Kinect jest podobno najlepiej sprzedającym się gadżetem, ale z drugiej strony nie wiadomo do końca kto go kupuje, bo na pewno nie "hardkorowi" gracze.
Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, iż kontroler w chwili obecnej doczekał się jedynie garści dość infantylnych gier, których docelową grupą są przeważnie najmłodsi. Symbolicznie i w niezbyt pasjonujący sposób możemy uprawiać sporty czy głaskać zwierzęta.
Wszystko to może się jednak zmienić już niebawem. I to jak! Gra Mass Effect, obok Assassin's Creed najmocniejsza z nowych marek w świecie gier komputerowych już pod koniec roku doczeka się swojej trzeciej części, a wraz z nią między innymi obsługi kontrolera Kinect!
Tak przynajmniej twierdzą dociekliwi gracze z forum BioWare, którzy przyłapali Electronic Arts na błędzie. Firma na krótko dodała do swojego sklepu internetowego Mass Effect 3 szybko usuwając pomyłkę. Gracze byli szybsi, wykonali kopię, a poza doznaniami czysto estetycznymi na okładce znaleźli napis sugerujący, że gra współpracuje z kontrolerem Kinect.
Teraz pozostaje mieć nadzieję, że faktycznie będziemy mogli biegać komandorem Shepardem i zabijać setki nieprzychylnych obcych machając po pokoju rękami, a nie wykorzystywać kontroler na przykład do wyboru opcji dialogowych. Miejmy nadzieję, że targi E3 nieco rozjaśnią sprawę!.
Źródło: Forum BioWare