System Comand Online
Naszą przygodę z nowoczesnymi technologiami zastosowanymi w motoryzacji rozpoczynamy od mocnego uderzenia. Dzięki uprzejmości Mercedes-Benz mieliśmy okazję sprawdzić możliwości systemu Comand Online i innych rozwiązań zastosowanych w modelu A 250. Oczywiście nie odmówiliśmy sobie również przejażdżki, jednak ze względu na charakter portalu, wrażenia z jazdy schodzą na dalszy plan.
To pierwszy test motoryzacyjny z zaplanowanego cyklu dlatego liczymy na Wasze sugestie dotyczące kształtu artykułu, które możecie wpisać w komentarzach pod artykułem.
W pierwszej części recenzji przedstawimy multimedialne funkcje oferowane głównie przez system Comand Online, w drugiej skupimy się na osiągach, wyposażeniu i systemach bezpieczeństwa w Mercedesie A 250 Sport. Comand Online składa się z dwóch podstawowych elementów: kolorowego wyświetlacza o przekątnej 7 cali oraz kontrolera znajdującego się na konsoli po prawej stronie obok fotela kierowcy, niektóre komunikaty mogą być również wyświetlane na ekranie między zegarami. Główny wyświetlacz jest bardzo czytelny, nawet w słoneczny dzień. Niestety nie jest obsługiwany dotykowo, co w niektórych przypadkach bardzo usprawniłoby wybór ustawień. Zamiast tego mamy do dyspozycji manipulator, który możemy obracać, wychylać, przesuwać, a także wciskać. Sterowanie bardzo szybko staje się intuicyjne bez konieczności odrywania wzroku od wyświetlacza. Rozwiązanie to jest dużo wygodniejsze od dotykowej płytki stosowanej w niektórych modelach. Prowadząc samochód musimy być skupieni na drodze, dlatego bardziej absorbujące operacje powinniśmy wykonywać podczas postoju. Wyświetlacz jest przytwierdzony do kokpitu na stałe, nie można go złożyć do schowka ani obrócić, jednak dzięki szerokim kątom widzenia jest dobrze widoczny zarówno z pozycji kierowcy jak i pasażera. Co więcej wybierając dodatkową opcję o nazwie SPLITVIEW w zależności od kąta patrzenia na wyświetlaczu pojawiają się odmienne treści. Umożliwia to korzystanie z różnych funkcji systemu COMAND Online przez kierowcę i pasażera jednocześnie.
Zachęcamy do obejrzenia filmiku prezentującego działanie systemu Comand Online, kamerki cofania i innych rozwiązań dostępnym w modelu A 250. W trybie Full HD będziecie mieli okazję dostrzec każdy detal:)
Informacje prezentowane na ekranie zależą od wyboru użytkownika dokonanego za pomocą manipulatora lub innych przycisków ze środkowej konsoli oraz sytuacji na drodze. Interfejs składa się z sześciu głównych zakładek. Po wybraniu jednej z nich na dolnej belce wyświetlane są dodatkowe opcje do wyboru. Funkcjonalność poszczególnych elementów została szczegółowo zaprezentowana na powyższym filmie. Warto podkreślić, że interfejs został w pełni spolszczony, a cyfrowa mapa jak na fabrycznie instalowaną nawigację jest bardzo dokładna. Oprócz rozbudowanej bazy adresowej zawiera także, pokaźny zestaw punktów użyteczności publicznej wraz z danymi kontaktowymi. Podczas wyznaczania tras mogą być brane pod uwagę dane TMC, ale w Polsce ten system... nie działa. System Comand Online uruchamia się automatycznie po włączeniu zapłonu i wyłącza po wyjęciu kluczyka ze stacyjki.
Bezpieczeństwo i komfort jazdy
Pora przyjrzeć się nieco bliżej systemom dbającym o nasze bezpieczeństwo i komfort jazdy.
Zacznijmy od systemu SRS, który w razie wypadku redukuje ryzyko doznania obrażeń o elementy wnętrza pojazdu. W jego skład wchodzą poduszki powietrzne, napinacze pasów bezpieczeństwa oraz czujniki analizujące kierunek, siłę i czas trwania uderzenie. W zależności od zebranych przez system danych inicjowane są poszczególne stopnie bezpieczeństwa. SRS wspomagany jest przez PRE-SAFE, który po zidentyfikowaniu potencjalnego zagrożenia spowodowanego nagłym hamowaniem, czy wpadnięciem w poślizg, prewencyjnie zwiększa naciąg pasów oraz przymyka szyby i okno dachowe.
Układ wspomagający hamowanie BAS działa w sytuacjach awaryjnego hamowania. Przy gwałtownym wciśnięciu pedału hamulca układ BAS automatycznie zwiększa siłę hamowania, skracając w ten sposób drogę hamowania. W razie potrzeby uruchamiany jest również system ABS przeciwdziałający blokowaniu się kół na śliskiej nawierzchni.
System Collision prevention assist informuje kierowcę akustycznie i optyczne o potencjalnym zagrożeniu. Do oceny sytuacji brana jest pod uwagę prędkość pojazdu oraz odległość do stojącej przeszkody. W wersji Plus system w krytycznej sytuacji braku reakcji ze strony kierowcy sam automatycznie zatrzyma pojazd, w standardowej wersji po rozpoczęciu hamowania przez kierowcę, system sam dostosuje siłę hamowania.
Adaptacyjne światła stop ostrzegają pojazd jadący z tyłu w sytuacji hamowania awaryjnego. W przypadku gwałtownego hamowania przy prędkości powyżej 50 km/h światła stop będą pulsowały, a jeśli hamowanie doprowadzi do całkowitego zatrzymania pojazdu dodatkowo zapalą się automatycznie światła awaryjne.
ESP monitoruje stabilność jazdy i przyczepność, czyli przeniesienie napędu pomiędzy oponami a jezdnią. Jeśli pojazd zaczyna zbaczać z toru jazdy wyznaczonego położeniem kierownicy, nastąpi przyhamowanie poszczególnych kół oraz w razie potrzeby przeniesienie napędu na koło mające lepszą przyczepność. Oprócz stabilizacji toru jazdy, system ma za zadanie wspomaganie ruszania na mokrej nawierzchni poprzez chwilowe zredukowanie mocy silnika.
Układ EBD monitoruje i reguluje siłę hamowania wywieraną na koła osi tylnej, w celu lepszego ustabilizowania toru jazdy w trakcie hamowania.
Steer control pomaga kierowcy wyjść z poślizgu, głównie na mokrej nawierzchni, poprzez wyczuwalny impuls na kierownicy podpowiadający właściwy kierunek obrotu kierownicy w celu stabilizacji pojazdu.
Jeśli nie jesteśmy pewni jakie ograniczenie prędkości obowiązuje na odcinku drogi, którym się aktualnie poruszamy, to wystarczy szybki rzut oka na wyświetlacz wielofunkcyjny, który przypomni nam ostatni znak z ograniczeniem. Jeśli kamera czołowa nie zidentyfikuje znaku, to Asystent ogranicznika prędkości skorzysta z danych naniesionych na cyfrową mapę drogową.
Wybierając się w dłuższą podróż z pewnością skorzystamy z tempomatu, który w połączeniu z systemem Distronic plus będzie aktywnie reagował na intensywność ruchu drogowego w naszej okolicy. Jeśli czujnik radarowy wykryje przed nami jadący wolniej pojazd, który znajduje się w niebezpiecznie bliskiej odległości zostaniemy o tym poinformowani, a w razie potrzeby pojazd zostanie przyhamowany. Stosowne powiadomienia wyświetlane są na ekranie wielofunkcyjnym, a bezpieczną prędkość możemy w każdej chwili zmodyfikować.
Jazda po autostradzie lub drodze ekspresowej oddzielonej „tunelem” z ekranów dźwiękochłonnych może po pewnym czasie stać się monotonna. Funkcja Attention assist rozpoznaje typowe oznaki zmęczenia oraz narastającą dekoncentrację kierowcy i proponuje przerwę. Analizowana jest technika jazdy, prędkość, długość podróży bez przerwy, oraz pora dnia lub nocy.
Zmęczenie wywołuje dekoncentrację, która może objawić się zjechaniem z wyznaczonego poziomym oznakowaniem toru jazdy. W takiej sytuacji Asystent pasa ruchu wykorzystujący czołową kamerę do analizy sytuacji, wyzwoli wibrację kierownicy, w celu skupienia naszej uwagi, a w skrajnej sytuacji wybudzenie kierowcy.
Jeśli zasygnalizujemy chęć zmiany pasy poprzez włączenie kierunkowskazu mimo że na sąsiadującym pasie znajduje się inny pojazd, usłyszmy ostrzeżenie akustyczne oraz świetlne o możliwości kolizji. Asystent martwego pola podobnie jak w poprzednim przypadku korzysta z kamery czołowej oraz czujników ultradźwiękowych.
Kolejnym przykładem systemu bezpieczeństwa jest funkcja Hold, która przeciwdziała stoczeniu się pojazdu oraz ułatwia ruszanie będąc na wzniesieniu.
Blokowanie drzwi może być automatycznie uruchamiane po włączeniu zapłonu i ruszeniu, zabezpieczając pasażerów przed przypadkowym otwarciem drzwi podczas jazdy, a także kradzieżą cennych przedmiotów z tylnej kanapy.
Oprócz licznych układów dbających o bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów, zabezpieczony jest również sam pojazd. Akustyczne i wizualne powiadomienie o kradzieży wyzwalane jest po otwarciu drzwi, wykryciu ruchu wewnątrz pojazdu, a także na skutek przechyłu pojazdu sugerującego próbę odholowania.
Model A250 wyposażony jest również w system automatycznego sterowania oświetleniem zewnętrznym. W zależności od warunków panujących na drodze uruchamiany jest właściwy tryb oświetlenia. Na uwagę zasługują inteligentne światła drogowe, które po wykryciu pojazdu jadącego z przeciwka przełączają się na światła mijania, a następnie automatycznie uruchamiają się gdy szosa przed nami będzie ponownie pusta.
Intelligent Light System analizuje nie tylko jasność otoczenia, ale również prędkość i wychylenie kierownicy. Aktywne doświetlanie zakrętów jest realizowane przez zmianę położenia odbłyśników reflektorów, podążających za ruchem kierownicy. Na skutek tego następuje lepsze oświetlenie tej strony, w którą pojazd skręca.
Z kolei jeśli pojazd porusza się wolno i zostanie włączony kierunkowskaz lub wychylona kierownica, zapalą się dodatkowe światła doświetlające ostry zakręt.
Po przekroczeniu prędkości 130 km/h lub podczas jazdy z prędkością 110 km/h przez dłuższy odcinek, światła przechodzą w tryb autostradowy przez co zwiększa się ich zasięg świecenia.
Kolejny element tego systemu to funkcja zaawansowanych świateł przeciwmgielnych zapewniająca lepsze oświetlenie krawędzi drogi i pobocza i ograniczająca oślepianie kierowcy.
Wykupując odpowiedni pakiet dodatkowy lusterko wsteczne będzie automatycznie przyciemniane, jeśli czujnik oświetlania zidentyfikuje silne źródło światła będące za nami.
Wygląd i osiągi
Mercedes A250 w wersji Sport wygląda bardzo agresywnie. Szeroki grill z dużym znaczkiem Mercedesa pod przednią maską wygląda niczym otwarta paszcza rekina. Charakterystyczne reflektory zwężają się ku tyłowi podkreślając dynamiczną linię samochodu. Wyraźne przetłoczenie ciągnie się od przedniego zderzaka przez drzwi, aż do tylnego błotnika. Wspomniane reflektory składają się z ledowych diod spełniających rolę świateł dziennych oraz soczewek używanych po zmroku. Poniżej znajdują się trzy duże wloty powietrza, środkowy wykończony jest czerwoną listwą podkreślającą sportowy charakter auta.
Tylna szyba stanowiąca element klapy bagażnika jest dość niska. Światła podobnie jak przednie reflektory zbudowane są z diod ledowych, które w zależności od wybranego trybu święcą w odpowiedniej konfiguracji. Zderzak składa się z szerokiego dyfuzora w którym umieszczono dwie końcówki układu wydechowego.
Na uwagę zasługuje również elektronicznie sterowany szklany dach panoramiczny, który możemy w prosty sposób rozsunąć. Dzięki niemu w pogodny dzień wnętrza samochodu jest dużo jaśniejsze i sprawia wrażenie bardziej przestronnego.
Testowany egzemplarz napędzany przez silnik benzynowy o pojemności 2 litrów, pozwala rozpędzić się do 240 km/h. Moc 211 koni mechanicznych przekazuje na przednie koła siedmiostopniowa, automatyczna skrzynia biegów DCT. Wskazówka prędkościomierza wskaże 100 km/h po zaledwie 6,6 sekundy. Pewnie zastanawiacie się jak te obiecujące osiągi wpływają na zużycie paliwa i tu niespodzianka. Według zapewnień producenta Mercedes A250 Sport spala na trasie około 5 l/100 km, a w warunkach miejskich 8 l/100 km. Pokonany przez nas dystans nie pozwolił skonfrontować tych informacji z praktycznymi testami, dlatego pozostaje nam wierzyć na słowo.
Do stosunkowo niskiego spalania w mieście z pewnością przyczynia się funkcja ECO Start-Stop, która automatycznie wyłącza silnik podczas postoju, pod warunkiem sprzyjających warunków, między innymi osiągnięciu przez silnik odpowiedniej temperatury. Funkcję możemy manualnie wyłączyć, jednak w większości przypadków opóźnienie związane z ponownym uruchomieniem silnika będzie praktycznie niezauważalne, a biorąc pod uwagę oszczędność paliwa, możemy praktycznie pominąć tę subtelną niedogodność. Funkcja ECO Start-Stop jest niedostępna w sportowym trybie jazdy. Skoro już o trybach mowa, to oprócz wspomnianego sportowego, który pozwala wycisnąć z A250 pełnię możliwości, użytkownik może wybrać również tryb ECO przeznaczony do jazdy ekonomicznej oraz przełączyć się na manualną skrzynię biegów sterowaną za pomocą manetek w kierownicy. Wszystko odbywa się za pomocą przycisku znajdującego się na centralnej konsoli. Dzięki zastosowaniu dwusprzęgłowej skrzyni biegów, zmiana przełożeń odbywa się błyskawicznie, a po wciśnięciu pedału gazu do oporu funkcja kick-down spowoduje zredukowanie biegu i „wkręcenie” silnika na wyższe obroty, aby osiągnąć większe przyspieszenie pożądane na przykład podczas wyprzedzania.
Auto prowadzi się bardzo komfortowo, elektroniczne wspomaganie kierownicy usztywnia się przy wyższych prędkościach. Oczywiście przy gwałtownym przyspieszaniu na mokrej nawierzchni A250 ma tendencję do delikatnego „wyrywania” się dlatego przy tak dużej mocy powinniśmy dość mocno trzymać kierownicę.
Aby nieco ochłonąć zajrzyjmy do środa testowanego modelu. Dominuje tu czerń i grafit oraz srebrne i czerwone wykończenia. Oczywiście jak na Mercedesa przystało wszystkie elementy są idealnie spasowane i nie ma mowy o jakichkolwiek niepokojących stukach podczas jazdy.
Deska rozdzielcza składa się z prędkościomierza i obrotomierza pomiędzy którymi znajduje się wielofunkcyjny wyświetlacz oraz zegar wraz z aktualną temperaturą zewnętrzną. Na ekranie mogą być wyświetlane pożądane w danym momencie dane. Domyślnie prezentowany jest przebieg.
Za pomocą przycisków znajdujących się na kierownicy możemy wybrać: informacje o spalaniu oraz zasięgu do następnego tankowania, wskazówki nawigacyjne, tytuł odtwarzanego utworu, książkę telefoniczną oraz wejść w menu pozwalające zmodyfikować podstawowe ustawienia, na przykład wyłączyć ESP czy asystenta martwego pola. Rozmieszczenie klawiszy umożliwia obsłużenie ich jedną ręką, niemal bez konieczności odrywania ręki od kierownicy.
Po prawej stronie znajdziemy przyciski wykorzystywane podczas prowadzenia rozmowy telefonicznej za pośrednictwem systemu audio.
Skórzana kierownica obszyta czerwoną nitką pewnie leży w dłoniach, w dolnej części jest „ścięta”, co ułatwi wsiadanie nieco większym osobom. Może być regulowana w dwóch płaszczyznach, dostosowując się do naszej sylwetki. Znajdująca się po prawej stronie stacyjka jest tradycyjnie przekręcana, ale zamiast wsuwać do niej metalową część klucza, przykładamy jedynie plastikową część z zatopionym chipem.
Perforowane, srebrne pedały nawiązują do tych montowanych w wyczynowych pojazdach wyścigowych. To praktyczne jedyne mechaniczne elementy obsługiwane przez użytkownika – reszta sterowana jest elektronicznie. Jeśli samochód prowadzi kilka osób to z pewnością docenią możliwość zapisania trzech indywidualnych trybów ustawienia kubełkowego fotela. Po wciśnięciu odpowiedniego przycisku na bocznym panelu, fotel automatycznie ustawi się do zadanej pozycji. Ewentualne korekty będziemy mogli dokonać za pomocą przełączników przypominających wyglądem poszczególne elementy fotela kierowcy oraz pasażera.
Obok umieszczono przyciski ryglujące drzwi, a poniżej sterujące poszczególnymi oknami oraz lusterkami.
Większość pozostałych przycisków zlokalizowane jest na środkowej konsoli, której głównym elementem jest kolorowy wyświetlacz systemu Comand Online. Poniżej znajdziemy trzy atrakcyjnie wyglądające nawiewy powietrza, a niżej sekcję przycisków związanych z obsługą funkcji multimedialnych i kieszeń na płyty, następnie przyciski związane z ogrzewaniem i klimatyzacją. Na podsufitce umieszczono panel do zarządzania oświetleniem oraz systemem alarmowym zabezpieczającym przed odholowaniem pojazdu.
Podsumowując nasze spotkanie z Mercedesem A250 Sport, jesteśmy pod wrażeniem ilości elektroniki zastosowanej w tym modelu. Spełnia ona wiele zadań od zapewnienia komfortu jazdy, przez liczne funkcje multimedialne, po troskę o nasze bezpieczeństwo. Dla gadżeciarzy jest to nie lada gratka, tradycjonaliści mogą mieć problem z odnalezieniem się wśród licznych przycisków, przełączników i kontrolek. Wydaja się jednak, że taki jest właśnie trend, choć pamiętając ewolucję rozmiarów telefonów, jeszcze wszystko może się odwrócić. Przetestowanie licznych systemów jest oczywiście niemożliwe, naszym celem jest jedynie pokazanie rozwiązań technologicznych stosowanych współcześnie w motoryzacji oraz sprawdzenie możliwości sparowania urządzeń mobilnych z samochodem. Biorąc pod uwagę charakter portalu oraz tematykę którą na co dzień się zajmujemy, nie podejmiemy się profesjonalnej oceny walorów jezdnych samochodu. Mimo to jako kierowcy amatorzy, nie możemy odmówić sobie kilku zdań relacji z przejażdżki testowanym modelem. Kto wie, być może w niedalekiej przyszłości będziemy mieli okazję przetestować funkcję autopilota:)