Nowy gracz na rynku lotów kosmicznych. Wpadli na genialny pomysł
MaiaSpace to nowy gracz na rynku kosmicznym, który chce zrewolucjonizować sposób wynoszenia ładunków na orbitę. Dzięki innowacyjnej rakiecie wielokrotnego użytku i współpracy z Qarnot Computing firma stawia na szybkość, ekologię i technologiczną precyzję.
MaiaSpace to europejska firma kosmiczna założona w 2022 roku, której celem jest opracowanie nowoczesnych, bardziej zrównoważonych systemów wynoszenia ładunków na orbitę. Jej flagowym projektem jest dwustopniowa rakieta Maia, dostępna w wersji jednorazowej i wielokrotnego użytku. Rakieta ma 50 metrów wysokości i będzie pierwszym w Europie systemem umożliwiającym odzyskiwanie pierwszego stopnia, który ląduje na platformie morskiej.
Starty mają się odbywać z Gujańskiego Centrum Kosmicznego w Kourou, skąd startują również rakiety Ariane. MaiaSpace chce wykonać pierwszy lot już w 2026 r, a do 2031 r. osiągnąć tempo 20 startów rocznie. Firma celuje w rynek lekkich i średnich ładunków, oferując konkurencyjne ceny dzięki optymalizacji technologicznej i kosztowej.
Szybki rozwój w kierunku pierwszego startu w 2026 r.
Aby osiągnąć ambitne cele, MaiaSpace wykorzystuje podejście iteracyjne – szybko buduje prototypy, testuje je i wprowadza ulepszenia. Takie podejście pozwala znacząco skrócić czas rozwoju i ograniczyć koszty, co ma kluczowe znaczenie na konkurencyjnym rynku kosmicznym.
Firma wykorzystuje silnik Prometheus rozwijany przez ArianeGroup, co dodatkowo przyspiesza prace. Dzięki elastycznej architekturze systemu, technologia MaiaSpace może być w przyszłości skalowana do większych rakiet. Rakieta korzysta z paliwa w postaci bio-metanolu, co ogranicza jej wpływ na środowisko. Projekt zakłada także wykorzystanie statków z napędem częściowo wiatrowym do transportu rakiety na platformę startową.
MaiaSpace kładzie duży nacisk na innowacyjność i ekologię, co ma być jej wyróżnikiem na rynku. Firma planuje nie tylko konkurować ceną, ale też przyciągać klientów niskim śladem węglowym swoich misji.
Optymalizacja obliczeń dzięki procesorom AMD
Kluczową rolę w szybkim rozwoju rakiety odgrywa współpraca z firmą Qarnot Computing, która dostarczyła infrastrukturę obliczeniową opartą na procesorach AMD EPYC 9654P czwartej generacji. Dzięki temu MaiaSpace mogła podwoić wydajność symulacji dynamiki płynów (CFD), korzystając zaledwie z połowy dotychczasowej liczby serwerów. Taka optymalizacja przełożyła się także na zmniejszenie emisji CO₂ o ponad 80% w trakcie fazy projektowej, co wpisuje się w ekologiczne podejście firmy do rozwoju technologii kosmicznych.
„Rozwiązanie AMD spełniło nasze potrzeby w zakresie większej mocy obliczeniowej” – mówi Yohan Blacodon. „Wiedzieliśmy, że musimy poprawić wydajność naszych procesorów. Dlatego wybraliśmy rozwiązanie AMD i nie żałujemy tej decyzji. Zyskaliśmy czas na przeprowadzanie bardziej złożonych symulacji, co idealnie wpisuje się w nasze cele. AMD niedawno wprowadziło na rynek procesor z 192 rdzeniami, który zapowiada się bardzo obiecująco. Obecnie rozważamy rozszerzenie platformy Qarnot na inne oprogramowanie, szczególnie do symulacji mechanicznych”.
Firma planuje w przyszłości wykorzystać co najmniej 10 dodatkowych serwerów. „Obecnie zastępujemy nasze wcześniejsze systemy rozwiązaniami opartymi na procesorach AMD EPYC, ponieważ wiemy, że są bardziej wydajne. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tych procesorów”.
Qarnot wykorzystuje ciepło generowane przez serwery do ogrzewania budynków, co dodatkowo zmniejsza zużycie energii. Jak podkreślają inżynierowie MaiaSpace, nowa platforma pozwala im wykonywać bardziej złożone symulacje w krótszym czasie, a także szybciej testować nowe technologie, których wcześniej nie dało się zastosować z powodu kosztów. Taka synergia technologiczna i ekologiczna stanowi podstawę ambitnego planu firmy na konkurencyjne, zrównoważone i elastyczne systemy wynoszenia ładunków na orbitę.