MEE Audio M6 Pro 2 gen. - rewelacyjne słuchawki dokanałowe za 250 zł
Mee Audio M6 Pro 2 gen. to bardzo dobre słuchawki dokanałowe do smartfona i nie tylko. Oferują tak wysokiej jakości dźwięk, że można je śmiało stosować z dobrymi wzmacniaczami słuchawkowymi. Mają odłączany kabel i dwa przewody w komplecie. Są wygodne i odporne na pot oraz deszcz.
MEE Audio M6 Pro G2 - recenzja
Nieco ponad dwa lata temu testowaliśmy dla Was pierwszą generację dokanałowych słuchawekMee Audio M6 Pro. Kosztowały 250 zł, czyli mniej więcej tyle, ile obecnie kosztuje druga generacja. Słuchawki zrobiły na nas bardzo pozytywne wrażenie pod względem jakości dźwięku i wygodny noszenia, dlatego otrzymały wyróżnienia Super Produkt i Super Ergonomia. Teraz przyszła kolej na Mee Audio M6 Pro 2 gen. Sprawdźmy zatem czy zasługują na równie duże pochwały, co ich niezwykle udane poprzedniczki.
Przezroczyste obudowy i atrakcyjna stylistyka
Bezbarwne, przezroczyste obudowy, przezroczyste kable, rozgałęzienie i wtyk, a pod nimi białe dodatki, przewody i wyraźnie widoczne przetworniki. Wszystko to robi po prostu genialne wrażenie. Jasne, że wygląd to kwestia trzeciorzędna w słuchawkach, ale chyba przyznacie, że lepiej jest kupić słuchawki dobrze grające i ładne, niż dobrze grające i szpetne. W tym modelu producent zasłużył na duże wyrazy uznania. Mee Audio M6 Pro G2 prezentują się nowocześnie i atrakcyjnie, a przy tym wykonane są solidnie.
Warto zaznaczyć, że całkowicie przezroczyste obudowy mają to do siebie, że uwidaczniają wszelkie niedociągnięcia w czasie montażu. Tym większe wyrazy uznania dla producenta, że zdecydował się na taki krok. We wnętrzu nie zauważyłem żadnych brudów, paprochów itp.
Owszem jeśli się przyjrzeć, to widać w niektórych miejscach delikatne ślady przezroczystego kleju, ale nie rzucają się one w oczy. Słuchawki dostępne są też w kolorze niebieskim, czerwonym i czarnym - wszystkie półprzezroczyste).
Imponująca wygoda
Okej, atrakcyjna stylistyka jest przydatna, ale o wiele ważniejszy jest realny komfort używania słuchawek. Jeśli więc chwilę wcześniej chwaliłem słuchawki Mee Audio M6 Pro 2 gen. za świetny wygląd, to teraz chciałbym z pełnym przekonaniem napisać, że pod względem komfortu są po prostu fenomenalne.
Jasne, że nie są to maleństwa pokroju Zero Audio Carbo Tenore ZH-DX200-CT. Wymagane jest odpowiednie umieszczenie słuchawki w uchu i założenie giętkiego pałąka za ucho. W praktyce założenie każdej słuchawki trwa kilka sekund, ale gdy już je założyłem... bajka!
Po chwili przestałem w ogóle czuć, że je noszę. Obudowy nie są oczywiście "customowe", czyli robione na bazie odlewu wnętrza małżowiny usznej. Są uniwersalne i mają pasować do anatomii wielu różnych osób. Czy będą idealne dla każdego? Z pewnością nie. Zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo będą za małe, za duże, albo uwierające tu i ówdzie. Jednak w moje uszy wpasowały się perfekcyjnie, a pałąki były do miękkie i komfortowe.
Mee Audio M6 Pro G2 to zdecydowanie jedne z najwygodniejszych monitorów dokanałowych jakie kiedykolwiek używałem (z resztą pierwsza generacja również była bardzo przyjemna w noszeniu).
Odporne na deszcz i pot
Obudowy spełniają standard szczelności IPx5, więc są to dobre słuchawki do biegania i sportu. Można ich bez problemu używać przez dłuższy czas np. na siłowni, tym bardziej, że całkiem skutecznie pasywnie tłumią zewnętrzne odgłosy.
Odłączane przewody, dwa kable w komplecie
To kolejna ważna zaleta słuchawek Mee Audio M6 Pro G2. Dzięki przeprojektowanym złączom w standardzie MMCX można używać przewodów różnych producentów. Sądzę jednak, że nie trzeba szukać daleko, bo w zestawie dostajemy dwa dobre przewody, dopasowane stylistycznie do słuchawek.
Jeden przewód jest klasyczny, wyłącznie do słuchania, można rzec "sceniczny", o długości około 132 cm. Ma 3-polowy, pozłacany wtyk kątowy, solidne rozgałęzienie i wewnętrzny oplot ochronny pokryty miękkim plastikiem. Jest zabezpieczony przed przypadkowym wyrwaniem z obu stron.
Drugi przewód jest idealny do smartfona. Ma kątowy wtyk 4-polowy i mały kontroler w kablu, z wbudowanym mikrofonem oraz przyciskiem do pauzowania/odtwarzania (pojedynczy klik), przełączania utworów (u mnie działał tylko podwójny klik - następny utwór) oraz asystenta głosowego (przytrzymanie). Długość tego przewodu to około 137 cm. Jest równie solidny i precyzyjnie wykonany jak standardowy kabel.
Gumki, pianki, przejściówka i pokrowiec
W zestawie znajdziemy 7 par następujących uszczelek:
- 1 parę pianek Comply
- 2 pary potrójnych gumek (triple flange) M + L
- 1 parę podwójnych gumek (dual flange) M
- 3 pary pojedynczych gumek (single flange) S + M + L
Wszystkie uszczelki silikonowe są równie dobre, ale skierowane do innego ucha. Sądzę, że każdy znajdzie coś dla siebie. W moim przypadku zdecydowanie najlepiej spisywały się pojedyncze gumki (single flange) w rozmiarze L. Zapewniały najlepsze uszczelnienie, a co za tym idzie bardzo dobrą pasywną izolację od zewnętrznych hałasów i najmocniejsze tony niskie. Jeśli miałem ochotę na delikatniejsze brzmienie, to zmieniałem je na pianki Comply.
Ponadto w komplecie umieszczono przejściówkę z jacka 6,3 mm na mini jack 3,5 mm oraz dobry, sztywny pokrowiec ochronny do przenoszenia słuchawek (z przegródkami na uszczelki i przejściówkę).
MEE Audio M6 Pro 2 gen - specyfikacja
- Konstrukcja: słuchawki dokanałowe, zamknięte, z giętkimi pałąkami zakładanymi za uszy
- Typ przetworników: dynamiczne, średnica 10 mm
- Pasmo przenoszenia: 20 - 20 000 Hz
- Maksymalna moc wyjściowa: 30 mW
- Impedancja: 16 omów
- Skuteczność: 100 dB
- Przewód: dwa kable w komplecie, około 1,3 m, złącza słuchawkowe MMCX
- Wtyk: kątowy, pozłacany, 4-polowy oraz 3-polowy (w zależności od przewodu)
- Możliwość wymiany przewodu: tak (MMCX)
- Mikrofon: TAK (w jednym z dwóch przewodów)
- Wodoszczelność: IPX5
- Inne informacje: 7 par uszczelek, przejściówka 6,3 mm, sztywny pokrowiec ochronny w komplecie
Przejdź na kolejną stronę recenzji, by zapoznać się z jakością dźwięku i opinią o słuchawkach MEE Audio M6 Pro 2 gen.
Jakość dźwięku
Słuchawki Mee Audio M6 Pro 2 gen. testowałem w połączeniu ze wzmacniaczem HiFiMAN EF100 oraz smartfonem OnePlus 6. Wiele utworów odtwarzanych było z plików FLAC 24-bit (88200 - 352800 Hz), ale często słuchałem też muzyki prosto ze Spotify.
Ogólne brzmienie tych słuchawek określiłbym jako ciepłe, z dość mocnym, miękkim dołem (pod warunkiem oczywiście, że idealnie dobierzemy uszczelki) oraz lekką, szczegółową, przestrzenną i chłodniejszą górą.
Charakterystyka ta potrafi się mocno zmienić po założeniu pianek Comply lub gumek innego typu. Jak już wspomniałem wcześniej w moim przypadku najmocniejsze tony niskie dały tylko standardowe gumki z pojedynczym kołnierzem uszczelniającym (single flange). Podwójne i potrójne zmieniały brzmienie na lżejsze i jaśniejsze, ale za to bardziej zbalansowane. Najlepszą przestrzeń, najwięcej powietrza otrzymywałem w połączeniu z piankami Comply.
Z pojedynczymi gumkami brzmienie było zdecydowanie bardziej basowe. Tony niskie w wielu utworach wręcz dominowały - słychać było wyraźne dociążenie w dolnej części pasma. Jeśli miałem ochotę na łagodniejszy i bardziej wyrównany dźwięk, z lepiej wyeksponowaną górą wybierałem pianki Comply lub uszczelki podwójne/potrójne. Oczywiście może się to różnić w przypadku innych osób, ze względu na odmienną budowę anatomiczną. Poniższe wrażenia dotyczą odsłuchów na uszczelkach pojedynczych.
Słuchawki zaskakują jakością, czystością i szczegółowością, ale najbardziej zaimponowało mi to, że w wielu utworach oferują tak mocne, dojrzałe i przestrzenne brzmienie, jakiego spodziewałbym się od bardzo dobrych, dużych, wokółusznych słuchawek, a nie małych, dokanałowych za 250 zł.
BLR - NUNGWI - Absolutnie genialna przestrzeń. Mnóstwo powietrza, a do tego imponująca (nie bardzo dobra, tylko naprawdę imponująca) separacja. Tony niskie mocne, nisko schodzące, długo wybrzmiewające, świetnie kontrolowane, kulturalne, gładkie, dość mięsiste. Średnica lekko wycofana, ale czysta i wyraźna. Wszystko od górnej części tonów średnich, aż po szczyt tonów wysokich jest fenomenalne. Obłędnie czyste i przestrzenne. Doskonałe zachowanie słuchawek przy wysokiej głośności.
Hoff Ensemble - Blagutten - Bardzo spokojny, akustyczny utwór, w jazzowym klimacie. Odtwarzany z pliku FLAC 24/352800 Hz. Na słuchawkach Mee Audio M6 Pro G2 zaskoczył potężną dawką przestrzeni i superczystą, świetnie kontrolowana górą pasma, a przy tym całkiem mocnymi, dociążonymi tonami niskimi. Brzmienie było piękne, gładkie, eteryczne, a za razem wyraźne i tam gdzie trzeba mocne. Separacja była znakomita, a scena dosć szeroka i bardzo głęboka.
The Prodigy - Mindfields - Przez pierwszą minutę z kawałkiem "beat" jest twardy, krótki i niedociążony, ale potem dochodzą mocne, wibrujące i długo wybrzmiewające tony niskie. Środek pasma wraz z wokalem jest wyraźny, ale nieco przytłoczony tonami niskimi i wysokimi. Góra jest metaliczna i dość ostra przy wyższej głośności. Scena wąska i dość płytka.
Maceo Plex - Solar Detroit - Mocne, pulsujące tony niskie na początku główną rolę, ale w miarę upływu czasu zaczyna dorównywać im chłodna, jasna, bardzo szczegółowa góra. Największe wrażenie poza pulsującym basem robi tutaj separacja i przestrzeń. Jakość tonów wysokich jest imponująca - są ultrawyraźne, a przy tym utrzymane w ryzach, nie kłują, nie syczą, nie trzeszczą.
YG - I'm a Real 1 - Jak Mee Audio M6 Pro 2 gen. radzą sobie z superniskim basem? Okazuje się, że bardzo dobrze. W tym utworze miałem wrażenie, że siedzę w samochodzie z dobrą, dużą tubą basową w bagażniku. Pod względem mocy i jakości dół pasma oceniam bardzo pozytywnie. Słuchawki reprodukowały tutaj bas, którego nie powstydziłyby się duże, modele wokółuszne.
Simply Red - Holding Back The Years (2008 Remaster) - Gładkie, spokojne brzmienie ze znakomitą separacją i szeroką sceną. Dużo przestrzeni, dobra dynamika, wyrównane brzmienie z niezbyt miękkim, ale mocnym dołem, oraz bardzo szczegółowym środkiem i górą. Brak podbarwień, czyste i wierne brzmienie. Genialnie wyeksponowany, dość ciepły wokal.
ZHU, Skrillex, THEY - Working For It - Mocny, choć niezbyt nisko schodzący bas. Dynamiczny i sprężysty oraz świetnie kontrolowany nawet przy wysokiej głośności. Środek i góra - lekko metaliczne, ale na szczęście nie kłujące. To jeden z tych utworów w którym słuchawki pokazują, że bas nie musi rozbijać czaszki, żeby było czuć moc.
Metallica - Moth Into Flame - Brzmienie wyraźnie ochłodzone, trochę bardziej szorstkie, metaliczne, ostre w górnym zakresie. Przyjemnie słucha się przy niskiej i średniej głośności. Przy wysokiej moje uszy trochę cierpiały z powodu natłoku tonów wysokich. Dół pasma dość twardy i zbyt lekki. Brakuje mocy na dole perkusji (a na górze jest jej aż za dużo). Separacja jest dobra, a wokal zaskakująco wyraźny. Na gitary też nie można narzekać. Tak naprawdę poza zbyt słabym dołem i zbyt mocnymi talerzami perkusji brzmienie jest bardzo przyjemne.
MEE Audio M6 Pro 2 gen. - opinia
Słuchałem muzyki na pierwszej generacji tych słuchawek i mniej więcej wiedziałem czego się spodziewać, ale Mee Audio M6 Pro zaskakują za każdym razem, również w generacji drugiej. Jak uwierzyć w to, że te słuchawki grają znacznie lepiej niż sugeruje ich cena? No właśnie - branie czegoś "na wiarę" jest trudne, ale ja na szczęście przekonałem się na własnych uszach co potrafią M6 Pro 2 gen.
W wielu utworach prostu imponują tym jak bardzo dojrzałe brzmienie potrafią wygenerować. Często grają jak duże, dobre, wokółuszne konstrukcje z mocnymi przetwornikami. Pochwalić można je za dobry środek i fenomenalną górę pasma, a w wielu przypadkach również za zaskakująco mocny i miękki dół (dobór uszczelek ma tutaj ogromne znaczenie).
Przestrzeń, sporo powietrza, dobra separacja, szeroka i często głęboka scena, znakomita szczegółowość oraz bardzo dobra dynamika i często dociążony dół. Wszystko to zamknięte w ciekawie i atrakcyjnie wyglądających obudowach z odłączanymi przewodami MMCX. W komplecie dostajemy dwa solidne kable (z mikrofonem i bez), 7 par uszczelek, przejściówkę 6,3 mm oraz dobry, sztywny pokrowiec ochronny.
Za około 250 zł słuchawki Mee Audio M6 Pro G2 zaoferowały więcej niż od nich oczekiwałem.
MEE Audio M6 Pro 2 gen. - ocena
- bardzo dobra jakość dźwięku
- znakomita szczegółowość i separacja oraz mocne tony niskie
- słuchawki są wygodne i nie wypadają z uszu
- odporne na pot i deszcz (IPX5)
- odłączane przewody (MMCX)
- dwa kable w komplecie (z mikrofonem i bez)
- 7 par uszczelek, pokrowiec ochronny i przejściówka 6,3 mm w komplecie
- bardzo dobra pasywna izolacja od zewnętrznych dźwięków
- atrakcyjny wygląd i dobra jakość wykonania
- dobra relacja ceny do jakości
- dobrze współpracują ze smartfonami
- w tej cenie i z tak bogatym zestawem raczej większych wad nie ma (warto pamiętać o idealnym doborze uszczelek, by uzyskać mocne tony niskie)