Obudowa urządzenia wykonana została częsciowo z metali szlachetnych, a pokrywę przyozdobiono skórą która zwykle pokrywa siedzenia kosztownych maszyn. Niestety na temat konfiguracji urządzenia niewiele wiadomo. Informacja, iż sercem laptopa jest 64-bitowy procesor brzmi dość enigmatycznie. Wiadomo również, że dysk twardy “Bentleya” pomieści 160 gigabajtów danych. Systemem zarządzającym pracą komputera jest Windows Vista. Dodatkowo na klawiaturze znajdziemy 12 dodatkowych klawiszy szybkiego dostępu.
Na pierwszy rzut oka cena laptopa wydaje się być mocno przesadzona. Jednak gdy uświadomimy sobie, iż lekko używany prawdziwy Bentley kosztuje około pół miliona złotych, to wspomniane 40 tysięcy złotych nabiera nieco innego wymiaru – to prawie jakbyśmy wydali 4 tysiące na zwykłego laptopa ;)