Długi weekend majowy już za nami. To oznacza, że na horyzoncie widać już lato, a co za tym idzie – dla wielu nadchodzące tygodnie będą okresem przygotowań na wakacyjne miesiące. Lidl wykonuje ukłon w stronę majsterkowiczów i aby usprawnić im pracę, do najnowszej oferty obowiązującej od 13 maja wprowadza elektronarzędzia, w tym m.in. polerkę do samochodu.
Najnowsza oferta Lidla. Elektronarzędzia i ekspres do kawy
Rola pierwszych skrzypiec w majowej ofercie Lidla przypadła ekspresowi ciśnieniowemu Philips EP1200/00 o mocy 1500 W. Produkt trafił już do sprzedaży i można znaleźć go w metalowych koszach w sklepie – warto więc rozważyć wizytę w sklepie, jeśli poszukujesz taniego ekspresu do kawy. Ten 1500-watowy model został przeceniony o 300 zł względem najniższej ceny sprzed 30 dni i kosztuje teraz 999 zł.
Za tę cenę Philips EP1200/00 oferuje wszystko, czego można wymagać od podstawowego ekspresu. Brak w nim systemu do spieniania mleka – wspomniany ekspres zrobi tylko czarną kawę. Charakteryzuje się młynkiem ceramicznym z 12-stopniową regulacją grubości mielenia, a dla łatwiejszego zachowania czystości ma wyciągany blok zaparzający. Nie brakuje też funkcji automatycznego odkamieniania. Za intuicyjną obsługę odpowie zaś czytelny ekran sterowania.
Poza ekspresem w najnowszej ofercie Lidla znalazł się szereg drobnych elektronarzędzi do wykorzystania w różnych miejscach. Dla tych, którzy lubią “dłubać” przy samochodzie, w sprzedaży pojawi się pistolet do zgrzewania tworzywa sztucznego w cenie 99 zł (od czwartku 16 maja). Ma on moc 50 W i dysponuje 200 zszywkami w zestawie. To sprzęt, który pozwoli ci m.in. naprawić uszkodzony zderzak. Za 49,99 zł kupisz też zestaw do naprawy wgnieceń w karoserii, natomiast ci, dla których każda rysa na lakierze jest nieakceptowalna, za 179 zł mogą kupić polerkę kątową o mocy 1200 W.
Lidl nie zapomniał również o pracach w ogrodzie. W najbliższą sobotę 18 maja do sprzedaży trafi robot koszący w cenie 999 zł, który może automatycznie kosić trawę w jednym z trzech trybów: koszenia całego obszaru, kilku zdefiniowanych stref lub koszenia punktowego. Pracę urządzenia można zaplanować na każdy dzień tygodnia, natomiast za jakość koszenia odpowie system trzech noży z centralnym pokrętłem do regulacji wysokości cięcia.
Jeśli natomiast koszenie trawy wolisz pozostawić sobie, a nie robotowi, do wyboru są dwie kosiarki manualne. Różnią się mocą i ceną. Tańsza, o mocy 1200 W i z pojemnikiem o pojemności ok. 30 l kosztuje 229 zł, natomiast większa, bo z pojemnikiem ok. 55 l i o mocy 1800 W, została wyceniona przez dyskont na 599 zł. Za 69,90 zł możesz kupić z kolei podkaszarkę elektryczną o mocy 300 W z żyłką w zestawie, a więc sprzęt gotowy do pracy.