Mac Mini – Twój pierwszy Mac

Mac Mini to niewielki, aluminiowy komputer Apple z rodziny Macintoshy. W założeniu jest przeznaczony dla użytkowników, którzy nie są jeszcze w pełni przekonani do Maków i w związku z tym pragną za niewielkie pieniądze wypróbować jedną z maszyn z tej serii. Apple celuje również w klientów, którzy pragną posiadać drugi komputer oprócz „zwykłego” peceta, choćby po to, aby móc korzystać z systemu Mac OS X.

Wstęp. Specyfikacja

Mac Mini to niewielki, aluminiowy komputer Apple z rodziny Macintoshy. W założeniu jest przeznaczony dla użytkowników, którzy nie są jeszcze w pełni przekonani do Maków i w związku z tym pragną za niewielkie pieniądze wypróbować jedną z maszyn z tej serii. Apple celuje również w klientów, którzy pragną posiadać drugi komputer oprócz „zwykłego” peceta, choćby po to, aby móc korzystać z systemu Mac OS X.

Specyfikacja Mac Mini w porównaniu do (testowanego już wcześniej - 20’’ iMaca MA876)

Strona producenta Mac Mini [2300 zł] iMac MA876 20'' [4300 zł]
Procesor: Intel Core 2 Duo T7200 (Merom, Dual Core, 2,0 GHz, 4 MB L2) Intel Core 2 Duo T7300 (Merom, Dual Core, 2,0 GHz, 4 MB L2)
Typ chipsetu: Intel GM965 Intel PM965
Pamięć RAM: 1 GB (2 sloty, 1 wolny) 1 GB (2 sloty, 1 wolny)
Grafika: Intel GMA 950 ATI Mobility Radeon HD 2400 XT
Dźwięk: Intel HD Audio Realtek HD Audio
LAN: 10/100/1000 MBps 10/100/1000 MBps
WiFi: 802.11g 802.11n
Bluetooth: Tak Tak
Wejścia / wyjścia: 4 x USB, LAN, DVI, wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, FireWire 400 3 x USB, LAN, mini DVI, wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, FireWire 400, FireWire 800
Dysk twardy: Hitachi HTS541612J9SA00 (120 GB, 5400 rpm, SATA 150) Seagate ST3250820AS Q (250 GB, 7200 rpm, SATA 150)
Napęd optyczny: DVD-RW DL DVD-RW DL
Oprogramowanie: Mac OS X, iLife '08 Mac OS X, iLife '08

W zestawie z Makiem Mini w przeciwieństwie do większości dotychczasowych komputerów stacjonarnych Apple, znajdziemy wyłącznie komputer. Producent nie dołączył do niego klawiatury, ani myszy. Akcesoria te musimy dokupić sami – do wyboru mamy oryginalne, wyprodukowane przez firmę Apple, albo bogactwo urządzeń pecetowych – będą działały bez problemu. Apple pół żartem pół serio nazywa tę strategię mianem BYOKDM (Bring Your Own Keyboard, Display and Mouse).

Image

W niniejszym teście udział wziął rozbudowany Mac Mini z procesorem Core 2 Duo 2 GHz, 120 GB dyskiem twardym i nagrywarką DVD RW. Oprócz niego w sprzedaży dostępny jest również tańszy model, wyposażony w C2D 1.83 GHz, 80 GB HDD i napęd Combo (dla tych, którzy już nie pamiętają, co to takiego, przypominam – czytnik DVD i nagrywarka CD-RW w jednym).

Wygląd i ergonomia

Mac Mini w większości wykonany jest z wysokiej jakości anodyzowanego aluminium. Wyjątek stanowi górna powierzchnia z białego plastiku ozdobiona logiem Apple oraz gumowy spód, dobrze przylegający do powierzchni biurka. Z przodu znajduje się z kolei slot napędu optycznego oraz niewielka, biała dioda w prawym dolnym rogu, symbolizująca działanie komputera.

Image

Co do wyglądu Maca Mini, można mieć różne odczucia. Z jednej strony, jego design jest elegancki i minimalistyczny. Komputer jest mały, łatwy do przenoszenia, porządnie wykonany i nie zawiera zbędnych elementów. Z drugiej – przednia część Maca Mini aż prosi się o umieszczenie na niej paru ułatwiających życie dodatków – choćby kilku dodatkowych portów USB, FireWire, czy złącz dźwiękowych. Taka jest jednak filozofia designerów Apple - minimalizować liczbę mało przydatnych elementów i postawić na wygląd.

Można by też zażyczyć sobie, aby komputer był jeszcze niższy – chodzą słuchy, że za jakiś czas Apple niedługo zaprezentuje coś takiego (Mac Nano?). Co prawda firma już teraz sprzedaje urządzenie zwane Apple TV, przypominające zmniejszonego Maca Mini pozbawionego napędu optycznego, jednak służy ono jako przystawka multimedialna do telewizora i standardowo nie da się na niej pracować pod Mac OS X.

Image

Jeśli chodzi o wejścia i wyjścia Maca Mini – wszystkie znajdują się na jego tylnej ściance. Po pierwsze, niewielkie gniazdko zasilacza o kształcie charakterystycznym dla Apple. Nie jest to jednak niestety magnetyczna wtyczka MagSafe, znana z notebooków tej firmy, lecz zwykła, wsuwana końcówka. Prawdopodobnie inżynierowie Apple uznali, że w przeciwieństwie do często przenoszonego notebooka, Mac Mini ma w założeniu stać w jednym miejscu i wprowadzanie rozwiązań zabezpieczających użytkownika przed potknięciem się o kabel i zrzuceniem ukochanego sprzętu na podłogę, nie jest konieczne.

W Macu Mini Apple zastosował standardowe wyjście DVI – to dobrze, że nie próbował nas zadowalać wynalazkami pokroju złącze mini DVI w iMacu. Użytkownicy z monitorami nie posiadającym tego złącza również nie będą zawiedzeni – w pudełku z Makiem Mini znajduje się przejściówka DVI – D-Sub.

Jeśli chodzi o złącza USB, w Macu Mini mamy cztery wyjścia w tym standardzie (zgodne z USB 2.0). To kolejny plus w porównaniu z iMakiem, który zawierał zaledwie trzy. Z tyłu Maca Mini mamy również port FireWire-400, gniazdo Ethernet (RJ-45), wyjście na słuchawki oraz wejście mikrofonowe.

Warto tutaj wspomnieć, że o ile komputer ma wbudowany głośnik (monofoniczny), to zintegrowanego mikrofonu w nim nie uświadczymy. Na szczęście sam głośnik jak na tak mały komputer jest całkiem niezły, choć brakuje mu dynamiki, basów i sopranów – jakości generowanego przez niego dźwięku dużo brakuje np. do głośników wbudowanych w iMaca. Do tego nawet przy maksymalnej głośności nie jest zbyt głośny. Na szczęście wyjście Mini Jack w tylnej części Maca Mini załatwia wszystko.

Na tylnym boku obudowy znajdują się jeszcze otwory wentylacyjne (powietrze jest wdmuchiwane przez otwory znajdujące się na dole, wydmuchiwane przez tylne), gniazdo Kensington oraz bardzo ważny element komputera – włącznik. Ten ostatni znajduje się po prawej stronie Maca Mini – jest to o tyle niefortunne umiejscowienie, że przy przenoszeniu komputera można go łatwo przez pomyłkę wyłączyć. Na szczęście przy standardowych ustawieniach krótkie wciśnięcie przycisku wprowadza komputer w stan uśpienia, aby go na dobre wyłączyć trzeba przytrzymać przycisk przez kilka sekund – podobnie jak z „zwykłych” pecetach z zasilaczem ATX. Również podobnie, jak w przypadku przeciętnego PC, w trybie uśpienia dioda iMaca mruga, pulsując.

Warto wspomnieć, iż Mac Mini w testowanej przeze mnie konfiguracji dysponuje również wbudowanym AirPortem (Apple określa w ten sposób swoją zintegrowaną kartę sieciową Wireless LAN) zgodnym z 802.11g oraz kontrolerem Bluetooth.

Co w zestawie

Co ciekawe, podobnie jak w przypadku iMaca i innych produktów Apple, na pudełku z Makiem Mini znajduje się zdjęcie komputera w skali 1:1. Dzięki temu jeszcze przed zakupem będziemy wiedzieli, jak niewielkich rozmiarów jest to maszyna. Przejdźmy jednak do zawartości opakowania.

Image

Oprócz samego komputera dobrze chronionego styropianem, producent dostarcza w nim również płyty z systemem (zazwyczaj 10.4, choć zdarzają się sprzedawcy, dołączający do Maca Mini 10.5), instrukcję obsługi (w mojej wersji była po angielsku), gwarancję i dwie białe naklejki z logiem Apple. Jest też pilot Apple Remote (na prawo od slotu napędu DVD w Macu Mini znajduje się niewielka szybka, a pod nią odbiornik podczerwieni), taki sam jak w iMacach. Pilot pozwala na wygodne przeglądanie zdjęć, filmów, czy też regulację głośności w momencie, kiedy użytkownik nie znajduje się akurat w pobliżu komputera. Apple dołączył również miłą niespodziankę - przejściówkę DVI - D-Sub dla użytkowników, którzy chcieliby wykorzystać Maca Mini z monitorem, nie posiadającym cyfrowego złącza sygnału.

Do komputera dołączony jest też biały zasilacz z błyszczącego plastiku z logo Apple. Jest tylko nieco większy niż przeciętny zasilacz od laptopa.

Image

Wydajność pod Mac OS X

Jak prezentuje się komputer pod względem wydajności? Jak szybka może być tak mała maszyna?

W Macu Mini zastosowano procesor Core 2 Duo T7200 (2 GHz), oparty na notebookowym, energooszczędnym rdzeniu Merom. Funkcjonalnością jest on zbliżony do Conroe (pierwszego desktopowego Core 2 Duo) i posiada 4 MB cache L2. Główną różnicą jest to, że pracuje na obniżonym taktowaniu magistrali FSB, wynoszącym 667 MHz.

Pod maską komputera znajdziemy również zintegrowaną kartę graficzną Intel GMA 950, a także 2.5-calowy dysk twardy o prędkości obrotowej 5400 rpm. Te dwa elementy są w największej mierze sprawcami obniżonej wydajności w stosunku do iMaca – w tym ostatnim zastosowano bowiem dedykowane karty graficzne (Radeony HD 2400/2600 lub GeForce 8800GS) oraz szybsze, 3.5-calowe dyski twarde 7200 rpm.

Jak radzi sobie Mac Mini z system Mac OS X sprawdziłem przy pomocy benchmarka XBench 1.3. Jak widać prędkość działania pamięci i procesora jest na tym samym poziomie i nie stanowi wąskiego gardła, natomiast wydajność grafiki i dysku twardego jest nieco gorsza niż w przypadku analogicznego iMaca.

XBench 1.3 - Wydajność procesora i pamięci (Mac Mini, C2D 2.0 GHz, 1 GB DDR2-667)

Image

Wydajność podsystemu graficznego oraz dysku twardego (Mac Mini, GMA 950, HDD 2.5” 5400 rpm)

Image

W efekcie podczas pracy w Mac OS X trzeba trochę dłużej czekać na otwieranie się okienek Findera, czy aplikacji. Mac Mini niespecjalnie sprawdzi się w zastosowaniach video, czy półprofesjonalnej obróbce zdjęć, gdzie duży i szybki dysk twardy jest niezbędny. Z drugiej strony, można podłączyć do komputera dysk FireWire, który powinien w pewnym stopniu wyeliminować wąskie gardło w postaci pamięci masowej komputera.

Jednak mimo gorszej wydajności Maca Mini w porównaniu z droższymi komputerami Apple, nie jest tak źle. Ten niewielki komputer jest wystarczająco szybki, aby w bez większych stresów dało się korzystać z systemu Mac OS X (testy wykonywałem na 10.4 i 10.5). Animacje minimalizowanych do Docka okien są płynne, Expose również – do czasu aż nie przekroczymy liczby kilkunastu otwartych aplikacji. Wówczas zaczyna się intensywna praca dysku twardego i obniżona płynność animacji, widoczna w większym stopniu, niż na iMacu z podobnym procesorem. Za to włączany przy pomocy pilota program Front Row (odpowiednik Windowsowego Media Center) działa naprawdę bardzo sprawnie, a moje obawy, że GMA 950 może mu nie podołać, rozwiały się od razu.

Bootowanie systemu Mac OS X 10.5 na Macu Mini trwało 45 sekund. To trochę dłużej, niż na iMacu – na tym komputerze system włączał się przez 30 sekund.

Jeśli ktoś chce, może na Macu Mini zainstalować również system Windows (XP lub Vista). Apple dołącza do Mac OS X 10.5 specjalne narzędzie zwane Boot Camp, które do tego celu. Kiedy na komputerze mamy już dwa systemy, można przełączać się między nimi przy pomocy panelu sterowania lub wybrać żądany OS w chwilę po włączeniu komputera.

Głośność, temperatura pracy oraz podsumowanie

Mac Mini jest bardzo niewielką maszyną – czy w parze z małymi rozmiarami idzie również cisza i niska temperatura pracy?

Podczas standardowej pracy w systemie, komputer jest bardzo cichy, słychać jedynie delikatną pracę wiatraczka wydmuchującego z tyłu ciepłe powietrze oraz szum 2.5-calowego dysku twardego. Podczas odczytu i zapisu danych głowica HDD również jest niemal niesłyszalna. Kiedy postawi się Maca Mini w odległości kilku metrów, zapomina się o jego istnieniu.

Cicha praca Maca Mini kończy się w momencie uruchomienia jakiegoś wymagającego oprogramowania – na przykład gry 3D, która rozgrzeje nie tylko procesor główny, ale również obciąży chip graficzny. Wtedy komputer robi się trochę głośny – jednak nie bardziej, niż przeciętny współczesny laptop pod obciążeniem. Co ciekawe, wiatrak w Macu Mini zwalnia i przyspiesza nie stopniowo i z opóźnieniem, lecz płynnie, natychmiast reagując na zmiany temperatury wewnątrz komputera.

Mac wyraźnie nagrzewa się od spodu, a powietrze wydmuchiwane przez tylne otwory wentylacyjne jest jak najbardziej ciepłe. Osiągane przez komputer temperatury nie są na szczęście zbyt duże – maszyna bywa po prostu mocno ciepła, zwłaszcza pod obciążeniem.

Napęd DVD w Macu Mini, choć nie należy do głośnych, po włożeniu płyty daje o sobie znać. I o ile dźwięk obracającej się płyty jest mniej słyszalny, to głowica DVD wyraźnie hałasuje. Podczas odczytu lub zapisu danych Mac trochę wibruje podczas odczytywania lub zapisywania danych. W żadnym wypadku nie są to jednak na tyle duże drgania, aby mogły przeszkadzać, czy też spowodować zsunięcie się komputera na podłogę. ;-)

Również dołączony do komputera zasilacz pracuje kulturalnie – nie wydaje z siebie pisków, ani też nie nagrzewa się zbyt mocno.

Podsumowanie

Mac Mini to niezły sposób, aby zaznajomić się z komputerami Apple i systemem Mac OS X, nie wydając przy tym zbyt wiele pieniędzy. Do standardowych zastosowań, takich jak pisanie tekstów, słuchanie MP3, czy przeglądanie stron WWW komputer ten wystarczy aż nadto – system operacyjny działa sprawnie i zapycha się stosunkowo rzadko.

Do bardziej zaawansowanych zadań, takich jak edycja video, obróbka dużych zdjęć, praca z wieloma rozbudowanymi programami włączonymi jednocześnie, czy też po prostu do gier (niektóre nowe hity są wydawane na Maca) wypada się już zaopatrzyć w silniejszą maszynę – iMaca. Wbrew pozorom ten ostatni nie musi być szczególnie droższy – Mac Mini to bowiem sam komputer bez klawiatury i myszy, a z iMakiem dostajemy wysokiej jakości akcesoria firmy Apple, a do tego zintegrowany monitor, kamerę internetową, mikrofon, niezłe głośniki stereo, lepszą kartę graficzną i szybszy dysk twardy.

Jeśli więc masz już peceta i akcesoria do niego i chcesz wypróbować Maca, to Mac Mini jest niezłym wyborem. Jeśli natomiast masz zamiar zaopatrzyć się w cały zestaw, warto zastanowić się nad iMakiem. Chodzą również słuchy, że Apple w najbliższym czasie zastąpi Maca Mini zupełnie nowym modelem Macintosha. Jakim? Na razie nie wiadomo.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!