MEE Audio X6 Plus - recenzja
Przetestowaliśmy już dla Was słuchawki bezprzewodowe MEE Audio X8, które zostały stworzone przede wszystkim z myślą o osobach uprawiających sport. Kolejnym modelem który trafił do naszej redakcji jest MEE Audio X6 Plus. Stanowi on tańszy odpowiednik modelu X8. Koszt tych słuchawek to około 199 zł. Sprawdźmy co otrzymujemy za tę kwotę.
Lekkie i wygodne
MEE Audio X6 Plus odznaczają się bardzo podobną konstrukcją do testowanego już przez nas przewodowego modelu M6P. W praktyce oznacza to, że słuchawki te są jednymi z najwygodniejszych w swojej klasie. Obudowy wykonane z dobrej jakości tworzywa sztucznego odznaczają się przemyślaną ergonomią, która umożliwia łatwe dopasowanie ich do uszu.
Słuchawki przy odpowiednim doborze gumowych uszczelek gwarantują świetną wygodę oraz izolację od dźwięków zewnętrznych. W zestawie otrzymujemy 4 pary sylikonowych nakładek o różnych rozmiarach, które powinny zapewnić całkiem szeroki zakres personalizacji.
Całość waży nieco ponad 11g. jest to naprawdę niewiele jak na model bezprzewodowy, mający w sobie wbudowaną baterię. Podczas korzystania z nich można naprawdę szybko zapomnieć o tym, że je w ogóle mamy na sobie.
Obie słuchawki są ze sobą połączone dość cienkim przewodem o przekroju kołowym. Jego długość to około 45 cm. Dzięki takiej konstrukcji kabla efekt mikrofonowy jest praktycznie niezauważalny nawet w trakcie ćwiczeń, lecz z drugiej strony nie zapobiega ona zaplątaniu słuchawek w takim stopniu jak przewody płaskie.
Lepiej jest więc nie nosić tych słuchawek bezpośrednio w kieszeni, tylko wyposażyć się w dobre, sztywne etui. Niestety, w przypadku tego modelu producent nie dodaje do zestawu nawet najprostszej saszetki.
Dobre trzymanie nawet w czasie ćwiczeń
MEE Audio X6 Plus, tak jak pozostałe słuchawki tego producenta wymagają tego, by zakładać je w taki sposób, aby ich przewód był poprowadzony nad uchem. Nie zabrakło również charakterystycznych usztywnionych końcówek przewodu tuż przed słuchawkami, które pozwalają na dopasowanie ich kształtu do ucha.
Te dwie cechy sprawiają, że MEE Audio X6 Plus są słuchawkami, które w praktyce nie wypadają z ucha, nawet gdy zdarzy nam się mocno pociągnąć za przewód.
Obudowy oraz elektronika słuchawek zostały pokryte specjalną nanowarstwą, która chroni je przed potem oraz kroplami deszczu. Nie podano jednak oznaczenia IP, dlatego należy uważać by ich nie upuścić do kałuży lub wyprać razem ze spodniami.
Około 10 cm od prawej słuchawki na przewodzie został zintegrowany pilot wykonany z czarnego, matowego tworzywa sztucznego. Tak samo jak w przypadku droższego modelu X8 umieszczono na nim 3 przyciski służące do kontroli słuchanej muzyki, parowania słuchawek ze smartfonem oraz ich włączenia lub wyłączenia. Oprócz tego integruje on w sobie mikrofon do rozmów, gniazdo microUSB służące do ładowania akumulatorka oraz diodę informująca o stanie połączenia Bluetooth.
Bateria - nie najlepsza lecz wystarczająca
Wbudowana bateria według specyfikacji producenta starcza na 4 godziny ciągłego odtwarzania muzyki. W praktyce przy głośności na poziomie 70% oraz smartfonie, który leżał nie dalej niż 2 metry od słuchawek, wynik ten okazał się nieco gorszy, gdyż wyniósł zaledwie 3 godziny i 20 minut. Czas ten nie jest najlepszym wśród modeli bezprzewodowych o podobnej konstrukcji, jednak w tej klasie cenowej jest jak najbardziej zadowalający. Ponad 3 godziny powinny ze spokojem wystarczyć na przeciętny trening na siłowni lub inne ćwiczenia.
Akumulatorek można naładować przy pomocy dowolnego przewodu microUSB w około 2,5 godziny.
Skrócona specyfikacja
Średnica przetwornika: 10 mm
Pasmo przenoszenia: 20 - 20 000 Hz
Bluetooth: 4.0
Zasięg: 10 m
Czas pracy na baterii: do 4 godzin
Inne: SBC
Platforma testowa
- OnePlus 3T (Smartfon, Android 8.0, aptX)
- Apple iPhone 7 (Smartfon, iOS 11.0.3)
Słuchawki MEE Audio X6 Plus zostały stworzone do współpracy z urządzeniami mobilnymi przy pomocy łączności Bluetooth. Z tego powodu do testów użyliśmy jedynie dwóch smartfonów: OnePlus 3T oraz iPhone 7. W praktyce jakość dźwięku odtwarzana z obu urządzeń była identyczna, gdyż sygnał do słuchawek jest przesyłany w postaci cyfrowej, a dopiero w nich jest przetwarzany na analogowy przez układ DAC.
Wszystkie odtwarzane utwory były skompresowane bezstratnie (FLAC) lub zupełnie nieskompresowane (WAVE). W trakcie odsłuchu nie używaliśmy jakiejkolwiek korekcji dźwięku.
Każda osoba ma inny gust oraz mniej lub bardziej wyczulony słuch, dlatego warto pamiętać o tym, że ocena jakości dźwięku jest subiektywną opinią autora testu.
Lista odtwarzanych utworów:
- ZHU feat. Skrillex, THEY – Working For It
- ZHU - Generationwhy
- Led Zeppelin – Stairway To Heaven; live Celebration Day
- AC/DC – Back In Black
- AC/DC – TNT
- Black Sabbath – Paranoid
- Black Sabbath – Iron Man
- Rammstein – Du Hast
- Rammstein – Amerika
- Iron Maiden – The Wicker Man
- Oasis – Gas Panic! (live Familliar To Millions)
- Oasis – Go Let It Out (live Familliar To Millions)
- The Doors – Break On Through (To The Other Side)
- Guns N’ Roses – Welcome To The Jungle
- The Who – My Generation
- Don Felder – Heavy Metal (Takin` a Ride)
- Empire Of The Sun – We Are The People
- Jamiroquai – Runaway
- Miles Kane – Come Closer
- The White Stripes – Seven Nation Army
- Michael Jackson – Billie Jean
- The Beatles – Get Back (LOVE version)
- Howlin Wolf – Spoonful
- Dave Brubeck – Take Five
- Antonio Vivaldi – Wiosna
- Clyde Carson – Slow Down feat. The Team
- Trick Daddy – Represent
- Eazy-E – Real Muthaphukkin G's
- Daft Punk – Tron Legacy Soundtrack
- Jeremy Soule – The Elder Scrolls V: Skyrim OST
Oprócz tego słuchałem jeszcze innych utworów z różnych gatunków muzycznych.
Subiektywna ocena charakterystyki dźwięku
Osobom ceniącym jak najlepsza jakość dźwięku fakt, że słuchawki Bluetooth zazwyczaj oferują gorszą jakość dźwięku niż modele przewodowe z tej samej półki cenowej nie jest obcy. Obecnie różnica pomiędzy tymi dwoma typami łączności powoli, lecz konsekwentnie się zmniejsza, a osoby o przeciętnej percepcji nie są w stanie jej wychwycić.
MEE Audio X6 Plus są dowodem tego, że już za stosunkowo niewiele można kupić dobre słuchawki bezprzewodowe, które będą brzmieć więcej niż poprawnie. Model ten co prawda nie wspiera technologii aptX, którą odznaczają się droższe modele, lecz pomimo to gra świetnie, jak na niedrogie słuchawki Bluetooth.
Nie zaprzeczam, że bardziej wprawieni słuchacze z pewnością usłyszą dość wysoki poziom szumów własnych, który objawia się słyszalnym "syczeniem". Znika ono dopiero po przekroczeniu 1/3 głośności. Pod tym względem X6 Plus wypadają i tak o wiele lepiej niż porównywalne słuchawki bezprzewodowe.
Ogólna charakterystyka modelu należy do stosunkowo wyrównanych, z niewielką tendencją do podbijania tonów niskich. Dobrze kontrolowany bas jest dość żwawy i nie rozlewa się na boki. W przypadku utworów bogatych w mięsisty bas takich jak Macklemore & Ryan Lewis - Thrift Shop lub ZHU - Working For It oraz innych kompozycjach należących do muzyki elektronicznej lub rapu staje się on jednak zbyt mocny po przekroczeniu pewnego progu głośności.
Otrzymujemy wtedy pudełkowy, nieczysty bas, który wpływa na czytelnosc tonów średnich. Gdy jednak zachowamy rozsądny przedział głośności, tony niskie będą nas cieszyć swoją miękkością oraz dynamiką. Bassheadzi nie powinni jednak oczekiwać od tych słuchawek tego by schodizły one aż tak nisko, jakby tego oczekiwali.
Zamiast bardzo nisko schodzącego basu otrzymujemy za to świetną średnicę o bardzo dobrej rozdzielczości oraz klarowności. Na szczególną pochwałę zasługują jej niższe rejestry, które płynnie łącza się z basami.
Wszelkie instrumenty gitarowe, smyczkowe oraz sekcje dęte prezentują się wręcz nienagannie jak na tę klasę słuchawek, co również można powiedzieć o wokalach. Słuchając piosenek takich jak "I Can See Clearly Now" zespołu Hothouse Flowers lub "Material Girl" Madonny można przekonać się jak atrakcyjnie potrafi zagrać ten model.
W pierwszym z nich przede wszytskim wyróżniają się czyste, żywe wokale oraz intensywna, dynamiczna solówka na saksofonie. W utworze "królowej POP-u" również spodobała nam się rozdzielczość wokali oraz przekonująca scena dźwięku.
Soprany są generalnie dobrze słyszalne w większości utworów, jednak nie starają się pchać na pierwszy plan, dzieki czemu raczej nie zdarzają się sytuacje by były syczące lub wręcz jazgotliwe.
Podsumowanie
Słuchawki MEE Audio X6 Plus będą dobra opcją dla osób poszukujących niedrogich słuchawek Bluetooth do treningu i nie tylko. Oferują przyzwoitą jakość dźwięku w swojej klasie wraz z niezłą jakością wykonania. Jedyną rzeczą do jakiej można się przyczepić jest dość krótki czas pracy na pojedynczym ładowaniu, jednak jak na słuchawki bezprzewodowe za tę cenę jest on akceptowalny.
Są to po prostu dobre, porządne słuchawki bezprzewodowe, które można kupić w niewygórowanej cenie. Jeśli zależy Tobie na dużej swobodzie noszenia oraz przyzwoitej jakości dźwięku bez przesadnej ilości basu, model ten powinien spełnić Twoje oczekiwania.
Ocena końcowa
- Dobry stosunek jakości do ceny
- Świetna ergonomia
- Solidna budowa
- Szczegółowa, żywa średnica
- Dobrze kontrolowane basy
- Odpornosc na pot oraz krople deszczu
- Przeciętny czas pracy na baterii
- Brak etui w zestawie