Według zebranych przez niemiecki serwis Computerbase.de informacji, na początku pojawi się 19 procesorów, w tym 6 mobilnych. Intel starał się je wyposażyć we wszystkie najlepsze udogodnienia. Po pierwsze, dzięki ulepszonej technologi Turbo Boost mogą one osiągać taktowanie aż do 3.8 GHz. Po drugie, prócz całej rodziny i5-2500(S/K/T) oraz i5-2400(S/K/T) wszystkie modele będą korzystać z funkcji Hyper-Threading, która podwaja liczbę obsługiwanych przez procesor wątków. Ponadto zaimplementowano w nich Advanced Vector Extensions, czyli następne rozszerzenie zestawu instrukcji SSE - będzie ono obecne również w AMD Bulldozer.
Wracając do samej listy. Znajduje się na niej aż 12 procesorów czterordzeniowych oraz 7 dwurdzeniowych. Standardowo ich taktowanie zamyka się w przedziale od 2,3 GHz do 3,4 GHz, a TDP nie przekracza 95 W. Dla przypomnienia warto również dodać, że seria o nazwie kodowej "Sandy Bridge" będzie używać zupełnie nowej podstawki LGA 1155.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Jak widać powyżej Intel dla "jasności" dodał gdzieniegdzie na końcu nazw literki oznaczające, czym może dany procesor się pochwalić. Tak więc "K" oznacza odblokowany mnożnik - gratka dla overclockerów, "S" to niższe zegary i TDP, zaś litera "T" określa bardziej energooszczędne układy, których zapotrzebowanie spada nawet do 35 W.
Oczywiście wciąż brak oficjalnego potwierdzenia od Intela, ale - nieoficjalnie - dowiedzieliśmy się jeszcze, że procesory "potwory" mające nawet 12 rdzeni są planowane już na drugi kwartał przyszłego roku. Naprawdę zapowiada się ciekawe.
Źródło: Computerbase, TechConnect