Luka bezpieczeństwa w procesorach AMD - producent uspokaja, ale naukowcy są innego zdania
Luka bezpieczeństwa w procesorach AMD to bardziej skomplikowany problem, niż nam się na początku wydawało. Na jaw wyszły nowe informacje producenta i badaczy. Problem w tym, że owe informacje są sprzeczne.
Luka Take A Way w procesorach AMD to jeden z najgorętszych tematów ubiegłego tygodnia. Temat wywołał burzliwą dyskusję w komentarzach, aczkolwiek trudno było dyskutować bez odpowiedzi producenta. Teraz mamy więcej informacji... i jeszcze więcej niewiadomych.
AMD podobno o wszystkim wie i uspokaja
Nie musieliśmy długo czekać na komunikat AMD w sprawie wykrytych luk bezpieczeństwa. Producent twierdzi, że nie są to nowe rodzaje ataku i można je załagodzić przy użyciu wcześniejszych środków bezpieczeństwa przeciwdziałającym atakom przy użyciu kanału bocznego.
W oficjalnym oświadczeniu czytamy:
Zdajemy sobie sprawę z nowej dokumentacji, która twierdzi, że w procesorach AMD występują luki bezpieczeństwa, przez które atakujący może manipulować funkcją związaną z pamięcią podręczną, aby w sposób nieuprawniony otrzymać dostęp do danych użytkownika. Naukowcy łączą tę ścieżkę ze znanymi i zminimalizowanymi zagrożeniami oprogramowania lub atakami przy użyciu kanału bocznego. AMD uważa jednak, że nie są to nowe ataki oparte o spekulacjach.
Firma AMD zaleca stosowanie najlepszych rozwiązań w celu ograniczenia problemów związanych z atakami przy użyciu kanału bocznego:
- Aktualizowanie systemu operacyjnego z najnowszymi wersjami oprogramowania platformy i oprogramowania układowego, które obejmują zabezpieczenia przed atakami spekulacyjnymi
- Przestrzeganie zasad bezpieczeństwa przy programowaniu
- Wdrażanie najnowszych, poprawionych wersji bibliotek krytycznych, w tym tych podatnych na ataki przy użyciu kanału bocznego
- Wykorzystywanie bezpiecznych praktyk korzystania z komputera i używanie oprogramowania antywirusowego
Badacze są innego zdania
Serwis Tom’s Hardware wskazuje, że zalecenia producenta nie odnoszą się bezpośrednio do luki Take A Way, lecz mają na celu załagodzenie ataków spekulacyjnych, które zostały wykorzystane jako narzędzie do przeprowadzenia ataku na predyktor pamięci L1.
Potwierdzają to również naukowcy - Vedad Hadžić z TU Graz twierdzi, że zaproponowane metody nie zabezpieczają procesorów. Luka Take A Way nie jest jednak tak poważnym problemem, jak wcześniej wykryta luka Meltdown
Hadžić podejrzewa, że luka zostanie załatana dopiero w kolejnej generacji procesorów. Wyłączenie mechanizmu predykcji w pamięci podkręcznej mogłoby mieć zbyt poważny wpływ na wydajność.
W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że atak nie wymaga fizycznego dostępu do komputera i można go przeprowadzić nawet na zaktualizowanym systemie operacyjnym. Sprawy nie ułatwia też to, że producent podobno nie nawiązał współpracy z naukowcami po pierwszych doniesieniach o wykrytej luce.
Kto ma rację? No właśnie nie wiadomo. Czekamy na rozwój sytuacji, bo sprawa wydaje się bardziej skomplikowana niż podejrzewaliśmy.
Źródło: AMD, Twitter - Vedad Hadžić, ZDNet, Tom’s Hardware
Zobacz inne newsy o procesorach: