Po 8 latach oczekiwania w końcu na półkach sklepowych wylądowała druga odsłona jednej z najsłynniejszych gier gangsterskich. Światowej premierze Mafii II towarzyszyły równie wielkie emocje jak pierwszym zapowiedziom tej produkcji. I trudno się temu dziwić, skoro pierwsza część serii obrosła już w legendę, pozostając dla wielu graczy niedoścignionym wzorem.
Czy Mafii II udało się jej dorównać? Czy warto było tyle czekać na kontynuację tej gry? Odpowiedź na te pytania wcale nie jest tak prosta jak początkowo mogłoby się wydawać. Pierwsze recenzje jakie pojawiły się w sieci i duży rozrzut ocen musiały wzbudzić wątpliwości co do jakości tej produkcji. Dlaczego jedni wychwalają nową grę 2K Czech, a inni mieszają ją z błotem? Gdzie leży przyczyna tak rozbieżnych opinii o Mafii II? Z pewnością większego znaczenia nie mają tu ogromne różnice w oprawie graficznej dostępnych na rynku wersji, choć dla niektórych posiadaczy konsol mogą być one gorzką pigułką. Prawdziwy problem tkwi wyłącznie w tym, jak podejdziemy do nowej odsłony kultowej Mafii.
Zapraszamy do lektury recenzji Mafii II.
Otwarty świat? Pozory mogą mylić
Wszystkich, którzy spodziewali się mnóstwa zadań pobocznych i możliwości swobodnego zwiedzania miasta czeka raczej niemiła niespodzianka. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby pojeździć sobie po Empire Bay, ale można to zrobić tylko w czasie rozgrywania konkretnych misji. Inna sprawa, że tak naprawdę nie ma to większego sensu, bo poza misjami, które układają się w linie fabularną gry, nie ma tu zbyt wiele do roboty.
Trudno uznać to za coś porywającego, szczególnie w przypadku gdy po drodze będziemy mieli wypadek, który skończy się naszym „zejściem”. Wówczas zostajemy cofnięci do ostatniego punktu automatycznego zapisu, co czasami może doprowadzić do szewskiej pasji (gra nie zapisuje stanu gry zbyt często).
Gra niczym film
Czym byłaby jednak intrygująca opowieść gangsterska bez dobrze nakreślonych postaci. I tak bohaterem drugiej odsłony Mafii jest syn włoskich imigrantów - Vito Scaletta. Jego rodzina przybyła do Ameryki na początku ubiegłego wieku, podczas wielkiego exodusu Włochów szukających dla siebie lepszego miejsca. Niestety, szybko okazało się, że „ziemia obiecana” wcale nie powitała ich z otwartymi ramionami. Życie tu okazało się trudne, przez co młody Scaletta szybko wdał się w zatargi z prawem.
W chuligańskich wybrykach i drobnych kradzieżach zawsze towarzyszył mu przyjaciel z podwórka - Joe Barbaro. Razem stanowili nieodłączną parę, aż do feralnego dnia, w którym Vito został złapany przez stróżów prawa na gorącym uczynku. Udało mu się jednak uniknąć więzienia dzięki toczącej się II wojnie światowej. Armia poszukiwała wówczas młodych ludzi władających językiem włoskim w związku z planowanymi operacjami na terenie Europy. W taki właśnie sposób nasz bohater ląduje na Sycylii, gdzie uczestniczy między innymi w walkach o wyzwolenie wyspy. Wojskowa kariera Vito kończy się jednak tak szybko, jak się zaczęła. Po odniesieniu poważnych ran przechodzi rekonwalescencje w szpitalu, a później otrzymuje przepustkę, która umożliwia mu czasowy powrót do kraju. Tu czeka już na niego stary przyjaciel Joe, który proponuje udział w nieco szemranych interesach. Decyzja zapada szybko, a dalsze wydarzenia toczą się błyskawicznie. Przynajmniej takie możemy odnieść wrażenie, bo gra wciąga niczym bagno.
Fabuła Mafii II została podzielona na 15 rozdziałów. W każdym z nich znajdziemy całkiem sporą liczbę różnorodnych misji. I choć początkowo historia Vito Scaletty rozwija się bardzo powoli, a powierzane nam zadania są mało porywające, to z czasem całość nabiera tempa. Wszystko dzięki wprost rewelacyjnie prowadzonej narracji. Spory w udział świetnie przygotowanych przerywników filmowych, które potrafią zachwycić fenomenalnymi rzutami kamer, bogactwem detali lokacji, ciekawymi postaciami, a nawet prostymi gestami uczestników danej sceny, które z miejsca przywołują skojarzenia z najlepszymi filmami gangsterskimi.
Twórcom udało się także doskonale zarysować wszystkie występujące w grze postacie, które dzięki świetnie dobranym głosom nabrały wyjątkowego realizmu. I za ten element gry należą się 2K Czech wielkie brawa.
Jak dobrze być gangsterem
Skoro to opowieść o gangsterach i mafii, to nie mogło zabraknąć widowiskowych strzelanin czy pościgów samochodowych. Jest tego naprawdę sporo. Twórcy oddają do dyspozycji niezły arsenał broni, z nieodłącznym Tommy Gunem na czele. Znalazło się również miejsce dla granatów czy koktajli Mołotowa, choć nie dane nam będzie zbyt często z nich skorzystać. Szkoda też, że bardziej wymyślne rodzaje broni dostępne są tylko w jednym miejscu w całym mieście.
Podczas jazdy możemy włączyć ogranicznik prędkości, co pozwala uniknąć niepotrzebnych problemów ze stróżami prawa.
Oprócz strzelanin w grze pojawiają się również pojedynki na pięści, których konstrukcja wydaje się niestety nieco uproszczona. Dostępne są jedynie unik oraz dwa rodzaje ciosów (słaby i mocny), z których da się budować proste serie. W późniejszej fazie gry dochodzi co prawda możliwość kontrataku i łapania przeciwnika, ale nie stanowią one niezbędnego elementu każdego starcia. Pomimo średnio udanego modelu walki trzeba przyznać, że przyjemność płynąca z takich pojedynków jest całkiem spora.
Przy okazji wszelkich pojedynków starć z policją czy strzelanin z członkami innych gangów możemy zobaczyć w działaniu system nadający sterowanej postaci status poszukiwanego. W przypadku popełnienia cięższego przestępstwa policjanci reagują na każde nasze pojawienie się w patrolowanej przez nich okolicy. Dopiero zmiana ubrania pozwala na pozbycie się „ogona”. Co ciekawe, ubranie znane policji pozostaje „spalone” do końca rozgrywanego rozdziału. Podobnie jest z samochodami. W tym przypadku jednak zawsze możemy pojechać do warsztatu, gdzie za odpowiednią kwotę zmienimy tablice rejestracyjne, kolor nadwozia czy nawet podrasujemy posiadaną brykę.
Stróże prawa mają z kolei wybiórczą uwagę, ścigając nas za drobną stłuczkę, podczas gdy przejeżdżanie na czerwonym świetle pod ich nosem jest już całkowicie normalne. Jeszcze śmieszniej przedstawia się sytuacja, gdy postanowimy rozpętać prawdziwe piekło na ulicach, strzelając do przypadkowych przechodniów jednocześnie kryjąc się w krzakach. Zresztą co tu dużo pisać – sami to zobaczcie.
Twórcom udało się co prawda od czasu wersji demonstracyjnej poprawić SI policji, ale nadal podobne sytuacje mogą mieć miejsce
Wstęp do testów
Na kontynuację doskonałej gry producenta 2K Czech musieliśmy czekać aż 8 lat. Mafia II swoją premierę miała w zeszłym tygodniu i od razu podzieliła graczy. Wiele osób wytknęło, że można ją ukończyć w 8-9 godzin, co jest czasem nieproporcjonalnie krótkim do czasu oczekiwania na sequel.
Przed premierą użytkownikom platformy Steam zostało udostępnione 15-minutowe demo, wyposażone też w benchmark, za pomocą którego każdy mógł sprawdzić osiągi swojego sprzętu. Wiele redakcji postanowiło oprzeć testy wydajności kart graficznych jedynie na wbudowanym benchmarku. Po 27 lipca wszyscy grający doskonale wiedzą, że rewelacje dotyczące problemów z kartami ATi związanych z bardzo niską wydajnością APEX PhysX okazały się nieprawdziwe.
Przeprowadziliśmy testy w grze w sumie na 12 kartach graficznych. Z całym przekonaniem możemy stwierdzić, że procesor o odpowiednio wysokim taktowaniu bez problemu radzi sobie z obliczaniem fizyki. Oczywiście są w grze momenty, w których technologia CUDA pomaga w sposób znaczący i wyniki kart GeForce są wyższe od wyników Radeonów. Tych jest jednak w całej grze stosunkowo niewiele, więc ci z was, który są posiadaczami kart AMD mogą spać spokojnie.
W artykule o Mafii II zamieściliśmy nieco więcej niż zwykle testów dotyczących procesorów. Test ten szczególnie powinien zainteresować grających przy użyciu kart ATi. Gdy za obliczenia APEX PhysX ma odpowiadać procesor, liczy się przede wszystkim częstotliwość jego pracy oraz liczba rdzeni. Okazuje się, że bardzo dobrymi będą procesory 2-rdzeniowe podkręcone w znaczący sposób. Procesor 4-rdzeniowy zapewni jeszcze większą płynność animacji.
Miłym dodatkiem powinno być dla was także przedstawienie tego, jak wygląda Mafia II na PS3, jak na Xbox 360 i jak na komputerach stacjonarnych. Oprócz tego czeka na was mini test wydajności laptopów.
Ustawienia graficzne
W Mafii II nie oddano do dyspozycji graczy bardzo wielkiego wyboru w kwestii konfiguracji ustawień. Pomimo tego wyłączenie antyaliasingu i zmiana ustawień APEX PhysX może mieć ogromny wpływ na animację. Pojawiły się głosy o problemach z AA na kartach ATi. Osobiście ich nie potwierdzamy – nie napotkaliśmy absolutnie najmniejszych.
W nawiasach podano maksymalną liczbę klatek na sekundę, jaką możemy zyskać przez zmianę ustawienia danej opcji. Wszystko zależy od lokacji oraz stopnia natężenia akcji widocznej na ekranie.
• Antyaliasing (wył., wł.) - wygładzanie krawędzi wyświetlanych obiektów (do 33 kl./s.)
• Filtrowanie anizotropowe (1, 2, 4, 8 ,16) - zmiana wpływa na ostrość tekstur (2-5 kl./s.)
• Jakość cieni (niska, średnia, wysoka) – wpływa na jakość cieni generowanych przez obiekty, ciężko dostrzec faktyczną różnicę (1-3 kl./s.)
• Okluzja (wył, wł.) - imitowanie realistycznego wyglądu powierzchni, poprzez dokładniejsze symulowanie rozchodzenia się światła i dodanie realistycznych cieni (do 14 kl./s.)
• Szczegółowość geometrii (niska, średnia, wysoka) – odpowiada za szczegółowość obiektów wyświetlanych na horyzoncie lub w dalszej odległości od bohatera (1-2 kl./s.)
• APEX PhysX – (do 50 kl./s.)
Sterowniki, system operacyjny i programy
- Windows 7 64-bit ENG (Enterprise Trial)
- DirectX 9.0c
- NVIDIA 258.96
- ATI Catalyst 10.8
- Fraps 3.1.0
Procedura testowa dla wszystkich kart wyjątkowo odbiega nieco od standardu. Nie wybraliśmy bowiem miejsca, w którym efekty APEX PhysX obciążałyby karty w bardzo duży sposób. Wynika to z bardzo prostego powodu. W całej grze napotkamy niewiele miejsc, w którym fizyka dałaby się kartom naprawdę mocno we znaki.
Czytając wyniki pamiętajcie o bardzo istotnej rzeczy. Podobnie jak w Batman: Arkham Assylum możliwe jest doświadczanie dobrodziejstw APEX PhysX na kartach ATi Radeon. Za jej obliczenia odpowiada wtedy procesor. Osiągi kart AMD są nieco niższe, ale w ogólnym rozrachunku nie wypadają źle na tle konkurencji, co mógłby sugerować wbudowany w grę benchmark. Jemu i wynikom osiąganym przez karty poświęciliśmy osobną stronę.
Na sam koniec czeka was porównanie wydajności 3 laptopów we wszystkich 3 scenach. W szranki ze sobą staną:
| procesor | układ graficzny | system | |
| Asus K72J | Intel Core i3 2,27 GHz | Radeon HD 5450 1024 MB | Windows 7 Home 64-bit |
| Acer Aspire 5551G | AMD Phenom X3 N830 2,1 GHz | Radeon HD 5650 1024 MB | Windows 7 Home 64-bit |
| Dell Alienware M15X | Intel Core i7 Extreme 920XM 3,2 GHz | GeForce GTX 260M 1024 MB | Windows 7 Home 64-bit |
Tabele ustawień
| Maksymalne | Średnie | Minimalne | |
| Antyaliasing | włączony | wyłączony | wyłączony |
| Filtorwanie anizotorpowe | x16 | x8 | x1 |
| Jakość cieni | wysoka | średnia | niska |
| Okluzja otoczenia | włączona | włączona | wyłączona |
| Szczegółowość geometrii | wysoka | średnia | niska |
| APEX PhysX | wysoki | średni | wyłączony |
Galeria wysokie
Galeria średnie
Galeria niskie
Testy w benchmarku
Mafia II: 1920x1200, Maksymalne
AA wł., APEX PhysX wysoki
Jak wynikać może z powyższego wykresu gra z użyciem APEX PhysX ustawionego na najwyższy poziom może być niemożliwa na kartach Radeon. Nic bardziej mylnego. W niektórych miejscach rzecz jasna spadek wydajności jest odczuwalny i nie można o tym nie wspomnieć. Po prostu GPU kart GeForce radzi sobie z takimi obliczeniami dużo lepiej niż procesor, odpowiedzialny za fizykę w trakcie gry z wykorzystaniem kart ATi. Przez zdecydowaną większość czasu gry nie doświadczyliśmy jednak szarpania animacji, a spadek jej płynności występował sporadycznie.
Benchmark został zaprojektowany w ten sposób, aby pokazać możliwości systemu APEX PhysX. W związku z tym to, co zobaczymy, to bardziej pokaz siły niż coś, co rzeczywiście można faktycznie odczuć na każdym kroku w grze. Przynajmniej jeśli chodzi o natężenie i ilość zbliżeń. Niektórym może wydawać się to oczywiste, jednak uważamy, że benchmark powinien mieć rzeczywiste odbicie w samej grze. Mógł on bowiem wprowadzać w błąd zarówno graczy, którzy próbowali swych sił w wersji demo gry, jak i tych, którzy sugerowali się testami wydajnościowymi przeprowadzanymi właśnie z użyciem owego benchmarka, od których zaroiło się w sieci.
Nawet testowana konfiguracja z GTX 480 i użytym do fizyki GTX 470 była niedostatecznie wydajna (według benchmarka), osiągając 43,5 kl./s.
Testy w ustawieniach wysokich
Mafia II: 1920x1200, Maksymalne
AA wł., APEX PhysX wysoki
Podczas strzelaniny w fabryce i5 750 podkręcony do poziomu 3,7 GHz radzi sobie z obliczaniem APEX PhysX do tego stopnia, że HD 5850 jest w stanie nawiązać walkę nawet z GTX 480. Wyniki pozostałych kart tego producenta zostawiają jednak nieco do życzenia. Mimo średniej ilości kl./s. na akceptowalnym poziomie zauważyć można spadki ich liczby minimalnej do momentami irytujących wartości. Przyjęliśmy, mając na uwadze wszystkich malkontentów, że średnia liczba kl./s. będzie satysfakcjonująca jeśli wyniesie co najmniej 60.
Jak widzimy na powyższym wykresie jedyną kartą, która miała prawdziwe problemy z utrzymaniem płynności był HD 4670.
Mafia II: 1680x1050, Maksymalne
AA wł., APEX PhysX wysoki
Zmiana rozdzielczości powoduje nadspodziewanie korzystną zmianę w płynności przy wszystkich kartach, za wyjątkiem najsłabszej HD 4670. Karty ATi zostają w tyle, z wiadomych już względów. Nie można natomiast już powiedzieć, żeby utrata płynności mogła przeszkadzać w sposób znaczący w rozgrywce.
Mafia II: 1280x1024, Maksymalne
AA wł., APEX PhysX wysoki
Nawet w rozdzielczości 1280x1024 rozgrywka na HD 4670 jest nieprzyjemna. Pozostałe karty odnotowują wzrost wydajności podobny do tego z wcześniejszej zmiany rozdzielczości. Widać, że GTS 250, mimo tego że sam liczy fizykę nie jest w stanie wybić się ponad słabsze modele Radeonów, którym w obliczeniach pomaga CPU.
Wyniki osiągane przez karty w tym teście powinny odzwierciedlać wydajność osiąganą przez nie w zdecydowanej większości sytuacji podczas gry w Mafię II.
Testy w ustawieniach średnich
Mafia II: 1920x1200, Średnie
AA wył., APEX średni
Patrząc na powyższy wykres widzimy, że wydajność kart uległa drastycznej poprawie, szczególnie jeśli chodzi o Radeony. Wiąże się to oczywiście z obniżeniem poziomu APEX PhysX na średni oraz wyłączeniem wygładzenia krawędzi. GTX 465 wyprzedził GTX 285, do którego z kolei zbliżył się HD 5770. Już w poprzednich artykułach z cyklu "Optymalne karty graficzne do..." można było zauważyć, że nowsze konstrukcje radzą sobie lepiej od starszych, będąc nawet kartami z niższego segmentu. Na średnich ustawieniach bez problemu będzie się dało przejść całą grę na każdej karcie, bez konieczności zmiany ustawień. Wyjątkiem jest HD 4670, który dalej mocno odstaje od reszty.
Mafia II: 1680x1050, Średnie
AA wył., APEX średni
Po obniżeniu rozdzielczości przyrost wydajności da się odczuć głównie w wypadku HD 4670 i GTS 250. Pozostałe karty już w rozdzielczości Full HD dawały sobie doskonale radę.
Mafia II: 1280x1024, Średnie
AA wył., APEX średni
Dopiero rozdzielczość 1280x1024 pozwoli posiadaczom kart pokroju HD 4670 w pełni cieszyć się grą. W lokacjach naszpikowanych fizyką dla karty zbawienne będzie wyłączenie APEX w ustawieniach.
Wydajność laptopów
Tym razem nie poprzestaliśmy na sprawdzeniu jak radzą sobie poszczególne modele kart graficznych. Pokusiliśmy się również o testy na trzech laptopach. Przeprowadziliśmy je zarówno w lokacji użytej do testów wszystkich modeli kart, jak i w scenie hotelowej oraz w trakcie pościgu.
| procesor | układ graficzny | system | |
| Asus K72J | Intel Core i3 2,27 GHz | Radeon HD 5450 1024 MB | Windows 7 Home 64-bit |
| Acer Aspire 5551G | AMD Phenom X3 N830 2,1 GHz | Radeon HD 5650 1024 MB | Windows 7 Home 64-bit |
| Dell Alienware M15X | Intel Core i7 Extreme 920XM 3,2 GHz | GeForce GTX 260M 1024 MB | Windows 7 Home 64-bit |
Mafia II: Fabryka 1280x720, ustawienia maksymalne
Mafia II: Fabryka 1280x720, ustawienia średnie
Mafia II: Fabryka 1280x720, ustawienia minimalne
Dell Alienware M15X wypada najlepiej. Jest to jedyny laptop z układem GeForce na pokładzie, co z pewnością pomaga mu lepiej radzić sobie z efektami APEX PhysX. Laptop zapewnia płynną rozgrywkę nawet w najwyższych możliwych detalach. Blisko dwukrotnie mniejszą wydajnością wykazuje się ASUS K72J z HD 5450 na pokładzie. Ustawienia średnie będą dla niego optymalnymi. Pamiętajmy jednak, że K72J jest blisko trzykrotnie tańszy od komputera Alienware. Niestety Acer Aspire 5551G nawet na najniższych możliwych detalach ma problemy z utrzymaniem płynności animacji.
Mafia II: Hotel 1280x720, ustawienia maksymalne
Mafia II: Hotel 1280x720, ustawienia średnie
Mafia II: Hotel 1280x720, ustawienia minimalne
Zgodnie z oczekiwaniami najbardziej wymagającą z lokacji testowych okazał się hotel i scena, w której możemy oprócz faszerowania przeciwnika ołowiem tłuc spore ilości butelek i szkła. Jest to na pewno jedna ze scen, w której odznacza się przewaga kart GeForce.
Przy ustawieniach maksymalnych żaden z laptopów nie oferował pełnej płynności rozgrywki. O dziwo wynik w Acerze Aspire 5551G nie uległ pogorszeniu. Sporą utratę wydajności odczuć można było na ASUS-ie K72J przy najwyższych ustawieniach. Wyniki przy ustawieniach średnich i najniższych nie uległy znaczącej zmianie, głównie za sprawą wyłączonego antyaliasingu oraz niższego bądź zerowego poziomu APEX PhysX. Dell Alienware M15X dopiero przy ustawieniach średnich zapewnia w pełni komfortową rozgrywkę.
Mafia II: Pościg 1280x720, ustawienia minimalne
Mafia II: Pościg 1280x720, ustawienia średnie
Mafia II: Pościg 1280x720, ustawienia minimalne
Scena pościgu przypomina te z najlepszych filmów gangsterskich. Dynamiczne prowadzenie wozu, pierzchający w popłochu piesi oraz wszechobecne szkło z rozbitych kulami szyb. Jak poradzą sobie laptopy?
Niestety, dla Acera Aspire 5551G każdy z testów, nawet w najniższych detalach wydaje się za dużym wyzwaniem. 22 klatki na sekundę przy najniższych ustawieniach nie pozwolą czerpać przyjemności z gry. Nieco lepiej sytuacja wygląda na ASUS-ie K72J. Wybredni pograją i w najwyższych ustawieniach. Ustawienia średnie to 26 klatek/sekundę, więc do 30, które dla części osób są granicą płynności nieco brakuje. Obniżenia poziomu szczegółowości na najniższy skutkuje wzrostem płynności animacji do poziomu 40 kl./s. Dell Alienware M15X standardowo prezentuje się przyzwoicie. Czy to jednak aby dalej nie za mało jak na laptop wyceniony na ok. 7500 złotych?
Xbox 360 vs PS3 vs PC
Filmik pozostawiamy bez komentarza, ponieważ każdy z was doszuka się innych różnic. Możemy tylko zaznaczyć, że wersja na konsolę PS3 wypada zdecydowanie najsłabiej - gorszej jakości tekstury, tearing oraz brak części obiektów.
- CPU
Procedura testowania procesora polegała na przejechaniu samochodem określonego odcinka drogi, zawróceniu i powrocie do początku trasy. Testy przeprowadzono przy użyciu karty HD 5850, aby przekonać się w jak dużym stopniu procesor jest obciążony przez obliczanie fizyki w trakcie poruszania się w ruchu ulicznym. Są też testy przy ustawieniach maksymalnych bez APEX PhysX.
Mafia II: 1280x1024, Minimalne
Do pomiarów @2,66 GHz w procesorze i5 750 zostało wyłączone oszczędzanie energii i tryb turbo. Widzimy, że przy takich ustawieniach widać ogromną różnicę w płynności animacji nawet między sytuacją, w której korzystamy z wszystkich rdzeni, a taką kiedy tylko 3 rdzenie są aktywne. Wydajność w wypadku czterordzeniowca rośnie dwukrotnie.
Przy OC na poziomie 3,7 GHz korzyści z posiadania procesora oferującego więcej niż dwa rdzenie topnieją. W oczy rzuca się kiepski wynik przy użyciu 1 rdzenia. Nie ma się co dziwić - mało która gra jest zoptymalizowana pod kątem w pełni poprawnego działania na jednordzeniowcach.
Mafia II: 1920x1200, Maksymalne
AA wł., APEX PhysX wył.
W ustawieniach maksymalnych, przy włączonym antyaliasingu, korzyści płynące z posiadania procesora wyposażonego w więcej niż dwa rdzenie są niewielkie. Jednordzeniowiec wciąż daleko z tyłu. O ile średnia ilość generowanych klatek na sekundę wygląda optymistycznie, to spadki do 16 bądź 23 w wypadku taktowania na poziomie 3,7 GHz są niepokojące.
Mafia II: 1920x1200, Maksymalne
AA wł., APEX PhysX wysoki
Jeżeli poprzez włączenie PhysX na poziomie wysokim zmusimy procesor do wspomagania karty graficznej w obliczeniach zorientujemy się, że ilość rdzeni i taktowanie mają spory wpływ na wydajność. Różnice odznaczać się będą głównie w minimalnej liczbie klatek na sekundę.
Taktowanie 2,66 GHz okazuje się za niskie nawet w przypadku trzyrdzeniowca. Przy 3,7 GHz natomiast, dysponując tą samą liczbą rdzeni odnotujemy wzrost o 5 kl./s w przypadku uśrednionego pomiaru oraz aż 20 kl./s przy wartości najniższej.
Dobrze podkręcony dwurdzeniowiec wydaje się rozsądnym minimum.
Pamięć RAM
Długo nie mogliśmy zdecydować się na adekwatną lokację do sprawdzenia różnic w wydajności w zależności od ilości posiadanej ilości RAM. W końcu testy przeprowadziliśmy w 3 miejscach. Ze względu na absolutny brak różnic pomiędzy wynikami w poszczególnych miejscach postanowiliśmy zaprezentować filmik z tego położonego najbliżej domu Vito z 10 rozdziału.
Mafia II: 1920x1200 Maksymalne
AA wł., APEX PhysX wył.
Jak widać na powyższym wykresie taktowanie pamięci już tradycyjnie nie odgrywa istotnej roli. Także zredukowanie pamięci do 2 GB nie przyniosło efektu w postaci gwałtownego spadku płynności animacji.
Vintage
Mafia II: Test Vintage
8600 GT w wersji OC radzi sobie nadspodziewanie dobrze. Test został wykonany w lokacji testowej "fabryka". Wysoka wydajność nawet przy średnich detalach to wynik znacznego obniżenia rozdzielczości ekranu. Oczywiście pamiętajmy, że 8600 GT jest jedną z najtańszych kart wyposażonych w CUDA, także jest w stanie sama liczyć fizykę. Trzeba się jednak pogodzić ze spadkiem wydajności w bardziej żyłujących kartę miejscach. Zmiana ustawień na minimalne powinna rozwiązać problem w większości przypadków.
Podsumowanie tesów
Wszystkich, którzy pragną grać w maksymalnych detalach z fizyką na najwyższym poziomie ostrzegamy, że spadki płynności animacji mogą być spore. Jedynie GTX 480 radził sobie wszędzie bez problemów. Jeśli aktualnie nie jesteście w posiadaniu tej bardzo drogiej karty, to dobrym pomysłem jest wykorzystanie dodatkowej karty do obliczania fizyki. Dobrym i optymalnym rozwiązaniem jest GTX 260. Wtedy dopiero będziemy mogli być pewni, że żadna scena w grze nie będzie straszna dla naszych podzespołów.
Właściciele kart ATi powinni zwrócić uwagę na to, czy ich procesory są odpowiednio podkręcone. Nie warto bowiem włączać efektów APEX PhysX bez dobrze podkręconego procesora dwu-, a najlepiej czterordzeniowego. Osoby sympatyzujące z zielonymi mają w tej kwestii nieco ułatwione zadanie.
Trzeba wytknąć twórcom, że nie ustrzegli się błędów w kwestii optymalizacji. W zamkniętych pomieszczeniach, jak i na ulicy liczba wyświetlanych klatek czasami niespodziewanie spada do 20, bez wyraźnej przyczyny. Na taką sytuację napotkaliśmy zarówno na HD 5850, którego wspiera procesor, jak i GTX 480, który przecież sam odpowiada za APEX PhysX.
Również doświadczyliśmy, podobnie jak wielu innych grającychm utratę płynności po kilkugodzinnej grze. Animacja zaczyna strasznie szarpać i potrzebne jest ponowne uruchomienie Mafii. Ironicznie można stwierdzić, że grę można ukończyć w kilka godzin, więc nie powinno to stanowić większego problemu.
Pomijając te zgrzyty optymalizacja nie jest zła. Gra wygląda dobrze nawet na najniższych detalach, a system APEX PhysX można po prostu wyłączyć. Jest bardzo duże grono osób, które rezygnuje z efektów fizyki, gdyż najzwyczajniej w świecie nie zwraca na nie uwagi. Bardzo duży wpływ na stosunkowo niewielkie wymagania ma też fakt wykorzystania w grze bibliotek DirectX 9.0c. Taki zabieg to strzał w dziesiątkę. Wielu z nas i tak podczas dynamicznej akcji nie dostrzega po prostu różnic pomiędzy tą wersją, a wersją 10.1, czy też 11.
Ocena końcowa
Najważniejsze są jednak ciekawe i różnorodne misje oraz towarzyszące im emocje. Nie bez znaczenia są tu również wprowadzenia filmowe do stawianych przed nami wyzwań, które działają niczym magnes, nie pozwalając odejść od monitora (znany wszystkim syndrom jeszcze jednej misji). Muszę przyznać, że już dawno nie grałem w tak emocjonującą grę. Wszystkim, którzy ukończyli Mafię II z pewnością zapadła w pamięć jedna, szczególna scena, która w niezwykły sposób wywołuje chęć natychmiastowej zemsty. Rzadko zdarzają się ostatnio produkcje, które potrafią w taki sposób oddziaływać na gracza.
Czy nowa Mafia dorównała więc legendzie pierwszej części serii? Nie do końca, choć była blisko. Czy warto jednak kupić i zagrać w ten tytuł? Bezapelacyjnie tak. Polecamy!
| Podsumowanie: | ||
| plusy: • rewelacyjna wprost fabuła z kilkoma bardzo mocnymi momentami • świetnie zrealizowane przerywniki filmowe • wielkie, tętniące życiem miasto • widowiskowe strzelaniny i pościgi • ciekawie zrealizowany system poszukiwania przestępcy • bardzo dobra oprawa graficzna • klimatyczna ścieżka dźwiękowa | ||
| minusy: • kiepskie zakończenie opowieści • ograniczone możliwości korzystania z dobrodziejstw Empire Bay (złudna swoboda) • słabe AI przeciwników, policji i naszych kompanów • nie zawsze trafne polskie tłumaczenie gry • drobne błędy w wyświetlaniu grafiki (np. problemy z kolizją obiektów, zachodzące tekstury, "wyskakujące" na horyzoncie obiekty) | ||