skorzystanie ze słuchawek. Wtedy nawet przy dużej głośności nie odczujemy dyskomfortu, a dźwięk będzie lepszy, choć nadal tylko przeciętny. Niemniej nie możemy przyznać łącznej oceny za dźwięk lepszej jak dostatecznie.
Jak już wspomnieliśmy, zestaw pudełkowy LG Nexus 4 jest bardzo ubogo wyposażony w akcesoria, choć to trend, do którego stosuje się dzisiaj prawie każdy. Ubogo jest nie tylko w przypadku dodatków, a w pewnym sensie również oprogramowania. To co jednak czasem jest wadą, możemy spróbować obrócić w zaletę.
Zasilacz USB i 1,2 m długości kabelek USB - micro USB to jedyne akcesoria w zestawie.
Oprogramowanie
LG Nexus 4 pracuje pod kontrolą Androida 4.2.2. Można spodziewać się, że na tym urządzeniu zagości również kolejna gałąź tej platformy, podobnie jak Jelly Bean trafił do starszych Nexusów. Zatem pod tym względem nie mamy powodu do narzekania, zwłaszcza że aktualizacje są udostępniane bardzo szybko.
Tak jak najnowszy jest system w Nexus 4, tak samo jest on najbardziej pozbawiony modyfikacji jak to możliwe. Android w testowanym smartfonie jest dostępny z podstawowym zestawem aplikacji i widżetów, zatem doprowadzenie go do używalności może zająć trochę czasu. Oczywiście nawet niezmodyfikowany Android może się podobać, a bezwzględnie zaletą takiego rozwiązania jest ogromna płynność działania. Jeśli ktoś narzeka na szybkość platformy Google i mówi, że Android jest powolny i ciągle się zacina, zmieni zdanie, gdy wypróbuje interfejs w LG Nexus 4.
Z powyższych powodów lista aplikacji, które mamy do dyspozycji nie jest najdłuższa. Poniżej zrzut ekranu z listą aplikacji, które otrzymujemy prosto z pudełka.
LG Nexus 4 oferuje nam wszystkie podstawowe narzędzia Google, w tym Google+, dostęp do poczty i dedykowanej skrzynki GMail, aplikację z kontaktami, Wiadomości i Pogoda, własną nawigację i mapy z narzędziami lokalizacyjnymi, Google Earth, galerię zdjęć i filmów oraz Muzyka Play dla muzyki, edytor wideo Movie Studio, kalendarz i kalkulator, a także przeglądarkę Chrome. Nie znajdziemy tu jednak ani aplikacji latarki czy dyktafonu, ani radia FM. Te pierwsze musimy sobie doinstalować samodzielnie, a radia po prostu nie przewidziano w tym smartfonie. Dla wielu użytkowników to poważny mankament. Do narzędzi, których nam ewidentnie brakowało, należy również zaliczyć rozbudowanego menedżera aplikacji oraz choćby najprostszego pakietu oprogramowania biurowego.
W przeciwieństwie do innych smartfonów z Androidem, Google Chrome jest w smartfonie LG główną, a nie drugą po systemowej przeglądarką internetową.
Klawiatura wygląda standardowo i aż baliśmy się czego w tym przypadku zabrakło. Na szczęście mimo niepozornego, czyli standardowego wyglądu, opcje wprowadzania tekstu w gołym Androidzie Jelly Bean są potraktowane bardzo poważnie.
W "standardzie" oprócz wielojęzycznej klawiatury mamy do dyspozycji technikę Swipe (pisania poprzez przesuwanie palcami) oraz rewelacyjnie działający mechanizm rozpoznawania głosu w języku polskim. Dzięki tej ostatniej technice można spokojnie dyktować nawet długie teksty. LG Nexus 4 pełni wtedy rolę potulnej sekretarki. Niestety, Google nie docenia Polaków i na razie nie przewiduje opcji dyktowania po polsku w trybie offline, a przydałaby się ona na przykład podczas pisania SMS-ów czy podczas edycji dłuższych notatek.
Klawisze funkcyjne, Powrót, Ekran Startowy i Ostatnie Aplikacje wyświetlane są w LG Nexus 4 jako przyciski ekranowe. Z ekranu blokady mamy bezpośredni dostęp do narzędzia Google Currents.
Ekran blokady.
Elementami stałymi każdego z pięciu ekranów startowych jest widżet Google Now z przyciskiem głosowego wyszukiwania w Google. Na dole mamy pasek z pięcioma przyciskami, z których cztery możemy dowolnie wybrać, piąty jest skrótem do listy aplikacji.
Ikony aplikacji umieszczone na ekranach startowych można grupować w folderach.
Dla ułatwienia można aktywować gesty, które pozwolą na powiększenie całego pulpitu roboczego, a nie tylko zawartości okna aplikacji, na przykład przeglądarki. To duże usprawnienie dla osób o słabszym wzroku.
Mapy Google, jak i nawigacja dla poprawnej pracy wymagają dostępu on-line. W przypadku map wektorowych liczba pobieranych danych jest niewielka o ile nie będziemy często korzystać z różnych tras. Dopiero gdy wyświetlimy warstwę Satelita lub zechcemy skorzystać z widoku Ulicy w nawigacji, transfer znacząco wzrośnie. Nawigacja firmowana przez Google z pewnością nie jest tak dopracowana jak dedykowane systemy, ale jej zaletą jest darmowość. Co prawda mapy Nokii również są darmowe i znacznie bardziej cenione przez kierowców, ale dostępne za darmo tylko na platformie Windows Phone.
Do odtwarzania multimediów wideo w LG Nexus 4 przewidziano jedynie systemowe narzędzia, dostępne w ramach Galerii zdjęć. Chcąc odtworzyć mniej popularne formaty wideo trzeba będzie wybrać się po odpowiednią aplikację do sklepu Google Play.
Dźwiękowymi nagraniami, we wszystkich najważniejszych formatach, włącznie z bezstratnym FLAC, które wgraliśmy uprzednio do smartfona, standardowo możemy zarządzać z poziomu aplikacji Muzyka Play. Tutaj znajdziemy również pięciopasmowy korektor dźwięku z możliwością wyboru predefiniowanych i zapisu własnych ustawień.
Interfejs aparatu i kamery
Standardowy interfejs aparatu jest dokładnie taki jak przewidzieli to twórcy Androida Jelly Bean. Użytkownicy różnej maści modyfikowanych przez producentów sprzętu dystrybucji Androida mogą uznać go za oryginalny, ale tak właśnie ma on wyglądać według Google’a.
Ustawianie ostrości.
Zmiana ustawień aparatu.
A zatem, dotykając wybranego punktu na podglądzie ustawiamy ostrość. Po przytrzymaniu palca włączamy kołowe menu z dostępem do ustawień aparatu. Menu to jest dostępne również po wciśnięciu ikonki w prawym górnym narożniku interfejsu aparatu. Zdjęcia wykonujemy dotykając niebieskiego przycisku po prawej stronie ekranu.
Galeria zdjęć
Również sposób dostępu do podglądu zdjęć i filmów, mówiąc inaczej ich Galerii, wykorzystuje standardowy gest dotykowy Androida. Chcąc przejść do podglądu trzeba przesunąć palcem po ekranie z prawa na lewo. Powrót do trybu fotografowania polega na wykonaniu podobnego gestu, tylko w przeciwnym kierunku podczas wyświetlania ostatniego wykonanego zdjęcia w Galerii. Prościej chyba już nie można.
Standardowo Android daje dość szerokie pole do popisu podczas edycji wykonanych zdjęć. Możemy skorygować ich kolorystykę, kontrast, a nawet pobawić się poziomami. Następnie możemy dodać efekty obrazu i różnorodne ramki. Zdjęcia można także przyciąć, wyprostować i obrócić - te opcje dostępne są również z menu kontekstowego. Wynik naszej edycji możemy zapisać jako oddzielny plik, a następnie udostępnić wybranym przez nas kanałem komunikacyjnym.
W przypadku filmów, z poziomu Galerii dostępna jest jedynie opcja przycięcia. Więcej możliwości daje nam wspomniany już edytor wideo Movie Studio.
Funkcje
Najbardziej pożądane funkcje | LG Nexus 4 |
| Synchronizacja danych z komputerem | tak |
| Synchronizacji dokonywać można ręcznie lub przy wykorzystaniu narzędzi Google. Część danych synchronizuje się za pośrednictwem internetu (konto Google). | |
| Możliwość przeglądania internetu | tak |
| Przeglądarka Google Chrome zapewnia dobrą obsługę standardów i szybką pracę, jednak nie obsługuje animacji Flash. | |
| Możliwość odbierania poczty e-mail | tak |
| Konfiguracja najpopularniejszych kont pocztowych nie jest skomplikowana - wymagany jest jedynie login i hasło. | |
| Możliwość oglądania filmów na YouTube | tak |
| Możliwość udostępniania internetu | tak |
| Funkcja nawigacji | tak |
| Możliwość aktualizacji systemu z poziomu telefonu | tak |
| Możliwość rozszerzenia pamięci o dodatkowe karty flash | nie |
| Możliwość nagrywania filmów HD | tak |
| Maksymalna rozdzielczość nagrań wideo to 1920x1080 px dla tylnej kamery i 1280 x 720 px dla przedniej kamery | |
| Intuicyjny interfejs | tak |
| Android w wersji 4.2.2 Jelly Bean jest preinstalowany w najczystszej postaci bez jakichkolwiek usprawnień ze strony LG. Wiele aplikacji trzeba samodzielnie doinstalować, ale pozwala to na wybór tylko tych, które będa nam potrzebne. | |
| Odtwarzanie wideo przez złącze HDMI | nie |
| Obsługa standardu Wi-Fi Direct | tak |
| Obsługa standardu Mobile High-definition Link (MHL) | nie |
| Osługa standardu Near Field Communication (NFC) | tak |
| Pozwala na zbliżeniową wymianę danych między smartfonami. | |
* Jeśli pominęliśmy istotną funkcję, która mogłaby decydować o wyborze danego modelu telefonu, podzielcie się nimi w komentarzach. W kolejnych testach dodamy je do listy.
Wydajność, bateria i ekran
LG Nexus 4 wyposażono w chipset Snapdragon S4. Taki sam układ znajdziemy we flagowym smartfonie Sony Xperia Z z ekranem Full HD. Potencjał tego układu jest wystarczająco duży, by nie przejmować się faktem, że wprowadzono go na rynek praktycznie już jesienią ubiegłego roku. Wydajność LG Nexus 4 powinna spełnić wymagania większości, jeśli nie wszystkich użytkowników Androida.
Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej
| HTC Windows Phone 8X | 892 |
| Nokia Lumia 820 | 918 |
| Nokia Lumia 920 | 923 |
| Apple iPhone 5 | 932 |
| Samsung Galaxy S3 | 1002 |
| Samsung Galaxy Note II | 1030 |
| HTC One | 1099 |
| Sony Xperia Z | 1283 |
| LG Nexus 4 | 1370 |
| Nokia Lumia 620 | 1432 |
| Huawei Ascend P1 | 1641 |
| HTC One X | 1684 |
| Asus Padfone | 1702 |
| Samsung Galaxy Note | 1776 |
| Motorola RAZR Maxx | 1940 |
| Motorola RAZR | 1979 |
| Samsung Galaxy Nexus | 1989 |
| Apple iPhone 4S | 2251 |
| Huawei Honor U8860 | 2262 |
| LG Swift L9 | 2514 |
| HTC Sensation XE | 2689 |
| HTC Sensation XL | 2726 |
| HTC One V | 3247 |
| HTC Rhyme | 3341 |
| Samsung Galaxy S 2 | 3447 |
| LG Swift L7 | 3818 |
| LG Swift 2X | 3826 |
| LG Prada 3 | 3894 |
| Motorola Atrix | 3920 |
| Samsung Galaxy R | 4100 |
| LG Swift 3D | 4278 |
| LG Swift L5 | 4535 |
| Sony Ericsson Xperia Neo | 5055 |
| HTC Desire S | 5762 |
| HTC EVO 3D | 6108 |
| HTC Titan | 6488 |
| Nokia Lumia 710 | 6768 |
| Nokia Lumia 800 | 6826 |
| Nokia 500 | 6832 |
| Samsung Omnia W | 6972 |
| HTC Radar | 9115 |
| Motorola Fire XT 530 | 10521 |
| Samsung Wave 3 | 10647 |
| HTC ChaCha | 12819 |
| HTC Wildfire S | 15995 |
| Nokia C6-00 | 27977 |
| Dell Venue Pro | 45333 |
| Huawei Ideos U8500 | 66159 |
W LG Nexus 4 domyślnie mamy do dyspozycji jedynie systemową przeglądarkę, a w tym przypadku jest to Google Chrome. Po zaktualizowaniu do najnowszej dostępnej wersji osiągnęliśmy wynik około 1350 ms. To bardzo dobry rezultat, choć nie tak dobry jak ten osiągany przez IE 10 w smartfonach z Windows Phone 8.
W teście zgodności ze standardem HTML5 Google Chrome uzyskał dobry wynik 415 punktów, nieco niższy niż systemowa przeglądarka HTC One czy tabletu Sony Xperia S.
3D Mark
Tryb testowy Ice Storm z benchmarku 3D Mark zagościł w końcu również na smartfonach. Niewątpliwie szybko zyska popularność, choć ma ostre kryterium minimum 1 GB pamięci RAM. Dlatego też nasza baza wyników dla 3D Mark jest jeszcze dość skromna, ale już mamy w niej dwa urządzenia, które reprezentują dwa bieguny wydajnościowe. Jedno z nich to Samsung Galaxy S2, który mimo całego szacunku dla tej konstrukcji, w 3D Marku osiąga wynik 10-krotnie gorszy niż jeden z najwydajniejszych Sony Xperia Z. W AnTuTu produkt Japończyków brylował, a w 3D Mark? Osiągnięty wynik również budzi respekt, ale tym razem nasz LG Nexus 4 wypadł rewelacyjnie – lepiej niż oczekiwania. Trudno się dziwić, wszak w tym teście bardzo dużą rolę gra rozdzielczość, a ta w produkcie LG jest niższa. Wyświetlany podczas testowania obraz na ekranie Nexusa był przez większość czasu płynny, odczuwalne zacięcia pojawiły się tylko w drugim teście grafiki w momencie przelotu przez kanion. Podobnie jak w teście Ice Storm, także w Ice Storm Extreme, bohater tej recenzji zameldował się na czele stawki. Dla pewności uruchomiliśmy test kilkukrotnie - wyniki były powtarzalne. Należy je jednak traktować jako górną granicę możliwości smartfona. System od dawna nie odświeżany, z wieloma aplikacjami działającymi w tle, da wyniki nawet o kilkaset punktów gorsze.
3DMark (Ice Storm) - TOTAL
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 11298 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 10572 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 2773 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 1696 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1551 |
3DMark (Ice Storm) - Graphics
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 11590 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 10550 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 2316 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 1488 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1327 |
3DMark (Ice Storm) - Physics
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 10648 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 10326 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 8966 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 3783 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 3319 |
3DMark (Ice Storm) - Graphics test 1 (fps)
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 50,6 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 46,3 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 7,4 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 7,3 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 4,2 |
3DMark (Ice Storm) - Graphics test 2 (fps)
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 50,2 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 45,5 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15,8 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 9,4 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 5,8 |
3DMark (Ice Storm) - Physics test (fps)
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 33,8 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 32,8 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 28,5 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 12,0 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 10,5 |
3DMark (Ice Storm Extreme) - TOTAL
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 6229 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 5603 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 2067 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1207 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 838 |
3DMark (Ice Storm Extreme) - Graphics
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 5737 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 5470 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 1710 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1002 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 690 |
3DMark (Ice Storm Extreme) - Physics
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 8898 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 7672 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 6123 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 4271 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 3337 |
3DMark (Ice Storm Extreme) - Graphics test 1 (fps)
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 28,9 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 27,7 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 6,1 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 4,0 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 3,5 |
3DMark (Ice Storm Extreme) - Graphics test 2 (fps)
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 21,9 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 20,8 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 9,5 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 5,7 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 2,4 |
3DMark (Ice Storm Extreme) - Physics test (fps)
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 28,2 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 24,4 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 19,4 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 13,6 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 10,6 |
AnTutu System Benchmark - TOTAL SCORE
| HTC One (Android 4.1) | 20519 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 20345 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 17517 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15891 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 15891 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 15320 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 8993 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 6776 |
AnTutu System Benchmark - RAM
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 3442 |
| HTC One (Android 4.1) | 3414 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 2841 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 2841 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 2754 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 2312 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1338 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 1110 |
AnTutu System Benchmark - CPU - liczby całkowite
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 4446 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 4220 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 4220 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 4180 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 4091 |
| HTC One (Android 4.1) | 3770 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1563 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 1324 |
AnTutu System Benchmark - CPU - liczby zmiennoprzecinkowe
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 4131 |
| HTC One (Android 4.1) | 4034 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 3133 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 3122 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 3122 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 2136 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1326 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 1077 |
AnTutu System Benchmark - Grafika 2D
| HTC One (Android 4.1) | 1656 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 1608 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 1557 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 1355 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 1355 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 1263 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 1084 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 476 |
AnTutu System Benchmark - Grafika 3D
| HTC One (Android 4.1) | 6743 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 6477 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 5867 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 3480 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 3480 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 3284 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 2978 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 2035 |
AnTutu System Benchmark - Baza danych
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 560 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 555 |
| HTC One (Android 4.1) | 555 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 550 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 550 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 460 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 460 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 425 |
AnTutu System Benchmark - Zapis na SD
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 150 |
| HTC One (Android 4.1) | 150 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 150 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 138 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 128 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 128 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 128 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 104 |
AnTutu System Benchmark - Odczyt z SD
| HTC One (Android 4.1) | 197 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 195 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 195 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 192 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 190 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 189 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 141 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 118 |
Przystępując do testów w AnTuTu 3.2.2 pamiętaliśmy, że wyniki osiągane przez chipset APQ8064 są bardzo silnie uzależnione od modelu smartfona (dotyczy to zwłaszcza nowej wersji tego benchmarku). Spójrzcie na rubrykę dla Sony Xperia Z, który mimo tego samego chipsetu zdobył 3 tysiące więcej punktów. Nie ukrywamy, że od urządzenia, do którego powstania przyłożyło się Google oczekiwaliśmy w tym teście odrobinę lepszych wyników. Mimo to i tak jest bardzo dobrze – łączny rezultat dla LG Nexus 4 plasuje go w górnej części stawki, aczkolwiek dość daleko za tegorocznymi nowościami, których z pewnością będzie przybywało. Dla porównania zamieszczamy również zrzut ekranu z wynikami dla starszej wersji AnTuTu 2.9.2, w której LG Nexus 4 również osiągnął jeden z lepszych wyników.
GLBenchmark 2.5 – Egypt HD (onscreen)
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 46 |
| HTC One (Android 4.1) | 31 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 30 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 13 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 11 |
| Huawei Ascend P1 (Android 4.0) | 11 |
GLBenchmark 2.5 – Egypt HD (offscreen)
| HTC One (Android 4.1) | 34 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 32 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 29 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Camera (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 10 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 6 |
| Huawei Ascend P1 (Android 4.0) | 6 |
GLBenchmark 2.7 – T-Rex HD (onscreen)
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 20 |
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 15 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 13 |
| Huawei Ascend P1 (Android 4.0) | 11 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 4 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 3 |
GLBenchmark 2.7 – T-Rex HD (offscreen)
| Samsung Galaxy S3 (Android 4.1) | 15 |
| Samsung Galaxy Note 2 (Android 4.1) | 15 |
| LG Nexus 4 (Android 4.2) | 13 |
| Sony Xperia Z (Android 4.1) | 13 |
| Huawei Ascend P1 (Android 4.0) | 6 |
| Samsung Galaxy S2 (Android 4.1) | 4 |
| Samsung Galaxy S3 mini (Android 4.1) | 1 |
Testy wydajności mobilnej technologii OpenGL ES pokazały na co stać wydajny czipset, który nie musi męczyć się z obsługą rozdzielczości Full HD, a jedynie 1280×768 pikseli.
Czas pracy na baterii
Wewnątrz LG Nexus 4 zainstalowano niewymienialny akumulator litowo-polimerowy o pojemności 2100 mAh. Pojemność należy do tych większych, aczkolwiek spoglądając na kaliber urządzenia, sporą wydajność chipsetu i dużą jasność ekranu, można mieć obawy, czy nie będzie to kolejny smartfon, który cierpi na syndrom jednego dnia. Nie używany, w stanie kompletnej bezczynności LG Nexus 4 nie wykazuje zbytniego apetytu na energię. Może tak sobie leżeć i leżeć, dwa tygodnie a nawet dłużej. Podobnie ma się sytuacja z czasem rozmów – wynik ponad 14 godzin to przy takiej pojemności akumulatora bardzo dobry rezultat.
Gdy jednak zabierzemy się za intensywne wykorzystywanie różnych zasobów sprzętowych, akumulator wytrzyma co najwyżej 8 godzin. Wniosek jest prosty, z pewnością LG Nexus 4 nie jest urządzeniem do bardzo ciężkiej pracy. Jednak nie zawsze puszczamy benchmarki jeden po drugim, za chwilę gramy w wymagające gry 3D, a potem oglądamy godzinami wideo HD. Przy umiarkowanym korzystaniu ze smartfona akumulator wystarczył na dwa dni, czyli całkiem przyzwoicie, choć bez szału.
Gdybyśmy skoncentrowali się na jednej czynności, na przykład fotografowaniu, będziemy mogli wykonać prawie 400 zdjęć zanim akumulator się wyładuje. Nasz wynik odnosi się do sytuacji, gdy wykonywano zdjęcia jedno po drugim, a kadrowanie każdego z nich trwało około 30 sekund – lampa i inne funkcje nie były stosowane. Jednak w praktyce od czasu do czasu skorzystamy z lampy LED, zrobimy foto w kuszącym trybie HDR, a nawet pokusimy się o złożenie panoramy. I przede wszystkim nasz ekran nie będzie pracował na minimalnym poziomie podświetlenia. W słoneczne dni nawet na maksimum. Te wszystkie elementy w połączeniu z innymi aktywnościami pomiędzy kolejnymi fotkami składają się na wynik nawet dwa razy gorszy.
Jak bardzo jasność wpływa na czas pracy, pokazał nam test czasu odtwarzania filmu. Przy minimalnej jasności było to około 8 godzin. Niestety, zwykle jasność będzie podkręcona i na przykład dla 1/3 pełnej mocy czas oglądania spada do 6 i pół godziny.
- Czas czuwania: minimum 14 dni
- Czas rozmów (3G): 14 godzin 20 minut
- Przeglądanie internetu: 5 godzin 30 minut (Wi-Fi)
- Odtwarzanie filmu: 6 godzin 30 minut
- Wykonywanie zdjęć: do 3 godzin 20 minut
Podsumowując. Biorąc pod uwagę parametry smartfona, rozdzielczość ekranu i pojemność akumulatora, wydajność zasilania uznajemy za przyzwoitą, ze wskazaniem na bardzo dobrą w przypadku czasu rozmów telefonicznych.
LG Nexus 4 standardowo nie dysponuje trybem szybkiego uruchamiania jak smartfony HTC. Jeśli całkowicie wyłączymy urządzenie, musimy liczyć się z 23-sekundowym oczekiwaniem na jego ponowne uruchomienie.
Jasność i kąty widzenia
Zastosowany przez LG ekran wykonano w technologii True HD IPS Plus. Rozszyfrujmy ten skrót. Oznacza on zastosowanie panelu IPS, który wykorzystuje po trzy subpiksele na piksel przy rozdzielczości HD. Mówiąc inaczej, to szumne określenie standardowego panelu LCD, a nie typu pentile.
Piksele na panelu LG Nexus 4 w dużym powiększeniu.
Pierwsze wrażenie jest odmienne od tego, do którego przyzwyczaili się użytkownicy smartfonów, w których ekrany wyświetlają soczyste kolory (nie tylko AMOLED). Przypominają nam się odczucia towarzyszące testom Nokii Lumia 920. Nasycenie kolorów co prawda nie kłuje tak w oczy, ale w praktyce panel lepiej radzi sobie z ich odwzorowaniem niż superkolorowe wyświetlacze. Przekłada się to także na bardzo dobrą ostrość wyświetlanego obrazu. Oglądanie filmów HD (smartfon świetnie radzi sobie również ze skalowaniem Full HD) to w przypadku LG Nexus 4 duża przyjemność od strony wizualnej.
Kąty widzenia prezentują się podobnie jak w przypadku innych dobrych paneli wykonanych w technologii IPS. Są bardzo dobre, ale zauważalny jest spadek jasności i zmiana temperatury bieli, zwłaszcza gdy patrzymy na ekran wzdłuż przekątnych oraz z lewej strony panelu. Przydatna jest tutaj duża ostrość, która pomaga w czytelności, zwłaszcza tekstu, przy spoglądaniu na panel pod dużym kątem.
Ekran jest bardzo jasny (biel ma lekki niebieski odcień), przy maksymalnej mocy podświetlenia jasność wynosi około 450 cd/m2. Oznacza to, że do wygodnej pracy w większości sytuacji wystarczy nam podświetlenie na poziomie nie większym niż jedna trzecia. W pomieszczeniach ze słabym bocznym światłem wielu użytkownikom wystarczy nawet minimalna wartość. Duża jasność przydaje się za to w czasie pracy w jasnych pomieszczeniach, a zwłaszcza w silnym oświetleniu zewnętrznym. Choć LG Nexus 4 nie jest mistrzem w unikaniu odblasków na ekranie, którego czytelność w słoneczny dzień dramatycznie spada, to nawet wtedy wykonując zdjęcia nie będziemy ich kadrować całkiem na ślepo.
Kontrast pomiędzy otoczeniem a ekranem, w bezchmurny dzień, nawet przy maksymalnej jasności panelu jest ogromny.
GPS
Czujnik GPS zastosowany w LG Nexus 4 jest bardzo precyzyjny i szybko podaje pozycję. Gdy nawigacja posiłkuje się dodatkowo sieciami Wi-Fi, określenie pozycji jest praktycznie natychmiastowe. Jak już wspomnieliśmy, standardowo dołączone oprogramowanie nawigacyjne Google nie udostępnia trybu pracy offline.
Wi-Fi
Praca z Wi-Fi jest bardzo komfortowa, sieć jest wyszukiwana natychmiastowo, a skonfigurowanie połączenia zajmuje dosłownie chwilę. Moduł obsługuje standardy 802.11 a/b/g/n i działa w dwóch pasmach – możemy zdecydować czy chcemy korzystać z trybu Dual czy tylko jednego pasma częstotliwości 2,4 lub 5 GHz. Domyślnie sieć działa w trybie optymalizacji, czyli zmniejszonego wykorzystania akumulatora kosztem mniejszej wydajności połączenia.
Aparat cyfrowy i jakość zdjęć
Zdjęcia
Nie przypuszczaliśmy, że ocena możliwości fotograficznych LG Nexus 4 będzie tak trudnym zadaniem. Spróbujemy ująć to w takich słowach – jeśli zapowiedzi o super aparacie cyfrowym w Nexus 5 mają oznaczać wyeliminowanie wad z Nexusa 4 plus i poprawki w ogólnej jakości obrazu, to z niecierpliwością będziemy czekać na premierę tego modelu.
A nawet pomimo wad, które przede wszystkim sprowadzają się do nadmiernego szumu na niektórych zdjęciach, aparat w LG Nexus 4 pozytywnie nas zaskoczył. Pozytywnie, gdyż niektóre opinie, które docierały do naszych uszu, sugerowały zgoła odmienną ocenę.
Sensor pozwala wykonywać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 8 Mpix (3264×2448 pikseli). Ich jakość przy niższych czułościach ISO jest dobra. W naszym rozumieniu oznacza to, że zdjęcia z tego smartfona bardzo przyjemnie się ogląda. Na takie wrażenie pracuje spora liczba szczegółów jakie daje się zauważyć na zdjęciach. I to pomimo faktu, iż obróbka obrazu i szumy przy wyższej czułości sprawiają, że na 100% powiększeniu czar pryska, kolory się zlewają i ewidentnie widać duże ograniczenia sensora. Trzeba pochwalić działanie AF, przypadki gdy się mylił były sporadyczne.
Zaskakująco dobra jakość zdjęć z LG Nexus 4 to zasługa braku charakterystycznych dla wielu smartfonów, a nawet kompaktów, problemów z ostrością w narożnikach, które psują dobre wyniki pracy sensora. Cały kadr na zdjęciach z LG Nexus 4 wygląda dobrze, brak jest również zniekształceń. Ogólny wynik pracy aparatu w LG Nexus 4 jest tym bardziej zaskakujący, gdy spojrzymy na obiektyw aparatu, tylko najpierw trzeba go znaleźć …
Obiektyw przedniej kamerki wygląda identycznie jak tylnej, ale bynajmniej nie oznacza to równie dobrej jakości zdjęć. Frontowy aparat ewidentnie daje miękki obraz o rozmytych szczegółach i nadaje się przede wszystkim do wideokonferencji lub pstrykania zdjęć, które będą mocno zmniejszane i wrzucane na przykład jako posty w Facebooku.
Foto z przedniej kamery w trybie HDR.
Wspomnieliśmy, że podstawową wadą zdjęć i samego aparatu w LG Nexus 4 są szumy. Ten element potrafi bardzo psuć odbiór zdjęć. Na wykonanych przez nas wieczornych zdjęciach, szumy (z racji zastosowania wysokiego ISO) są bardzo widoczne. Również podczas stosowania lampy błyskowej aparat potrafi podbić ISO (nie mamy na to wpływu), co rozszerza jej zasięg i skuteczność, ale daje również nieprzyjemne ziarno. Czyli mówiąc krótko, jest źle? Raczej niedobrze, a i to nienajlepiej odzwierciedla to co chcemy powiedzieć. Najlepiej przyjrzeć się samemu zdjęciom przykładowym, bo wiele zależy od subiektywnej oceny. Szumy są ewidentnie, ale monochromatyczne i bardzo jednorodne. Podsumowując, mamy kaszę na zdjęciach, ale jest ona całkiem przyjemna w odbiorze. Nie można również zapomnieć, że aparat w słabym oświetleniu pracuje nawet na czułościach rzędu ISO 1600, co dla miniaturowego sensora (klasy 1/3,2”) jest sporym wyzwaniem.
Zdjęcie wykonane nocą w trybie Auto.
Tryb HDR na nocnych zdjęciach pomaga w wygładzeniu szumów.
Możliwości regulacji ustawień aparatu są bardzo ograniczone. Do wyboru mamy zmianę trybu pracy lampy LED, rozdzielczości zdjęć, tryb balansu bieli, kilka trybów tematycznych, korektę ekspozycji i tryb HDR. Właśnie ten ostatni jest wart wspomnienia i pochwały. Zdjęcia wykonywane w trybie HDR wyglądają bardzo dobrze i nie jest to tylko subiektywne odczucie. Naszym zdaniem tak powinien prezentować się tryb HDR w niejednym kompakcie cyfrowym. LG Nexus pod tym względem radzi sobie podobnie jak Samsung Galaxy S III. Zdjęcia w trybie HDR mają uwydatnionie detale w cieniach i światłach, lekko podkręcone ciepłe barwy i kontrast, ale nadal zachowują naturalny wygląd.
Kontrastowa scena sfotografowana w trybie Auto.
A także w trybie Auto z funkcją HDR.
W trakcie fotografowania w trybie HDR musimy przez chwilę trzymać aparat nieruchomo. Oprogramowanie wykrywa ruch i dopiero po ustabilizowaniu kadru wykonuje serię ujęć, które składa w pojedynczy obraz. Dlatego gdy trzęsą się nam dłonie, oczekiwanie na wykonanie fotki HDR może się wydłużyć. Gdy mamy gwarancję, że aparat jest trzymany stabilnie, możemy w ten sposób poratować się przed nadmiernym szumem w przypadku zdjęć wieczornych.
Oprócz trybu foto, możemy skorzystać również z trybu panoramy. LG Nexus 4 udostępnia dwa typy takich zdjęć. Panorama zwykła, o rozdzielczości około 1 Mpix, wykonywana jest poprzez przesuwanie aparatem w wybranym kierunku. Jej jakość pozostawia wiele do życzenia.
Panorama standardowa.
O wiele lepsze wyniki daje tryb panoramy sferycznej, który pojawił się wraz z wersją Android 4.2 Jelly Bean. Jej utworzenie polega na wykonywaniu zdjęć dookoła fotografującego poprzez przesuwanie aparatem do wskazanych przez oprogramowanie położeń. Ten typ panoramy najlepiej sprawdza się przy fotografowaniu dalszych planów, przy zdjęciach pomieszczeń oprogramowanie może mieć kłopot ze złożeniem dobrze obrazu, na którym są bardzo bliskie jak i dalekie motywy. Efekty działania tej funkcji są bardzo ciekawe (przykład poniżej) i można je udostępnić jako panoramę Google Sphere w Google Maps.
Tak wygląda surowy plik z panoramą sferyczną (kliknij w zdjęcie, by zobaczyć tę panoramę w Google Maps).
Poniżej kilka dodatkowych przykładów fotografii wykonanych LG Nexus S. Aby zobaczyć oryginał, należy kliknąć na miniaturę.
Filmy
Możliwości filmowe LG Nexus 4 obejmują rejestrację obrazu 1080/30p, jednakże jakościowo odpowiada on bardziej rozdzielczości 720p. W trybie filmowym smartfon nie zachwyca już tak bardzo jak przy zdjęciach, aczkolwiek trzeba oddać mu honor za klarowność obrazu w całym kadrze (podobnie jak przy fotografowaniu), a także sprawne działanie AF (kamera nie stara się niepotrzebnie szukać ostrości, wywołując efekt pompowania obrazu). Dla cierpliwych smartfon oferuje ciekawą funkcję filmów poklatkowych. Kolejne zdjecia mogą być wykonywane z interwałem od 0,5 sekundy do aż 24 godzin. Oczywiście niezbędny jest statyw lub inna podprórka, aby kadr nie uległ przesunięciu. Funkcja zdjęć poklatkowych to bardzo fajne narzędzie, dziwi jednak, że producent zapomniał o funkcji samowyzwalacza.
Na filmach Z LG Nexus 4 daje się ewidentnie zauważyć efekty silnego przetwarzania i kompresji - obraz miejscami przypomina malunek. Przepływność rejestrowanego wideo Full HD wynosi około 12-13 Mbps, czyli do największych nie należy. W testowanym modelu nienajlepiej sprawowała się również stabilizacja obrazu przy filmowaniu. Efekty nieznacznego drżenia dłoni, w wietrzny dzień, widać na wynikowym wideo. Nie przekłada się to na szczęście na efekt galarety, który jeszcze bardziej psuje jakość filmów.
Filmy dzienne wyglądają zatem dość przeciętnie, a jak jest wieczorem? W warunkach słabego oświetlenia niestety dają o sobie ponownie znać szumy. I w przeciwieństwie do zdjęć są one już dużo bardziej kolorowe, co zdecydowanie psuje odbiór filmowego obrazu. Sytuację ratuje zmniejszenie rozmiaru wyświetlanego wideo, co, dzięki jednorodności szumów, pozwala na niewielką poprawę ostatecznego efektu. Jednak nocne ujęcia, zarówno statyczne jak i ruchome, to element, nad którym Google i LG muszą ostro popracować.
Przednia kamerka pozwala rejestrowac wideo 720p, ale ostrzegamy – zarejestrowane nią filmy, choć prezentują się znacznie lepiej niż zdjęcia, przydadzą się tylko w przypadku wideokonferencji. Filmowanie pozostawmy głównej kamerze, pamiętając, że domyślnie ustawiona rozdzielczość obrazu to również 720p.
Podsumowanie
Po zakończeniu testów przyznajemy, że LG Nexus 4 okazał się godnym sukcesorem serii Nexus produkowanej przez Samsunga. LG nadało smartfonowi odrobinę własnego charakteru, oczywiście w granicach, na które pozwolił Google. Odpowiedź na pytanie zadane na początku recenzji jest zatem twierdząca. Trudno przejść obok LG Nexus 4 i nie zainteresować się tym smartfonem. Otrzymujemy w nim prawie wszystko czego oczekujemy od bardzo dobrego urządzenia mobilnego. Jest kilka wad, do których należy zaliczyć niedopracowany dźwięk jak na dzisiejsze standardy i oczekiwania, przeciętną jakość wideo oraz akumulator, który nie jest elektrownią, a tylko przyzwoitym źródłem zasilania. Wiele osób przyzna, a my nie zaprzeczymy, że te niedociągnięcia można uznać za dość poważne. Zwłaszcza w "idealnym", jak nazwaliśmy LG Nexus 4, smartfonie. Na szczęście w praktyce dojdziemy do wniosku, że są to wady, na które można spróbować przymknąć oko. Nam się to udało.
LG Nexus 4 nie jest nowym modelem, a nawet można pokusić się o stwierdzenie, że jego parametry już nieco trącą myszką. To jednak pozorne wrażenie, które rekompensuje uniwersalność urządzenia i dopracowane kluczowe elementy. Po pierwsze, świetny i bardzo jasny ekran, który daje komfort użytkowania niewiele gorszy niż w przypadku paneli Full HD w tegorocznych smartfonach. Po drugie, nadal bardzo wydajna platforma sprzętowa Qualcomm Snapdragon 4 Pro, która zadowoli każdego użytkownika. Po trzecie, zaskakująco dobry aparat cyfrowy – nie chcemy tu przesadzać z jego zachwalaniem, ale wystarczy spojrzeć na obiektyw i od razu zrozumiemy w czym rzecz. I po czwarte – surowy, czyli niemodyfikowany, Android 4.2.2 Jelly Bean odpowiedzialny w dużej mierze za wygodę pracy.
Osoby, które przyzwyczajone są do różnorodnych systemowych nakładek i bonusowego oprogramowania, mogą poczuć się rozczarowane. W LG Nexus 4 dostajemy minimum tego co jest potrzebne smartfonowi, by zasłużył na miano smartfona. Czasem rozbudowa systemu wiąże się z dodatkowymi kosztami, ale w praktyce na innych urządzeniach także koniec końców instalujemy masę dodatkowego oprogramowania z Google Play. W LG Nexus 4 nie jest inaczej, z tym że jako podstawę mamy czystego Androida.
LG Nexus 4 nie jest już rekordzistą wszystkich rankingów, ale jednocześnie przypomina nam, że nie musimy mieć pod ręką najnowocześniejszego modelu smartfona by poczuć się komfortowo. Zresztą nowoczesność to pojęcie względne, często będące kwestią nowych szat i lepiej prezentujących się na papierze cyferek. Dla nas nowoczesne urządzenie to takie, które pozwala poczuć się nowocześnie, a LG Nexus 4 z pewnością do takich należy. O cenie nie będziemy już dyskutować, pozostaje nam ją zaakceptować lub liczyć na jeszcze ciekawsze niż dotychczas promocje w sieciach komórkowych.
| Opinia redakcji | |
| plusy: • bardzo dobra wydajność chipsetu • sprawnie działająca komunikacja bezprzewodowa • bardzo dobra jakość obrazu, zarówno podczas przeglądania sieci jak i przy wideo • jasny ekran • dobrej jakości zdjęcia • funkcja panoram sferycznych w standardzie • tryb HDR • płynnie działający system Android 4.2.2 • szybkie aktualizacje • wygodna w obsłudze konstrukcja | |
| minusy: • głośnik dający dźwięk o pudełkowatym charakterze • brak slotu na karty rozszerzające pamięć • przeciętna jakość wideo • brak wsparcia dla LTE (limituje dostępność u operatorów) • łatwość zabrudzenia obiektywu tylnej kamery • niewymienny akumulator (zważywszy na jego wydajność) |