Założenia były proste - bierzemy komponenty laptopa i umieszczamy je w wąskim, długim pudełku, następnie wszystko zakrywamy starą bezprzewodową klawiaturą Apple oraz gładzikiem Magic Tackpad. W taki oto sposób otrzymujemy komputer w klawiaturze. Moglibyśmy go nazwać "MacKeyboard", albo "MacKey" - sam twórca nie wymyślił chyba jeszcze odpowiedniej nazwy, bo posługuje się terminem "MacBook Air Project". W środku znajdziemy procesor Core 2 Duo 1,6 GHz, 2GB pamięci RAM oraz dysk twardy o pojemności 80GB, a ponadto wyjścia USB oraz DVI.
Jak widać powyżej, konstrukcja wygląda już całkiem nieźle. Niestety, według ostatnich wpisów urządzenie się trochę za bardzo grzeje, dlatego będzie zapewne trzeba postarać się o lepsze chłodzenie. Najprawdopodobniej będzie to po prostu kolejny wentylator.
Sam autor zapowiedział już szereg ulepszeń i poprawek. Myśli między innymi o obniżeniu klawiatury o około 5 mm, nowej obudowie, czy zastąpieniu taśmy klejącej czymś bardziej "stałym". Należy przyznać, że zarówno idea, jak i wykonanie stoją na dobrym poziomie, i oby było coraz lepiej. Ciekawe co na to Apple - sądzicie, że przydałaby się taka edycja Maca Mini?
Źródło: MacBook Air Project