Melodika BL40 MKII - test kolumn podłogowych

Melodika BL40 MKII to klasyczne kolumny podłogowe, które wizualnie prezentują się wręcz doskonale. Czy grają równie dobrze? Sprawdziliśmy to dla Was.

Przemysław Jankowski

Wygląd, wykonanie i technologia

Przy wyborze kolumn podłogowych liczy się kilka kwestii. Najważniejszą z nich jest jakość dźwięku, a na następnych miejscach plasuje się cena oraz wygląd. W przypadku kolumn Melodika BL40 MKII dwie ostatnie cechy są bardzo na plus. Pytanie, jak ten sprzęt brzmi?

Melodika BL40 MKII - recenzja

Pod względem wykonania i użytych materiałów głośniki Melodika BL40 MKII prezentują się wzorowo. Są solidne, ciężkie i eleganckie. Stylistyka jest dość uniwersalna - komponuje się z większością wnętrz. Kolumny są czarne, a okleina płyt MDF dobrze imituje lite drewno. Oko cieszą także lakierowane wykończenia piano black u góry, na kantach kolumn oraz na dole przedniego panelu. Warto dodać jednak, że lakier prezentuje się genialnie, to lubi się porysować i zapalcować, ale tego nie da się uniknąć przy takim wykończeniu.

Melodika BL40 MKII ustawione w salonie

Wysokość kolumn to 97 cm, głębokość 34,6 cm, a szerokość 23,5 cm. Co ciekawe, prezentują się zaskakująco smukło.

Rozwiązania techniczne

Melodika BL40 MKII to kolumny pasywne o 2,5-drożnej konstrukcji z dynamicznymi przetwornikami. Na froncie, po zdjęciu maskownicy, wdzięczy się jeden głośnik wysokotonowy o średnicy 25 mm z jedwabną kopułką oraz dwa głośniki średnioniskotonowe o wymiarach równych 160 mm z włókna szklanego. Waga kolumn to 19 kilogramów.

Melodika BL40 MKII obok siebie

Jak wspomniałem wcześniej, obudowa wykonana jest z płyt MDF i wygłuszona matami bitumicznymi. Z tyłu znajdziemy wejścia na przewody z możliwością podłączenia kolumn w typie Bi Wire (dwie pary kabli), co umożliwia osobne wyprowadzenie sekcji wysokotonowej i niskotonowej. Docelowo jednak wystarczy podłączyć je standardowo, gdyż wejścia spięte są mostem.

Melodika BL40 MKII wyjścia na przewody

Impedancja kolumn Melodika BL40 MKII jest na poziomie 8 Ohm, skuteczność to 91 dB, a pasmo przenoszenia zaczyna się na 39 a kończy na 20 000 Hz. Producent deklaruje, że moc maksymalna osiągana przez ten zestaw to 200 W. Na koniec warto dodać, że sprzęt jest objęty 5-letnią gwarancją.

Jakość dźwięku

Na potrzeby testu głośniki były podłączone do wzmacniacza bezprzewodowego Definitive Technology W Amp. Jako źródło dźwięku służyły zaś następujące urządzenia:

  • HTC One A9 (smartfon)
  • Pioneer DV-300 (odtwarzacz CD/DVD)
  • Samsung UE40H5000 (telewizor)
Melodika BL40 MKII front

Odsłuch przeprowadzałem w salonie o wymiarach 4 na 8 metrów, kolumny rozstawione były w odległości dwóch metrów od siebie, a odsłuch prowadziłem w odległości 1,5 oraz 3 metrów.

Pamiętajmy, że odbiór jakości dźwięku zależy od wielu subiektywnych czynników. Jednak by test był możliwie najbardziej treściwy, główny odsłuch dokonywany był na utworach zapisanych w formacie FLAC. Muzyka odtwarzana była także z aplikacji TIDAL przy korzystaniu z możliwości bezprzewodowego wzmacniacza i technologii Play-Fi.

Wzmacniacz Definitive Technology W Amp

Lista odtwarzanych utworów:

  • AC/DC - Hihgway to hell i Thunderstruck
  • donGURALesko – album Magnum Ignotum Preludium
  • Jamiroquai – Virtual Insanity i Deeper Underground
  • Michael Jackson – Billie Jean i Beat it
  • Queen – I want to break free i Bohemian Rapshody
  • Daft Punk – Harder, Better, Faster, Stronger
  • Black Sabbath – Paranoid
  • Iron Maiden – Run to the Hills
  • Game of Thrones Soundtrack
  • Franek Kimono - Dysko Story i Tankowanie nocą
Melodika BL40 MKII obok siebie

Wrażenia ogólne

Melodika BL40 MKII to jedne z najlepiej sprzedających się kolumn podłogowych w swojej klasie. Po kilku muzycznych sesjach z tymi głośnikami trzeba stwierdzić, że nie jest to zaskakujące. Kolumny brzmią świetnie. Dźwięk jest dynamiczny, w żadnym punkcie nie ulega degradacji, nie rzęży i nie chrobocze, nie bywa przeciągany. Jest lekko, a dźwięk ma naturalną barwę i jest po prostu przyjemny dla ucha.

Melodika BL40 MKII piano black

Kolumny nie oferują jakiejś boskiej głębi dźwięku, ale scena jest szeroka i zrównoważona, a proporcje między poszczególnymi pasmami są więcej niż dobrze zachowane. Co ważne, bas schodzi nisko, ale jest doskonale kontrolowany: uderza kiedy powinien, nadaje i podtrzymuje tempo, nie jest w żadnym wypadku ciastowaty czy niewyraźny. Dużym plusem jest też to, że Melodika BL40 MKII wyrabiają nawet przy najbardziej wymagających utworach i nawet przy najwyższych poziomach głośności potrafią delikatnie zgrzytnąć tylko przy naprawdę srogo pokręconych gitarowych riffach.

Melodika BL40 MKII tył

Odsłuch poszczególnych utworów i albumów

donGURALesko – album Magnum Ignotum Preludium

Album odsłuchiwałem z apikacji TIDAL i uczucia mam nieco mieszane. Poziom niskich tonów w praktycznie wszystkich utworach jest dość znaczny i słychać to na żywo. Klimat dźwięku kolumny zachowały doskonale, ale ich dynamiczna reprodukcja basu niezupełnie współgrała z jego duszącym wariantem w utworach GURAL-a. Wrażenia były niezłe, ale znacznie poniżej oczekiwań i możliwości tych kolumn.

Queen – I want to break free i Bohemian Rapshody

Bohemian Rapshody to kawałek, który jest doskonałym testem dla każdego sprzętu grającego. I trzeba przyznać, że przeciągnął głośniki Melodika BL40 MKII przez wszystkie pasma. Wokal cieszył ucho, wysokie tony dźwięczały, a szerokość sceny potrafiła zaskoczyć.

Melodika BL40 MKII detal

Franek Kimono - Dysko Story

Piotr Fronczewski tak moduluje głos w tym utworze, że staje się to wyzwaniem dla głośników. Kolumny Melodika BL40 dały sobie świetnie radę, co nawet mnie nieco zaskoczyło! Szept Fronczewskiego - w pełni słyszalny, wyraźny i czysty, podobnie jak zaśpiew w refrenie i przygrywające w tle syreny oraz klasyczne disko-bity.

Black Sabbath – Paranoid

Jeśli początek ujdzie to i reszta piosenki się obroni, a w przypadku testowanych kolumn początek wywołuje uśmiech na twarzy. Gitary się nie gubią, głos Ozzy`ego jest tak elektryzujący, jak powinien. Głośniki niczego nie przeciągają, kończą wątki tam, gdzie powinny, odcinają dźwięki od siebie, dają sobie radę z tempem i dynamiką. Zaznaczę, że raz mi brzydko zarzężyły przy ostrych riffach, ale zdarzyło się to raz na kilka odsłuchań utworu, zatem zakładam, że po prostu miały swój moment zwątpienia.

Kolumny Melodika BL40 MKII

Iron Maiden – Run to the Hills

Zdecydowanie jedna z moich ulubionych piosenek Iron Maiden. Kawałek przy którym można się spocić na fotelu. Co do wrażeń, wystarczy napisać, że do równie energicznych piosenek Melodika BL40 MKII zostały chyba stworzone. Słychać tu wszystko, od muskania talerzy perkusji, bo solidne riffy i nadający tempo bas i to nawet na najwyższych poziomach głośności.

Jamiroquai – Virtual Insanity i Deeper Underground

Z tymi kawałkami kolumny poradziły sobie śpiewająco. Energiczny bas, wysoka dynamika obu utworów i elektryzujący wokal - to wszystko wyśmienicie zgrało się z ogólną lekką, aktywną oraz naturalną barwą Melodika BL40 MKII. Czysta przyjemność, tylko siedzieć i słuchać.

Daft Punk – Harder, Better, Faster, Stronger

Dawno nie słuchało mi się tego utworu równie przyjemnie, jak podczas tego testu. Naturalna barwa dźwięku kolumn, lekkość w jego reprodukcji oraz sprężysty bas uprzyjemniły mi ten kawałek. Szkoda, że nie mam takiego audio w aucie, bo do Daft Punku świetnie mi się jeździ po poznańskich ulicach.

Melodika BL40 MKII bez oraz z maskownicą

Świetny wygląd i świetny dźwięk?

Jak podsumować przygodę z Melodika BL40 MKII? W kilku prostych słowach: to bardzo eleganckie głośniki, które bardzo dobrze grają. Jeśli się je odpowiednio rozstawi i podepnie do dobrego źródła, dają dużo przyjemności - i chyba właśnie o to chodzi. Są uniwersalne, grają dynamicznie i generują sprężysty bas. W swojej półce cenowej to sprzęt godny polecenia. Warto zaznaczyć, że Melodika to polska firma. W jej ofercie znajdziemy też dobrej jakości w kable "Made in Poland".

Ocena końcowa:

  • Świetne wykonanie
  • Atrakcyjny wygląd
  • Bardzo dobra ogólna jakość dźwięku
  • Dynamika i lekkość dźwięku
  • Wysoka uniwersalność
     
  • Elementy w kolorze piano black lubią się zarysować i palcować
  • Nie do końca nadają się do przyciężkiego, ulicznego rapu
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ